Black Cashmere - cd

21.05.05, 17:47
Duuuzo sie naczytalam o tych perfumach na tym forum. I naprawde mnie
zainteresowaly. Na pewno je wachalam ze dwa lata temu, ale mnie od nich
odrzucila pierwsza nuta (bo testowalam na papierku i an szybko - ech). Mam do
Was pytanie. Mowicie, ze BC pachnie drewnem, kosciolem, cerkwia (ach...).
Uwielbiam takie klimaty i jestem ciekawa co myslicie, jakie sa Wasze
odczucia, keidy obok ktos pachnie... kosciolem?:) Czy nie jest to wowczas
odbierane jako przykry zapach?
    • sorbet Re: Black Cashmere - cd 21.05.05, 18:00
      A czemu?:-) Jeśli można pachnieć różami, truskawkami, drewnem, to czemu nie
      kościołem:-)?
      • damona Re: Black Cashmere - cd 21.05.05, 18:11
        opakowanie piekne, a zapach bardzo ciekawy i intrygujacy, ale niestety na
        niewielu wlasnie tak pachnie. Zazwyczaj czulam na innych lekarstwo, albo cos
        rownie malo interesujacego. Ale proboj! Moze sie okaze, ze to wlasnie "Twoj"
        zapach.
    • modern_witch Re: Black Cashmere - cd 21.05.05, 18:20
      na mnie ta "koscielna" nuta zostaje (ale miałam tylko parę razy na ręku) i
      podoba mi się ona bardzo. Co mówi otoczenie? Otoczenie nie miało okazji nic
      mówić. Jedyne otoczenie, jakie mówiło, to Kaloo, kiedyś w perfumerii razem.
      Najpierw kazała mi odejść na kilometr, bo nie lubi tego zapachu, ale po pół
      godzinie niechętnie przyznała, że "na mnie może być". To chyba duży komplement;-
      P
      mam też koleżankę, na której BC jest nie do poznania! Ciepły i super kobiecy
      się robi. Trochę traci charakter wprawdzie... ale jest piękny
      • charade Re: Black Cashmere - cd 21.05.05, 18:36
        Szczerze mówiąc, to nigdy nie czułam BC na nikim. A na mnie to pachniał jak
        gabinet dentystyczny, albo lekarstwo jakoweś.
        • salma88 Re: Black Cashmere - cd 21.05.05, 19:19
          Aha. Czyli potwierdza sie przekonanie, ze to zalezy od skory:) W sumie
          rzeczywiscie ciezko wyczuc te perfumy na kims - sa malo znane i chyba jednak
          wiekszosc kobiet woli pachniec neutralnie, wrecz banalnie. Mam juz 21 flakonik
          w swojej koleckji (Moschino Couture):-), ale co z tgeo:P W najkblizszym czasie
          ide do perfumerii wachac BC:)))))
    • strega Re: Black Cashmere - cd 21.05.05, 21:46
      Ja bardzo lubie Black Cashmere. Na mojej skorze pachna dosc ostro, kadzidlo
      jest mocno wyczuwalne. Moja rodzina nie trawi tego zapachu, ale i tak ich
      katuje.
      A na mojej siostrze pachnie wlasnie bardzo delikatnie, z jakas nutka miodu.
      Tez ladnie, ale to juz nie to samo,traca pazur :)
      • salma88 Re: Black Cashmere - cd 22.05.05, 15:05
        A czy ktos sie orientuje czy wystepuja miniaturki BC?
        • olesiam Re: Black Cashmere - cd 22.05.05, 15:33
          przeszukałam google i nie znalazłam, jedynie Cashmere Mist.
          pozdrawiam i polecam ten sposób przed napisaniem:)
          O.
          • chatka_ Re: Black Cashmere - cd 22.05.05, 15:46
            Niestety u mnie BC nie zdal egzaminu. Przepiekne kadzidlo i stęchlizna
            wiejskiego kosciola szybko zwietrzaly a zostaly jakies ciemne, slodkie i troche
            przypalone owoce, wiśnie i śliwki?
    • balbina_alexandra Re: Black Cashmere - cd 22.05.05, 18:08
      Uwielbiam Black Cashmere i używam z powodzeniem. Muszę sobie wreszcie sprawić
      ten krem do ciała z tej linii - miałam próbkę i zauroczyl mnie dogłębnie,
      totalnie...
      Mam straszną słabość do Black Cashmere i choć przyciągał mnie od momentu kiedy
      pojawił się w perfumerii - trochę odczekałam z zakupem, bo jakoś mi się
      wydawało że nikomu się nie będzie podobał... w końcu mam, noszę dość często i o
      dziwo zdobywam bardzo dużo komplementów od osób róznych, nawet moich
      przyjaciółek które preferują deliaktne kwiatowe i cytrusowe wody.
      Na mnie Black Cashmere pachnie łagodnie i delikatnie - cóż, taka specyfika
      mojej skóry, na mnie większość znanych i agresywnych zapachów killerów mięknie
      i łagodnieje (Angel pachnie na mnie kwiatowo!). Zaczyna się dość ostro,
      kadzidlano i korzennie, bardzo przyprawowo, po chwili robi się ciepły i
      otulający, z wyraźnie wyczuwalną nutką miodu. Jest po prostu niezwykły, dla
      mnie to jeden z tych zapachów który przechodzi do historii - pamiętam głosy
      oburzenia i odrazy gdy Black Cashmere pojawił się w perfumeriach - większość
      strasznie krytkowała ten zapach - bo jest inny, bardzo złożony, i chyba dość
      trudny w odbiorze. Nie wyczuwa się go często - gdy został ochrzony mianem
      doskonałości Twojego Stylu zastanawiałam się, czy wkroczy szerzej na ulice :D
      ale nie wyczuwam go często również dlatego, że to zapach który trzyma się
      bardzo blisko ciała.

      A co do zapachu kościoła to jeśli pod tym pojęciem rozumiemy zapachy mroczne i
      tajemnicze, z nutą kadzidła, paczuli i przypraw to jestem bardzo za. Oczywiście
      wymagają odpowiedniej oprawy i nie każdemu pasują :) Uwielbiam nutę kadzidła w
      perfumach (choć nie wszędzie - definitywnie źle na mnie pachnie np. Nu), dobrze
      się na mnie rozwijają, pasują do czarnych ubrań w które się nałogowo odziewam.
      Rozmarzyłam się, od jakiegoś czasu chciałabym dokonać nowego zapachowego zakupu
      a chyba mi nie wolno...
      • salma88 Re: Black Cashmere - cd 22.05.05, 21:43
        Balibina, wielkie dzieki! Ja sie chyba pomylilam... Wlasnie chyba Nu kiedys
        wachalam i sie zrazilam. No a BC w takim razie chyba nawet w reku nie mialam:)
        Musze popedzic do perfumerii. Wciaz licze na to, ze na mnie bedzie pachniec
        kosicolem, drewnem i kapliczkami:))) I na pewno nie jakims indyjskim
        kadzidelkiem z ulicy:/ Zreszta, moze lepije zebym jzu nic nie kupowala;)
        • nitulina Re: Black Cashmere - cd 22.05.05, 22:41
          Na mnie BC wcale nie pachną mrocznie i kościelnie.

          Owszem kadzidło ale w zupełnie innym wydaniu.
          Ciepło, tajemniczo, orientalnie.

          Zapach kościelny jest zdecydowanie zimny, BC nie.
          • agnie_szka9 Re: Black Cashmere - cd 23.05.05, 09:46
            to jedyny zapach, do którego wciąż wracam.
            rodzina go nie lubi niestety:-(
    • asica33 Re: Black Cashmere - cd 23.05.05, 10:47
      kocham ten zapach, po prostu kocham. Nie ma u mnie konkurencji.
      • salma88 Re: Black Cashmere - cd 30.05.05, 11:51
        Wlasnie wdycham ten boski zapach ze swojego nadgarstka:))) BC jets po prostu
        wyjatkowy, robi niesamowite wrazenie (na mnie). Doskonaly - Twoj Styl mial
        racje przyznajac mu nagrode:P Na mnie rowzija sie calkiem ciekawie -
        rzeczywiscie pachnie kosciolem, cerkwia, kadzidlem. Jzu wiem, ze musze miec te
        perfumy! Pasuja idealnie na wakacje w Bieszczadach:P Nie czuje raczej nut
        kwiatowych, choc pewnie tam sa. Obawiam sie, ze wzbudza wiele kontrowersji
        jesli bede ich uzywac, ale co tam:) Uwielbiam byc "inna":DDD Kupilabym je
        zaraz, natychmiast, ale mi troche glupio wobec pozostalych perfum, ktorych nie
        zdazylam jeszcze nawet do polowy zuzyc:/
        • lalka_01 Re: Black Cashmere - cd 30.05.05, 12:52
          Kupilam w zimie i uzywalam w zimie. Na lato odstawilam - dla mnie osobiscie
          jest zbyt ciezki i przytlaczajacy, w lecie tylko trawe i owocki (jak jest
          zimniej) toleruje. On za bardzo ogrzewa i otula - najbardziej pasuje do swetrow
          z golfem :-)(najlepiej czarnych).

          • elve Re: Black Cashmere - cd 30.05.05, 16:54
            no proszę. a dla mnie BC nie jest ciepłe, raczej chłodne jak gotycki kościół
            ceglany.
    • lune BC i Nu :) 30.05.05, 15:48
      ladny mi KOSCIOL :) wg. mnie sa odrobine drapiezne, kobiece, bardzo
      cieple /prawie rozgrzewaja zapachem/, egzotyczne i zywiczne :)))))) a
      przywodza raczej obraz buduaru gdzie swiatlo przygaszone, pala sie swiece ... i
      kadzidelka :) a czasem palone sa ..... cygara i dobry fajkowy tyton :)))))) to
      nie sa zapachy dla grzecznych dziewczynek, o nie ;)

      BC i Nu - urzekaja mnie swoja oryginalnoscia i brakiem .... wszechobecnej w
      nowosciach syntetycznej landryny ;)))))

      lune


      • salma88 Re: :( 30.05.05, 20:01
        Moja smutna minka spowodowana jest tym, ze zaraz po spryskaniu sie BC
        zadzwonilam do mamy zachwycona tym zapachem. Mama poszla z tata do perfumerii,
        bo byla b.ciekawa i tez przetestowala. Oboje stwierdzili, ze nie rozumieja jak
        sie to moze podobac i ze BC... smierdzi. Mama powiedziala, ze nie chcialabym
        tego czuc w domu:P Buuu:( Dobrze, ze ktos poza mna umie docenic piekno i i
        wyjatkowosc BC. Ja nie jestem grzeczna dziewczynka i lubie wzbudzac
        kontrowersje wlasnie takimi bzdurami jak zapach perfum, no ale ejsli mam
        slyszec od bliskich osob, ze smierdze... to chyba sobie jednak nie kupei BC,
        mimo, ze nawet opakowanie mi sie spodobalo...
        • elve Re: :( 30.05.05, 22:58
          założę się, że testowali na papierku. ten zapach potrzebuje skóry!
        • lune no tak ...... 31.05.05, 10:24
          kiedy przeczytalam twoj post - poczulam bunt :) no jak to ... smierdzi ! i
          jeszcze - ze przeciez nikt nie powinien narzucac Ci zpachow, ograniczac Cie itd
          ale wlaczylo sie sumienie i zaczelo mnie odpytywac : a jakiego zapachu TY nie
          chcialabys czuc w swoim domu ? ze skrucha odrzeklam : Angel i wszelkie
          ogorkopodobne ..... Walczylabym jak lwica :) Ciezko jest zyc w 'aurze' ktora
          wywoluje nudnosci ... Jesli Twojej Mamie BC robi to co ze mna
          wyprawia 'ogorkowosc' zapachow lub przypalony Angel - to troszke ja rozumiem i
          ciezko jest o kompromis :( ..... moze gdybys rzeczywiscie uzyla BC i Mama
          powachala Ciebie /a nie papierek/ - jej wrazenia bylyby inne ?

          sprobuj i nie trac nadziei :)

          podobno zdarza sie ze z czasem zapachy ktorych nie moglismy zniesc - zaczynaja
          nas fascynowac i wreszcie ulegamy ich urokowi :) tak twierdza posiadaczki Angel
          ktore przez czas jakis uciekaly od tego zapachu :)

          lune
          • nitulina Re: no tak ...... 31.05.05, 11:12
            A nie wiecie dziewczyny gdzie można dostać balsam BC?
            Przydałby się na lato
            • salma88 Re: no tak ...... 31.05.05, 13:55
              Mama testowala na swojej skorze i wachala tez moja:) Balsam BC na pewno ejst
              dostepny w Sephorze i innych sieciowych perfumeriach. W necie ciezko upolowac
              nawet perfumy:/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja