08.10.02, 23:10
Czy pływaliście po morzu? Bo ja, niestety, tylko po wodach śródlądowych i
zastanawiam się jaka jest przewaga żeglarstwa morskiego nad śródlądowym.
Jak to jest naprawdę z tą chorobą morską i z życiem na łajbie przez dłuższy
czas w małej grupie ludzi?
Obserwuj wątek
    • chaladia Re: Morze 09.10.02, 20:01
      Widzisz, Zdziniu, to jest tak:
      Żeglarstwo morskie można podzielić na:
      - żeglugę po akwenach z dużą ilością wysp i portów (wybrzeże Dalmacji, Morze
      Egejskie, Karaiby, Oceania), gdzie pływa się "od portu do portu" i atmosferą
      niewiele się to różni od żeglugi po Wielkich Jeziorach Mazurskich.
      - żeglugę po morzach nieprzyjaznych i z małą ilością portów (Bałtyk, Morze
      Czerwone), gdzie nie bardzo wiem, co ludzi ciągnie.
      - żeglugę oceaniczną, gdzie tylko woda i woda - i wtedy naprawdę liczy się to,
      jaka jest atmosfera w załodze.
      - żeglarstwo regatowe, gdzie niezależnie od akwenu nie ma czasu na nic i jest
      tylko obsługa łajby.
      No więc, o które żeglarstwo morskie Ci chodzi?
    • zarlaczka Re: Morze 10.10.02, 00:39
      zdzicha napisała:

      > Czy pływaliście po morzu? Bo ja, niestety, tylko po wodach śródlądowych i
      > zastanawiam się jaka jest przewaga żeglarstwa morskiego nad śródlądowym.
      > Jak to jest naprawdę z tą chorobą morską i z życiem na łajbie przez dłuższy
      > czas w małej grupie ludzi?
      >
      • zdzicha Re: Morze 10.10.02, 12:45
        Dzięki za pare słów wyjasnienia.
        Ale powiedz mi jeszcze, ile ten rejs trwał? Dlaczego jedna osoba nie dostała
        choroby morskiej? Czy choruje się normalnie, zaburtowo, czy są jakies inne
        sposoby?
        • zarlaczka Re: Morze 10.10.02, 20:05
          zdzicha napisała:

          > Dzięki za pare słów wyjasnienia.
          > Ale powiedz mi jeszcze, ile ten rejs trwał? Dlaczego jedna osoba nie dostała
          > choroby morskiej? Czy choruje się normalnie, zaburtowo, czy są jakies inne
          > sposoby?
          >
          >
          • j666 Re: Morze 05.04.13, 16:45
            I ważne jest dużo pić (z solami mineralnymi i/lub cukrami), ponieważ każde wymioty powodują silne odwodnienie organizmu.
        • fima Re: Morze - Nelson też chorował 25.10.02, 11:23
          zdzicha napisała:

          Dlaczego jedna osoba nie dostała
          > choroby morskiej? Czy choruje się normalnie, zaburtowo, czy są jakies inne
          > sposoby?

          ... i wielu innych sławnych ludzi żeglujących uparcie po blue waters.
          Weź pod uwagę że sternik z reguły nie rzyga. Umysł ma zajęty czym innym, ręce
          też. To wskazówka, że choroba ma związek ze stanem umysłu i podzielnością uwagi.
          Wystarczy zejść pod pokład i nie daj Boże położyć się a wszystko się zaczyna.
          Sposoby są: aviomarin, plasterek na skórę, whisky lub rum albo wszystko razem.


    • zarlaczka Re: Morze 10.10.02, 00:45

      > Pierwszym objawem choroby morskiej jest zanik zapału do pracy.

      Dzięki za uświadomienie mnie, dlaczego do tejże zapał lat temu kilka straciłam.
    • powolnyrumpel Re: Morze 25.10.02, 14:05
      U mnie było tak: od Gdyni na Bornholm (jak to się pisze bo zaczynam głupieć na
      starość) 2,5 dnia rzygania że hej. Nawet nie było już czym ale potem jak ręką
      odjął. Naczynia zmywałem jakieś 3 godziny w kambuzie (po 7 osobach)
      A na morzu najbardzej lubiłem noc jak woda zlewała się z morzem i tylko po
      gwiadazh można było się zorjentować gdzie jest horyzont... pięknie a te
      gewiazdy w życiu na najciemniejszym lądzie tylu nie widziałem
    • unosardinia Re: Morze 05.04.13, 12:01
      Polecam serdecznie ciekawy kanał YouTube - Życie i praca na statku
      Autor fitta58

      www.youtube.com/user/fitta58/featured
      Zapewne człowiek z dużą wiedzą i chętnie odpowiada na pytania!
    • ortodox Re: Morze 09.04.13, 22:00
      zdzicha napisała:

      > Czy pływaliście po morzu? Bo ja, niestety, tylko po wodach śródlądowych i
      > zastanawiam się jaka jest przewaga żeglarstwa morskiego nad śródlądowym.
      ----------------
      No ogół ( w zdecydowanej większości ) żeglarze morsy uważają się za ... lepszych, a żeglarstwo morskie za zdecydowanie ciekawsze i lepsze od szuwarowego ;)
      Tak naprawdę, rzadko który z nich ma doświadczenie śródlądowe i porównanie :)
      Ja próbowałem tu i tam i mam swoje przemyślenia nieco odmienne od w/w.
      W żeglarstwie morskim rzadko kiedy masz okazję być naprawdę niezależnym armatorem, kapitanem, czy nawet sternikiem. Na ogół jest to rejs ( komercyjny) z przypadkowo dobraną załogą i jest to niestety sporym minusem. Jedna osoba potrafi zepsuć cały rejs pozostałym i tak naprawdę nic nie można z tym zrobić. Dostajesz często przypadkowy jacht, przypadkowego kapitana, a pogoda też jest niestety często przypadkowa. Jeśli te przypadki skumulują nie daj Boże w jednym rejsie, to marzysz tylko o tym, by skończył się jak najprędzej. Bywają też i piękne chwile, ale jednak zdecydowanie rzadziej.
      W żeglarstwie śródlądowym takich problemów na ogół nie ma. Załogi dobierają się na innych zasadach, w każdej chwili można pozbyć się uciążliwego załoganta, złą pogodę i burze przeczekać w marinie lub cichej zatoce, a w ostateczności powiedzieć wszystkim cześć i wskoczyć do wody.
      Możesz także bez większych problemów mieć własny jacht i być sobie sterem i okrętem w każdy weekend i w czasie każdych wakacji. Przygód i niebezpiecznych momentów także nie zabraknie, a będziesz miała zdecydowanie mniej bielizny do prania niż "wilki morskie" ;))) Jednak by być posądzanym o lekceważenie "wielkiej wody" proponuję spróbować czegoś, co jest czymś pomiędzy wielkim słonym żeglarstwem, a szuwarami. Spróbuj żeglugi po Zalewie wiślanym, szczecińskim, zatoce gdańskiej, Balatonie, może nawet Lago di Garda ... a jak znam te miejsca ... zapewniam, że przygód i gęsiej skórki nie zabraknie. Zachowasz wszystko co najpiękniejsze z żeglarstwa szuwarowego i poczujesz także nie lada wyzwania. Nie musisz jednak wtedy przekraczać tej cienkiej linii, za którą nie ma już odwrotu.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka