Dodaj do ulubionych

Narciso Rodriguez-problem

27.12.05, 14:29
Nie wiem co zrobić. Kupiłam w Sephorze 50 ml EDT.Wcześniej miałam próbkę,
psikałam się także w perfumerii testerem. Zapach trzymał się na skórze
praktycznie cały dzień. Niestety perfumy z Sephory nie trzymają się dłużej
niż 2 godziny! Jestem rozczarowana szczególnie, że w Waszych wątkach również
pojawia się informacja, że są dość trwałe. Pomyślałam, że złożę reklamacje w
Sephorze ale czy jest jakaś szansa. W sumie zapach nie jest inny ale gdybym
wiedziała, że są tak nietrwałe to bym ich nie kupiła. Co robic?
Pozdrawiam serdecznie
T.
Obserwuj wątek
    • chatka_ Re: Narciso Rodriguez-problem 27.12.05, 14:32
      Te z Allegro sa pierunsko trwale, na mnie killer...
    • cynamonowegruszki Re: Narciso Rodriguez-problem 27.12.05, 16:17
      na mnie Narciso trzyma się krótko, po 2h. go nie czuję:-(
      • tikulek Re: Narciso Rodriguez-problem 27.12.05, 16:28
        No tak tylko, że ja miałam wczesniej próbkę i wystarczały jedno-dwa psiknięcia
        na cały dzień!
        Kiedyś kupowałam znajomej Anais Anais we Francji i podobno były dużo bardziej
        trwałe niż te kupione u nas, w Sephorze zresztą...:((
    • akikoo Re: Narciso Rodriguez-problem 27.12.05, 17:37
      Na mnie zaczyna mocno pachnieć, gdy jest mi ciepło. Niedawno przez pół dnia nic
      nie czułam, a potem jadąc autobusem (gdy zrobiło mi się bardzo gorąco) poczułam
      jakby Narciso nagle rozkwitł. Bardzo pięknie pachniał i to były inne nuty, niż
      przy "normalnym zimowym" użytkowaniu. Gdy jest chłodno czuję w nim nutę...
      zimnego piwa (nie lubię). Zostało mi pół buteleczki i odłożyłam ją na lato,
      myślę że wtedy będzie pachniał tak, jak powinien :)
      Pamiętam, że był już wątek o tym rozwijaniu się NR w cieple.
      • senta Re: Narciso Rodriguez-problem 27.12.05, 19:08
        Dokladnie to samo co u zalozycielki tematu,probka trwala-oryginal-wcale:(
        Podobnie z Alienem,probka to killer i bol glowy,oryginal-cieniutki:(
    • balbina_alexandra Re: Narciso Rodriguez-problem 27.12.05, 23:52
      Z Narciso różnie bywa. Na mnie Narciso trzyma się uważam całkiem nieźle, ale ja
      tego zapachu używam wyłącznie wtedy gdy jest naprawdę ciepło, o tej porze roku
      odpada - tak jak juz ktoś w tym wątku wspomniał, i jak już zauważono kiedyś
      wcześniej, ten zapach wymaga wyższej temperatury. No ale do dziko trwałych nie
      należy, pewnie dlatego wprowadzono wersję EDP (której jestem bardzo, bardzo
      ciekawa!). Bardzo dużo forumowiczek na wizażu skarżyło się, że NR znika z nich w
      przeciągu kilku chwil, widać zalezy to od chemii skóry. Ja bardzo silnie
      rozczarowałam się wersją Musc Oil, której na sobie nie wyczuwam prawie wcale -
      ale nie skreślam jej całkowicie, moze na wiosnę okaże się strzałem w dziesiątkę?
    • mangos Re: Narciso Rodriguez-problem 28.12.05, 10:36
      NR najpiękniej rozkwitają w cieple. Tez podzielam ta opinię. Robią sie wtedy cudownie maślane... Rozmarzyłam się... Trwałość całkiem , całkiem..ale ja mam tylko małą próbkę;)
    • coralin Re: Narciso Rodriguez-problem 28.12.05, 12:56
      To prawda co pisza dziewczyny: Narciso lubi ciepło. I to nie tylko na zewnatrz.
      Akikoo trafiła chyba w sedno: one wymagaja cieplej skóry! Jak ktos jest
      zmarzluchem o słabym krażeniu to zapach nie rozwija się .
      • tikulek Re: Narciso Rodriguez-problem 28.12.05, 13:45
        Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi!:))
        Problem w tym, że zapach z próbki rozwijał się super i był trwały więc to na
        pewno nie kwestia skóry:)
        nie jestem także zmarzluchem:)
        Wczoraj byłam w Sephorze i złożyłam reklamacje. Oczywiście nie było miło (miło
        by było gdybym coś kupowała i była w futrze;)Mam czekać na odpowiedź 3 tyg!
        Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję!!!
    • akikoo Re: Narciso Rodriguez-problem 02.02.06, 18:15
      Jestem bardzo ciekawa, co było dalej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka