Dodaj do ulubionych

Piekny szypr...

05.10.06, 00:35
Wiem, ze to dla niektorych zabrzmi jak oksymoron, ale ostanio przekonalam sie
ze piekne szypry istnieja, tylko glupio bylo spytac nieznjoma osobe czym
pachnie i to w dodatku klientke... Co to moglo byc, cudownie swieze, lekko
cytrynowe i subtelne? Wykluczam Chanel 19 i Eau de Soir.
Obserwuj wątek
    • mangos Re: Piekny szypr... 05.10.06, 07:20
      24 Faubourg eau Delicate?;)
      A może klasyczne 24 Faubourg?
      • lucapuka Re: Piekny szypr... 05.10.06, 07:49
        Może to był Terre d'Hermes? Wczoraj pachnąc nim rozglądałam się: gdzie jest ta
        prawdziwa dama, która tak pięknie pachnie? To zapach (moim zdaniem) unisex.
        Pasuje mi do Twojego opisu
        Top note : Grapefruit, Orange, Flint

        Middle note : Pepper, Pink Pepper, Geranium leaves, Patchouli

        Base note : Cedar, Vetiver, Benzoin
    • kalia_t Re: Piekny szypr... 05.10.06, 09:51
      ale nie świeży tylko wzruszająco-ciepły, aksamitny i otulający kryje się pod
      nazwą La Perla
      www.perfumy-perfumeria.pl/La-Perla-50ml-W-16914.html
      z innych pięknych szyprów- niewątpliwie Rush:)
      --
      O perfumach
      "To nawet nie jest kiełbasa, to jest kaszanka wyborcza!" - E.Wąsacz
    • lune Re: Piekny szypr... 05.10.06, 15:23
      moze stara dobra Diorella ?

      Top note : Lemon, Basil, Bergamot
      Middle note : Peach, Honeysuckle
      Base note : Oakmoss, Vetiver

    • aveyrone Re: Piekny szypr... 05.10.06, 16:23
      A może mój ukochany szypr Ysatis ? eee, nie - ani on świeży, ani cytrynowy
    • kalia_t Re: Piekny szypr... 05.10.06, 16:30
      Chatuś ja Cię nie chcę straszyć, ale to mogło być... Skin!:-)))
      • chatka_ Re: Piekny szypr... 05.10.06, 22:01
        Pudlo :)))

        Nie wytrzymalam dzis i spytalam kolejna pania ktora miala na sobie ten
        niezwykly zapach...czulam sie usprawiedliwiona bo tyle rzeczy wziela do
        mierzenia, ktore ja pozniej mialam odlozyc na miejsce, ze uzylam calego czaru
        angielskich zwrotow grzecznosciowych i dowiedzialam co to jest. Pani nie miala
        nic na przeciwko, ucieszyla sie, ze mi sie tak podoba. No wiec tym zapachem
        jest Mariage Givenchy...a tak mi sie nie podobal jak testowalam w
        Marionnadzie...stracialm nawet zaufanie do recenzji Forevera gdy napisal, ze to
        zapach bardzo poprawny...nie tylko poprawny, ale piekny, subtelny,
        usmiechniety, wyjatkowy poprostu...

        Klasyfikowany jako chypre-oriental.
        Nuty: Sicilian Bitter Orange, Calabrian Bergamot, Magnolia, Egyptian Jasmine,
        Ceylon Cinnamon, Siam Benzoin, Sandalwood, Patchouli. Style: Sparkling.
        Luminous.
        • balbina_alexandra łomatko! 05.10.06, 22:27
          Lecę jutro w dzikim pośpiechu do Olimpii przetestować raz jeszcze bo skresliłam
          Mariage już przy pierwszym niuchu, choć Twój opis Chatko, mnie jako wielbicielkę
          szypru zaczarował kompletnie! A tak po opisie jak wykluczyłaś Sisley i 19, to
          pomyślałam sobie - "no nie, kurczę chyba to musi być coś retro jak Diorella np." :D
          • chatka_ Re: łomatko! 05.10.06, 22:45
            Ja tez tak w duchu krzyknelam, zapamietalam je jako jakis slodko-kwasny wyrob,
            a nie perfumy...a teraz musze ...przetestowac :))) Mam potrzebe zielonego, na
            zielonej wiecznie wyspie :)
            • kalia_t Re: łomatko! 05.10.06, 23:48
              Nowe Mariage mocno przypadło mi do gustu, ale pod Bogiem na mnie nie było czuć
              żadnego szypru:-)))
              • chatka_ Re: łomatko! 05.10.06, 23:59
                Bo to taki przystepny szypr :) Wielbicielki klasyki moga byc rozczarowane...
                Powiedzialabym, ze to taki nieletni szypr, podlotek ;)
        • elve Re: Piekny szypr... 06.10.06, 13:57
          Mariage szyprem? w życiu bym sie nie domyśliła, na mnie nie dochodzi do głosu i
          zdaje się, że dzięki temu mi się w ogóle spodobał :)
          • chatka_ Re: Piekny szypr... 06.10.06, 19:37
            Tak mi sie szyprowo skojarzyl zapach ktory pozostawila po sobie pani w ciasnym
            pomieszczeniu i na ubraniach, na nadgarstku juz nie byl taki piekny, radze wiec
            spsikac zaslone dla osiagniecia efektu ;))) Przyznam sie jeszcze, ze odlozylam
            sobie na bok golf ktorego tamta pani nie kupila i wachalam od czasu do
            czasu :))))))
    • joaasiak1 Re: Piekny szypr... 06.10.06, 05:47
      Mnie się Mariage dość spodobał, bo przypomina mi Dolce Vita, ale do szypru do mu
      trochę jednakowoż brakuje...:-)
    • lune szypr jak nie szypr ? :) 06.10.06, 17:16
      no to ja znow musze do sephory na testy leciec :)))))))

      mariage lekki, cytrynowy ... wasze opisy pobudzaja zapachowy apetyt !

      lune

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka