aggis20 Sensi+czarna Mania+Motylek+Cinnabar ;-) 20.10.06, 19:01 Sensi jeszcze z rana, trzy pozostale testuje. Wszystko na raz bo po prostu nie wiedzialam od czego zaczac ;-P teraz juz wiem, ze to nie bylo mądre... ;-) Odpowiedz Link
elve Re: Dziś pachnę...jesiennie 21.10.06, 01:17 najpierw troszkiem waniliowej laski Lutensa potem globalnie Smokiem cartierowskim - i gadzina ciągle mi towarzyszy a z ręki dolatuje eLka Lempicka i nic tylko się wącham i wącham :D Odpowiedz Link
elf.woman Re: Dziś pachnę...jesiennie 21.10.06, 10:01 tumulte. szara rzeczywistość za oknem osłodzona konfiturą z róży. Odpowiedz Link
elve Re: Dziś pachnę...jesiennie 21.10.06, 12:38 wygląda na to, że jednak nie umiem się oprzeć wąsatemu Turkowi z cygarem - Fumerie Turque... Odpowiedz Link
zp68 Re: Dziś pachnę...jesiennie 21.10.06, 17:25 Glownie Chergui SL. I zdalam sobie sprawe, ze troche jeszcze na niego za cieplo, wiec pewnie na razie bedzie powrot do Fleurissimo. Na Chergui przyjdzie czas jak sie zacznie prawdziwa szaruga jesienna, z zimnym wiatrem i deszczem i zapachem zbutwialych lisci w powietrzu. Po za tym, na jednym nadgarstku Gris Clair, ktory powinien sie swietnie "zamrazac", a na drugim Fumerie Turque, ktory wydaje mi sie byc zapachem bardziej na przedwiosnie (ta roza!). Wiec kto wie, kto wie... Odpowiedz Link
elve Re: Dziś pachnę...jesiennie 22.10.06, 02:29 a to ciekawe. ja Chergui założyłam dziś późnym popołudniem, i kompletnie mi nie pasuje do jesieni - zadziwiło mnie to, bo spodziewałam sie go nosić właśnie teraz, tymczasem dobrze pamiętam, że latem pasował jak ulał, a teraz jakby nie miał w czym się rozwinąć. imo potrzebuje temperatury, żeby pokazać się z najpiękniejszej ze stron. oczywiście subiektywnie pisze :) Odpowiedz Link
zp68 Re: Dziś pachnę...jesiennie 22.10.06, 11:31 Nie nosilam Chergui latem, bo go jeszcze nie znalam :), a wlasnie wydawalo mi sie ze zapach jesienny i na taki dosc cieplawy dzien tez bedzie odpowiedni. Tak wiec, czysto teoretycznie wydawalo mi sie, ze pewne nuty zapachowe bede lepiej komponowac sie z poznojesiennym powietrzem. Moze w przyszlym roku sprobuje go tez latem, moze faktycznie bedzie dobrze pasowal do wyzszej temperatury. Chociaz, przyznaje, troche boje sie nosic lutensow jak jest goraca, wydaja mi sie zbyt ciezkie. Z drugiej strony, pani na stoisku SL powidziala mi, ze Ambre Sultan kojarzy jej sie z Arabami, ktorzy latem zjezdzaja sie do Londynu i tlumnie odwiedzaja Harrods. Co nie znaczy, ze won nie jest zbyt ciezka na lato. :) Odpowiedz Link
flawia_f Re: Dziś pachnę...jesiennie 21.10.06, 21:07 Hiris dlaczego z mojej skory tak wiele przepieknych zapachow znika tak szybko? :(((( Odpowiedz Link
a.g.n.i kropla OI na nadgarstek na dobranoc:-) 22.10.06, 00:26 nie chcę słuchać, żem durna:-) wiem to doskonale;-P Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Dziś pachnę...jesiennie 22.10.06, 09:06 Będę pachnieć chyba Gaiakiem, na razie nie mam na nic ochoty, siedzę z kawą przed kompem i jestem wściekła Odpowiedz Link
chatka_ Re: Amarige Mariage ja tez :) 22.10.06, 13:37 Dzieki Wiolince! :) Nie moge ich nie lubic, to jest prosze Pan i Panow zielona wersja Samsary :) tak sobie bym ja wyobrazala :) Odpowiedz Link
vanilia72 Re: Amarige Mariage ja tez :) 22.10.06, 14:28 ja też dzięki Wiolince, a na mnie przypominaja Organzę Indecence :)))) Odpowiedz Link
chatka_ Re: Amarige Mariage ja tez :) 23.10.06, 01:56 Lo matko, masz racje, ta skarmelizowana slodycz...tak to moglaby byc letnia (cytrusowa) wersja OI :)))) Odpowiedz Link