ingeborg
08.09.09, 22:59
kiedyś dziewczyna powinna była znać francuski, umieć grać na
fortepianie i malować piórkiem, a jak jest dziś? Jakie konkretne
umiejętności powinna mieć według was opanowane młoda kobieta
powiedzmy między 20 a 25 rokiem życia żeby dobrze jej się żyło,
umiała zadbać o siebie i odnaleźć się w prawie każdym towarzystwie?
Jaki byłby waszym zdaniem kanon pozaszkolnych umiejętności o które
dziewczyny powinny zadbać same?
na razie przychodzą mi do głowy:
- znać jeden język obcy w stopniu komunikatywnym (mieć certyfikat?)
- umieć tańczyć (nie na jakimś mega poziomie ale tak, żeby pomysł
wyjścia na parkiet jej nie paralizował)
- mieć prawo jazdy
Czekam na dalsze propozycje