Dodaj do ulubionych

NoRmAllNy to ...?!?!?

13.09.09, 13:30
Zainspirowany ostatnią rozmową z koleżankami, dzisiejszą lekturą
forum, często używanym przez dziewczyny określnieniem, swego rodzaju
mitem, słowem kluczem, brakiem określoności itd. Postanowiłem zapytać
jakiego faceta uważacie za normalnego, czy wasze postrzeganie
zmienia sie wraz z wiekiem, liczbą nieudanych związków czy jest to
stała charakterystyka. On jest normalny bo (to i to) i czy takich
znacie, spotkałyście?
Obserwuj wątek
    • moonloo Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:33
      normalny to ten ktory
      ma lepsze i gorsze dni
      mysli sam a nie glowa kumpli
      jest w stanie zrozumiec innych ludzi, w tym kobiety:)
      ma odwage mowic to co mysli
      .......
      • robbber Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:42
        moonloo napisała:

        > normalny to ten ktory
        > ma lepsze i gorsze dni
        > mysli sam a nie glowa kumpli
        > jest w stanie zrozumiec innych ludzi, w tym kobiety:)
        > ma odwage mowic to co mysli
        > .......

        jak na kobiete zadziwiająco krótka charakterystyka
        • kitek_maly Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:52

          > jak na kobiete zadziwiająco krótka charakterystyka

          Oho, już księciu coś nie pasuje... Książę uprzedzony do kobiet?
      • cloclo80 Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 16:49
        Dodałbym jeszcze, że stara się nie prowokować problemów i konfliktów, a jeśli
        się pojawią rozwiązuje je a nie spycha lub odkłada rozwiązanie na święte nigdy.
    • sumire Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:37
      no właśnie... nie lubię tego słowa i staram się go nie używać. dla mnie jest
      pozbawione znaczenia.
      • robbber Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:40
        tak zgadzam się, ale z drugiej strony słyszy się je do
        okoła, "chciałabym znaleźć normalnego faceta" "ona to ma takiego
        noralnego faceta" itd itd
        • princess_yoyo Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:43
          kazdy rozumie normalnosc inaczej wiec takie okreslenie rzeczywiscie
          ma male znaczenie, zwlaszcza w rozmowach tego typu - to co dla mnie
          jest normalne moze byc nie do przyjecia w innym zwiazku/dla innej
          kobiety :-)
        • sumire Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 15:25
          myślę, że przynajmniej części kobiet chodzi po prostu o faceta przewidywalnego.
          takiego, który nie zrobi niespodzianki, nie wywinie numeru, ma uporządkowane życie.
    • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:46
      1. niehisteryk, stabilny emocjonalnie
      2. ma pracę, pomysł na swoje życie, potrafi sam się utrzymać bez mamusi lub
      kolejnych kobiet sponsorujących
      3. nie wisi emocjonalnie na kobiecie (od tego jest psycholog)
      4. nie nęka, dręczy, wydzwania jeśli się z nim nie chce kobieta umawiać
      5. bez nałogów, czynni narkomani, seksoholicy, alkoholicy odpadają
      6. nie używa przemocy fizycznej lub emocjonalnej by kobietę do czegoś zmusić,
      pozwala jej mieć własne zdanie
      7. nie odmładza lub postarza się na siłę, nie wstydzi się mieć tyle lat ile
      faktycznie ma i nie wstydzi się przynaleznych wiekowi spraw
      8. ma krąg znajomych którzy nie są wyłacznie wykolejeńcami życiowymi
      9. filozofię Kalego używa jedynie w śladowych ilościach, nie jako normę dla
      niego obowiązującą
      10.

      jak sobie przypomnę.


      mówię o tych ok 26+ którzy już powinni być "wychowani" i sami się utrzymywać.
      • nanai11 Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:50
        No to charakterystyka pt. "jak nie popasć w patologie". Zabawne jak łatwo
        przychodzi nam określanie normalności...
        Z nią jest tak, że po prostu nie wszyscy sa przebadani.
        • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:54
          zdziwiłwbyś się ile właśnie tej patologii jest w rodzinach, związkach, u
          sąsiadów za ścianą.
          dla mnie człowiek normalny, to nie-patologiczny przede wszystkim. Bo cała
          reszta, to już kwestia wzajemnego dogadania się w związku. Z patologią się
          dogadać nie da, a mało kto ma otwarte oczy i wiedzę w młodości, by się z
          patologią nie wiązać.
      • barshtchu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:01
        No ja izuniai nie jestem według ciebie normalnym facetem. Och, jak
        mi przykro. :p
        • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:03
          a który punkt odpada? ;) ten o seksoholizmie?? :P
          • barshtchu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:07
            Przecież moja wizytówka to żart. Coś tam odpada. Twój światopogląd
            odpada. ;p
            • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:12
              a na wizytówkę nawet nie popatrzyłam, żeby wiedzieć :)))
              i dobrze, że dobierzesz się do takiej, która zaspokoi twoj światpoglad. w końcu
              nie jest powiedziane, że tylko normalni doświadczają bycia w związku :P
              • barshtchu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:19
                normalni według ciebie ;p
                • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:29
                  no przecież nie wg muminka.

                  to teraz odwróćmy moją "normę" jesli jak mówisz taka nietrafiona,
                  i ustalmy normę dla ciebie:

                  1. histeryk, niestabilny emocjonalnie
                  2. nie ma pracy, ani pomysłu na swoje życie, utrzymuje go mamusia lub kolejne
                  dziewczyny
                  3. wisi emocjonalnie na kobiecie oczekując od niej psychologicznego
                  całoetatowego wsparcia
                  4. nęka, dręczy, wydzwania jeśli się z nim nie chce kobieta umawiać
                  5. jest narkomane, seksoholikiem , alkoholikiem, hazardzistą
                  6. używa przemocy fizycznej lub emocjonalnej by kobietę do czegoś zmusić, nie
                  pozwala jej mieć własnego zdania bo wszystko ma być podporządkowane jemu
                  7. odmładza lub postarza się na siłę, wstydzi się przyznać ile ma lat i wstydzi
                  się przynaleznych wiekowi spraw
                  8. nie ma "zwyczajnych" znajomych którzy założyli rodziny, nie utrzymuje z
                  takimi kontaktów, jedynie kilku kumpli degeneratów którzy wyciągaja go na
                  zakrapiane imprezki
                  9. kieruje się w życiu filozofią Kalego- jemu wolno, tobie nie.
                  10. wyżywa się na aktualnej kobiecie za to, ze jego była go nie chciała.

                  Jak mniemam, do tego "normalnego" nie wg mnie, ustawi się rząd chętnych kobiet
                  :):):))))
                  • barshtchu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:37
                    joł, taki właśnie chciałbym być ;)

                    A tak na marginesie. Skoro poświęcasz mi tyle uwagi, to wiesz, to
                    już o czymś świadczy, pewnie chciałabyś mnie poznać, porozmawiać,
                    spojrzeć w oczy, ale to nie tak łatwo, proszę pani, nie tak łatwo,
                    hehe...
                    • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:48
                      chłe chłe chłe

                      to dodam
                      11. nie mitoman
                      12. nie egocentryk
                      • barshtchu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 15:04
                        Jesteś uprzedzona do mężczyzn, masz cienkie poczucie humoru i to
                        jest właściwie dyskwalifikujące.
                        • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 15:06
                          ależ ty mi się nawet nie podobasz!:)))))))) to po co mi twoja "kwalifikacja"?
                          zastanów że się pan najpierw :)))))))
                          • barshtchu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 15:17
                            Teraz "nie podobasz", a potem "kochanie, nie odchodź". Od razu mówię
                            sio, żeby oszczedzić ci nieprzyjemności. ;p
                            • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 15:22
                              ratunku! kolejny napalony nękacz który nie rozumie "nie"! :p
                              • barshtchu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 15:25
                                Mówiłem, że jesteś uprzedzona i teraz to właśnie wychodzi. :p I to
                                ja mówię "nie", a nie ty. :p
                                • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 15:26
                                  to ja dopiszę
                                  13. upierdliwość - cecha niewybaczalna :PPP
      • bugmenot2008_2 Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 15.09.09, 09:46
        Myślę że to co wymieniłaś można spokojnie odnieść do ogólnie do ludzi a
        nie tylko mężczyzn. Tylko jaka część kobiet spełniłaby wszystkie twoje
        kryteria?
    • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:57
      10. jesli facet, to taki który lubi ludzi a w tym kobiety. bo sporo takich,
      którzy kobiet zwyczajnie nie lubią, ale są z nimi bo tak wypada i potrzeba seksu
      a w praniu sie okazuje, że kobieta obrywa po emocjach i nie jest szanowana bo
      np jakaś exia go źle potraktowała więc się będzie wyżywał na wszystkich następnych.
      • nanai11 Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 13:59
        Wszystko to założenia bardzo wspaniałe rzecz jasna, pytanie ile my dajemy z
        siebie i czy zasługujemy na takiego wspaniałego...
        • izuniai Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:03
          jeśli uważasz, że zasługujesz na faceta który będzie cie bił i zdradzał albo
          szantażował samobójstwem/zabójstwem gdybyś zechciała go zostawić, to polecam
          udać sie do psychologa :) pędem!
    • hermina25 Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:21
      Dla każdego normalny znaczy co innego, dla mnie te kryteria spełnia facet:
      -opanowany
      -szczery
      -ambitny
      -inteligentny
      -asertywny
    • rzeka.chaosu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:29
      Normalny to taki,który spełnia norm/wymagania co do faceta, które ma dana
      kobieta, konkretna kobieta. To, który facet dla pani X będzie dla niej normalny
      zależny tylko od niej, od czynników, które kształtowały ja do tej pory.
      Inne normy ma dresiara inne intelektualistka.
    • yannika Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 14:33
      Nie korzystający z PoKeMoNoWeGo pisma, które przystoi może czternastolatce na
      "suodziuttkim blogasq" a nie dorosłemu facetowi...
    • zeberdee24 Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 15:10
      A Co Ty KuR..A MaSz JaKiEś NaWyKi z BlOgAsKa ??? Weź się w garść człowieku.
    • fergie18 Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 15:23
      dla każdego co innego znaczy słowo "normalny" bo każdy ma inne normy
    • ksiezna.de.rivendell Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 16:53
      Mnie osobiście normalny wydaje się nudny. Tak już mam i nie poradzę. W
      odniesieniu do żadnego z facetów, którzy mi się podobali i z którymi byłam nie
      użyłabym określenia "normalny". Chociaż nie byli chorzy psychicznie, nie
      należeli też do grona damskich bokserów.
      • hermina25 Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 16:58
        ksiezna.de.rivendell napisała:

        > Mnie osobiście normalny wydaje się nudny. Tak już mam i nie poradzę.

        a wiesz,że prawda,święta prawda :)
        • barshtchu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 17:16
          Taaaak, już to widzę. Srali muchy. Niby chcecie świra, ale po
          godzinie już byście ode mnie uciekały przerażone, albo wkur... na
          maksa. Bohaterki zasmarkane. ;)
          • ksiezna.de.rivendell Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 17:21
            barshtchu napisał:

            > Taaaak, już to widzę. Srali muchy. Niby chcecie świra, ale po
            > godzinie już byście ode mnie uciekały przerażone, albo wkur... na
            > maksa. Bohaterki zasmarkane. ;)

            Oczywiście, bo to nie chodzi o świra. Tu chodzi tylko o to, że słowo "normalny"
            jakoś mi nigdy nie pasowało do żadnego z nich. Napisałam przecież wyżej, że
            żaden z nich nie był chory psychicznie.
          • hermina25 Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 13.09.09, 21:11
            Myślę,że prędzej Ty byś uciekł ode mnie niż ja od Ciebie ;),a to dlatego,że ja
            żadnych kryteriów normalności nie spełniam
            zatem mój chłop musi być ciut normalniejszy niż ja...facet zaś bez ironicznego
            podejścia do życia-dla mnie odpada :]
            a w ogóle musi być do mnie podobny,bo ja jestem za***ta ;)))
            • robbber Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 15.09.09, 09:03
              uzyskać jednoznacznie konkretną odpowiedź od kobiet bezcenne........
              • 83kimi Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 15.09.09, 09:13
                Taki, który zachowuje się normalnie - nie szpanuje, jest ludzki, ma swoje wady,
                bywa zmęczony, rozumie potrzeby innych. To tak samo jak normalna kobieta to
                kobieta z krwi i kości, czyli uświadczysz ją rano bez makijażu, wyskoczysz z nią
                na piwo, pośmiejesz się...
              • barshtchu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 15.09.09, 10:43
                Bo trzeba czytać między wierszami. Jest zainteresowana. (Ale po tym
                wpisie pewnie zacznie udawać, że nie :p)
            • barshtchu Re: NoRmAllNy to ...?!?!? 15.09.09, 10:41

              > a w ogóle musi być do mnie podobny,bo ja jestem za***ta ;)))

              Skoro tak piszesz, to pewnie (jeszcze?) jesteś. Bo te dwie to już
              raczej nie bardzo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka