Dodaj do ulubionych

Jak czlowiek

05.10.09, 18:02
Poniedzialek, w pracy od 9:30 do 5:30.
Po raz pierwszy przepracowalam dzien jak czlowiek, w normalnych
godzinach, a nie:

-od rana do polnocy i od 6 rano dnia kolejnego do niemalze polnocy
kolejnej
- od wieczora do rana
- od rana do przedpoludnia a potem od popoludnia do nocy
- i wszelkie inne mieszanki powyzszego.
Fakt, ze wolnego tez nadprogramowo sporo dostaje, ale raz nawal
pracy, a potem znow jej totalny brak mnie nieco przerasta...

Ale dzis mi dobrze:)
Obserwuj wątek
    • potworski Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:07
      W związku z tym, że wątek jest niezwykle kontrowersyjny i porusza palące i
      bulwersujące kwestie dotyczące większości dorosłych Polaków - spodziewana jest
      burzliwa dyskusja mogąca przerodzić się nawet w zamieszki.
      Dlatego aby prewencyjnie złagodzić jej ton zaprosiliśmy nowego moderatora:
      https://www.elcivics.com/lop_rabbit_easter.jpg
      • deaarts Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:08
        nudny się robisz
        polotu brak czy wypalenie?
        • potworski Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:13
          deaarts napisała:

          > nudny się robisz
          > polotu brak czy wypalenie?


          A co mnie to obchodzi czy dla deaarts jestem nudny/ciekawy/kontrowersyjny? Nie
          piszę tu po to, żeby cię bawić.
          • deaarts Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:25
            > piszę tu po to, żeby cię bawić.

            a wygląda jakbyś błaznował
            • potworski Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:30
              deaarts napisała:

              > a wygląda jakbyś błaznował


              Jak nie potrafisz odczytać tego co się kryje pod konkretną ironią to już nie mój
              interes.
        • mamba8 Re: Jak czlowiek 05.10.09, 19:04
          A mnie z kolei te posty bardzo bawią i wnoszą czasem wiele do dyskusji hehehe
    • skarpetka_szara Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:12
      A ja zaczelam calkowita olewke szefa i pracy. CHCE zeby mnie
      zwolnil. Przestalam sie przejmowac jego humorkami, nastojami i
      chamskimi docinkami. Mam go prawdziwie w dupie. Jeszcze w tym
      tygodniu zaczynam naprawiac swoje CV i je wysylac - nawet na
      pozycjie mniej platna.

      A wiesz co sie stalo??? facet zaczol byc o wiele milszy i mniej
      stresujacy. Wariat!!!!
      • cafem Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:24
        Och, ale ja wcale nie chce byc zwolniona! Lubie swoja prace:) Tylko
        czasem mnie przytlacza...
        • skarpetka_szara Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:28
          no wiem, ale skoro mowa o pracy to ja i swoje szlochy dodaje.
          • cafem Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:34
            Zycze powodzenia w szukaniu nowej!
            Ja kiedys trafilam z lepiej do gorzej platnej pracy - ale atmosfera
            byla o wiele lepsza, godziny pracy dogodniejsze, a i zajecie
            ciekawsze. Warto bylo:)
            • skarpetka_szara Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:49
              Dzieki.

              Tez mysle ze tutaj sprzedaje swoja dusze. Moze i zly czas przez
              ekonomie, ale nie zaszkodzi poszukac. Duzo gorzej byc nie moze :)
              Czasami cale dnie moge spedzic na Forum przez stres i brak
              zainteresowania praca. To nie jest dobre ani dla mnie ani dla
              pracodawcy.
    • liisa.valo Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:13
      Ja też niedawno zmieniłam pracę. I też jestem przeszczęśliwa, bo z tamtej
      odlazłam z wielkim hukiem. Praca wieczorami, do północy, w święta, w weekendy...
      Nic dziwnego, że wiecznie wkurzona łaziłam i sfrustrowana. Biedne to moje
      otoczenie było, biedna.

      A teraz pracuję w normalnych godzinach - różnie, raz do 17, raz do 18, a czasami
      do 14. Ale zawsze od 9.
      • cafem Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:31
        A ja wlasnie zmienilam z typowej 8:30 - 4:30 na ta rozregulowana.
        Na razie mi sie podoba, bo nie jest nudno - zawsze jest cos
        kompletnie nowego do zrobienia i ciagle musze sie uczyc.

        Juz nie mowiac, ze przewazyla okolica, korzysci finansowe i inne
        dodatki.

        Ale po dwoch zarwanych nocach - bo tlumaczenie wg szefa musialo byc
        zrobione "na juz" (notabene, gotowe lezy od ponad tygodnia, a on go
        jeszcze nie wyslal!) szlag mnie lekko trafil...
        • trypel Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:33
          ja tam mam regularną od wielu lat :) od 7 do 20 - i fajnie bo w korkach nie
          stoje. Chyba że gdzies wyjezdzam :)
          • cafem Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:35
            I tak od poniedzialu do piatku? Po 13 godzin dziennie?? Czy z
            dojazdami liczysz?
            • grassant Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:46
              cafem napisała:

              > I tak od poniedzialu do piatku? Po 13 godzin dziennie?? Czy z
              > dojazdami liczysz?

              pewnie z dojazdami, śniadaniem obiadem kolacją itd :)
            • liisa.valo Re: Jak czlowiek 05.10.09, 18:58
              Albo z pracą domową :)
              Ja część papierów zabieram do chaty. Co prawda wtedy pracuję wolniej, ale w
              piżamie :)
              • cafem Re: Jak czlowiek 05.10.09, 19:05
                Nie ma to jak z kubkiem kawy, w cieplych skarpetach i pizamie:)
            • trypel Re: Jak czlowiek 05.10.09, 19:06
              bez dojazdów :)
              ale oczywiscie w ciągu dnia i obiad i sniadanie :)

              wole byc godzine wczesniej i godzine później wyjsc ale nie stac w korku - bo
              ineczej tę samą godzinę spędzam stojąc
              • cafem Re: Jak czlowiek 05.10.09, 19:08
                To ja chyba powinnam przestac narzekac.
                Do biura mam minute (lacznie z wstukaniem kodu:)
                • trypel Re: Jak czlowiek 05.10.09, 19:12
                  dlatego też od paru dni nęci mnie mieszkanie na wynajem które widzę z okien biura :)
    • brzydula_betty Re: Jak czlowiek 05.10.09, 19:23
      rozumiem, ze nie mieszkasz w Polsce i stad te dziwne godziny pracy 8.30-4.30
      9.30- 5.30. ???????????
      • cafem Re: Jak czlowiek 05.10.09, 19:28
        No nie mieszkam.
        Ale dlaczego dziwne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka