Gość: smutna
IP: 195.117.174.*
06.02.02, 11:06
Dlaczego tak jest? Przecież tak bardzo go kocham. On mnie też, wiem o tym. Nie
ma żadnych trzecich. Ale nie mogę tak dłużej, czuję, że dalsze wspólne życie
będzie coraz bardziej ranić. CZy jest jakieś inne wyjście niż rozwód?