Dodaj do ulubionych

solarium - za i przeciw

28.11.09, 00:25
w Szwecji duża sieć fitness zamyka solaria

http://www.zw.com.pl/artykul/363035,422653_W_Szwecji_zamykaja_solaria
.html

czy to też czeka Polskę? jesteście przeciwniczkami solarium? macie
negatywne doświadczenia? chodzenie ile razy w miesiącu robi z
kobiety solarkową laskę? przyznam, że ja chodzę raz w miesiącu, bo
nie cierpię swojej nienaturalnej bladości... Oczywiście - zawsze
można używać samoopalacza, ale ciężko o równomierność...
Obserwuj wątek
    • haylee Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 00:48
      odradzam łóżka opalające, jak już musisz to chodź na solarium stojące
      dezynfekcja w solarium to fikcja, a to czym się tam można zarazić to
      po prostu poezja, grzybica to pestka
      • kag73 Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 00:51
        To nieprawda, ze dezynfekcja w solariach to fikcja.
        Pewnie jak wszedzie indziej zdarzaja sie czarne owce, co nie znaczy,
        ze nigdzie nie dezynfekuja.
        • haylee Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 00:58
          owszem dezynfekują tzn. pani robi psik psik 2 razy i to rozmazuje.a
          wiruski itd mają się świetnie
          • vandikia Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 17:28
            dlatego warto samemu zrobić psik psik i umyć łóżko zanim się na nie
            położy
    • silic Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 01:51
      >przyznam, że ja chodzę raz w miesiącu, bo
      > nie cierpię swojej nienaturalnej bladości...

      Ale jakiej nienaturalnej ? Blada , jasna skóra to typowy kolor dla ludzi z
      Polski. Zwłaszcza o tej porze roku. To solarium jest nienaturalne.
    • niebieski_lisek Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 09:09
      Dwa czy trzy razy w życiu skorzystałam z solarium - to było w sytuacji
      podbramkowej - miałam dość ważne wyjście, a byłam nierównomiernie opalona. Efekt
      był bardzo ładny, ale więcej nie skorzystam. To przyspiesza powstawanie
      zmarszczek, a ja mam fioła na tym punkcie.
    • paulinaa Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 10:04
      nie chodzę, bo zbyt sobie cenię swoje zdrowie
      poza tym nie widzę nic fajnego w spaleniu się na skwarę
      kiedyś używałam samoopalacza ale teraz polubiłam moją jasną piękną skórę
      • figgin1 Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 21:16
        paulinaa napisała:
        ale teraz polubiłam moją jasną piękną skórę

        I słusznie. Kto wam dziewczyny wmówił, ze jasna karnacja jest zła? Jest piękna!
    • shellerka Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 12:52
      chodzę i nie zamierzam przestać, bo mi dobrze robi na samopoczucie. Poza tym te
      10 minut w spokoju i samotności... przy dwójce dzieci to coś cudownego:D No i
      tylko tam moge sobie muzyczki głośno posłuchać. A raz w tygodniu po 10 minut
      uważam za dawkę rozsądną i bezpieczną. Nie wyglądam jak skwarka i jak widzę, że
      już starczy, to wyłączam lampy na twarz.
    • ziemia.ognista Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 17:15
      Nigdy nie byłam na solarium, nie zamierzam iść i akurat w tej sprawie mogę na 100% powiedzieć, że zdania nie zmienię. Mam jasną karnację i blada skóra pasuje do całokształtu. Nawet w lekkiej opaleniźnie czuję się źle (chociaż opaloną twarz miałam ostatnio z 5lat temu).

      Nie jestem przekonana do zamykania solariów. Każdy ma w końcu swój rozum. Powinno się głośno mówić o konsekwencjach korzystania z solarium, a jeśli ktoś je zbagatelizuje - jego zdrowie, jego sprawa (i ewentualne konsekwencje).
    • kadfael Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 17:20
      dla mnie te "za" nie istnieją.....
    • vandikia Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 17:27
      nie jestem ani zwolenniczką ani przeciwniczką
      na solarium byłam może z 15 razy, pierwszy raz 9 lat temu.

      nie chodzę dla opalenizny, bo mam ciemną karnację ale jak mi tak
      bardzo bardzo zimno i kilkanaście dni z rzędu jest pochmurno, to idę
      się doładować :)
    • biala.chmurka Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 18:17
      A ja mam pytanie, nigdy nie byłam w solarium i aż nie mogę uwierzyć że np. 1 raz w miesiącu jest zmienia odcień skóry. Czy to nie czasem efekt placebo? Nieraz widać dziewczyny o ktorych się humorystycznie mówi że zatrzasnęły się w solarium, a pzrecież chodzą częściej, wtedy to widać. A czy jak pojde jeden jedyny raz - zauważę różnicę?
      • marzeka1 Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 18:55
        Nie widzę żadnych "za".
      • beata985 Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 21:30
        biala.chmurka napisała:

        . A czy jak pojde jeden jedyny
        > raz - zauważę różnicę?

        to zależy od Twojej skóry ale myślę, że 1 raz nie wystarczy...powiem
        więcej nawet 3 razzy nie wystarczy. zakładam oczywiście, że
        zamierzasz rozsądnie korzystać z tego solarium i nie pójdziesz po
        raz pierwszy na 15 min
        ja chodzę 2-3 razy w roku i pierwszy raz zaczynam od 6min, następnie
        wydłużam pobyt o 1min. chodzę 1 raz w tygodniu ązdo uzyskania
        pożadanego kolorytu-nie jest to skwarka, chocoaż te co nie chodzą
        uznaję pewnie, że to nierozsądne
        co do za i przeciw solariów-tak jak wszędzie, zalecany zdrowy umiar
        we wszystkim a leżenie 20min na turbo do tego nie zalicza się
    • delayla jakie za? 28.11.09, 19:27
      Także nie widzę ani jednego pozytywnego wpływu solarium na cokolwiek.
      Nigdy nie byłam i nigdy nie będę.
      A to przez to co stało się córce przyjaciółki mojej mamy po jej pierwszą i
      ostatniej wizycie na solarium przed jej studniówką...

      Podsumowując:
      - ta niska (160?) i niegdyś drobna dziewczyna waży teraz z 90kg (NIC nie je i
      tyje - sterydy)
      - NIGDY już nie wyjdzie na słońce (czekają ją wieczne filtry '60', zasłanianie
      się niczym Muzułmanka, a o plaży może sobie najwyżej pomarzyć)
      - do końca życia skazana jest na leki, różne maści i sterydy

      tak, to wszystko tylko i wyłącznie od 1 wizyty na solarium:)
      • dzioucha_z_lasu Re: jakie za? 29.11.09, 10:39
        Super, a co jej się stało? Bo możesz jeszcze dodać, że po 1 wizycie w solarium
        wypadły jej wszystkie zęby i odpadła noga. Będzie miało to taką samą wartość jak
        reszta opowieści
      • steady_at_najx Re: jakie za? 29.11.09, 10:44
        > tak, to wszystko tylko i wyłącznie od 1 wizyty na solarium:)

        Ta.... czytajac opis to cos pomylila i poszla na 10 minutowego RTG zamiast solarium.
    • figgin1 Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 21:09
      Jest całkiem sporo argumentów przeciw solariom, niestety, nie umiem wymyślić ani
      jednego za.
      • zuzann-a Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 19:59
        figgin1 napisała:

        > Jest całkiem sporo argumentów przeciw solariom, niestety, nie umiem wymyślić an
        > i
        > jednego za.

        To ja Ci pomogę: w niektórych chorobach skóry dermatolodzy zalecają umiarkowane
        korzystanie z solarium.
    • takajatysia Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 21:25
      kurka wiem, że jest mnóstwo przeciw, ale ja po solarium pięknie wyglądam.
      Spędzam tam może ze 20-25 min w miesiącu. Na pewno nie jest to zdrowe, ale ze
      swoją naturalną żółtawą bladością się czuję okropnie. No i solariowa opalenizna
      wygląda na mnie naturalnie, co jest chyba dosyć rzadkie. Tyle razy już
      słyszałam, że mam przepiękną karnację od osób niewtajemniczonych w moje
      solariowe sprawki, że chyba nie będę w stanie z tego zrezygnować choćby nie wiem
      co :/
    • hotally Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 21:32
      Na solarium byłam może 5 razy w życiu, ostatni raz z 4 lata temu. Dlatego, że
      wtedy panowała moda na opalone ciało, nigdy sie nie jarałam na pomarańcze, ale i
      tak głupie to było ;)
      Uwielbiam swoją porcelanową bladość, nie widzę żadnego ZA dla solarium. W UK tez
      zamykają, mam nadzieję, że Nas też to czeka, ku chwale zdrowej skóry ;)
    • fatamorgana0 Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 22:34
      Ja chodzę, rzadko i nieregularnie, nie zauważylam aby coś mi zlego
      robiło, a wyglądam o kilka lat młodziej niz mam a na solarium chodzę
      od czasów nastoletnich. Częściej chodzę przed latem i wakacjami aby
      nie wyglądać tak blado i przed wyjściami np fajnie troszkę ocieplić
      kolor skóry na sylwestra. Zimą naprawdę skóra przybiera sinawo blady
      kolor, nie podoba mi się to. To wszystko jest kwestia umiaru! A nie
      zakazu.
    • pochodnia_nerona Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 22:36
      Nie widzę argumentów za. Może niektórym poprawia samopoczucie, ale za parę lat
      dowiedzą się, jak wielką krzywdę jej robili. Oby nie, oczywiście.
      • fatamorgana0 Re: solarium - za i przeciw 28.11.09, 22:40
        Tzn za ile? Bo ja się właśnie tak doszukuję od lat i nic :) Mam
        skórę w bardzo dobrym stanie, bardziej jej szkodzą kaloryfery i
        suche powietrze niż cokolwiek innego.
        • zawszezabulinka Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 09:59
          ja nie chodze i dobrze mi z tym. wole naturalne sloneczko. a na jesien/zime
          przeciez nie odslaniam tyle ciala zeby sie wstydzic bladosci ;)
          • aneta-skarpeta Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 11:04
            nigdy nie korzystalam z solarium duzo, raczej sporadycznie- np
            przed sylwestrem i nie na "skwarkę"

            zdarza sie ze przed latem, ale seria 3-4 razy po 10 min, co 2-3 dni
            jest dla mnie efektem wystarczającym, a potem...a potem już mi sie
            nie chce chodzic;)

            poza tym z wiekiem doceniam bladość i zreszta od zawsze wolę jednak
            opalac sie naturalnie

            solarium od 18r.z.- jestem za- patrząc na 16-letnie skwarki
        • pochodnia_nerona Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 13:35
          Podejrzewam, że jesteś jeszcze młoda i skóra dobrze jeszcze walczy z wrogiem nr
          1, czyli promieniowaniem, ale po 40 r.ż. i dalej, zmiany zachodzące z wiekiem
          mogą szybciej postępować, niż u kobiet unikających solariów i opalania w ogóle.
          Czerniak tez jest pewnego rodzaju ryzykiem, nie wiem, czy warto je podejmować,
          by uzyskać efekt, który możemy sobie wycisnąć z tubki.
    • laracroft82 Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 13:51
      chodze na 6-7 min przed jakims wiekszym wyjsciem, natomiast wole zdecydowanie
      słoneczko..co do tego czy powinni zamykac- ja mam obojetny stosunek do tego,
      natomiast kazdy ma swoj rozum i jezeli chce chodzic to niech chodzi...w koncu to
      tez jest dla ludzi, jak ktos sie dobrze z tym czuje i wie jakie sa konsekwencje
      to niech zostana otwarte...
      • martuha Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 14:08
        nigdy nie korzystalam z solarium i prawdopodobnie nigdy nie bede. mam jakies
        wewnetrzne opory, ktorych nie umiem sprecyzowac. mam bardzo jasna karnacje, i
        jesli mam sie przygotowac do odslonienia pewnych czesci ciala latem, na jakies 2
        tygodnie przed wakacjami uzywam samoopalacza.
        moim zdaniem solariow nie trzeba zamykac, w koncu kazdy z nas powinien kierowac
        sie zdrowym rozsadkiem, a wiadomo, ze wszytsko w nadmiarze (czy to sztuczne
        promienie sloneczne, papierosy, jedzenie, a nawet sport)jest dla organizmu
        niedobre. dlatego wszystkim polecam zachowanie umiaru.
        to, co chcialabym widziec, to informowanie o negatywnych skutkach slonecznych
        lozek, zeby kazdy uzytkownik powyzszych nie mogl powiedziec, ze nie wiedzial, na
        co sie zdecydowal.
    • majenkir Mam luszczyce 29.11.09, 14:29
      i solarium troche poprawia stan mojej skory.
      Chodze raz na dwa tygodnie po 10 min.
      Skutek uboczny - piekna opalenizna :).
      • marguyu Re: Mam luszczyce 29.11.09, 15:15
        W solarium bylam 10 razy. Tuz przed przeprowadzka w tropiki oboje z
        mezem przygotowalismy skore na spotkanie ze sloncem. Pozwolilo nam
        to uniknac szoku, bo przed wyjazdem przez dlugie lata nie opalalismy
        sie.
        Te 10 seansow spowodowalo,ze potem brazowielismy w sposob naturalny
        bez zadnego problemu. Mniej przygotowani mieli ich kilka.
      • lulu_oi Re: Mam luszczyce 29.11.09, 17:16
        Słuchajcie, a czy solarium postarza / odmładza?
        Tzn. czy opalona skóra optycznie dodaje bądź odejmuje lat
        właścicielce? (wiadomo, ze w ostatecznym rozrachunku skóra szybciej
        się starzeje). Mówi się, że opalone ciało wydaje się być
        szczuplejsze, i to chyba jest prawda. Ale jak to się ma z
        postarzaniem?
    • grassant Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 17:21
      za: mozna, będąc na mieście, wejść i zrelaksować się, odświeżyć...
      • nanai11 Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 17:41
        Moja praca wymaga od czasu do czasu abym chodziła na solarium. Tańcze i pokazuje
        nieco ciała. Myśle że wszystko jest dla ludzi byle z głową.
    • soulshunter Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 17:54
      zadnych za, tylko przeciw.
    • wisia78 Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 19:49
      Ja chodze na jakies 16 min w miesiacu. Wydaje mi sie, ze to nie ejst
      zadne przeginanie. Denerwuje mnie tylko, jak sie tu jakies odzywaja,
      ktore nigdy nie byly na salarium i kaza kategorycznie zamknac. Kazdy
      ma swoj rozum i jak chce niech chodzi, a jak nie, to nie, ale innym
      niech nie zabrania.
      A ja niecierpie, jak wychodze gdzies i smrody papierosowe musze
      wdychac. Wszedzie kopca, a dym przeżera mi wszystko. A czesto takie
      blade wlasnie pala ;)
      Tylko niech nikt z alabastrowa skora, kto nie pali teraz na mnie nie
      krzyczy ;)


      • alessia27 Re: solarium - za i przeciw 29.11.09, 20:54
        a aj nie chodze bo pierwsze nie lubie a po drugie mialam czerniaka :(

        ♥ Macius 10.05.2002
    • sisterkaz Re: solarium - za i przeciw 01.12.09, 22:29
      Dermatolodzy ostrzegają, że opalanie w solarium bardziej szkodzi skórze niż słońce na plaży. Światło słoneczne jest mieszanką promieni, ale opaleniznę wywołują głównie promienie UVB, mniej szkodliwe niż promienie UVA emitowane przez tradycyjne łóżka w solarium. Aby skóra zbrązowiała pod wpływem UVA, musi pochłonąć gigantyczne dawki tych promieni, nawet kilkaset razy więcej niż na plaży. Dermatolodzy szacują, że w czasie jednego seansu w silnych lampach ciało chłonie taką ilość UVA jak przez cały dzień plażowania. W dodatku na słońcu używamy filtrów ochronnych, w solarium tylko preparatów przyspieszających opalanie. Dla naszej skóry to kompletna katastrofa. UVA docierają do skóry właściwej, gdzie niszczą włókna kolagenu i elastyny, co przyspiesza starzenie się. Ale to niejedyna pułapka solarium. Skóra zapamiętuje każdą porcję promieni ultrafioletowych. Na duże ich dawki może zareagować alergią. Pojawiają się wypryski, pęcherze. Skóra jest nadmiernie wysuszona i zamiast lepiej znosić promienie słońca, przeciwnie - staje się na nie nadwrażliwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka