Dodaj do ulubionych

Z wyrazami sympatii

25.02.06, 10:08
Ja z ogólnymi wyrazami uznania dla Pani Kingi Dunin. Właśnie niedawno
stwierdziłam, że mam autorytet w życiu! I to Ona nim jest.
Obserwuj wątek
      • fritz.fritz Czy ktos pamieta Kingi wypowiedzie na temat SLD? 25.02.06, 11:54
        Oczywiscie, kiedy sprawowala wladze, a miala okazje dwa razy.
        Ja nie.

        Paskudna, wszystko co nie lewicowe jest wrogiem. A najwiekszym wrogiem, to
        Polska jako podmiot a nie przedmiot integracji europejskiej.

        Ma problem z prawica, ktora wlasnie chce Polski podmiotu w Uni i w tym sensie
        dziala i chce Polski demokratycznej a nie Polski Republiki Bananowej
        Skorumpowanej pod rzadami KL-D i 2 kadencji SLD.

        Polska najbardziej skorumpowana w Uni, ze skorumpowanymi az do bolu sedziami i
        prokuratura nie sa godne uwagi Kingi paskudnej, natomias ci, ktorzy walcza o
        Polske bez korupcji sa wrecz jej wrogami smiertelnymi.


        Kinga swietnie pasuje do GW.
        • sclavus Re: Czy ktos pamieta Kingi wypowiedzie na temat 25.02.06, 12:12
          fritz.fritz napisał:

          > Oczywiscie, kiedy sprawowala wladze, a miala okazje dwa razy.
          > Ja nie.
          >
          > Paskudna, wszystko co nie lewicowe jest wrogiem. A najwiekszym wrogiem, to
          > Polska jako podmiot a nie przedmiot integracji europejskiej.
          >
          > Ma problem z prawica, ktora wlasnie chce Polski podmiotu w Uni i w tym
          sensie
          > dziala i chce Polski demokratycznej a nie Polski Republiki Bananowej
          > Skorumpowanej pod rzadami KL-D i 2 kadencji SLD.
          >
          > Polska najbardziej skorumpowana w Uni, ze skorumpowanymi az do bolu sedziami
          i
          > prokuratura nie sa godne uwagi Kingi paskudnej, natomias ci, ktorzy walcza o
          > Polske bez korupcji sa wrecz jej wrogami smiertelnymi.
          >
          >
          > Kinga swietnie pasuje do GW.

          Ty masz identycznie to samo odchylenie (jeżeli to co o niej, to prawda...)
          Wszystko co nie PiSiory i PisIorowate jest dla ciebie ewidentnie be a priori &
          en bloc....
          W lusterko się za bardzo zapatrzyłeś...
          Albo gorzej: "może ona - mogę ja..."
        • kowal6661 Dunin sprawowała władzę? 25.02.06, 12:38
          W jakiej partii? Wszystko Ci się pozajączkowało. A SLD, krytykowała, owszem, za
          strach przed kościołem i nierealizowanie ich programu społecznego. Krytykuje ona
          (jak jest za co) wszystkich aktualnie sprawujących władzę. Naturalne jest, że
          oszołomów krytykuje się częściej, po prostu są głupsi i wszystko robią gorzej.
          Na dodatek opętani są oni różnymi obsesjami i trzeba często przypominać, że to
          są tylko obsesje (jak walka z UB, komunizmem 17 lat po jego końcu), żeby za dużo
          ludzi się nie zaraziło.
          • ar.co Re: Dunin sprawowała władzę? 25.02.06, 15:54
            Nie, "fritz.fritz"owi (a może "fritzowi.fritzowi"?) się nie pozajączkowało - on
            po prostu liczy, że wszyscy - być może poza nim - cierpią na zaniki pamięci i
            można im wcisnąć każdą bzdurę, łącznie z tą o Kindze Dunin u władzy. A że to
            bzdura? no to co, ciemny lud to kupi, jak mawiają gwiazdy jego ulubionej partii.
          • faun1512 Re: Dunin sprawowała władzę? 26.02.06, 11:30
            Chyba Kowalowi też się też coś pozajączkowało - może przy kowaleniu uderzył sie
            w główkę młotem ;). To ci dopiero odważna krytyka SLD ze strony p.Dunin- za to
            że niedostatecznie chamskimi metodami walczą z katolicyzmem i tradycyjnymi
            wartościami- wrogiem nr 1 p.Dunin. A korupcja, układy, chronienie kolesi itp
            świnstewka to pryszcz :). No bo przecież od naprawy chorej "Rzeczpospolitej
            Korupcyjno-Aferalnej" są dużo ważniejsze sprawy" jak tylko zrówna się
            małżeństwa homo z heteroseksualnymi, wprowadzi edukację seksualną od żłobka,
            bezpłatne środki antykoncepcyjne, (do)wolność aborcji, przyjmie absurdalne
            ustawy (sprzeczne m.in. z fundamentalnymi zasadami prawa rzymskiego, które od
            wieków są filarami praworządności) itp itd - od razu w naszym kraju będzie
            byczo :).

            Skoro ściganie bandziorów i zbrodniarzy z UB to dla szanownego Kowala obsesja -
            to tylko pogratulować moralności (czy raczej jej braku).
            Rozumiem że tym samym - konsekwentnie - Żydów mówiących wciąż o Holokauście też
            uważasz za ogarniętych obsesją i jesteś zdecydowanie za przedawnieniem zbrodni
            hitlerowskich. No bo w końcu to było dużo dawniej niż 17 lat temu. CZY TAK???

            P.S. Chcę Ci zwrócić uwagę, że mówiąc o rozliczeniach bracia Kaczyńscy mają na
            myśli głownie okres właśnie ostatnich 17 lat. Rozumiem, że też Ci się to nie
            podoba. Dlatego że to przeszłość, czy dlatego że wg Ciebie wszystko było wtedy
            w porządeczku??? Bo jak kradną swoi, to mniej boli (że sparafrazuję panią
            Dunin).
            • kowal6661 Re: Dunin sprawowała władzę? 26.02.06, 12:09
              >To ci dopiero odważna krytyka SLD ze strony p.Dunin- za to
              > że niedostatecznie chamskimi metodami walczą z katolicyzmem i tradycyjnymi
              > wartościami-A korupcja, układy, chronienie kolesi itp
              > świnstewka to pryszcz :).

              A, teraz Tobie się zajaczkuje. Dunin pisze o sprawach społecznych, nie o
              aferach, kolesiach itd. Ale o tym GW pisała obszernie również. Potem zajączkuje
              Ci się jeszcze mocniej, po prostu piszesz o czymś innym, niż temat dyskusji, no
              ale to ewidentny objaw obsesji.

              > Skoro ściganie bandziorów i zbrodniarzy z UB to dla szanownego Kowala obsesja

              Od tego są sądy. Otwieranie wszystkich teczek, wierzenie, że agenci wciąż rządzą
              Polską
              • faun1512 Re: Dunin sprawowała władzę? 27.02.06, 02:03
                kowal6661 napisał:

                > A, teraz Tobie się zajaczkuje. Dunin pisze o sprawach społecznych, nie o
                > aferach, kolesiach itd. Ale o tym GW pisała obszernie również. Potem
                zajączkuje
                > Ci się jeszcze mocniej, po prostu piszesz o czymś innym, niż temat dyskusji,
                no
                > ale to ewidentny objaw obsesji.

                Sorki, ale to nie ja zacząłem temat walki z UB. Pozatym to co piszesz to
                pomieszanie z poplątaniem: jesli ktos smie nie zgodzic sie z Toba czy Twoją
                Świetą Dunin, to jest ogarniety obsesja. Mogę sie zrewanzowac , ze to Kinga ma
                obsesje, bo w swoich felietonach co raz przypisuje społeczenstwu polskiemu
                jakies demoniczne cechy, a wszelkiego zla upatruje najczęściej w
                chrzescijanskiej tradycji. I tak sobie mozemy ublizać - Ty mnie nazwiesz
                ogarniętym obsesją oszołomem, a ja Ciebie ślepym, głupim i głuchym, bo nie
                widzisz tego co oczywiste. Przecież ludzie z licznej niegdyś komunistycznej
                nomenklatury i ich totumfaccy nie znikli nagle, więc mam do Ciebie pytanie: kim
                teraz są i co robią???????

                A żeby było bardziej na temat: mam za złe K.Dunin nie to że prezentuje poglądy
                całkowicie mi obce, ale sposób w jaki to robi. Tzn tak jakby tylko ona miała
                monopol na słuszność oraz poprzez okazywanie innym pogardy i obrażanie
                ludzi "drugiej opcji". Zresztą Ty robisz dokładnie to samo. Przyjmujesz postawę
                nonszalanckiego "besserwiessera", zresztaj poczytaj sam siebie:

                "Naturalne jest, że oszołomów krytykuje się częściej, po prostu są głupsi i
                wszystko robią gorzej.
                Na dodatek opętani są oni różnymi obsesjami i trzeba często przypominać, że to
                są tylko obsesje (jak walka z UB, komunizmem 17 lat po jego końcu), żeby za dużo
                ludzi się nie zaraziło".

                Pare pytań: 1) co Cie upoważnia do nazwania kogoś oszołomem - to że ma
                odmienne poglądy? 2) Czyja to opinia (poza Tobą) że są głupsi i wszystko robią
                gorzej? 3) Co Cię upooważnia do tak arbitralnych sądów - jesteś alfą i omegą?
                4) Skąd pewność, że pisanie o ukrytych układach to obsesja; może ktoś akurat
                wie na ten temat więcej od Ciebie i ma podstawy by tak sądzić? 5)Skąd są Ci
                znane poprzedni reżim, przekształcenia ustrojowe itp, że uważasz się w tych
                kwestiach za arbitra? Poznałeś to wszystko z własnych doświadczeń czy tylko z
                opowiadań??

                Reasumując: poprawne relacje międzyludzkie opierają się na wzajemności;
                oczekując tolerancji i szacunku od innych, najpierw samemu trzeba się tym
                wykazać. Raczej trudno kogoś przekonać szydząc z jego poglądów i systemu
                wartości, a przy okazji nazywając głupim, oszołomem itp itd. To kiepska metoda,
                jeśli chce się osiągnąc porozumienie czy konsensus, natomiast wyśmienita jeśli
                dąży się do ostrego starcia. Więc moje kolejne (6-te) pytanie: o co chodzi wg
                Ciebie p.Dunin? By kogoś przekonać do jakiejś "słusznej sprawy" i żeby w Polsce
                zaszły jakieś pozytywne zmiany społeczne, czy żeby jeszcze pogłębić dzielące
                ludzi różnice i podziały, tak by skoczyli sobie do oczu (podobnie jak to ma
                miejsce na tym forum :))).

        • obserwatorek44 Re: Czy ktos pamieta Kingi wypowiedzie na temat 25.02.06, 13:50
          Chcialbym zebys mial racje. Okaze sie za 4 lata. Oczywiscie nie mam nic przeciw
          madrym rzadom nawet jak sa prawicowe o ile potrafia oddzielic panstwo od
          kosciola. Pokazywanie sie jak sie modla jest chyba sprawa prywatna a nie na
          pokaz. Chyba ze pokazywanie ma temu sluzyc, popatrzecie jaki jestem wierzacy...
          I gdy bedzie taki rozdzial panstwa od kosciola to WSZYSTKIM obywatelom bedzi
          sie jakos zylo. Nie moze byc tak zeby mnie w zyciu prywatnym, na kazdym kroku
          (szkola, uroczystosci, urzedy itd) "atakowal" swiatopoglad akurat rzadzacych...
          • sclavus Re: Czy ktos pamieta Kingi wypowiedzie na temat 25.02.06, 16:19
            obserwatorek44 napisał:

            > Chcialbym zebys mial racje. Okaze sie za 4 lata. Oczywiscie nie mam nic
            przeciw
            >
            > madrym rzadom nawet jak sa prawicowe o ile potrafia oddzielic panstwo od
            > kosciola. Pokazywanie sie jak sie modla jest chyba sprawa prywatna a nie na
            > pokaz. Chyba ze pokazywanie ma temu sluzyc, popatrzecie jaki jestem
            wierzacy...
            > I gdy bedzie taki rozdzial panstwa od kosciola to WSZYSTKIM obywatelom bedzi
            > sie jakos zylo. Nie moze byc tak zeby mnie w zyciu prywatnym, na kazdym kroku
            > (szkola, uroczystosci, urzedy itd) "atakowal" swiatopoglad akurat
            rzadzacych...

            Nie jesteś "au courant" ??
            Orwell powiedział: już "dzień dobry" PiSiorki... jakieś nowe instrukcje może???
            W tym: "egzamin z wyznania wiary" - takie ogłosili zamierzenia....
        • rt7 Re: Idealnie tak, jak napisała Dunin! :)))) 26.02.06, 19:57
          Czyli niby komentujesz jej tekst, ale zupełnie bez związku. Ona o tym, że
          odpowiedzi nie na temat, Ty na to - że ona ma lewicowe poglądy.

          No to co? Kaczyński też ma lewicowe poglądy. Ale Dunin nie przeszkadzają
          wypowiadać się na zadany temat.
    • przemek_pl Re: Z wyrazami sympatii 25.02.06, 10:18
      kocannka napisała:

      > Ja z ogólnymi wyrazami uznania dla Pani Kingi Dunin. Właśnie niedawno
      > stwierdziłam, że mam autorytet w życiu! I to Ona nim jest.

      coz, skoro dla jednych autorytetem jest ojciec dyrektor, a dla innych pani
      dunin, to na tym swiecie nie moze byc spokojnie.

      pani kingo, czy moze sie pani wreszcie wyzwolic z osobistych, romansowych
      uprzedzen z przeszlosci i dac spokoj wicepremierowi?

      • totalna_apokalipsa Re: Z wyrazami sympatii 25.02.06, 10:29
        Ze Dorn jest B_U_C_E_M, którego społeczeństwo nie trawi bardziej od całej
        świętej trójcy Lepper-Giertych- Kaczyński, nie tzreba mieć z nim romansu(?),
        wystarczy popatrzeć i posłuchac, a potem zapytać w autobusie. Jakby zrobic
        ranking popularności Dorn znalazłby się pod osią współrzędnych, tak nisko , jak
        Tuska nie ściągnęłaby cala eksadra lotna Wehrmachtu z panzerfaustami... Ale nie
        o tym mowa.
        Co do Marcinkiewicza to jego sukces polega na tym, że gra wiejskiego głupka
        opętanego ideą. Nikt nie powie , ż e wiejski glupek jest postacią nagatywną - bo
        jest zawsze niezwykle sympatyczny i wnosi koloryt do wsi.Coż poczełaby
        literatura bez wiejskiego głupka, który ma w sobie madrość naddaną , wewnętrzna
        ? A już z ideą - taką jak Janko Muzykant, który pragnał grać i tylko rzucano mu
        kłody pod nogi, z pragnieniem realizacji tak pięknej idei podniesienia kraju z
        kryzysu - Marcinkiewicz ma dwa plusy dodatnie, jak mawiał nasz niegdysiejszy
        prezydent. I o to w sumie chodzi :) No i oczywiście o zbudowanie wizji premiera
        odmiennej za wszelką cenę od czlwoeika, który wiedział jak skończyć, czyli
        Leszka Millera. A Leszek Miller naprawdę wiedział, jak sie trzymać z ironicznym
        uśmiechem, bo nawet katastrofy helikopterów go nie wzruszały.. Zobaczymy , jak
        Skończy Marcinkiewicz.
          • sclavus Re: Kiedy medytuję to widzę ile we mnie jest...pi 25.02.06, 16:29
            rafvonthorn napisał:

            > Masz racje, bracie, wszyscy po trochu jesteśmy pisiorami... Ale możesz być z
            > siebie dumny, uświadamianie sobie swego pisiorstwa i jego oswajanie jest
            > pierwszym krokiem na drodze do bezpisiorskiej doskonałości....

            Przedkładam totalny nihilizm nad viatores....
            PiSiory - to pisioroy...
            PiSiorowate - też pisiory...
            Zyć wśród tego - lepiej ... totalna apokalipsa.. :-)))
      • faun1512 Re: czy ktos z tego tekstu coś rozumie? 26.02.06, 12:06
        mannaznieba4 napisała:

        > autorka ma duże problemy ze zrozumieneim rzeczywistości.
        > powinna wrócić do szkoły i jeszcze w niej popracować.

        Autorka ma problemy z samą sobą - jest chora z nienawiści do wszystkiego co się
        kłóci z jej systemem wartosci (jesli to mozna wartosciami nazwac). Dlatego w
        tekscie nie ma zadnych konkretnych argumentow czy zarzutow, tylko same
        złośliwości, szyderstwa, impertynencje i insynuacje. Jest to zwyczajne plucie
        jadem, w nadziei że a nuż ktos sie tym zarazi i da wykorzystac jako tzw
        pożyteczny idiota. Jak widać odnosi to swoj skutek, bo na tym forum jest sporo
        osób wierzących że p.Kindze chodzi o jakąś "sluszna sprawę" a nie o męcenie,
        wbijanie klina i mamienie "ciemnych mas" chwytliwymi sformułowaniami, hasłami
        itp. Celem zdobycia ich poklasku i poparcia. I wykorzystania do przewrócenia do
        góry nogami porządku społecznego w naszym pięknym kraju. W sumie nic nowego,
        zgodnie ze stwierdzeniem tow. Lenina do rewolucji (a w obecnych czasach -
        raczej "rewolucyjnej ewolucji"), wystarczy kilku zdeterminowanych działaczy, co
        potrafią pociągnąć za sobą masy (że niby chodzi o walkę w ich interesie ;)). A
        kiedy te ciemne masy dadzą się wykorzystać i ich rękami obali się stary
        porządek - można je kopnąć w d.... Tak było w czasie rewolucji francuskiej,
        kiedy gilotynowano też tych co szturmowali Bastylię :), czy rewolucji
        bolszewickiej, kiedy wykńczano także najwierniejszych (sk...)synów tejże
        rewolucji :)). Zastanawia mnie ile jeszcze razy historia musi się powtórzyć, by
        ludziska zaczęli wreszcie kumać co naprawdę jest grane :))).
    • lukkk218 kochana michnikowska gazeto.. 25.02.06, 10:33
      idz w ch..olere z takimi artykulami. Napiszcie cos o wszystkich politykach, to
      ze wasi faworyci z PO przegrali juz moglibyscie przelknac po tylu miesiacach i
      przejsc do konstruktywnej krytyki a nie zalosnych uszczypniec ktore sa wasza
      specjalnoscia
    • lindow1 Re: Z wyrazami sympatii 25.02.06, 10:34
      To wszystko jest prawdą ale wymaga uzupełnienia:ci ludzie są z formatu jakiejś
      zapadłej gminy. Nie mają klasy,postur mężów stanu, są mierni w gestach ,
      słowach i uczynkach. Boże coś Polskę - za co?
    • block-buster Najgorszy premier od czasow Cyrankiewicza 25.02.06, 10:40
      Facet,ktory dba wylacznie o poklask.Stad gierkowskie "gospodarskie wizyty",stad
      przewaga samochwalenia sie nad rzetelna informacje/kto mnie pochwali,jak sam
      sie nie pochwale/,stad spowiedzi w radyju,stad mruganie do elektoratu i inne
      socjotechniczne sztuczki...
      Zapytam,jak Clinton:A GOSPODARKA<DURNIU?
    • bumier1 Marcinkiewicz, a zła wola pytającego. 25.02.06, 10:51
      Zapanowała w Polsce po wyborach tendencja wśród dziennikarzy atakowania i
      kopania wroga, którym nie jest komuch, eseldowiec, Lepper, Rydzyk lecz zwycięska
      ( z woli wyborców,nie mediów ) partia Kaczyńskich, Marcinkiewicza i Dorna.
      Problem pani Dunin polega na tym,że miast mówić własnym głosem staje się
      podobnie jak Niesiołowski najagresywniejszym ogniwem łańcucha atakujących. Nie
      ma argumentów więc czepia się sympatyczności i sposobu odpowiadania
      Marcinkiewicza, który po prostu słysząc złą wolę pytającego, który już zna
      odpowiedz, odpowiada inaczej z czystej przekory, że nie będzie mu dziennikarzyna
      ustalał jak ma odpowiadać.
        • sclavus Re: Marcinkiewicz, a zła wola pytającego. 25.02.06, 16:46
          totalna_apokalipsa napisała:

          > Przestańcie ludzie opowiadać, ż eta partia wygrała z woli wyborców! Wygrała,
          bo
          > połowa wyborców nie ruszyła tyłka do urn, nie widząc w tym sensu.

          Sens się wyłonił sam (późno bo późno ale jednak): gdyby ruszyli dupy z foteli,
          nie byłoby okazji do takich felietonów... :-))
          Problem: czy plują sobie teraz w brodę i... ruszą przy następnej okazji??
      • sclavus Re: Marcinkiewicz, a zła wola pytającego. 25.02.06, 16:44
        bumier1 napisał:

        > Zapanowała w Polsce po wyborach tendencja wśród dziennikarzy atakowania i
        > kopania wroga, którym nie jest komuch, eseldowiec, Lepper, Rydzyk lecz
        zwycięsk
        > a
        > ( z woli wyborców,nie mediów ) partia Kaczyńskich, Marcinkiewicza i Dorna.
        > Problem pani Dunin polega na tym,że miast mówić własnym głosem staje się
        > podobnie jak Niesiołowski najagresywniejszym ogniwem łańcucha atakujących. Nie
        > ma argumentów więc czepia się sympatyczności i sposobu odpowiadania
        > Marcinkiewicza, który po prostu słysząc złą wolę pytającego, który już zna
        > odpowiedz, odpowiada inaczej z czystej przekory, że nie będzie mu
        dziennikarzyn
        > a
        > ustalał jak ma odpowiadać.

        Rozumiem, gdyby tendencją było atakowanie komuchów, post komuchów,
        czerwonego... Żydów, masonów, homoseksualistów... cyklistów... - to byłoby
        nader Okej...
        A przecież Radio Ma Ryja, Nasz Dziennik, tv TRWAM i wszyscy krewni tego królika
        robią to z wielkim zapałem - chcesz tego, idź tam...
    • zielona.budka przypomina dowcip o blondynce... 25.02.06, 11:12
      Chociaż masz w sumie rację, ja miałem okazje posłuchać jak mówił Clinton, bez przygotowania na mało polityczny ale (lokalnie) trudny temat. Mówił jasno... a dodatkowo porywajaco, towarzyszący mu inny znany i szanowany polityk lokalny był niewidoczny...
      • kika113 Re: Marcinkiewicz, a zła wola pytającego. 25.02.06, 11:42
        Ok, tak więc rozumiem, że połowa kraju ma wyjechać. Ok, problem w tym,ze to ta
        "lepsza" połowa:) Zrestą nie musisz życzyć spadania na drzewo i tak już 25 lat
        dyplom w garści i wyjeżdza codziennie takich setka. I nie chcą wrócić.

        Problem w tym ,że POwcy cierpią na manię wielkości i uważają się za "lepszą
        połowę", w takich warunkach, dyskusja z maniakami jest praktycznie niemożliwa,
        i tu jest problem.
                • lampka.nocna PISiaki litosci !!!! 26.02.06, 23:36
                  Jak dlugo wszystkie glosy krytyczne mozna mozna zlewac do jednego wiadra
                  pt."przegrali i palma odbija". Naprawde jest to nuzace i poraza niemoca
                  inelektualna. Czas dorosnac - wygraliscie, macie: prezydenta, premiera, pakt
                  stabilizacyjny, wiekszosc w Senacie, prezesow spolek skarbu panstwa i nawet
                  rzecznik praw dziecka musi byc polityczny. Swoimi dzialaniami wykazcie
                  wreszcie, ze jestescie godni tego sukcecu wyborczego. TYLKO POMYSLU NA PANSTWO
                  BRAK, A TRZEBA ZNALEZC WINNEGO - my chcemy tylko elyytyy nam nie daja. Warszawa
                  bis!!!!
                  • silesius.monachijski Re: PISiaki litosci !!!! 26.02.06, 23:39
                    przepraszam bardzo; ja pisalem tylko o zaiste niemadrym artykule panny Dunin,
                    pisanym na zamowienie (co starlem sie wykazac); coz w tym zdroznego; a kwestie
                    tzw. estetyczne? coz: kto wystawia swoj wizerunek na oglad publiczny, ten musi
                    sie liczyc z komentarzami na temat tego wizerunku; tylko tyle, i az tyle

                    lampka.nocna napisała:

                    > Jak dlugo wszystkie glosy krytyczne mozna mozna zlewac do jednego wiadra
                    > pt."przegrali i palma odbija". Naprawde jest to nuzace i poraza niemoca
                    > inelektualna. Czas dorosnac - wygraliscie, macie: prezydenta, premiera, pakt
                    > stabilizacyjny, wiekszosc w Senacie, prezesow spolek skarbu panstwa i nawet
                    > rzecznik praw dziecka musi byc polityczny. Swoimi dzialaniami wykazcie
                    > wreszcie, ze jestescie godni tego sukcecu wyborczego. TYLKO POMYSLU NA
                    PANSTWO
                    > BRAK, A TRZEBA ZNALEZC WINNEGO - my chcemy tylko elyytyy nam nie daja.
                    Warszawa
                    >
                    > bis!!!!
        • sclavus Re: Marcinkiewicz, a zła wola pytającego. 25.02.06, 16:49
          kika113 napisała:

          > Ok, tak więc rozumiem, że połowa kraju ma wyjechać. Ok, problem w tym,ze to ta
          > "lepsza" połowa:) Zrestą nie musisz życzyć spadania na drzewo i tak już 25
          lat
          > dyplom w garści i wyjeżdza codziennie takich setka. I nie chcą wrócić.
          >
          > Problem w tym ,że POwcy cierpią na manię wielkości i uważają się za "lepszą
          > połowę", w takich warunkach, dyskusja z maniakami jest praktycznie
          niemożliwa,
          > i tu jest problem.

          ... no to spadnij w końcu... nie zauważyłeś, że juz dojrzałeś do... spowiedzi?
    • wva1 Re: Z wyrazami sympatii 25.02.06, 11:21
      Pani Kingo! Całkowicie zgadzam się z Pani opiniami. Ale cóż taki jest sposób
      uprawiania polityki w Polsce.Wyborcom na czas kiełbaska wyborcza , a póżniej
      prywata i kolesiostwo.Tzw. KACZYZM staje się coraz wi\ększym zagrożeniem dla
      demokracji,widocznym również,w próbach wprowadzenia cenzury politycznej w
      mediach.Ale jeżeli nasze społeczeństwo siedzi w domach, zamiast iść na wybory,
      to niestety mamy takie efekty.Od spie...aj dziadu po obiecanki cacanki
      zarysował się wyrażnie cel zdobycia władzy: aby rządzić jak najdłużej.Czy
      doczekamy się kiedyś uczciwych relacji polityków ze społeczeństwem, czy
      kidykolwiek będą to prwdziwi reprezentanci narodu, czy pójdziemy do wyborów nie
      z chęci dokopania i rozliczenia, ale kierowani wolą realizacji realnej
      polityki, czy media skończą z tendencyjnym przedstawianiem przez częste
      uogólnianie faktów, czy media staną się żródłem merytorycznych inspiracji
      wyborców.Czy ktokolwiek z nas dożyje normalności w naszym kraju gdzie złodziej
      będzie złodziejem, a nie biznesmenem. oszołom oszołomem.Teraz te ktyteria są
      zmienne w zależności od opcji rządzącej.Załączam wyrzy szacunku.
    • michnix2 Marcinkiewicz mocno u mnie zaplusowal 25.02.06, 12:02
      Co prawda lewak (choc w porownaniu do Millera to skrajny prawicowiec) i socjalizm mocno w nim siedzi, ale jak krytykuje go Kinga Dunin, to znaczy, ze moze jeszcze cos z niego bedzie.

      A tak na powaznie: jakby to Miller lub Buzek 'komunikowali' sie inaczej... Cecha wspolna socjalistow (WSZYSTKICH) jest unikanie odpowiedzi na pytania i uwielbienie dla cenzury, bo prawda ich kompromituje.

      Kinga Dunin twierdzi, ze nikt tak bezczelnie jak Marcinkiewicz nie unika odpowiedzi na pytania. Rozumiem, ze Kingi Dunin nie bylo w Polsce jak Kwas przez tydzien w ogole nie pokazywal sie publicznie po tym, jak sie schlal jak swinia w Charkowie.
    • superstas Re: Z wyrazami sympatii 25.02.06, 12:27
      Co za glupi artykul wszystkie media ostatnio sa tak tendencyjnie nieprzychylne PIS.
      zenada pewnie dlatego ze nierozdaje stolkow jak "czerwoni kolesiowie"

      ostatni raz czytam wyborcza
    • silesius.monachijski Taka "prawda" tej Dunin, jak i cala gazetowa "praw 25.02.06, 12:39
      da"
      .
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060225&id=po01.txt.
      A tak na marginesie: juz dawno nie widzialem tak brzydkiej kobitey; to nie jest
      argument ad personam, tylko konstatacja tego, co widze na zalaczonym obrazku;
      Pisanina panny Dunin sama w somie jest zenujaco glupia, i nie wymaga
      odwolywania sie do innych argumentow
      • phun Ale KaczePyski sie wsciekaja 25.02.06, 14:26
        kiedy wypomina im sie oczywista prawde, no coz idioci nad urna wybrali co
        wybrali nie oznacza to jednak ze reszta normalengo spoleczenstwa ma pozowlic
        sobie na pacyfikacje przez grupe trzymajaca wladze na kagancach zawieszonych w u$$a.
        Po pisie trzeba pospratac im szybciej tym lepiej.
        • silesius.monachijski A co robia DonaldoweMozdzki 25.02.06, 16:37
          w domysle: ptasie? daja na lamach GW "pole do popisu" osobie tak malo
          elokwentnej i o siermieznej "kulturze", jak Dunin; to tak, jakby sie czytalo
          kolejny smieszny i glupi komunikat np. Lambdy na temat przesladowan w Polsce.
          Zas "uroda" tej "pani", to dodatkowy czynnik, ktory przy lekturze tekstu
          powala; i o to chyba chodzilo: zeby jak najweicej rozsadnych ludzi "powalic"

          phun napisała:

          > kiedy wypomina im sie oczywista prawde, no coz idioci nad urna wybrali co
          > wybrali nie oznacza to jednak ze reszta normalengo spoleczenstwa ma pozowlic
          > sobie na pacyfikacje przez grupe trzymajaca wladze na kagancach zawieszonych
          w
          > u$$a.
          > Po pisie trzeba pospratac im szybciej tym lepiej.
      • ginusia Re: Taka "prawda" tej Dunin, jak i cala gazetowa 25.02.06, 18:57
        silesius.monachijski napisał:

        > > A tak na marginesie: juz dawno nie widzialem tak brzydkiej kobitey; to nie
        jest
        >
        > argument ad personam, tylko konstatacja tego, co widze na zalaczonym obrazku;
        > Pisanina panny Dunin sama w somie jest zenujaco glupia, i nie wymaga
        > odwolywania sie do innych argumentow

        Silesius, wstydz sie za to co mowisz, a szacunek dla przeciwnika
        politycznego??? To co???
        • silesius.monachijski Re: Taka "prawda" tej Dunin, jak i cala gazetowa 25.02.06, 19:03
          alez ja tej biednej feministki nie traktuje jako przeciwnika politycznego! to
          taka maskotka GW

          ginusia napisała:

          > silesius.monachijski napisał:
          >
          > > > A tak na marginesie: juz dawno nie widzialem tak brzydkiej kobitey;
          > to nie
          > jest
          > >
          > > argument ad personam, tylko konstatacja tego, co widze na zalaczonym obra
          > zku;
          > > Pisanina panny Dunin sama w somie jest zenujaco glupia, i nie wymaga
          > > odwolywania sie do innych argumentow
          >
          > Silesius, wstydz sie za to co mowisz, a szacunek dla przeciwnika
          > politycznego??? To co???
    • gasior1st zagadka dla kaczkodanow 25.02.06, 12:39
      rzecz znajduje sie w majtach pis i tyka
      ( dla ulatwienia dodam, ze nie jest to zegar )

      co do dorobku 100 dni laskawie nam rzadzacych z nadania 10% uprawnionych do
      glosu, odsylam do wystapienia szmajdzinskiego w sejmie ( sld nie jest
      bynajmniej moja parafia ), w ktorym ow jegomosc wypunktowal chlopcow jak
      chlopcow , punkt po punkcie, a trwalo to 30 mn
    • cetriolo Nazwala rzeczy po imieniu, i dobrze. 25.02.06, 12:48
      Ten chytry chwyt odpowiadania na pytania formulkami 'nie na temat' choc o
      pozytywnym lub uderzajacym w emocje sluchaczy zabarwieniu, stal sie juz od dawna
      nie do strawienia. Dziwie sie obroncom i sympatykom PiSu ze nie zauwazaja lub im
      przeszkadza fakt ze wladza nie informuje, nie mowi o konkretach i raczej ciagle
      nie wiadomo o co chodzi. Przeciez to wielkie zaufanie do rzadzacych i zgoda na
      to zeby robili to co chca, moze sie skonczyc naduzyciami wcale nie mniejszymi
      niz za SLD. A ludziom odbija gdy sie dostaja do wladzy... tu nie ma podzialu na
      lewice, prawice, wierzacych, niewierzacych, bialych, czarnych itd. itp.
      • kika113 Re: Nazwala rzeczy po imieniu, i dobrze. 25.02.06, 13:04
        Na razie jest medialny jazgot na każdy ruch wykonany przez PiS, trudno w takich
        warunkach odpowiadać rzeczowo, wielkie zaufanie do rządzących i zgoda na
        to żeby robili to co chcą, jest przedstawiana w mediach na opak, robi się
        wszystko by to zaufanie jak najszybciej zmniejszyć. Ja też wolałabym przyglądać
        się baczniej ich poczynaniom ale na razie chcę by dano im w ogóle szansę.
            • cetriolo Re: Nazwala rzeczy po imieniu, i dobrze. 25.02.06, 13:22
              > 100 dni to 3 miesiące człowieku! PO dekonstruktywna opozycja i trudni
              > niestabilni partnerzy, mniejszościowy rząd, wroga 4 władza czyli media.

              sorry, wydawalo mi sie ze rzadza od pazdziernika, w kazdym razie moj kredyt
              zaufania do tego rzadu minal juz bezpowrotnie.
              a fakt ze maja wrogow (choc na swoje wlasne zyczenie) wcale nie usprawiedliwia
              tego ze Polska dryfuje donikad. Chociazby takie sprawy jak rozdmuchany deficyt
              budzetowy, zaniechana polityka podatkowa, polozona polityka rolna, szansa na
              zmarnowanie pieniedzy na infrastrukture (autostrady, koleje), juz zaistniale
              afery w stylu Mikosz i Woyciechowski, a nade wszystko spoleczenstwo podzielone
              jak nigdy dotad oraz mieszanie moralnosci do polityki zamiast tak naprawde
              konstruktywnego rzadzenia, czy Ty jeszcze wierzysz w cuda?
              • kika113 Re: Nazwala rzeczy po imieniu, i dobrze. 25.02.06, 14:21
                Nie wierzę. Kiedy ogłoszono konstytucję 3 maja, to też przeciwnicy uzdrowienia
                kraju, głośno protestowali a następnie udali się do carycy po pomoc, i
                otrzymali ją: rozbiory. W Polsce zawsze zwyciężało warcholstwo, także nadzieję
                mam ale rozum podpowiada, że pogrobowcy komunistów, liberałowie wszelkiej
                internacjonalnej maści, zwolennicy wyprzedaży majątku i uwłaszczeni na
                państwowym „biznesmeni” nie dadzą sobie odebrać łupów.
                • cetriolo Re: Nazwala rzeczy po imieniu, i dobrze. 25.02.06, 14:37
                  no widzisz jaka jestes madra i zaradna, kazde slowo krytyki obracasz we wrogie
                  nastawienie o wrogich i zlych zamiarach, i jeszcze utwierdza Cie w tym historia:)
                  wychodzi na to ze media oraz Ci co nie w pakcie stabilizacyjnym powinni teraz
                  zdradzic kraj i udac sie do carycy:) Twoje prawo sympatyzowac z PiSem,
                  powodzenia, i zebysmy tylko nie obudzili sie pewnego dnia z reka w nocniku.
              • klef Re: Nazwala rzeczy po imieniu, i dobrze. 25.02.06, 15:15
                te popaprance wyprowadzaja nas na manowce masz racje jeszcze troche a
                obudzimy sie z reka w nocniku a jak zaczna majstrowac przy konstytucji to
                trzeba stad wiac 3 miesiace gledzenia pracce tylko markuja klada budzet i
                wszystko co bylo dobre rozwalaja w imie mzonek o poprawie ojczyzny ludzie to
                maja gdzies oni chca miec na prad gaz i na troche jedzenia i nie obchodzi
                ichzmiana jednej czy drugiej ustawy krytyki sie boja jak diabel swieconej
                wody i ciagle sie obrazaja jak ktos powie prawde nie po ich mysli a jak
                niektorzy forumowicze robia wkrety osobiste wzgledem Pani Dunin to tylko
                swiadczy o tym ze poziom intelektualny jest mniej niz zero i tylko taki
                kontrargument przychodzi im do glowy takimi ludzmi latwo manipulowac i dlatego
                tylu maja poplecznikow a kraj znow sie cofa
                • kika113 Za to Polska i Burkina Faso 25.02.06, 16:26
                  świetnie wcześniej funkcjonowały, obydwa na tym samym miejscu pod względem
                  korupcji, bezrobocie najwyższe w Unii, 1/3 dzieci w tym kraju głodne, ale
                  wszystko było cacy. Teraz nieszczęście i ręka w nocniku, twoje biadolenie
                  świadczy o tym, że dobrze ci było w tym błotku przy korytku.
                  • klef Re: Za to Polska i Burkina Faso 25.02.06, 18:53
                    wyobraz sobie ze to nie biadolenie mnie jest zawsze dobrze nigdy nie bylam przy
                    zadnym korytku po prostu ciezko pracuje i nie znosze jak jakies uzurpatory mi
                    w tym przeszkadzaja ja chce zyc tak jak ja chce a nie tak jak mi kaza za dlugo
                    zyje na tym swiecie dziecko zeby nie wiedziec jak sie to skonczy zapraszam na
                    forum za rok jezeli bedzie o czym rozmawiac temat bezrobocia to zupelnie inna
                    sprawa jak kto chce pracowac to prace znajdzie
      • sclavus Re: Nazwala rzeczy po imieniu, i dobrze. 25.02.06, 17:04
        cetriolo napisał:

        > Ten chytry chwyt odpowiadania na pytania formulkami 'nie na temat' choc o
        > pozytywnym lub uderzajacym w emocje sluchaczy zabarwieniu, stal sie juz od
        dawn
        > a
        > nie do strawienia. Dziwie sie obroncom i sympatykom PiSu ze nie zauwazaja lub
        i
        > m
        > przeszkadza fakt ze wladza nie informuje, nie mowi o konkretach i raczej
        ciagle
        > nie wiadomo o co chodzi. Przeciez to wielkie zaufanie do rzadzacych i zgoda na
        > to zeby robili to co chca, moze sie skonczyc naduzyciami wcale nie mniejszymi
        > niz za SLD. A ludziom odbija gdy sie dostaja do wladzy... tu nie ma podzialu
        na
        > lewice, prawice, wierzacych, niewierzacych, bialych, czarnych itd. itp.

        A czego się spodziewać chcesz skoro, jak raz dziób na temat otworzą, to
        wychodzi na jaw przekręt - żeby daleko nie szukaćm to jak ładnie "prawdą"
        chlapneli przy okazji wyboru RPD.... Handel posadkami w żywe oczy...