Dodaj do ulubionych

pierwszy raz...

13.01.10, 19:39
mój pierwszy raz w Poznaniu...
Siedzę na jakimś wypi...wiu, zamiast miasto zwiedzać,
ale ja zacząć, samam mam zawiedzać, ktoś się pofatyguje, zeby
koleznkę oprowadzić po mieście?
Do dupy z takimmi delegacjami, jak sama w hotelu na wypi...wiu
wieczorem zostaję...
pozdrawiam
niezadowolona
;)
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: pierwszy raz... 13.01.10, 19:49
      Jak bedziesz miala delegacje na Podhale, to Cie oprowadze. czekan i
      raki chetnie wypozycze :)
    • mason_i_cyklista Re: pierwszy raz... 13.01.10, 19:49
      idź sobie chociaż przewodnik załatw, bo w poznaniu jest co zwiedzac

      w sumie moglbym oprowadzic, ale akurat chory siedze
      • zanet_kaleta Re: pierwszy raz... 13.01.10, 19:52
        jutro po południu mam zamiar się wybrać, tylko nie wiem gdzie
        w sumie nawet do kina bym poszła, zeby w tym hotelu nie dziedzieć
        ale ciężko u mnie z orientacja w terenie, w sumie to nawet nie
        ciężko, tylko wcale jej nie ma
        może spróbuję jutro
        jak się już nigdy nie odezwę, znaczy, ze zaginęłam w poznaniu i
        należy zawiadomić odpowiednie służby, o zaginięciu Żanet Kalety :)
        pozdrawiam
        • alpepe Re: pierwszy raz... 13.01.10, 19:57
          przynajmniej reklama się skończy.
          • zanet_kaleta Re: pierwszy raz... 13.01.10, 19:59
            widzę, że uwielbiasz reklamę lactacydu tak jak ja :)
            • alpepe Re: pierwszy raz... 13.01.10, 20:06
              na szczęście od ponad roku nie mieszkam w Polsce, ale ta reklama mnie porażała.
              Fenomen pani Kalyty, czy Kalety, również. Niestety, jestem z prowincji, więc nie
              dane mi było ubiegać się o zaszczyt asysty pani Żanet przy moich porodach, cóż,
              takie moje faux pas!
              • zanet_kaleta Re: pierwszy raz... 13.01.10, 20:10
                takie zycie
                ja ostatnio bardzo duzo podrużuję, słucham radia w międzyczasie,
                jest jeszce edna reklama, która wku...a mnie bardziej
                "wszyscy wiedzą, ze Sylwia jest super! zapraszamy do galerii Sylwia
                przy Krakowskiej"
                a wku...a mnie dlatego, ze znam jedna sylwię, i jak najbardziej, Nie
                jest "super"!
                straszne to wszystko co piszę, to o Sylwii,to Wrocławska przypadłosć
                reklamowa
                • zanet_kaleta Re: pierwszy raz... 13.01.10, 20:12
                  haha podrużujuę :)
                  idę chyba słownik ortograficzny wkuwać !
                  i wcale nie, nie mam dysgrafii czy jak to tam, tylko nalafabetyzm
                  wtórny, po prawie 10 latach liczenia tylko, a nie pisania :)

                  podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję,
                  podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję,
                  podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję,
                  podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję,
                  podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję, podróżuję,
                  • alpepe Re: pierwszy raz... 13.01.10, 20:14
                    im więcej się czyta postów z błędami i artykułów na tym, pożal się Boże,
                    polskojęzycznym ponoć portalu Gazeta.pl, tym gorzej samemu się pisze.
                    • zanet_kaleta Re: pierwszy raz... 13.01.10, 20:18
                      ja nigdy błedów nie robiłam, głupio mi jak diabli, że takie durne
                      błedy robię czasem
                      to wina moich studiów, tego, ze językiem pisanym i czytanym miałam
                      bardzo mało kontaktu
                      a teraz zaiwaniam na budowie, więc jest chyba jeszcze gorzej :)
                  • grassant Re: pierwszy raz... 13.01.10, 20:25
                    nalafabetyzm

                    co Cię powstrzymuje przed napisaniem anal?
                    • zanet_kaleta Re: pierwszy raz... 13.01.10, 20:31
                      wstydzę się...






















                      że lubię :)
                      • grassant Re: pierwszy raz... 13.01.10, 21:18
                        zanet_kaleta napisała:

                        > wstydzę się...
                        >
                        że lubię :)
                        >
                        więc nie siedź w hotelu, idź w miasto, chociaż na rynek, do baru. I
                        napisz, czy znalazł sie chętny na Twój tyłek. ;)
    • freemanek Re: pierwszy raz... 13.01.10, 21:04
      Można zwiedzić palmiarnię niedaleko dworca zachodniego (chociaż o tej porze roku
      nigdy nie byłem)
      www.palmiarnia.poznan.pl/kontakt/kontakt.html
      przejść się do zamku (dwie galerie są)
      Muzeum Narodowe, jak kogoś interesuje coś takiego :))
      W kinie też parę nowości grają :))
      Z imprezowych klubików to lubię cuba libre i muchos patatos, ale nie wiem, jak
      tam z graniem w środku tygodnia...
      A jak zjeść to lucha libre na gwarnej (małe to to, niepozorne, na pierwszy rzut
      oka nie zachwyca.... ale czasem miejsce siedzącego nie ma, i tortillę wyśmienitą
      serwują i obsługa super :))
      • freemanek Re: pierwszy raz... 13.01.10, 21:56
        no i o 12.00 koziołki obowiązkowo ;))
        • zanet_kaleta Re: pierwszy raz... 13.01.10, 22:05
          o 12 pracuję w najlepsze, niestety
          a te koziołki tylko o 12.00 się ... stukają??
          • freemanek Re: pierwszy raz... 14.01.10, 10:35
            no niestety tylko o 12.00 się stukają ;))
            chociaż zawsze się zastawiam, ale nigdy nie miałem okazji sprawdzić czy o 24 też
            koniec końców też 12 :))...

            co do werandy (post niżej)raz byłem i fajnie nawet :)) zresztą opinie mówią same
            o sobie www.gastronauci.pl/5279-weranda-cafe-poznan

            BTW - tak sobie myślę, że jesteś właścicielką uroczej pary oczu ]:-> (o ile to
            był fragment Ciebie po kliknięciu w zanet_kaleta):))
            • zanet_kaleta Re: pierwszy raz... 14.01.10, 17:45
              moje oczy, moje, ale za wielkie sie zrobiły w tej wizytówce, i
              usunęłam... chyba :) wizytówkę
              bo zdjęcia nie mogę usunać, bo w ustawieniach są takie ogromne, ze
              zasłaniają przyciski, aby usunać zdjecie ;)
              • takajatysia Re: pierwszy raz... 15.01.10, 14:38
                a w Palmiarni miło, byłam przed Świętami. I mają sympatyczną
                kawiarnię. Niestety Palmiarnia czynna chyba tylko do 16, o ile
                pamiętam..
    • mamba8 Re: pierwszy raz... 13.01.10, 21:22
      Ja na delegacjach wieczorem drink w barze i lulam. Chyba masz lekką
      pracę, zazdroszczę :)

      A tak serio, wsiada się w taxi i Cię zawożą, masz recepcje, masz
      internet....akurat Poznań znam tylko z tego co widziałam z taksówki.
      I lotnisko mają ładniejsze od naszego.
      • zanet_kaleta Re: pierwszy raz... 13.01.10, 22:05
        no lekką, na budowie :P
    • princessofbabylon Re: pierwszy raz... 13.01.10, 22:55

      A co to za wygnajewo?
      • zanet_kaleta Re: pierwszy raz... 13.01.10, 23:00
        naramowice
        albo cos kolo tego
        • lulu_oi Re: pierwszy raz... 14.01.10, 02:34
          O kur##a, no to rzeczywiście wygnajewo...
          I jak pierwsze wrażenie, gdy zobaczyłaś blok jak z popegeerowskiej
          wsi, z neonem "hotel", tuż obok kościoła?

          A tak serio, masz siedem minut jazdy taryfą do rynku. (no, może nie
          w szczycie...)
        • alex_koz Re: pierwszy raz... 14.01.10, 02:40
          Naramowice to wcale nie az tak daleko, tylko dojazd kiepski, najlepiej wez
          taksowke (pewnie zaplacisz jakies 20 zl).
          Nie wiem gdzie bedziesz podczas dnia, ale wybralabym sie "po pracy" na Stary
          Rynek, spacer Ci dobrze zrobi:) Potem zajrzyj do Fary (Kosciol Farny, zaraz przy
          Starym Rynku (ulica Świętosławska), zaraz obok Fary dwie fajne kawiarnie:
          Cocorico oraz Weranda (obie polecam na kawę), potem udaj się w kierunku Kupca
          Poznańskiego (małe centrum handlowe, 2 minuty od Fary), a następnie ulicą
          Półwiejską w kierunku Starego Browaru. Miniesz pomnik Starego Marycha (facet z
          rowerem:) fikcyjna postać znana z popularyzowania gwary poznańskiej:), dojdziesz
          w 10 minut do Centrum Handlowego Stary Browar (świetny budynek, fajne miejsce na
          zakupy, jest tam Multikino).
          Baw się dobrze!

    • horpyna4 Re: pierwszy raz... 14.01.10, 10:40

      Kup sobie plan miasta; będziesz wiedzieć, w którą stronę się ruszyć
      i co zobaczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka