skarpetka_szara
14.01.10, 18:51
Czy w obliczu takich katastrof jak trzesienie ziemi w Haiti
myslicie czesciej jak krotkie i kruche jest zycie?
Czy wtedy bardziem, mocniej, czesciej przytulacie swoich bliskich i
mowicie im jak bardzo ich kochacie?
Czesto sie lapie na tym ze duzo mysle o przyszlosci, denerwuje sie
finansami ze nigdy mi nie starczy na te czy inne cele - a prawda
jest taka ze najbardziej trzeba zyc terazniejszoscia. Wchlaniac ta
terazniejszosc i czuc ja, no i zdjac ta noge z gazu.