Dodaj do ulubionych

Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić??

21.01.10, 11:58
Tydzień temu byłam na rozmowie w sprawie pracy, wydawało mi się, że pracodawca
był zainteresowany zatrudnieniem mnie, dostałam zadanie próbne do wykonania w
domu - wykonałam, przesłałam w poniedziałek i cisza. Ponieważ zależy mi na
czasie i świadomości tego na czym stoję zastanawiam się, czy zadzwonić do
firmy i spytać jak sytuacja wygląda z ich strony. Nie chcę wyjść na nachalną i
niecierpliwą (dzwoniłam już przypominając o przesłaniu materiałów do projektu,
których nie dostałam po ponad dniu od rozmowy), ale z drugiej strony może w
ten sposób pokazałabym, że mi zależy na tej pracy... Co sądzicie? Dzwonić, nie
dzwonić?
ps. Wiem, że wątek mało kobiecy, ale na forum tematycznym cisza jakaś :)
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:02
      dzwonić. I zapytać o opinie na temat wykonanego zadania. Pozytywną bądż negatywną.
    • niebieski_lisek Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:03
      Powinnaś poczekać przynajmniej tydzień - półtora. Daj im czas na przeczytanie tego.
      • rozchwiana Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:07
        Ale to grafika akurat - wystarczą dwa kliknięcia i cztery rzuty okiem :)
        • niebieski_lisek Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:10
          Może czekają na innych kandydatów, może chcą zebrać więcej prac i je porównać.
          Nie chodzi tylko o ocenę twojej pracy, ale też o to jak wypadła na tle innych.
          Dlatego ja bym poczekała do środy.
          • niebieski_lisek Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:21
            Poza tym oni zwykle mówią w jakim czasie się odezwą. Nie poinformowali ciebie o tym?
          • wrr2 Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:23
            Właśnie - sprawdź czy gdzieś był podany termin nadsyłania zgłoszeń, bo może będą
            zbierać cefałki i portfolio przez najbliższe 2 tygodnie i dopiero potem kogoś
            wybiorą.
            • rozchwiana Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:43
              Nic mi nie powiedzieli, a ja głupia też nie zapytałam.
              A tak wogóle to dzwonili do mnie jeszcze przed wystawieniem ogłoszenia o
              rekrutacji (mieli moje cv z poprzedniego naboru) i namawiali na przyjście na
              rozmowę, bo ja już jakiś czas temu podjęłam decyzję o wyjeździe za granicę i na
              początku nie wykazywałam wielkiego zainteresowania. Na spotkaniu starałam się
              pokazać już więcej entuzjazmu i podałam niższą niż przy rozmowie telefonicznej
              interesującą mnie stawkę (wtedy powiedziałam, że za minimalną krajową nie opłaca
              mi się zostać w kraju i podałam kwotę bliższą średniej), więc mimo wszystko
              chyba nie zostawiłam po sobie wrażenia księżniczki łaskawie przyjmującej etat :)
              Na ogłoszeniu jest termin ważności do 17.01, więc chyba macie rację, że powinnam
              zaczekać, bo mogą jeszcze z kimś rozmawiać i czekać na projekty.
              • rozchwiana sprostowanie 21.01.10, 13:09
                termin ważności do 17.02 jednak - tyle to ciężko czekać...
    • lolcia-olcia Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:11
      Nie dzwoń jeśli są zainteresowani to sami się odezwą. Weź pod uwagę,
      rozmowy czasem przez tydzień lub dwa są prowadzone, by można było
      jak największą liczbę chętnych zaprosić i wybrać najlepszego.
    • leptosom Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:18
      cienka sprawa: telefonem mozesz sobie przysłużyć lub zaszkodzić
      (30/70 imo)
      • trypel Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:27
        w czym zaszkodzić jesli bedzie miła i uprzejma?
        • leptosom Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:31
          trypel napisał:

          > w czym zaszkodzić jesli bedzie miła i uprzejma?

          dobra firma sama wie, co ma kiedy robić i z kim. nie potrzeba jej
          przypominać, czy pouczać.
          • trypel Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:34
            a gdzie tam ma być jakies pouczanie albo przypominanie?
            pytam sie o swoje sprawy które mnie żywo interesują
            • leptosom Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:50
              trypel napisał:

              > a gdzie tam ma być jakies pouczanie albo przypominanie?
              > pytam sie o swoje sprawy które mnie żywo interesują

              1, 2, 3 takie telefony się zniesie, a gdyby kilkadziesiąt, kilkaset?
              • trypel Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 13:23
                zadanie ne próbe nie daje sie kilkuset osobom tylko tym wytypowanym
                paru/parunastu (tak mi sie wydaje) bo ktoś to potem musi przejrzec.
            • rozchwiana Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 13:05
              Zanim zadzwoniłam z przypomnieniem o przesłaniu materiałów, wysłałam najpierw
              maila, na którego nie dostałam odpowiedzi. Napisałam w nim, że nie dostałam od
              nich maila i że jeśli to na skutek zapodziania się w sieci, to podaję inny
              adres. Przy rozmowie kobieta podchwyciła to wytłumaczenie, stwierdziła, ze wyśle
              materiały jeszcze raz. Pewnie nie lubi przyznawać się do swoich niedociągnięć,
              stąd obawiam się, że jak znowu zadzwonię, to pomyśli, że jakaś nadgorliwa jestem
              i że ewentualnie ciągle będę wytykać jej potknięcia, w związku z czym mnie nie
              chce za bezpośrednio podlegającego jej pracownika...
    • nglka Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 12:26
      Dzwonić i zapytać.
      To dla nich także sygnał sugerujący, że jesteś poważnie ainteresowana miejscem pracy.
    • rozchwiana 4:2 + 0:2 21.01.10, 13:26
      z innego forum dla niedzwonienia. Marna pociecha, więc póki co wstrzymam się do
      jutra. Znikam do roboty, ale będę wdzięczna za kolejne wpisy, szczególnie od
      osób znających się na rekrutacyjnych gierkach :)
      • mal-sia Re: 4:2 + 0:2 21.01.10, 13:31
        zadzwonić!
        • komendantka Re: 4:2 + 0:2 21.01.10, 13:48
          nie dzwonic! ;)
          jeśli spodobał im się Twój projekt, to na pewno zadzwonią.
          Jeśli nie, to Twój telefon i tak ich zdania nie zmieni.

          Ja trzymam kciuki, daj znac jak się sprawa potoczyła :)
    • annataylor Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 13:52
      moze napisac maila z zapytaniem czy rekrutacja juz sie skonczyla :)
    • policjawkrainieczarow Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 14:53
      Zadzwonc/napisac i zapytac o status Twojej aplikacji. Zupelnie normalne pytanie,
      przeciez chyba nie oczekuja, ze bedziesz siedziec z zalozonymi rekami przez dwa
      miesiace. Poszukaj w sieci wzorow i sampli dotyczacych "follow-up letters".
      • rozchwiana Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 21.01.10, 22:14
        Dzięki za te "follow-up letters", nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje.
        Właśnie się skłaniam ku formie średnio inwazyjnej, czyli napisaniu maila, więc
        wskazówki się przydadzą :)
    • rozchwiana Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 14:00
      Wysłałam właśnie do firmy maila z prośbą o informację, dołączyłam dwa długaśne
      zdanka zapewniające o moim entuzjazmie i korzyściach wynikających z zatrudnienia
      właśnie mnie :)
      Trzymajcie proszę kciuki!
    • nothing.at.all Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 14:20
      Poczekaj jakis czas - tydzień, dwa, czasami tyle trwa rekrutacja i
      potem zadzwoń. Ja kiedyś własnie przez takie dopytanie otrzymałam
      pracę.
      • havana28 Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 16:31
        Bez przesady, nikt nie otrzymuje pracy dlatego, że zadzwonił do firmy. No chyba, że to była rekrutacja na stanowisko upierdliwego tele-akwizytora. Wtedy rzeczywiscie firma może uznać, że najbardziej nadaje się kandydat co najszybciej i najintensywniej zaczyna nękac pracodawcę telefonami. Doradzałabym trochę więcej cierpliwości, nie wiem jaka to branża, ale w mojej rekrutacja na przeciętne stanowisko trwa zwykle 4-6 tyg. Nikt nie podejmuje decyzji personalnych z dnia na dzień.
        • ta_karola Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 17:21
          A ja znam przypadki że zatrudniają i to do ciekawych prac, motywacja pracownika
          ich przekonała.
    • ta_karola Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 17:20
      Dzwonić polecam jak najbardziej jeżeli naprawdę cię praca interesuje
    • skara Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 18:27
      Moja siostra jest teraz w trakcie szukania pracy i ciągnie się to bardzo długo.
      Z 1 z firm rekrutacja ciągnęła się ponad 2 miesiące i nie przyjęli jej bo nie
      była odpowiednio zmotywowana :p

      Ja bym JESZCZE nie dzwoniła. Do 2 tygodni trzeba pracodawcy dać. Po tym okresie
      bym zadzwoniła, lubię wiedzieć na czym stoję.
    • teletoobis Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 18:35
      1) nie dzwonic
      2) nigdy nie dawac sie wkrecic do wykonania prac bez zaplaty dla
      przyszlego pracodawcy

      ad 2) wiele firm rzada czegos takiego. To forma burzy mozgow,
      szukania pomyslow. Zazwyczaj dla juz przygotowanego kandydata na
      wakujace stanowisko
      • teletoobis Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 18:38
        p.s żąda
      • rozchwiana Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 19:47
        Niestety w mojej branży (grafika) osoba zaczynająca pracę i z niewielkim
        dorobkiem w portfolio ma marne szanse na zatrudnienie bez wcześniejszego
        wykazania się w próbnym projekcie.
        No więc dałam się już wkręcić raz, a teraz próbują mnie wkręcić i raz drugi -
        dostałam odpowiedź z firmy, że moje projekty rozminęły się z ich oczekiwaniami,
        że nie ten wyraz artystyczny... wyjątkowo dostałam drugą szansę na przesłanie
        czegoś, co szanownej komisji może bardziej się spodoba... tyle że nie definiują
        swoich oczekiwań i wizji, a z tego co widziałam na ich stronie, to tej wizji nie
        mają i preferują "gniot przez banalność", które nie jestem pewna czy chcę robić :(
        • rozchwiana robić/nie robić teraz o to jest pytanie... 22.01.10, 19:53
        • teletoobis Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 19:56
          wiec sprawa sie sama rozwiazala. I widzisz ze mialem racje. Nie
          warto wysylac niczego. Pozwane firmy jesli juz- rozpisuja konkurs z
          podaniem swych wymagan
          • rozchwiana Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 20:04
            Jak widzę, jak nie widzę? Wiem, że takie sytuacje, o których piszesz zdarzają
            się, ale skąd mam mieć pewność, że tak jest i tym razem? Podobno dobrze wypadłam
            na rozmowie, więc może warto zaryzykować, poświęcić kolejny weekend na pracę i
            mieć spokojne sumienie, że się zrobiło wszystko, co było do zrobienia w tej
            sprawie...
            • teletoobis Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 20:10
              Jesli bardzo Ci zalezy na pracy w firmie, ktora nie do konca spelnia
              Twoje oczekiwania...
              • rozchwiana Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 22.01.10, 20:15
                Lepszy chyba rydz, niż nic. Zanim zadzwonili, byłam zdecydowana na wyjazd za
                granicę do pracy jakiejkolwiek.
        • policjawkrainieczarow Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 29.01.10, 21:34
          > No więc dałam się już wkręcić raz, a teraz próbują mnie wkręcić i raz drugi

          NIGDY tego nie rob.
          To jest dosc czesty sposob na pozyskanie darmowych projektow.
          • rozchwiana Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 29.01.10, 21:50
            Ale że wogóle mam się nie dać wkręcać? Że podwójnie to też już załapałam, bo
            albo się poznają na fajnym projekcie, albo szkoda dla nich mojego czasu i
            umiejętności :)
            Ktoś wie jak wygląda uczciwa rekrutacja na stanowisko grafika?
            • policjawkrainieczarow Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 30.01.10, 02:24

              > Ale że wogóle mam się nie dać wkręcać?

              tak

              > Ktoś wie jak wygląda uczciwa rekrutacja na stanowisko grafika?

              - portfolio (juz masz do niego dwa dodatkowe projekty, nie?)
              - jesli stanowisko bardziej techniczne (wymagaja obslugi programow) to moga ci
              zrobic test u nich w rodzaju dac jakis zrealizowany projekt i kazac odtworzyc,
              - ewentualnie zagrac na zasadzie - zrobisz im ten projekt ale na warunkach
              freelancerskich (czyli zaplaca ci za to, cos jak okres probny).
    • rozchwiana dzwonić trza było jednak 29.01.10, 16:02
      Tak dla podsumowania - nie zadzwoniłam, napisałam, dostałam odpowiedź, że moja
      kandydatura średnio na jeża im pasi, ale w ramach wyjątku dostałam drugą szansę
      na przygotowanie projektów. Że był piątek po południu (a projekty miały być na
      poniedziałek) nie miałam już możliwości uzyskania informacji o tym, co im
      konkretnie nie leży i co zmienić, więc drugi weekend zasuwałam na czuja licząc
      na to, że tym razem szczęśliwie trafię w oczekiwania i gust zarządu firmy. Nie
      trafiłam. Tak więc nauczka na przyszłość - nawet w d.pę wleźć, ale w porę
      wyciągnąć z przeciwnika wszystko co chce się wiedzieć!
      • grassant Re: dzwonić trza było jednak 29.01.10, 16:15
        rozchwiana napisała:

        napisałam, dostałam odpowiedź, że moja kandydatura średnio na jeża
        im pasi, ale w ramach wyjątku dostałam drugą szansę na przygotowanie
        projektów.

        hehe, a co ich kosztowało "dać Ci drugą szansę"? Osądu o Tobie już
        nie zmieniliby. Jednak naiwna jesteś... Mogą użyć Cię następnym
        razem do kserowania :))
        • rozchwiana Re: dzwonić trza było jednak 29.01.10, 17:36
          Może i jestem trochę naiwna, ale jednak nie sądzę, że drugą wersją projektów nie
          miałam szans na zmienienie osądu o mnie, bo nie chodziło stricte o mnie - na
          rozmowie wypadłam dobrze - ale o charakter tego co im przesłałam. Tak obrazowo
          to ujmując - jestem grafikiem, mogę przedstawić coś za pomocą szarych
          kwadracików albo różowych kwiatuszków. Jeśli pokaże komuś kto lubi kwiatuszki
          coś z kwadracikami, to mu się nie spodoba, jeśli dostaję drugą szansę i wiem o
          preferencjach klienta, to robię te kwiatuszki pod niego i jest cacy. Nie
          wiedziałam i cacy nie jest. Ale ich strata :D
          A jeśli faktycznie, jak ktoś wyżej wspomniał, zrobili sobie burzę mózgów przy
          pomocy bezrobotnych, to niech no tylko zobaczę swoje projekty na stronie...
    • inka323f Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 30.01.10, 01:53
      Zadzwoń z pytaniem w jakim terminie planują rozpatrzyć Twoją pracę (lub prace
      kandyadatów) i z prośbą o potwierdzenie jej otrzymania.
      • inka323f Re: Rekrutacja w toku - dzwonić/nie dzwonić?? 30.01.10, 01:55
        Sorry, dopiero teraz dotarlam do konca watku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka