Gość: anai
IP: *.hrz.tu / *.hrz.tu-chemnitz.de
11.02.04, 04:54
bo ani cieple mleko, ani spokojny music juz nie dzialaja. nie dziala juz
nawet skrypt z najnudniejszego przedmiotu w tym semestrze, ktory
zmuszal mnie do zasniecia ledwo na niego spojrzalam. jak tak dalej
pojdzie, bede wygladac jak zombie. nie musze wstawac na osma do
pracy, tylko od czasu do czasu na examy, w miedzyczasie sie ucze i
staram jak najwiecej pojac. a jak minie trzecia nad ranem, to moge
sobie spokojnie do szostej posiedziec, bo lezac w lozku tylko sie
przewracam z boku na bok. czy ktos ma jakis dobry sposob na
zasniecie? z gory serdeczne dzieku za wszystkie sensowne porady
aha, liczenie baranow i tabletki nasenne tez nie moga byc brane pod
uwage. pierwsze irytuje, drugie zabrobione przez lekarza.
anai