ursyda 21.03.10, 20:30 są tu takie? tyle się mówi o maminsynkach a co z rozpieszczonymi pannicami?:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ursyda Re: Córeczki Tatusia 21.03.10, 20:47 bo synuś to mamuni jest a corunia tatunia nie wiesz? i fcalefcalefcale taka nie jestem!!! Taaaatooooooo!!!!!...... Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Córeczki Tatusia 21.03.10, 20:55 a tak serio to mnie taka jedna dziś zbiesiła typ natali leszcz Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: jaaaaaaaaaaa! 21.03.10, 20:54 no coż będziemy musiały cię tu zlinczować:) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: jaaaaaaaaaaa! 21.03.10, 21:15 kolorowa_diablica napisała: > a co? ;) był "zły dotyk"?;) Odpowiedz Link Zgłoś
stara-a-naiwna ja jestem 21.03.10, 21:55 mam fajnego tatę i jestem jego ulubioną córką :) (mam jeszcze inne rodzeństwo - brata) ;) fajnie być kochanym i akceptowanym jako dziecko i fajnie miec oparcie w rodzicach jako dorosła i fajnie miec normalnego i cierpliwego ojca, dobrego, jako wzór faceta z którym sie chce związać = wzór mężczyzny Odpowiedz Link Zgłoś
wisia78 Re: Córeczki Tatusia 21.03.10, 21:58 Coreczki Tatusia, to nie sa takie hardcorowe przypadki jak Maminsynki, a kysz z maminsynakmi , brrrrr Ojcowie nie sa tak wpatrzeni w corki jak zaborcze i nadopiekuncze matki synalkow.. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: Córeczki Tatusia 21.03.10, 22:14 owszem zdarzaja sie hardcorowe przypadki, osobiscie znam takie dwie pannice,tatus dslby sobie reke odciac i sprzedac gdyby paanny chcialy nowe sukienki a nie byloby kasy. nie jestem coreczka a tatusia tym bardziej nie i tak jest mi najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Córeczki Tatusia 21.03.10, 22:18 melduje sie jako coreczka tatusia! coreczka madrego tatusia na dodatek a nie takiego co sukienki kupuje, bleh. Odpowiedz Link Zgłoś
nolus Re: Córeczki Tatusia 21.03.10, 23:10 hehe, no to ja jestem wyjątek - jestem córeczką mamusi :D Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: Córeczki Tatusia 21.03.10, 23:14 ja się zameldowuję do Twojego rzędu ! Odpowiedz Link Zgłoś
stara-a-naiwna Re: Córeczki Tatusia 22.03.10, 19:02 mój tato też (dzięki Bogu) mądry :) a ja nie zepsuta dzięki temu uuuffff...!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ind-ja Re: Córeczki Tatusia 22.03.10, 01:58 pewnie sa,ale ja sie nie zaliczam,raczej uwazam sie za coreczke mamuni,choc i tu mam watpliwosci.ani mamus,ani taus domku nie postawil,auta nie kupil,kasy na konto nie przelal.a jednak zawsze byli kiedy ich potzrebowalam,kiedy dalam dupy,kiedy zbladzxilam,kiedy chcialam zapytac,kiedy chcialam pogadac albo wyzalic sie jaki ten swiat niesprawiedliwy,bo nie uczynil mnie corusia mamusi,tudziez tatusia Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Córeczki Tatusia 22.03.10, 10:52 bardziej chodziło mi o panienki typu Natalia Lesz np, ktora to absolutnie nie zawdzięcza karieru pieniądzom taty i żaliła się jakiejś gazecie jaka to ona samodzielna była bo sama w Stanach mieszkała. Bynajmniej nie w kartonie mieszkała. I nie na zmywak tam pojechała. Odpowiedz Link Zgłoś
rumak.hrabiny Re: Córeczki Tatusia 22.03.10, 19:08 zdecydowanie bardziej wolę córeczki tatusia niż córeczki mamusi. oczywiście rozsądnego, znającego umiar tatusia Odpowiedz Link Zgłoś
kropisia Re: Córeczki Tatusia 22.03.10, 20:46 Coreczki tatusia najczesciej wyrastaja na madre, swiadome swoich potrzeb i swojej wartosci kobiety. Dla tego by dziewczynka stala sie madra, umiejaca o swoje zawalczyc kobieta potrzebna jest zdrowa relacja z ojcem. Wplyw ojca na samoocene kobiety jest ponoc zdaniem psuchologow wazniejszy niz wplyw matki. (Oczywiscie sa wyjatki i nie oznacza to, ze wychowywanie sie bez ojca to na pewno problemy w doroslym zyciu.) Moja corka uwielbie mojego meza - jest jego oczkiem w glowie, a on jest jej najfajniejszym przyjacielem. I chociaz oznacza to moze bycie na drugim planie i bycie mniej uwielbianym i celebrowanym rodzicem, to nie mam nic przeciwko temu. Bo widze jaka fajna jest miedzy nimi relacja i mam nadzieje, ze tak bedzie przez wiele lat. Odpowiedz Link Zgłoś