patkag
10.11.04, 09:17
witajcie! Moja historia jest taka - duzo cwicze, jem (wydaje mi sie) zdrowo a
obwody nie maleja....wczoraj odbylam dluuuga rozmowe z Andrzejem Brzezinskim
(4 krotnym mistrzem Polski i brazowym medalista Swiata w Kulturystyce - ma 50
lat) i juz dokladnie woiem jakie bledy popelnialam. Cwicze 5 razy w tygodniu -
3 treningni silowe z aerobami krotszymi, 2 treningni aerbowe dluzsze. I
teraz tak:
- treningi czysto aerobowe - na pusty zoladek
- treningi silowe po sniaaniu - platkach owsianych na wodzie
- 4 posilki - na sniadanie platki, 2 bialkowo warzywne, ostatni czysto
bialkowy, w wersji dnia aerobowego sniadanie po aerobach.
- rano po przebudzeniu od razu 300ml wody
- jezeli chce to spalacze tluszczu (nie rozpisuje sie o tym bo to forum
chudniemy naturalnie :)) )
Jezeli chodzi o diete:
- zero owocow
-zero nabialu ( wiem ze na mnie zle laktoza wplywa)
- zero bialej maki
- zero cukru i slodyczy
- nie bac sie ryzu - np jako drugi posilek pol paczki ryzu z kurczakiem - z
tego co soe dowiedzialam ruz pozostaje w organizmie przez 2h - szybko go spala
- jezeli jajka to samo bialko
- ostatni posilek 18-19 (i tu bedzie mi bardzo trudno gdyz czasem siedze do 2
w nocy....)
tak wiec od dzisiaj sie zaczynam pilnowac - bedzie trudno na poczatku z tych
owocow zrezygnowac...no i z ta kolacja do 19...ale mam nadzieje ze dam rade.
pozdrawiam
Patka