20.10.04, 14:23
Wczoraj miałam spięcie z mężem. Zrobił inwigilację mojej komórki i odkrył, że
dzwoniłam do pana M. (kolega z pracy). Ja nawet do niego nie dzwoniłam tylko
w czasie pracy puściłam sygnał żeby przyszedł do mojego pokoju, bo mi się
akurat ruszyć d... nie chciało, a miałam problem z komputerem (M. jest
informatykiem). Ojej! co się działo! Pierwszy raz się spotkałam z tym, że mąż
sprawdza mój telefon. Gdy już w miarę załagodziłam sytuację, mąż mi wyjaśnił,
że się boi, że od niego odejdę, że znajdę sobie innego faceta itp. Tak
wielkich oczu jeszcze nigdy nie zrobiłam!! Na poparcie tej tezy miał takie
argumenty: zaczęłam się odchudzać, zaczęłam ćwiczyć, mam w planach zakup
super dżinsów :D, szukam nowej pracy. Tego ostatniego to już zupełnie nie
zrozumiałam!! Zwłaszcza, że teraz zarabiam 824 zł brutto :))) Stąd zresztą
mój nick, bo tylko taka karierowiczka jak ja byłaby zadowolona z tej
pracy :)) Z jednej strony jestem wkurzona, że mąż mi nie ufa i sprawdza
komórkę, ale z drugiej... Może sam zacznie o siebie dbać, bo mam już dość
jego porozciąganych podkoszulków, z którymi łączy go więź emocjonalna i
ciągle zarośniętej gębuli. Uff...
Aśka
Obserwuj wątek
    • anima Re: "zdrada" 20.10.04, 14:38
      wyrzuć do śmieci te jego podkoszulki:)
      kiedyś zrobiłam podobnie z ukochanymi butami mojego ówczesnego narzeczonego - w
      pierwszej chwili chciał ich szukać w śmietniku, ale się rozmyślił i przyznał mi
      rację, że tam ich miejsce :))

      swoją droga - to chyba taka zazdrość mile łechce kobiecą próżność, pod
      warunkiem jednak, ze nie narusza wolności osobistej kobiety (nieszczęsne
      przeglądanie komórki)...
      • nikanik Re: "zdrada" 20.10.04, 14:46
        wiesz, mnie takie zachowanie bynajmniej nie połechtałoby kobiecej próżności!
        czy "karierowiczka" może rozmawiać tylko z ludźmi "zatwierdzonymi" przez
        faceta? litośći!
        • bera68 Re: "zdrada" 20.10.04, 14:52
          Nika, jak Twój własny facet zacząłby nagle dbac o diete o strój o wszystko
          inne , czy nie wietrzyłabyś czegoś?
          Bo ja tak, nawet jak te czynności robi co dnia, ale zmiana rytuałów i pojawia
          sie znak zapytania"o co chodzi" i szybka prosta odpowiedz "inna baba"
          Nie powiniem grzebac w cudzych rzeczach to prawda, ale to juz co innego. On
          powienien porozmawiac i wyjaśnić
          pozdrawiam Bera
          • nikanik Re: "zdrada" 20.10.04, 14:58
            właśnie rozmawiać. Jak małżeństwo to nie powinno być jakiś takich gówniarskich
            zagrywek tylko partnerstwo.
            Pewnie że bym wietrzyła podstęp ;-))) Ale nie mam zwyczaju gmerać w czyichś
            rzeczach w celach dokonywania sprawdzianu. Teraz sprawdził komórke, może i
            maila, przetrzepał torebke - nie znalazł "siwego włosa" to przywalił się do
            komóry a do reszty nie przyznał....
            Mnie takie zachowania działają na nerwy!
        • anima Re: "zdrada" 20.10.04, 14:54
          nikanik napisała:

          > wiesz, mnie takie zachowanie bynajmniej nie połechtałoby kobiecej próżności!
          > czy "karierowiczka" może rozmawiać tylko z ludźmi "zatwierdzonymi" przez
          > faceta? litośći!

          nie lubię się tłumaczyć ze swoich słów, ale chyba w tym przypadku muszę - gdzie
          napisałam że może rozmawiać z zatwierdzonymi osobami? napisałam przecież, że
          mile łechce próżność zazdrość męża w ogóle, ale nie wynikająca z inwigilacji i
          naruszania osobistej wolności... jeśli tak odczytałaś moją wypowiedź - to nie
          taki miałam zamiar...
          zresztą, może w ogole nie powinnam sie wypowiadac na ten temat... każdy ma
          ustawioną granicę zazdrości, wolności, miłości indywidualnie...
          pozdrawiam
          • nikanik Re: "zdrada" 20.10.04, 15:01
            nie napisałaś tego, ale ja to wywnioskowałam a tego co Aśka napisała.
            może za daleko się posunęłam w interpretacji ale nie znoszę jak ktoś kogoś
            sprawdza po kryjomu - zwłaszcza w małżeństwie. gdzie się podziało zaufanie? są
            inne sposoby, żeby wyczaić czy wciąż między ludźmi wszystko gra....
          • nikanik dla wyjaśnienia mojego wcześniejszego posta: 20.10.04, 15:04
            u nas była taka sytuacja: na tel. mojego męża zadzwoniła jakaś rozhisteryzowana
            baba i drze się, że chce rozmawiać z tą która śle miłosne sms do jej męża....
            Na co mój chłopina poczciwy doprowadza babę do zawału mówiąc: czy ja brzmię jak
            zakochana kobieta?
            potem mnie zapytał czy coś wysyłałąm od niego z telefonu, może i coś
            podejrzewał i martwił się ale nie robił takich zagrywek. Z resztą bardzo
            często, jak wygadam swoje minuty, to korzystam z telefonu męża i dzwonie.
            Zasada działa też w drugą stronę.
    • bera68 Re: "zdrada" 20.10.04, 14:45
      mój tez był wielce żdziwiony odchudzaniem i też wietrzył jakiegos faceta:)))
      ale teraz jest lepiej, chociaż twierdzę,że teraz jestem
      bardziej "zakonserwowana" na wypadek jego zmiany frontu:)))
      Bera
      • nikanik Re: "zdrada" 20.10.04, 15:07
        no to cieszyć się tylko!!!!! z tej "konserwacji"!!!!;-)))
        • karierowiczka zdrady cd. 21.10.04, 08:49
          Po wtorkowej kłótni został tylko niesmak, ale ... Wczoraj ktoś mu przysłał sms-
          a. Ja akurat pedałowałam na rowerku :))) On złapał komórkę i mówi, że to od
          kolegi i wtyka mi telefon pod nos żebym czytała. W ten nieszczęsny sposób mąż
          mi pokazał że jest mu głupio za wtorek i że mnie przeprasza. Ledwo opanowałam
          głupi uśmieszek. :))))
          • bera68 Re: zdrady cd. 21.10.04, 08:59
            wiecie co, kobietki, zrobiłyśmy sie po prostu bardziej atrakcyjne i to nie
            tylko dla meżów:)))))
            kiedys ja gruba baba, pitrasząca obiadek dla męzusia, ciasteczka, a teraz
            rowerek, foliowanie+konserwacja+ inne cuda... a obiadek w tak zwanym
            międzyczasie...
            kochanieńkie ta zmiana musi odbić się na reakcji męża:))))
            I bardzo dobrze!
            pozdrawiam
            Bera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka