19.04.10, 18:36
młody czarujący desiarz huknął butelką o chodnik. darł morde na
dziewczątko w bucikach do baletu i w obcisłych na łydce dżinsach.
szedł do niej jakby w morde chciał jej dać. był nawalony, a ona
wzięła go za rączkę w końcu i poszła z nim . powodzenia. a moje
pytanie jest takie : kiedy dziewczyny odstawią od siebie tych gnojów
wreszcie.
Obserwuj wątek
    • devilyn Re: po stypie 19.04.10, 18:38
      To ja dziś widziałam inną akcję...parka lovelasów kłóci się w
      aucie...po czym bajabongo z hukiem wyrzuca dziewczę z auta i zabrał
      jej gnój buty...i biedna musiała wracać boso...

      Nie wiesz??? Niektóre kobiety są goopie.
      • skarpetka_szara Re: po stypie 19.04.10, 18:41
        tez widzialam kiedys jak na srodku skrzyzowania chlopak wykopywal
        swoja dziewczyne z auta. Ta sie podarla, podarla, ale potem
        obydwoje pojechali.
    • pompeja tak dla równowagi: 19.04.10, 19:52
      Znajoma rzuciła w swojego lubego kuflem pełnym piwa - to był jego kufel, w
      fastfujdzie babka walnęła prawdopodobnie swojego faceta stolikiem (wstała i
      pchnęła stolik, a on się przewrócił) :P
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: tak dla równowagi: 19.04.10, 19:56
        Niektórzy lubią mocne emocje.
        A taki/taka zrównoważony partner im tego nie zapewni i wyda się po prostu nudny.
    • lolcia-olcia Re: po stypie 19.04.10, 20:14
      Patologia i brak szacunku do siebie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka