paco_lopez
19.04.10, 18:36
młody czarujący desiarz huknął butelką o chodnik. darł morde na
dziewczątko w bucikach do baletu i w obcisłych na łydce dżinsach.
szedł do niej jakby w morde chciał jej dać. był nawalony, a ona
wzięła go za rączkę w końcu i poszła z nim . powodzenia. a moje
pytanie jest takie : kiedy dziewczyny odstawią od siebie tych gnojów
wreszcie.