funny_game
28.04.10, 13:40
Muszę się pochwalić swoim wyczynem, swoim wspaniałym dokonaniem!
Wczoraj, jak rano wstawałam, to chyba wykonałam najdziwniejszą figurę
taneczno-akrobatyczną na świecie i tak się pierdzielnęłam w tyłek o parapet,
że mam czarno-buraczkowo-fiotetowo-granatowo-zielonego siniaka i zdartą skórę
na pośladku. Po zaryciu pupą w parapet wykonałam pad a la rozpłaszczona żaba i
wydałam z siebie odgłos wyjca albo i trzech.
Gratulacje przyjmuję do 16.00 :)