Dodaj do ulubionych

Kobiety mnie obrzydzają

09.06.10, 13:07
Super że jest ciepło, też się bardzo cieszę, z przyjemnością wkładam letnie
rzeczy ale...

To jest jakaś masakra, dziewczyny z cellulitem w krótkich spodenkach oraz mini
spódniczkach, krótkich tuniczkach i czym tam jeszcze.
Żeby nie było że dyskryminuję grubsze dziewczyny od razu dodam że to głównie
te szczuplejsze paradują z pomarszczonymi udami.

No i po co? Jak się już zapuściło - choć jest dużo sposób żeby o siebie zadbać
i _tego_ nie mieć - to po co od razu paradować na ulicy w krótkich gaciach?
Lustra powybijali czy jak?

Aha, zaraz mi ktoś napisze że się gapię na cudze tyłki. No gapić się nie gapię
ale mam oczy to patrzę :-)
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:12
      Kontakt wzrokowy. Utrzymuj kontakt wzrokowy. Najlepiej z tymi w ciemnych
      okularach, coby zeza rozbieżnego się u nich nie dopatrzeć.;)
      • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:16
        Zeza sobie mogą mieć :-)
      • marguyu Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:17
        Kontakt kontaktem ae dzic widok rozneglizowanej "dzidzi" wzbudzil i
        we mnie odruch wymiotny. Na oko miala sflaczale 30-35, a chciala
        robic na gimnazjalistke.
        a feee!

        Na dodatek wiele osob, niezaleznie od wieku i plci, sprawia
        wrazenie, ze nic jej nie wiadomo o istnieniu wody, mydla i
        dezodorantow.
        Wciskaja sie w obcisle syntetyczne ciuchy i jedzie od nich jak od
        meksykanskiego rancho. No zesz!
        • pompeja Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:22
          Dlaczego wszyscy piszą o tych skórach itepe?

          Ja widuję same sunie. Bosz.. takie ponętne, piękne, że sama bym hydrant oszczała
          i gacie przez głowę ściągnęła. Na raszple się nie patrzcie, na gwiazdy mili moi,
          na gwiazdy :D
          • rzeka.chaosu Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:28
            No właśnie - ja ostatnio na starówce oczopląsu od fajnych babek dostałam :D - I
            facetów też :P
          • six_a Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:31
            albowiem zmierzenie się z czyimś pięknem jest daleko bardziej druzgocące niż
            obszczekanie sflaczałego 35, gdy samemu ma się pod sześćdziesiątkę lekko licząc.
            • marguyu Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 17:50
              six_a napisała:

              albowiem zmierzenie się z czyimś pięknem jest daleko bardziej
              druzgocące niż obszczekanie sflaczałego 35, gdy samemu ma się pod
              sześćdziesiątkę lekko licząc


              No to mnie zaskoczylas!
              Ty umiesz liczyc? Ciekawe do ilu?

              Kazdy ma swoje kryteria urody. Sadze, ze kazdy choc troche obdarzony
              dobrym smakiem nie uzna za ideal piekna brzucha i cyckow z
              widocznymi z daleka rozstepami; calosc obleczona w skape rozowiaste
              szatki i przysmazona w solarium.

              No ale to jest twoja 'estetyka' i twoj gust. Nic dziwnego, ze tak
              zarliwie ich bronisz.

              Madre kobiety, niezaleznie od wieku, wiedza jak ukryc swoje wady i
              wyeksponowac walory. Nawet te najmodsze.
              Z tym, ze mlodsze maja prawo do niewiedzy, starsze powinny byc
              bardziej samokrytyczne.

              Ale ty i tak tego nie zrozumiesz, bo poczucia smaku, piekna i
              elegancji za pieniadze kupic sie nie da. Za pol prosiaka takze nie.

              ps. Niezaleznie od tego czy dobijalam lub dobijac bede do 20, 30,
              40, 50, 60, 70, 80, 90 czy setki, to zawsze mialam, mam i bede miala
              alergie na osobnikow twego pokroju, tj. malo masy mozgowej, duzo
              zolci. ;)
              • izabella9.0 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 18:03
                znaczy się ponieważ ma się celulit to trzeba się ubrać w upał od pasa
                do kostek ?

                nie każdy ma fioła na temat swojego ciała i skrzętnego zakrywania każdej części ciała która odbiega od jakiś estetycznych kanonów które ktoś narzuca.

                wyobraź sobie ze niektóre osoby wybierają swój własny styl bycie soba niż wkładanie tego co trzeba żeby nie daj boże ktoś zobaczył kawałek celolitu, wszak to takie nieludzkie :DDDDDDDD

                Ludzie mają ciała i one nie są w większości idealne nie wiem wiec po
                co to zakrywanie ? Ja na ten przykład mam oczy i jakoś nie razi mnie
                cudzy cellulit żeby nie powiedzieć ze prawie wcale go nie widzę a
                czemu ? Bo się gorączkowo nie przyglądam cudzym dupom.

                • marguyu Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 18:09
                  Bo się gorączkowo nie przyglądam cudzym dupom.

                  Za to ty goraczkowo czytasz to co chcesz i interpretujesz jak chcesz.
                  Ja o wyczuciu samku, ty o buraku, co wcale mnienie dziwi.
                  Na moje mozesz nago biegac. Twoja kuska, twoja sprawa.
                  Tylko nie wmawiaj innym, ze brak wyczucia jest norma i wykladnikiem
                  elegancji.
                  • izabella9.0 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 18:20
                    a ty nie możesz pojąc ze nie każdy chce się bawić w normy elegancję,że
                    nei akzdy chce się bawić w ubieranie tego co wypada co tuszuje
                    .Niektórzy maja to gzdieś wiec uszanuj to i stosuj wyczucie i smak w
                    swoejj garderobie i noś na swoich gabarytach
                    • marguyu Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 00:56
                      izabella9.0 napisała:

                      > a ty nie możesz pojąc ze nie każdy chce się bawić w normy
                      elegancję,że nei akzdy chce się bawić w ubieranie tego co wypada co
                      tuszuje.Niektórzy maja to gzdieś wiec uszanuj to i stosuj wyczucie i
                      smak w swoejj garderobie i noś na swoich gabarytach


                      Alez doskonale rozumiem, ze jesli ktos ma chec tkwic do konca zycia
                      w kulturze plebejskiej, to bedzie w niej trwal i bedzie mu bardzo
                      dobrze.
                      • izabella9.0 Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 08:55
                        co ty masz z tym plebsem , elegancją ? epoki Ci się pomyliły , czy masz
                        ze 100 lat ?

                        Wyciąg sobie tego sztywnego kija od szczotki z tyłka i wyluzuj się to nie XV wiek. Dzisiaj nie strój zdobi człowieka a osobowość.
                        • marguyu Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 09:37
                          izabella9.0 napisała:

                          > co ty masz z tym plebsem , elegancją ? epoki Ci się pomyliły ,
                          czy masz ze 100 lat
                          ?

                          Mylisz pojecia. Kazdy etnolog i etnograf powie tobie, ze to wlasnie
                          kultura plebejska aktualnie dominuje w Polsce.
                          To brak zahamowan, wulgarne slownictwo pomimo wyksztalcenia, brak
                          samokontroli, ewidentny brak przejawowo kultury w zyciu codziennym i
                          pojscie na latwizne, bo 'jest demokracja i kazdy moze robic to co
                          chce'.
                          To nie jest zadna zlosliwosc z mojej strony, to stwierdzenie znawcow
                          tematu, ktore inaczej mozna okreslic jako pauperyzacje
                          intelektualna, choc nie wyklucza pauperyzacji w czystym tego slowa
                          znaczeniu.

                          Nie, nie mam stu lat. Zaawansowany wiek nie jest wcale konieczny do
                          zrozumienia tego co napisalam powyzej.
                          A propos, przykladem pauperyzacji intelektualnej jest forma i jakosc
                          argumentow w polemice. Twoja wypowiedz i dobre rady dotyczace kija
                          od szczotki sa tego klasycznym przykladem. Zero formy niesie zero
                          tresci.
                          Jesli nadal doszukujesz sie w tym co napisalam zlosliwosci lub
                          innych prymitywnych pobudek, oznacza to... to co oznacza ;)
                          • izabella9.0 Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 09:45
                            A ska masz takie info ? na słowo ma ci wierzyć ?
                            Poproszę wypowiedzi tych wszystkich etnologów i etnografów?

                            Ps : fakt sam plebs a ty jedna biedna szlachcianka :DDDDDDDDDDD

                            • marguyu Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 09:50
                              Skad tobie wziela sie ta szlachta? Przeciez w mojej wypowiedzi nie
                              ma o niej slowa, a pauperyzacja jako zjawisko dotyczy zubozenia klas
                              srednich.

                              ps. To koniec tej polemiki, bo nawracanie kijem Wisly nie jest moim
                              ulubionym zajeciem. Jestes rownie odporna na myslenie, jak Jaroslaw
                              Kaczynski na damskie wdzieki. ;)
                              • izabella9.0 Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 09:56
                                zachowujesz się jak biedna szlachcianka która musi tkwić miedzy
                                plebsem. Moje odczucie.

                                Czemu zmieniasz temat ? Ja przedstawiciel podobno plebsu chciała bym poznać źródło które tak o mnie mówi.No czekam.
                  • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 20:26
                    ale ja nie posiadam kuśki :-)
                    • takajatysia Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 08:16
                      Tym gorzej dla Ciebie, zaraz margyu Cię jadem zaleje, bo nie posiadasz
                      kuśki. A facet beż kuśki to nieelegancki i się w normy społeczne nie
                      wpisuje.
                      • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 10:41
                        Słonko drogie, nigdzie nie napisałam że jestem facetem :-)
        • silic Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 16:15
          A co mają do tego syntetyczne ciuchy ? Wszystkie ubrania oddychające,
          techniczne, turystyczne robi się praktycznie jedynie z poliestru i jest w tym
          sztucznym tworzywie o niebo przewiewniej niż w dowolnej bawełnie.
          • lacido Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 21:15
            pod warunkiem że wieje ;)
            • silic Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 22:55
              Prawie zawsze wieje. A nawet jak nie to i tak jest przewiewniej.
              Gdyby bawełna była taka super to by z niej robili wyczynowe ubrania - a nie robią.
              • lacido Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 22:58
                zwłaszcza w zamkniętym pomieszczeniu kiedy człowiek oblewa się potem a taka
                tkanina jest jak folia przylepiająca się do ciała ;/
                • silic Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 23:06
                  Ale ona własnie sie nie lepi!. To bawełna nasiąka potem i lepi się do ciała.
                  Poliestrowa koszulka letnia nie ma prawa lepić się do ciała - jesli tylko jest
                  wykonana w prawidłowy sposób (bo sam fakt , że jest z poliestru to jeszcze nie
                  wszystko).
    • rzeka.chaosu Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:20
      No tak. W futrach powinny chodzić żeby czasem cellulitu nie było widać. Przemęcz
      się.
      A stare pomarszczone cię nie brzydzą? A zezowate? A z zajęcza wargą? A
      okularnice? A po chemioterapii? A obgryzione skórki? A…
      • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:22
        > A stare pomarszczone cię nie brzydzą? A zezowate? A z zajęcza wargą? A
        > okularnice? A po chemioterapii? A obgryzione skórki? A…

        Nie :-) Brzydzą mnie te z celullitem na tyłkach ;-)
        • rzeka.chaosu Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:26
          Przeprowadź się do afryki - tam chude murzynki cellulitu nie mają.
        • pierogi_z_jagodami Re: yagnik 09.06.10, 16:51
          to im majtek nie ściągaj :)
          • yagnik Re: yagnik 09.06.10, 20:36
            Ależ ja im nie ściągam :-) Wszak jestem heteroseksualna :-)
      • marguyu Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 17:54
        silic,
        zgoda, co do tego, ze sa przewiewne. Ale jak kazde trzeba je prac ,
        a nie nosic w upaly kilka dni pod rzad.

        rzeko,
        przeciez wiesz doskonale, zenie o to chodzi zeby ludzie chodzili
        kanalami z powodu zajeczej wargi, garbu czy zeza.
        Mowa o przesadzie, braku samokrytycyzmu i higieny.
    • pompeja Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:20
      Nie, ja ci napiszę, że źle gapisz się na forum, bo wysyp takich wątków i staje
      się to bardziej rażące niż te pomarańczowe doopska!
      Kosz.
      • ursyda Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:24
        Tak jest!
        O!
        • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:27
          Oj, nie pasuje Wam moje zdanie co? :-)
          • ursyda Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:32
            nie
            ja Ci po prostu problemów zazdroszczę
          • pompeja Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:35
            Nie chodzi o zdanie, ale o dublowanie wątków. Kłótnia wrze obok. Ot, czysta
            estetyka :)
      • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:25
        Nierozumiem :-)
        Niezauważyłam takiego samego watku.
        • six_a Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:34
          widocznie dlatego, że jesteś ślepa komenda, nie wiem, jak komuś takiemu cellulit
          pod kiecą może przeszkadzać

          forum.gazeta.pl/forum/w,16,112615067,112615067,zaczelo_sie_upaly_i_polnagie_ciala_na_ulicach_.html
          • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:37
            No ale to przecież o czymś zupełnie innym wątek six-a
            • six_a Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:53
              ależ skąd, o tym samym, że obrzydliwe ciała wylewają się z ciuchów.
    • poecia1 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:34
      A ja nie mam cellulitu :D
      • pompeja Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:35
        A ja mam :D
        • poecia1 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:38
          Też miałam, ale sobie poszedł.
          • pompeja Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:57
            Wygoń i mój ;) Bo ja do niego mówię, a on nic :D
            • poecia1 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 14:04
              Ja sporo schudłam i od czasu do czasu smarowałam jakimś kremiszczem.
              • pompeja Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 14:09
                Ja od piątku zaczynam się odtłuszczać :D Po weekendzie idę na rollmasaź - działa
                cuda w niskiej cenie :P
                Do sierpnia trza się wyrobić, bo na wojaże do menki się wybieram :)
                • poecia1 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 14:13
                  Ale wam fajnie, będziecie razem chłopów podrywac ;)
                  • pompeja Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 14:22
                    To będzie seks w wielkim mieście :D
                • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 20:28
                  W niskiej cenie to działają bańki chińskie, wszystko złazi, wszyściusieńko.
                  Słowo daję
                  • pompeja Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 22:36
                    Wiela to kosztuje?
                    • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 10:43
                      33 zł w aptece + poczytaj jak się robi masaż, masujesz się co kilka dni,
                      wszystko Ci zlezie, tyłek jak u niemowlaka się robi, rili
              • sundry Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 16:54
                A co, jak się jest chudym i ma się cellulit? Ja nie mogę schudnąć, bo ciuchów
                dla mnie nie będzie:)
                • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 20:35
                  Ale cellulit nie = gruby człowiek przecież
                  • sundry Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 21:26
                    Ja odpowiadałam poeci, która napisała, że pozbyła się cellulitu sporo chudnąc.
                    • poecia1 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 23:05
                      Sundry wcześniej też byłam chuda a cellulit mialam praktycznie od
                      zawsze. Teraz zchudłam jakieś 5 kilo i ku mojemu własnemu zdziwieniu
                      zniknął, a nie ćwiczyłam nie stosowałam żadnych diet
                      oczyszczających, masażerów bajerów i innych cudów. Jedynie ten krem,
                      ale z nim też sukcesu bym nie łączyła, bo wcześniej również się
                      smarowałam dużo gorliwiej a efekt nigdy nie był spektakularny.


                      PS. Ale w krótkich szortach po ulicy biegać nie zamierzam :D
                      • sundry Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 10:10
                        Tyle że jak ja bym schudła 5 kilo, to by mnie mało co zostało;)A
                        pewnie wszystko by z cycków zeszło;)
    • izabella9.0 następna , nie wiem jest na to jakieś lekarstwo ? 09.06.10, 13:44
      czy kobieta z cellulitem nie może sobie ubrać w taki upał nic
      krótkiego ? musi się gotować w czymś dłuższym czy tez bardzo długim
      worku (przewiewnym - chociaż tyle ) ?

      Na plaże też niech bron boże nie wychodzą bo gdzie to z takim
      cellulitem do bikini

      A z domu mogą wychodzić czy też nie ?

      ja np przykład wszędzie widzę porozbieranych ludzi ale snu z powiek
      nie spędzają mi ich wady cielesne ( bo widzisz człowiek ma ciało
      )Może dlatego ze jak się gorączkowo komuś na dupę nie patrzę a tez
      oczy mam -.

      Hmm jeśli ktoś ma cellulit to co najwyżej może go zmniejszyć a nie go nie mieć. No chyba ze wygrał w totolotka i stać go na cuda wianki.

      Ps: znam taka jedną co stoi pzred lustrem długo zeby ubraniem
      zatuszowac swoej mankamenty w efekcie wygląda tak jakby na atak
      jesieni się szykowała.

      • yagnik Re: następna , nie wiem jest na to jakieś lekars 09.06.10, 20:24
        Pewnie może coś założyć, przecież nikt jej nie zabroni ale najlepiej jakby był
        to worek na ziemniaki :-)
        • izabella9.0 Re: następna , nie wiem jest na to jakieś lekars 09.06.10, 20:48
          --------bez komentarza --------
    • kasia120378 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 13:56
      To nie patrz. Weź czasopismo, ta, są często zdjęcia po korektach. Nie krytykuję
      tych lasek z gazet, ale po prostu nie każda musi być idealna. Wymyslone jakieś
      ideały, a skóra niczym jak dupcia niemowlęcia
      • alessia27 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 14:23
        to se poszukaj faceta oni nie maja cellulit.
        Nie rozumiem twojego problemu, skoro sa takie starszne i brzydki i tzapuszczone
        to po h*j sie gapisz im na tylek.
        • kasia120378 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 18:55
          To było do mnie? Ja nie mam tego problemu
    • mrs.solis Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 14:22
      Masz racje celulitis jest obrzydliwy. Kurde moja 2 letnia corka ma
      go na dupie i na nia patrzec nie moge. Gdybym miala ja ze sklepu to
      bym zlozyla reklamacje ,a tak za kazdym razem kiedy widze jej dupe
      bez pieluchy robi mi sie niedobrze takie to jest obrzydliwe.
      • alessia27 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 14:38
        mrs.solis
        Nie sciagaj malej wogole pampersa.
        Moj syn ma juz 8 lat cellulit zniknal.
        Ja proponuje tak jeszcze ze 2 latka
        niech biega w pampersie i potem go sciagaj.
      • ursyda Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 18:24
        przysiadłam:D
      • alpepe Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 21:33
        twoja dwuletnia córka jest jeszcze w pielusze? No faktycznie obrzydliwość.
        • mrs.solis Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 23:44

          alpepe napisała:

          > twoja dwuletnia córka jest jeszcze w pielusze? No faktycznie
          obrzydliwość.

          A co cie do ku... nedzy obchodzi ,ze ona jeszcze nosi pieluche? Ma
          srac w spodnie? A moze mam ja zaczac bic za to,ze nie chce
          powiedziec kiedy musi skorzystac z ubikacji? Jeszcze mi powiedz,ze
          to moja wina,ze ona wcale nie mowi,albo ze mam uposledzone dziecko
          moze wtedy poczujesz sie lepiej.
    • ja-27 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 14:25
      A po co brzydcy z pryszczami wychodzą na ulicę?

      Nikt nie jest idealny i zawsze do czegos ktoś może się przyczepić.
    • kadfael Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 14:54
      Czy teraz codziennie będzie powstawał co najmniej jeden wątek na ten
      temat?
      • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 20:34
        Tak, jutro Twoja kolej :-)
        • kadfael Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 22:30
          Tylko, że mnie nikt, że się tak wyraże nie "obrzydza".
    • sumire Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 14:57
      Mój Boże. to nieprawdopodobne, ile wraz z nadejściem lata przybyło na forum osób
      o wysublimowanym poczuciu estetyki. rozumiem, że własne takowych cztery litery
      są absolutnie doskonałe (a jeśli nie są, to niezależnie od temperatury okrywane
      są worem pokutnym).
    • green-chmurka Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 15:55
      A mnie tam kolo dupy lata czy ludzie maja celulitis czy nie, mnie tam to nie
      przeszkadza.
    • ziereal Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 16:01
      największymi znawcami od cellulitu są oczywiście mężczyźni..

      Wy lepiej wiecie,że można się go pozbyć - zapewne wiecie to z reklam typu
      "Vichy, zlikwiduj cellulit w 2 tygodnie"..Ta..

      Otóż, to gó.wno ma 90% kobiet. Chodzę na siłownię, regularnie ćwiczę - sama
      niestety trochę mam, inne babki też go posiadają, nawet szczupłe, wysportowane.I
      co?..rozumiem, że mam w lato najlepiej w ogóle nie wychodzić?
      • silic Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 16:18
        Ja nie wiem jak to jest ale z lat mej młodosci nie przypominam sobie takiego
        słowa "cellulit" - a już zwłaszcza u 90% kobiet.
      • pierogi_z_jagodami Re: ziereal 09.06.10, 16:49
        to gó... podobno się robi od tego całego alfabetu który jest w żarciu, a nie jest jedzeniem stricte, nie tylko od tycia

        chociaż, kiedy schudłam, znikło ;)
        • ziereal Re: ziereal 09.06.10, 22:26
          cóż , ja widziałam słownie - jedną laskę totalnie bez cellulitu w swoim życiu.
          Jedną.

          Co więcej, mam koleżanki które zawodowo uprawiają sport -i też go mają. Trudno
          je podejrzewać o złą dietę.
          Ja, tak jak pisałam - ćwiczę regularnie,5-6 czasami 7 dni w tygodniu, ciało jest
          jędrniejsze, ale cellu nie pójdzie sobie ot tak , precz.
          • izabella9.0 Re: ziereal 10.06.10, 09:13
            zgadzam sie z ziereal.

            1. Na cellulit mają wpływ estrogeny dlatego my kobiety go mamy w większości. Im więcej estrogenu tym zgadnijmy co... I teraz dieta , ćwiczenia , balsamy spowodują ze będzie mniejszy , słabo widoczny
            itp itd ale ON nie że zniknie (chyba ze stać nas na wymyśle czary
            mary w najlepszych gabinetach kosmetycznych - REGULARNIE wykonywane +
            codzienne ćwiczenia , balsamy , dieta zmniejszająca produkcje
            estrogenów )- ŚWIĘTY by tego wytrzymał tym bardziej ze i tak z
            wiekiem się pomarszczymy w procesie starzenia ;/

            2. U jednej kobiety na X go nie ma ( geny i mała ilość estrogenów )

            te kobiety dzielą się na :
            a) takie które jedzą niezdrowo , nie ćwiczą , mają gdzieś balsamy i nie maja cellulitu ( znam taka osobiście )

            b) takie które jedzą i jedzą i jedzą fast foody w dużych ilościach a
            ze mają skłonności do tycia - tyją i w ten oto sposób sprowadzają na
            siebie cellulit.
            Po schudnięciu u niektórych znika.
    • ritsuko Ojoj 09.06.10, 16:25
      jak czytam takie teksty to od razu mam ogromną ochotę ujrzeć piękno
      piszącego ;). Jest lato to mogą paradować jak im się podoba. Mają
      tyłki, to mogą je pokazywać, a Tobie nic do tego :)
      • yagnik Re: Ojoj 09.06.10, 20:32
        Chciałabyś/chciałbyś ;-)
        • ritsuko Re: Ojoj 10.06.10, 09:03
          A owszem chciałabym, bo może zdjęłabym Ci klapki z oczu :)
    • maly.jasio Mnie tam mezczyzni obrzydzają 09.06.10, 16:31
      nie znosze widoku wystajacych jaj (poza moimi)
      Najchetniej bym im pobcinal.

      Nie mowiac juz o lysinie.

      To wychodzi, ze mamy remis.
    • pierogi_z_jagodami Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 16:47
      a ty to co? taka piękność?
      • mel.la Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 18:16
        Wydaje mi sie, ze ludzie, ktorzy sa szczesliwi i bez kompleksow nie
        maja problemow z tym, ze ktos ma za krotka spodniczke, tunike bez
        spodni czy krotkie spodenki spod ktorych widac cellulit. Jestem stara
        :P ale nie mam cellilutu :P tak mnie obdarzyl Bog, ale nie przeszkadza
        mi widok grubych tylkow czy nog uslanych cellulitem... Ludzie jak nie
        maja prawdziwych problemow to je wyszukuja... o, przepraszam, POLACY,
        bo to typowe jest dla Polakow - pruderyjnosc, zaklamanie i hipokryzja.
        • marguyu Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 18:31
          Pod wplywem tylu wpisow powolujacych sie na wolnosc wyboru, brak
          kompleksow itp. przemyslalam sprawe i przyznaje wam racje! :)
          Tak, pelna wolnosc, to jest to!
          Kazdy niech robi co chce i jak mu pasuje!
          Niech mlaszcze przy jedzeniu, siorpie przy piciu, wyproznia sie za
          najblizszym rogiem, sika po bramach i wyciera nos w rekaw.
          Przeciez te zachowania tak samo wpisuja sie w brak kultury jak brak
          wyczucia i smaku. Idzmy wiec na calosc.

          Jak wolny wybor, to wolny wybor! ;)
          • ritsuko Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 20:25
            Czyli dla Ciebie tego typu działania są równoważne noszeniu bardziej
            skąpego stroju nawet w upały? Może na plaży w piance powinno się
            chodzić?
            Miłego noszenia burki w takim razie :)
    • dziewczynawitryna Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 19:34
      Mnie okropnie obrzydzają osoby, które robią błędy ortograficzne ("Niezauważyłam
      takiego samego watku") ale co zrobić, muszę z tym żyć... A przecież jak się już
      zapuściło intelektualnie, to jest dużo sposobów, żeby o siebie zadbać, nie?
      Czytać coś poza forum, dyktanda sobie pisać, korepetycje wziąć, czy coś. Po co
      zaraz popisywać się publicznie ignorancją?
      • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 20:38
        Rozumiesz słowo "ignorancja"? Bo wydaje mi się że nie do końca.
        • dziewczynawitryna Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 12:23
          :DDDD Choć właściwie należałoby się smucić... Proszę uprzejmie, ofiaro
          nowoczesnej edukacji:
          ignorancja wg słownika języka polskiego
          pwn
    • hermina1984 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 20:30
      a ciekawi mnie jak Ty wyglądasz? :P
      • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 20:33
        To niech Cię ciekawi :-) nikt Ci nie broni
        • hermina1984 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 20:36
          nie broni,ale skoro tak ładnie krytykujesz,to mniemam ,że alfa i omega z Ciebie ...
          • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 21:52
            Mylisz pojęcia :-) ja tu o pomarszczonym tyłku rozprawiam
            • hermina1984 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 21:59
              nieistotne ,skoro krytykujesz to musisz być wzorem,przykładem modelowym,jeśli
              nie jesteś,to sorry,ale głupsiejsze jesteś niż ustawa przewiduje :)
              pokaż foto,ocenimy ...
              • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 10:39
                Wyrywam się :-)
        • monikaww2 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 20:36
          tłumaczysz sobie to, że Ci nie staję wcale dupą z cellulitem, pewnie za jakiś
          czas zaczniesz sobie tłumaczyć twarzą z pryszczami- a jak Ci teraz nie stoi tak
          nie będzie za jakiś czas.
    • lacido Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 21:19
      a dla kobiet ze zmarszczkami obowiązkowo nikab* :)

      *noszona przez muzułmanki zasłona na twarz
    • wiarusik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 21:21
      mają takie...wymiona i pupy bez włosów:P
    • liza_s Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 21:42
      Naprawdę szczytem brzydactwa są według ciebie szczupłe kobiety z cellulitem???
      Może powinny w grubych jeansach śmigać w trzydziestostopniowym upale? A jak ktoś
      ma brzydką twarz - ma paradować w kominiarce? Po ulicach chodzą gorsze przypadki
      i jakoś musimy z tym żyć. Gdyby wszyscy byli idealni, piękne ciało nikogo by nie
      podniecało.
      • yagnik Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 21:53
        Fakt, jakoś niestety muszę z tym żyć :-)
      • pochodnia_nerona Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 22:57
        Wszystko ok, ale popadacie w przesadę - jeśli nie cellulit, to od razu
        dramatycznie wyciągacie dżinsy, jako argument anty... ;-)
        A tymczasem... sama też mam go trochę i szortów nie noszę, krótkich spódnic
        takoż, bo razi to MOJE poczucie estetyki i nie chcę wyglądać nieestetycznie, ale
        mam przewiewne, lniane portki 3/4 i pełnej długości, długą bawełnianą spódnicę,
        której noszenie w upał to ulga niesamowita, gdyż przy króciutkiej parzyłabym
        nogi, a długa przyjemnie chłodzi fałdami, do tego ten wiatr delikatnie muskający
        łydki - super sprawa na upały.
        I w ogóle jestem zdania, że po co sobie robić krzywdę - jeżeli można w upał
        wyglądać ładnie, to dlaczego mam wyglądać brzydko, odsłaniając to, co mam
        najbrzydszego? :-)
        • liza_s Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 23:15
          Każdy ma inne poczucie estetyki. Jak ktoś mimo cellulitu zakłada krótkie szorty,
          to najprawdopodobniej akceptuje siebie w takim wydaniu, nie robi sobie krzywdy i
          nikomu nic do tego. Nie podoba się? Nie patrzę, nie noszę sama, a wzrok
          przenoszę na męskie tyłki bez cellulitu.

          Na plaży też nosisz portki 3/4?
          • pochodnia_nerona Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 23:35
            A co to za atak w ogóle? Może i noszę na plaży portki, a co, nie wolno mi? Jak
            komuś wolno szorty z cellulitem, to mnie wolno na plaży spodnie :-)
            PS. ostatnio nie wypoczywam na plażach, bo to nudne ;-)
            • liza_s Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 07:56
              Ależ jaki atak, tylko pytam, bom ciekawa :)
    • izabellaz1 Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 21:55
      Jeśli tak napier*alasz o cellulicie (i jeszcze poprawnie piszesz nazwę), to nie
      jesteś facetem...albo nie wyglądasz...
    • dirtyhookah Re: Kobiety mnie obrzydzają 09.06.10, 23:05
      Nie przeczytałam całej dyskusji, bo jest to kolejny wątek tego typu, i tym razem zamierzam się udzielić.

      Jeśli jest bardzo ciepło, noszę szorty, krótkie spodenki i krótsze spódnice.
      Mam cellulit.
      Nie jakiś strasznie powalający, ale na pewno jest on widoczny.
      Chodzę na basen i używam kremów ujędrniających. Zdrowo się odżywiam.
      Cellulit dalej jest.

      Wg Ciebie oczywiście, przy 30-stopniowym upale mam się kisić w ciuchach po kostki.

      Prawdę mówiąc, na mój cellulit więcej już zrobić nie mogę. Pieniędzy na skomplikowane zabiegi wydawać nie zamierzam. Jedyne, co mi pozostało, to zaakceptować moją skórę.

      I co?
      I zawsze znajdzie się jakaś nierozgarnięta delikwentka, która ocenia, nie myśląc o tym, że tego paskudztwa nie tak łatwo jest się pozbyć, i że, wow, można nie mieć z jego powodu kompleksów.
    • kitek_maly Faceci też mają cellulit! :P 09.06.10, 23:23
      Tylko nie rzuca się w oczy, bo oni cali są porośnięci włosami. :P
      • korcz81 Re: Faceci też mają cellulit! :P 10.06.10, 08:30
        Faceci nie mają cellulitu- mniej tłuszczu robi swoje.
        A co do estetyki- dzisiaj widziałem babę w krótkiej spódnicy z owłosionymi jak u sarny nogami. No cóż- można i tak, tylko po cholerę pokazywać to światu. Ale najgorsze są grubaski wciskające się w obcisłe ciuchy- kurde, czy to tak wiele zadbać o siebie i nie żreć jak świnia?
        • ritsuko Re: Faceci też mają cellulit! :P 10.06.10, 09:04
          Rzadziej, ale też miewają
      • yagnik Re: Faceci też mają cellulit! :P 10.06.10, 10:48
        Jasne że mają.
        Mają też bardzo często cycki :-S
    • kombinerki_pinocheta Re: Kobiety mnie obrzydzają 10.06.10, 08:27
      Nie wiem dlaczego czepiacie sie yagnik. Jakby ktos wyplodzil watek w stylu Polacy nie potrafia sie ubierac czy tez maja problem z dokladnym goleniem to zaraz pojawilby sie sped szalony facetek, ktore rodakow podsumowalyby za wszystkie czasy.

      Mnie tam zacellulitowane zgrabne nogi nie przeszkadzaja, gorzej jezeli spod bluzki wylewa sie spora oponka. Brrrrr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka