znanypolityk
19.06.10, 13:15
Mój poprzedni temat o pozornym wyzwoleniu kobiet sprowadzono na boczny tor
galerianek. Cóż taki sposób dyskusji.
Chodziło mi o coś innego. O to, że polskie dziewczyny mają już inne podejście
do seksu, chcą eksperymentować ze swoją płcią i seksualnością. Oglądają
kobiece porno, chodzą na warsztaty waginalne.
Mają tyle seksu ile zapragną. Jak dawniej mężczyźni. Nawet więcej.
Ale wpadły we własne sidła, bo...towarem deficytowym stała się Miłość.
To co miało być wolnością okazało się pustką.