Dodaj do ulubionych

Social science

11.08.25, 13:26
Słuchałem takiego naukowca i widzę że można go traktować jako barometr propagandy. Gdy radykalnie zmienia się poprawność propagandy zmieniają się raptem jego oceny i rozpoznania . Oni nie mają żadnego warsztatu metodologicznego związanego z odkrywaniem rzeczywistości . Po prostu czytają więcej książek niż zwykły obywatel i mają większe zasoby językowe. Rozwijający się od zbierania plotek politycznych czyli tych męskich nie różniących się od tych kobiecych świata towarzyskiego . Na podstawowej matematyce i logice nie trzyma się to kupy ale w maglu można wszystko powiedzieć .
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Social science 11.08.25, 13:29
      Studenci piszą pracę na podstawie książek. Doktorzy piszą pracę na podstawie książek . Zawsze mnie ciekawiło. No dobrze ale kto pisze pierwsze książki i na jakiej podstawie. Przecież to tylko kultura wyższa komentarzu nie różniącą się od kultury niższej komentarzy na forach
      • dotera Re: Social science 11.08.25, 13:35
        Pierwsze książki, dowcipy polityczne pisze władza i policja polityczna , po czym sprawdzają jak obywatele reagują
        • dotera Re: Social science 11.08.25, 13:39
          To też mnie zastanawiało. Czemu mnóstwo pisarzy okazywało się pracownikami służb. W Anglii to chyba każdy
    • dotera Re: Social science 12.08.25, 10:11
      Wykształcenie humanistyczne powinno być związane z rozwojem mowy i swiadomosci. Jednak mamy prymat nauk empirycznych i taki delikwent ma mieć wiedzę empiryczna . Pytam się tylko jaką. Czy to nie jest tylko rozwijanie świadomości kamerdynerskie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka