Dodaj do ulubionych

czy istnieją jeszcze normalni faceci?

28.06.10, 17:51
bo juz przestałam w to wierzyć... rozwiodłam się z mężem, potem byłam z innym
panem, który przez jakiś rok wydawał się być prawie ideałem, te wady które
widziałam powitałam z radością, bo nie miały dla mnie prawie znaczenia.
A po jakimś roku na światło dzienne wyszły jescze inne wady, takie, na ktore
ciężko przymknąć oko.

Przestałam wierzyć, że spotkam jakiegoś fajnego, wolnego faceta, którego wady
będą się zaliczały do takich normalnych, standardowych. Wszyscy juz chyba
zajęci, a odbijać nikomu męża nie zamierzam - zresztą to też by o takim
facecie źle świadczyło i nie miałąbym zaufania.

Chyba już do końca życia będę sama...
Obserwuj wątek
    • repsss Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 17:54
      2 typów to dobra próba, naprawdę...
      • kitek_maly Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 17:57
        Też się zdziwiłam, że 2 przypadki i wyrok. ;)
        • repsss Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:02
          no jak to się zdziwiłaś? tak jest łatwiej, przecie
        • mysz_polna_swawolna Re: się zdziwiłam, że 2 przypadki i wyrok 28.06.10, 18:03
          Też siem deczko zdziwiłam ;)
        • taka-sobie-mysz Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:04
          o dwóch napisałam, bo z tymi facetami byłam dłużej, w międzyczasie (pomiędzy
          małżeństwem a konkubinatem) też się spotykałam z facetami i oni też mieli wady,
          których nie mogłam zaakceptować (np.potworne skąpstwo).
          • kitek_maly Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:06
            No to masz rację. Nie ma 'normalnych'.
          • repsss Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:07
            no to głowa do góry. wiesz ja jestem jeszcze dość młody, ale nigdy
            nie sądziłem, że znalezienie partnerki będzie łatwe.
    • papapapa.poker.face Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 17:54
      dosc enigmatyczny post. w czym konkretnie problem, jakie ma wady?
    • hermina1984 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 17:56
      a może autorką wątku szuka swojego ideału i księcia na białym koniu? ;)
      • taka-sobie-mysz Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:06
        wiesz co, myślałam o tym, że może mam za duże wymagania, ale po zastanowieniu
        stwierdziłąm, że chyba nie. Szukałam problemu w sobie, naprawdę. Ale raczej nie
        jestem czepliwą osobą, na wiele rzeczy mogę przymknąć oko.

        • hermina1984 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:11
          nie chodzi stricte o wymagania ,ale możesz idealizować nowego partnera na tzw
          swoją modłę,być może robisz to podświadomie i nagle okazuje się,że wybranek jest
          zupełnie inny niż to sobie wyobrażałaś...
          Poza tym,tak jak pisali forumowicze wcześniej-2 przypadki to stanowczo za
          mało,chociaż ja się raz lekko nacięłam i też mam z tym mały problem,ale raczej
          zupełnie w inną stronę ;)
        • y2010a Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 29.06.10, 01:30
          Zamiast patrzeć na problem przez własne samouwielbienie i egocentryzm trzeba
          było szczerze zapytać tych panów na koniec co sadzą na twój temat...
          Zdziwiła byś się i wiele zrozumiała, o ile jesteś w stanie przyjąć czyjś inny
          punkt widzenia.
          Wracając do tematu:
          Normalny facet w dzisiejszych czasach spotyka się z normalnymi, miłymi kobietami
          (najczęściej z wieloma, gdyż tak mu nakazuje zdrowie psychiczne i konieczność
          relaksu) zachowującymi się normalnie (a nie tak jak to narzucają kobiece media),
          ceni sobie wolność, lubi zadbane panie, nie lubi naciągaczek i bardzo ceni sobie
          możliwość odpoczynku od fanaberii samouwielbiających się istot nie z tej ziemi
          bez wyobraźni.
    • facettt tak, istnieja. 28.06.10, 18:08
      ale to wyjatki.
      reszta nusi sie zadowolic
      miernota
      badz
      biernota.

      no, jeszcze wiernota pozostaje.
      • taka-sobie-mysz Re: tak, istnieja. 28.06.10, 18:15
        :-)
    • 0ffka Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:09
      NIE!
      • y2010a Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 29.06.10, 01:32
        Zadane pytanie bez jednoznaczenego określenia co oznacza w danym przypadku
        "normalność" jest bez sensu...
    • wicehrabia.julian tradycyjna gadka kobiety zawiedzonej 28.06.10, 18:09
      taka-sobie-mysz napisała:

      > bo juz przestałam w to wierzyć.

      to że ty na takich nie trafiasz nie znaczy, że oni nei istnieją, może po prostu
      nie potrafisz odróżnić diamentów od wieprzy
      • kitek_maly Re: tradycyjna gadka kobiety zawiedzonej 28.06.10, 18:43
        > to że ty na takich nie trafiasz nie znaczy, że oni nei istnieją, może po prostu
        > nie potrafisz odróżnić diamentów od wieprzy

        Kurczę, ten komentarz idealnie pasuje do wypowiedzi panów co tak tu jęczą, że
        nie ma fajnych kobiet. W tym Twojego narzekania. :)) Nie uważasz?
        • wicehrabia.julian Re: tradycyjna gadka kobiety zawiedzonej 28.06.10, 19:28
          kitek_maly napisała:

          > > to że ty na takich nie trafiasz nie znaczy, że oni nei istnieją, może po
          > prostu
          > > nie potrafisz odróżnić diamentów od wieprzy
          >
          > Kurczę, ten komentarz idealnie pasuje do wypowiedzi panów co tak tu jęczą, że
          > nie ma fajnych kobiet. W tym Twojego narzekania. :)) Nie uważasz?

          nie uważam, ponieważ nigdy nie twierdziłem, że nie ma fajnych kobiet
          manipulancki kicorze!
          • kitek_maly Re: tradycyjna gadka kobiety zawiedzonej 28.06.10, 20:38
            Jak to nie? Ciągle jęczysz, że kobiety są ble bo mają za krótkie nogi. Albo ble
            bo nie można z nimi pogadać o polityce. Albo ble bo tak. :)
    • papapapa.poker.face Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:15
      watek pozbawiony tresci
    • dystansownik Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:24
      Czas w którym można przebierać w diamentach jest koło 20-stki, więc nie dziw się
      jak zapewne po 30-stce już tylko przewalasz węgiel niczym górnik w kopalni i
      dziwisz się, że nic nie błyszczy.

      Statystycznie najczęstszym modelem w naszym społeczeństwie jest parowanie się do
      ok. 25 roku życia, ślub tak między 25-30, a później ewentualny rozwód w okolicy
      30-stki jeśli nie wyszło (obecnie te granice się oddalają, ale to kwestia do
      innej dyskusji). Do tego czasu zasób najlepszych facetów naprawdę został
      przebrany przez inne kobiety, więc nie spodziewaj się, że jakiś książę się uchował.

      Tu działa prosta zasada, jak facet jest sam w poważniejszym wieku, to powody
      mogą być 3:
      1. Jest z odzysku, czyli rozwodnik lub sam po dłuższym konkubinacie.
      2. Nie bardzo miał ochotę się wiązać na stałe i lubi skakać z kwiatka na kwiatek.
      3. Coś z nim jest nie tak, dlatego kobiety nie bardzo go chciały, więc nadal
      jest sam.
      • simply_z Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:55
        Statystycznie najczęstszym modelem w naszym społeczeństwie jest
        parowanie się d
        > o
        > ok. 25 roku życia, ślub tak między 25-30, a później ewentualny
        rozwód w okolicy
        > 30-stki jeśli nie wyszło (obecnie te granice się oddalają, ale to
        kwestia do
        > innej dyskusji). Do tego czasu zasób najlepszych facetów naprawdę
        został
        > przebrany przez inne kobiety, więc nie spodziewaj się, że jakiś
        książę się ucho
        > wał.
        >
        > Tu działa prosta zasada, jak facet jest sam w poważniejszym wieku,
        to powody
        > mogą być 3:
        > 1. Jest z odzysku, czyli rozwodnik lub sam po dłuższym
        konkubinacie.
        > 2. Nie bardzo miał ochotę się wiązać na stałe i lubi skakać z
        kwiatka na kwiate
        > k.
        > 3. Coś z nim jest nie tak, dlatego kobiety nie bardzo go chciały,
        więc nadal
        > jest sam.
        tak tylko zauwaz ,że ten model powoli się zmienia ,nie wiem czy na
        lepsze czy na gorsze ale..przede wszystkim coraz bardziej bedziemy
        się identyfikować z reszta europy czyli wyższy poziom życia
        ,wydluzona droga ksztalcenia ,czestsze wyjazdy zagranicę ,słabnący
        wpływ katolicyzmu i osłabienie więzów rodzinnych.co za tym idzie
        ludzie bedą się wiązać pozniej i mniej chetniej zakladac rodziny
        zaraz po studiach.Wydaje mi sie ,ze to co jest jeszcze naszym
        udzialem ,rocznikow urodzonych po 90-r już raczej nie bedzie dotyczyć
        w takiej mierze.Oczywiscie ma to swoje dobre i zle strony.Tą złą jest
        postępujące starzenie się spoleczenstwa ,tą dobrą -moze kazdy będzie
        wreszcie mogl zyc jak mu się podoba ,nie zważając na wplywy
        otoczenia.I jeszcze taka ostatnia uwaga:
        to,że facet w pewnym wieku ( np. przed 30 jest sam ,niekoniecznie
        oznacza ,że skacze z kwiatka na kwiatek lub nie chce się wiązać.
        • dystansownik Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:09
          > tak tylko zauwaz ,że ten model powoli się zmienia

          Owszem, zgadzam się, ale on się zmienia głównie w odniesieniu do nowszych
          pokoleń. Niekoniecznie do niego autorka się zalicza. Poza tym, jednak im dalej,
          tym zasób potencjalnych partnerów zawsze będzie mniejszy.
          Wpływ czynników o których piszesz objawia się tylko w tym jak szybko ten zasób
          zostaje zmniejszony. Na pewno teraz autorka ma mniejszy i zapewne gorszy wybór
          niż wcześniej, zanim jeszcze wyszła za tego niewłaściwego faceta.
          • simply_z Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:19
            > zostaje zmniejszony. Na pewno teraz autorka ma mniejszy i zapewne
            gorszy wybór
            > niż wcześniej, zanim jeszcze wyszła za tego niewłaściwego faceta.
            a ja myślę o czyms innym też .Jesli raz zostalo się zranionym ,to jak
            ognia ( nawet podświadomie) będzie się unikać sytuacji ,w których
            możemy ucierpieć.Wiec oprocz mniejszej liczy fajnych facetow ,na brak
            powodzenia wplyw mają zle doswiadczenia.
      • cloclo80 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 20:34
        4. Nie ma ochoty na materiał z wyczerpanym resursem i fizycznym i psychicznym.
    • jan_hus_na_stosie Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:45
      ilość normalnych facetów jest w prost proporcjonalna do ilości normalnych
      kobiet, przyroda zawsze dąży do równowagi :]
      • martishia7 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:59
        Wow! Jan nie spodziewałam się po tobie takiego komplementu dla płci pięknej, że
        liczba fajnych kobiet jest większa niż liczba fajnych facetów.
        ;-)
        • dystansownik Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:05
          > Wow! Jan nie spodziewałam się po tobie takiego komplementu dla płci pięknej, że
          > liczba fajnych kobiet jest większa niż liczba fajnych facetów.
          > ;-)

          Mi to raczej wyglądało na sugestię, że normalnych kobiet też nie ma za wiele,
          ale ja już się nauczyłem pod tym kątem odczytywać jego wypowiedzi. ;)
          • martishia7 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:08
            Nie no, skoro ilość sensownych facetów jest proporcjonalna do ilości sensownych
            facetów, to znaczy, że fajnych babek na sztuki jest więcej ponieważ przeciętna
            kobieta waży mniej niż przeciętny mężczyzna, więc na tą enigmatyczną ilość
            przeciętnych fajnych babek (w kg) wchodzi więcej sztuk niż w takiej samej ilości
            facetów. :D
            • martishia7 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:09
              *proporcjonalna do ilości sensownych babek, ofc.
              • jan_hus_na_stosie Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:14
                kombinujesz jak koń pod górę ;)
                • martishia7 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:17
                  Ja? To nie ja pisząc o osobach, a więc rzeczach policzalnych piszę "ilość"
                  zamiast "liczba", żeby biedacy musieli kombinować co miałam na myśli.
              • fuks0 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:14
                lol, a w którym miejscu on pisał cokolwiek o wadze?
                • martishia7 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:18
                  pisał "ilość kobiet", "ilość facetów". To w czym ta ilość mierzona? Ja
                  obstawiam kilogramy. No chyba że miał na myśli metry sześcienne, ale tego nie
                  uściślił.
                  • jan_hus_na_stosie Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:24
                    typowa kobieta, szuka dziury w całym ;)
      • cloclo80 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 20:36
        Dąży do równowagi? Czyli kto kogo pozbawia normalności?
        Jak waćpan mniemasz?
        • jan_hus_na_stosie Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 20:46
          co tu dużo ukrywać, feminizacja kobiet wpływa znacząco na zmiany zachowań
          mężczyzn, problem w tym, że często nie w tym kierunku co kobiety by chciały :)
    • postponed Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:52
      typowa rozwódka myśli, że jak z jednym nie wyjdzie to następny związek będzie po
      grób. doradzam wizytę u psychoterapeuty, który Ci wytłumaczy jak powinnaś
      myśleć, żeby Ci było dobrze
    • lolcia-olcia Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 18:54
      Pozostały tylko karły intelektualne, brudasy i dziwkarze, ale czego można się
      spodziewać jak takie wątki zakładają kobiety.
    • izabellaz1 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:25
      Co to są wady "normalne, standardowe"?
      • cloclo80 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 20:37
        Wnosząc z obserwacji forum chodzi zapewne o oglądanie pornoli na necie.
    • mvszka Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 19:43
      co to za zaleta: bycie normalnym??? na czym ta normalność ma polegać? ja w necie
      widzę plagę facetów, którzy się określają mianem: normalny, ale absolutnie mnie
      to nie pociąga ani nie uważam, że to jakiekolwiek osiągnięcie bycie normalnym, w
      dodatku jako pojęcie jest względne.
      A im bardziej ganiasz za miłością tym bardziej ona ucieka, wyluzuj trochę.
      • rach.ell Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 20:01
        Nie przesadzaj, jako dwokrotna rozwodka nie podchodzisz po
        kategorie 'normalna babka' wiec nie oczekkuj cudow, faceci patrza na
        ciebie tak jak ty na nich.
    • stary_prawiczek A jaki to normalny facet? 28.06.10, 20:19
      Co mam zrobić, żeby się stać normalnym facetem?
      • lady.chatterley Re: A jaki to normalny facet? 28.06.10, 20:50
        stary_prawiczek napisał:

        > Co mam zrobić, żeby się stać normalnym facetem.


        Skorzystaj z pomocy psychologa ! i nie siedź tak długo na necie moze to pomoże.
        • stary_prawiczek Re: A jaki to normalny facet? 28.06.10, 22:51
          A po co mi psycholog? Z Internetu aż tak wcale dużo nie koszystam
          • y.y Re: A jaki to normalny facet? 30.06.10, 14:17
            Aby stać się normalnym facet musi stać się kobietą rzecz jasna. Inaczej
            jest z definicji nienormalny, proste;)
            • stary_prawiczek Re: A jaki to normalny facet? 30.06.10, 17:44
              To więc normalni są faceci zniewieściali :)
              • joygirl Re: A jaki to normalny facet? 30.06.10, 18:20

                --Normalny facet MA wady idealy bowiem nie istnieja i czlowiek z
                definicji jest ulomny.Kwestia tylko tego czy sie mu dostarczy
                powodow i komfortu aby sie staral dac z sibie to co najlepsze. Jak
                sie nalezy do kobiet,ktore tego nie potrafia to nawet najlepszy
                material sie zlisi.I nie jest prawda,ze wiek i przeszle
                doswiadczenia eleiminuja towar z rynku.Ludzie dojrzali i
                doswiadczeni sa o wiele latwiejsi w pozyciu i kochaniu.

                "Najwiekszym grzechem ludzkosci jest nie gniew ale obojetnosc.Bo
                jest nieludzka"
                • stary_prawiczek Re: A jaki to normalny facet? 30.06.10, 18:55
                  Gorzej jak się tych wad ma za wiele
    • real_mayer może istnieją 28.06.10, 20:46
      ale ja takiego nie spotkałam, każdy jest na swój sposób nie-normalny i każdy ma
      wady, przeszkadzające innym
      • kitek_maly Re: może istnieją 28.06.10, 20:59
        > ale ja takiego nie spotkałam, każdy jest na swój sposób nie-normalny

        I to jest właśnie słodkie w facetach. :p
        Dzieeeeewczyny, więcej wyrozumiałości i luzu. :P
        • zeberdee24 Re: może istnieją 28.06.10, 22:40
          No to teraz wiemy dlaczego kitek nie ma problemów w kontaktach z facetami:) Luz
          się przydaje w życiu;)
      • silic Re: może istnieją 28.06.10, 22:30
        Tak jakby kobiety były "normalne"...
        • real_mayer Re: może istnieją 28.06.10, 22:43
          miałam, na myśli KAŻDY pisząc KAŻDY w tym także kobiety :)
    • silic Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 22:28
      > Chyba już do końca życia będę sama...

      To będziesz. Nigdzie nie jest powiedziane, że każdy musi mieć kogoś.
      Normalnych mężczyzn jest pełno dookoła.
    • s.p.7 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 23:07
      Kolejny smutny czlowiek zamkniety w swiecie swoich iluzji

      Pani jest na pewno doskonała, wybitna, pozbawiona wad, zawsze radosna
      wspierajaca, pelna wiary i milosci, o któa bija sie inni męczyni, widzac w tobie
      bogini...
      nie ok to jestes chociaz normalna skoro szukasz "normalnych" męczyn?

      Nie ejstes załosna
      nikt normalny z zalosnymi ludzmi zadawac sie nei bedzie
      • taka-sobie-mysz Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 29.06.10, 09:27
        Tak, tak, tak, własnie tak. jestem cudowna, piękna, dowcipna, czuła i do tego
        demon w łóżku:-)
        • s.p.7 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 29.06.10, 11:31
          Jakkolwiek by nie było twoje myslenei nie jest normalne, jest durne.
          jak mozna ostosowac takie ogolniki? one pokazuja ze jestes strasznei stronnicza
          oraz masz niesamowicie organiczone horyzonty jestes quazi nieudacznikiem.
          swoja nieudolnosc zamieniasz na slodki soczek uogolnien w ktorych ty uwazasz sie
          za doskonalosc w srod niedoskonalosci.
          To jest oczywiscie bzdura.

          Fajne kobiety maja fajnych meżczyzn, przede wszystkim dlatego ze
          potrafiąrozpoznac czlowieka, widza jaki jest, nie musza spedzac z nim 15 lat
          marnujac zycie by odkryc " o kurcze o na ma wady"
          haha
          po pierwsze wady sie akceptuje, po drugie informuje sie o nich, po trzecie to co
          jest wada a co nia nie jest jest wzgledne, po czwarte mzasz mozlwiosc
          ksztaltowac czlowieka.

          A ty jestes po prostu paniusia podstarzala co to ma wyimaginowane zdanie o sobie
          i nieralane oczekiwania co do otoczenia, oczywiscie mozesz miec oczekwianai ale
          dlaczego swoj idiotyzm zamianic na isiotyczne tezy?

          dlaczego frustracje zyciowe i neiudolnosc zamienaic na uogolnienia? ponieawz
          mozna tym zachowac iluzje o sobie samej i zyc w blogiej pseud-swiadomosci ze to
          czego szukasz jest złe.

          tak jak gosposia szukajaca jabłek po przyjciu do jednego straganu stwierdza ze
          nei ma dobrych jablek na swiecie bi te są zgniłe i wraca szlochajac do domu?
          to jablka sa niedoskonałe czy jej prercepcja jest niedoskonała?

          zastanó sie...
          z głupoty leczyc nie trzeba ale wiedz ze ona najbardziej ciebie dotknie, inni
          ludzie beda sie tylko z ciebie smiali, niektorzy moze beda ci wspolczuli, ale
          kogo to juz bedzie obchodzilo?
          • chytra_hydra Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 29.06.10, 12:50
            a jaki rodzaj frustracji jest Twoją specjalnością, skoro umieszczasz tak
            bezpardonowo wrogi post pod wypowiedzią twórczyni wątku?... jakkolwiek by na
            Twoją opinię nie zasługiwała, Ty przyhamuj nieco konie i wyluzuj, bo niezdrowo
            tak się unosić...
            • s.p.7 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 29.06.10, 13:07
              :) dlaczego sadzisz ze ejst wrogi?
              Nie eni ejst wrogi, raczej staralem sie by byl prawdziwy i obiektywny oraz
              poruszał to co istotne jak sadze.

              Przeciez ja do neij nic nie mam niech se robi jak chce
              napsialem tylko co mysle o tym jak ktos zadaje pytania w stylu:

              Czy są jeszcze normalni ludzie,

              bo tak naprawde obrazaj tym cały swiat niemal.
              To jest wiec wrogosc do całej populacji, wyrazna w braku szacunku, wiary,
              zaufania co juz samo w sobei zachacza o urojenia.
          • papapapa.poker.face Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 30.06.10, 21:08
            moze troche za ostro

            niemniej zgadzam sie z tym, co napisales
    • n_nicky Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 28.06.10, 23:18
      A ja myślałam, że jest odwrotnie... więc tytuł wątku powinien brzmieć "czy
      istnieją jeszcze normalne kobiety?" - bo takie pytanie zadaje sobie 90% moich
      kolegów różnych nacji, w tym wielu "normalnych", przystojnych i naprawdę fajnych.
    • y2010a Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 29.06.10, 01:43
      A może problem w tym, że szuka się tych wyróżniających się (na plus oczywiście)
      czyli "nienormalnych", a na normalnych (czyli w tym znaczeniu "przeciętnych")
      nie chce się zwracać uwagi, gdyż samemu się tak do końca nie wie czego się chce ?
    • paco_lopez Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 29.06.10, 10:22
      wygląda mi na to, ze zwiekszyła się "podaż" kobiet , które umówią
      się na godzinny nromans za z góry określona stawkę. robią to
      zupełnie prywatnie bez żadnych zobowiązań pod osłona anonimowości
      życia w duzym miescie, gdzie ludzie nie chca znac sąsiadów z piętra.
      pewnie granica miedzy tymi, które chca miec rodzine lub tez stałego
      partnera, a tymi którym wystarczy zaspokojenie potrzeb seksualnych
      plus życie we wzglednym dobrobycie bez borykania się z wadami
      drugiej osoby staje się płynna i coraz szersza.
    • opcja-0 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 29.06.10, 16:57
      gdzieś pewnie jest, trzeba w to wierzyć
      • an-gel2 Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 29.06.10, 18:51
        Sądzę,że w kwestii normalności obydwu płci to zdania bywają zawsze
        podzielone(...)
        ale co do jednego to wszyscy się zgodzą,że facet ja czegoś bardzo
        chce,staje się najbardziej normalny.Jest wtedy gotowy zrobić wszystko
        bez ociągania się...)prawie jak zachipnotyzowany.
    • krystkaoj Re: czy istnieją jeszcze normalni faceci? 03.07.10, 15:47
      Tez zastanawiam sie jakie kryteria powinien spełniac normalny
      facet???? Wszyscy sa wirtualni?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka