22.08.10, 17:47

Pomimo ze pale, to mam wech dosyc czuly. Zazwyczaj ludzie uzywaja
dezodorantow i perfumow, ale maja tez jakis swoj zapach - ja to
okreslam jako zapach skory, np. moj byly pachnial cudownie, moglam
po prostu siedziec na jego plecach i wachac go godzinami (a on
uwazal, ze na niego smarkam):) I tak samo kiedy budzicie sie po
upojnej nocy z kims czujecie jego czy tez wasz wspolny zapach, o ile
oczywiscie nie nalezycie do tego gatunku, ktory od razu po seksie
pedzi pod prysznic.
A teraz pytanie: czy wy zwracacie uwage na takie rzeczy?
Jesli tak to czy spotkalyscie kiedys kogos(tzn mam na mysli
mezczyzne), kto nie pachnie (i co za tym idzie nie smierdzi - po
prostu jest jakis bezwonny)?
Dla mnie to jakies dziwne i podejrzane jest a zdarzylo mi sie
niedawno, w dodatku on caly czas ie zachwycal tym jak ja pachne.
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: Zapach 22.08.10, 17:50

      taak ci bezwonni to takie homo-niewiadomo , wystrzegam sie takich
      ludzi , nie wiadomo czego sie po nich spodziewac
    • kombinerki_pinocheta Re: Zapach 22.08.10, 17:57
      >o ile
      > oczywiscie nie nalezycie do tego gatunku, ktory od razu po seksie
      > pedzi pod prysznic.

      Ja wlasnie naleze do tego gatunku, po seksie zawsze myje reke. :)
      • asqe Re: Zapach 22.08.10, 18:00
        No tak, o higiene trzeba dbac :)
      • pompeja Re: Zapach 22.08.10, 18:04
        Padłam.
        ^^
      • mumia_ramzesa Re: Zapach 22.08.10, 18:09
        > Ja wlasnie naleze do tego gatunku, po seksie zawsze myje reke. :)

        A przed nie myjesz?
        • grassant Re: Zapach 23.08.10, 08:54
          mumia_ramzesa napisała:

          > > Ja wlasnie naleze do tego gatunku, po seksie zawsze myje reke. :)
          >
          > A przed nie myjesz?

          Ja myje!! Obie!
      • grassant Re: Zapach 23.08.10, 08:54
        kombinerki_pinocheta napisał:
        >
        > Ja wlasnie naleze do tego gatunku, po seksie zawsze myje reke. :)
        >
        ja zaś do odmiany płukacz ust.
      • swinka_finka Re: Zapach 23.08.10, 09:11
        > Ja wlasnie naleze do tego gatunku, po seksie zawsze myje reke. :)

        a przed to już nie ?
    • pompeja Re: Zapach 22.08.10, 18:05
      Nie niucham obcych. Znani mają przypisany zapach.
    • mumia_ramzesa Re: Zapach 22.08.10, 18:07
      Daj mu tabletki czosnkowe to go poczujesz. ;-D
      • asqe Re: Zapach 22.08.10, 18:11
        No kurcze, ja zwracam uwage na takie rzeczy, no. A on po prostu nie
        ma zadnego swojego zapachu (jedyne co czulam to zapach prezerwatywy
        na jego dloniach, a tego zapachu akurat nie lubie).
        • grassant Re: Zapach 23.08.10, 08:55
          nie lubisz zapachu palonej gumy?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zapach 23.08.10, 09:04
          Każ mu biegać - niech się spoci, może wtedy poczujesz
    • lacido Re: Zapach 23.08.10, 10:14
      nie jestem kamikadze żeby się tak narażać i z własnej woli wąchać
      innych :) co innego przez przypadek, braku zapachu z pewnością bym
      nie wyczuła no chyba że byłabym z tą osobą bardzo blisko.

      Czasem tak mam, że znajomi hmm wąchają jakoś tak mimochodem i mówią
      że ładnie pachnę(zazwyczaj są to podstarzali napaleńcy), to dosyć
      krępujace zwłaszcza jak się ma na sobe tylko naturalny zapach ;/
      • jan_hus_na_stosie Re: Zapach 23.08.10, 10:23
        lacido napisała:

        > zwłaszcza jak się ma na sobe tylko naturalny zapach ;/

        naturalny zapach może być fajny, zwłaszcza po zmysłowej salsie gdy dwa
        rozgrzane, spocone ciała partnera i partnerki przylegają jedno do drugiego :>
        • lacido Re: Zapach 23.08.10, 10:27
          zapewne możę, gdy ja jestem sposcona czuję się skrepowana :)
          • jan_hus_na_stosie Re: Zapach 23.08.10, 10:32
            higiena higieną, ale czasem można trochę zaszaleć i być nieco bezpruderyjnym ;)
            • lacido Re: Zapach 23.08.10, 10:38
              nie wiem o jakiej pruderii myślisz :)

              bycie spoconą to to dla mnie mało komfortowa sytuacja, nie mam na
              myśli seksualnych zmagań tylko przebywanie z ludźmi obcymi bądź
              znajomymi
              ---
              Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci
              szansę byś odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po
              prostu dziecinada. (MP)
              • jan_hus_na_stosie Re: Zapach 23.08.10, 11:03
                no ja miałem na myśli seksualne zmagania ;)
                • lacido Re: Zapach 23.08.10, 11:17
                  jesteś pewny że ta "salsa" na którą chodzisz to naprawdę taniec? ;)
        • kulawa_wodzirejka Re: Zapach 23.08.10, 10:32
          co za cliche.


          jan_hus_na_stosie napisał:

          > lacido napisała:
          >
          > > zwłaszcza jak się ma na sobe tylko naturalny zapach ;/
          >
          > naturalny zapach może być fajny, zwłaszcza po zmysłowej salsie gdy
          dwa
          > rozgrzane, spocone ciała partnera i partnerki przylegają jedno do
          drugiego :
          > 2;
          >
          >
          >
          • kulawa_wodzirejka Re: Zapach 23.08.10, 10:33
            z tym tangiem tylko, nie wiem dlaczego wtracila mi sie do cytatu
            jeszcze lacido :P
    • kadfael Re: Zapach 23.08.10, 10:38
      Jesli tak to czy spotkalyscie kiedys kogos(tzn mam na mysli
      mezczyzne), kto nie pachnie (i co za tym idzie nie smierdzi - po
      prostu jest jakis bezwonny)?
      Dla mnie to jakies dziwne i podejrzane jest a zdarzylo mi sie
      niedawno, w dodatku on caly czas ie zachwycal tym jak ja pachne.


      Ty lepiej uważaj. To na pewno był Jean Baptysta Grenouille :)
      • alinka_li Re: Zapach 23.08.10, 11:30
        To samo pomyślałam... Ale nie, on już zjedzony! Czy tylko rozdrobniony?
        Do Asqe: PERFUM, nie perfumów!
        • asqe Re: Zapach 23.08.10, 11:53
          Jezu, jaki blad! I nawet nie zauwazylam. Dziekuje.
        • kaja5 Re: Zapach 23.08.10, 19:39
          alinka_li napisała:

          > To samo pomyślałam... Ale nie, on już zjedzony! Czy tylko
          rozdrobniony?
          > Do Asqe: PERFUM, nie perfumów!
          __________
          a jak napisała perfumów to już nie wiesz o co chodzi?
          ło matko...czasem czuje się jak na sprawdzianie z ortografii gdzie
          tu i tam każdy każdego poprawia...
          mogla nawet perfómóf napisać, to przecież forumowe luźne pisanko a
          nie szkoła, jak kogoś razi to niech czyta tylko sprawdzone artykuły,
          gzie trudno o błędy...
          • alinka_li Re: Zapach 23.08.10, 21:48
            Jazne Kajak, masch racjem, lubiem lóxne pisemko, w sómie zama niewiem o co Mi
            hodzi.....
            • funny_game Re: Zapach 24.08.10, 08:33
              Ómaruam i nierzyię :DDD
            • kaja5 Re: Zapach 24.08.10, 18:07

              alinka_li napisała:

              > Jazne Kajak, masch racjem, lubiem lóxne pisemko, w sómie zama
              niewiem o co Mi
              > hodzi.....

              ----------------
              no spoko...najważniejsze ze umiesz sie przyznać że niepotrzebnie sie
              czepiasz...
              pozdr. ;)
    • 0riana Re: Zapach 23.08.10, 19:45
      Bezwonny Irlandczyk? Nie spotkalam sie z takim dziwem :-)
      • asqe Re: Zapach 23.08.10, 20:58
        A no bezwonny byl Irlandczyk, ale juz sie zniknal i go nie ma :(
        • lacido Re: Zapach 23.08.10, 21:01
          może - jak ktoś sugerował wyżej - jednak miał francuskie korzenie :P
        • suomi6 Re: Zapach 23.08.10, 21:03
          ej...buziolek w tę stronę :) a uszy do góry
          • asqe Re: Zapach 23.08.10, 21:22
            Sie podniosa niedlugo:)
            Ale jednak sie zastanawiam, bo pierwszy raz mnie cos takiego
            spotkalo, kurde. A w sumie to sobie zasluzylam.
        • joshuatree78 Re: Zapach 23.08.10, 21:32
          i jak tam wlasnie, odezwal sie irol jeden?:)czy gdzies sie w wikinga
          bawi?;)
          • asqe Re: Zapach 23.08.10, 21:41
            Nie, nie odezwal sie wcale i w ogole (od wczoraj od 14, kiedy to
            przyslal mi smsa, ze przyjedzie po pracy i zebym mu wyslala
            wskazowki)! I nie wiem w co sie bawi i z kim:) Ale mam nadzieje, ze
            bawi sie dobrze.
            • joshuatree78 Re: Zapach 23.08.10, 21:50
              niech sie buja-juz go los pokara gruba, szpetna irlandka z wlosami na
              brodzie!:)
              • asqe Re: Zapach 23.08.10, 21:56
                :)
                Ale jakos mnie to gryzlo dzis troche, nawet podczas zakupow z
                przyjaciolka (a swietne buty sobie kupialm:)). I chyba gdybym dalej
                miala jego numer, to zadzwonilabym, wiec chwala bogu, ze wczoraj
                wieczorem wszystko skasowalam.
            • 0riana Re: Zapach 24.08.10, 00:54
              A wyslalas mu te wskazowki?
              • asqe Re: Zapach 24.08.10, 02:04
                No pewnie, ze mu wyslalam:)
                I od tamtej pory juz sie nie odezwal.
                Dziwne to dla mnie strasznie jest.
                • 0riana Re: Zapach 24.08.10, 12:22
                  Hmmm, nadal nic? Rzeczywiscie dziwne... Moze cos sie stalo, cos naprawde waznego
                  mu wypadlo?
                  • asqe Re: Zapach 24.08.10, 12:48
                    Tak, pewnie po prostu na pytanie, czy chce sie spotkac w Londynie
                    czy wole, zeby on przyjechal do mnie, udzielilam niewlasciwej
                    odpowiedzi:)
                    Wiedzialam, ze cos musi byc nie tak z osoba, ktora nie ma zadnego
                    zapachu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka