Dodaj do ulubionych

Merry Christmas

29.09.10, 21:27
Cieniutki dzień w pracy, jutro 1300 km do zrobienia (sama, tylko koledzy na CB zostali), beznadziejna pogoda, ciemno. I już miał się człowiek (ja - jakby kto nie wiedział) załamać. I co ? No co ?
Ciemno w pokoju, ale jakiś nieprzewidziany przedmiot na stoliku dał się zauważyć. Koperta. Gruba. Royal Mail napisane, właściwie nastemplowane. W środku: !!!!!!?????? książka i kartka świąteczna „Happy (Birthday-przekreślone) New Year and Marry Christmas życzy Indja. No i banan, a właściwie chyba jakiś mega-bumerang na twarz !!!
Indjo – dziękuję. Bardzo. Do świąt jeszcze daleko, ale wstąpiła we mnie energia i chyba ubiorę choinkę. No i oczywiście postanowienia noworoczne dziś poczynię.
Poskarżyłam się kiedyś na forum, że ja zawsze tylko choinkę na Boże Narodzenie dostaję ! I masz ! Ależ ci ludzie serce mają ! Potęga !

Nie mogę pozostawić wpisu bez pytania:
Przeżyliście kiedyś takie formowe niespodzianki ? Może otrzymaliście jakąś pomoc lub wsparcie ? Jakieś miłe wspomnienia ? Przyjaźnie ? Ciekawi mnie to.
Obserwuj wątek
    • wicehrabia.julian Re: Merry Christmas 29.09.10, 21:49
      bijatyka napisała:

      > jutro 1300 km do zrobienia (sama, tylko koledzy na CB
      > zostali)

      czy to zgodne z prawem?
      • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 21:52
        Nie jadę na tacho !
        • wicehrabia.julian Re: Merry Christmas 29.09.10, 21:55
          bijatyka napisała:

          > Nie jadę na tacho !

          ja nie pytam na czym jedziesz ale czy to legalne, możesz kogoś zabić do qrwy nędzy
          • menk.a Re: Merry Christmas 29.09.10, 21:57
            Legalne. Kodeks drogowy nie precyzuje maksymalnej liczby godzin za kierownicą dla kierowcy nazwijmy to prywatnego.
          • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 21:58
            Nie wiem, czy legalne. Jadę z przerwami. No to nie kręć się jutro na południu Polski !
            • wicehrabia.julian Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:05
              bijatyka napisała:

              > Nie wiem, czy legalne. Jadę z przerwami. No to nie kręć się jutro na południu P
              > olski !

              ja MIESZKAM na południu, a zabawne jest to tylko do momentu jak nikomu nic się nie dzieje, to skrajnie nieodpowiedzialne
              • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:08
                Hrabio, wyjeżdżam około 6:00. Jadę do około 12:00. Potem mam obiadek, spotkanie, kawę. Potem powrót. Jeśli się zmęczę, zatrzymam się. Jeżdżę 15 lat. Początkowo nawet 80 tys rocznie, później coraz mniej. Nie jestem żadnym piratem, raczej wygodnym i spokojnym kierowcą. Możesz być spokojny.
                • wicehrabia.julian Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:11
                  bijatyka napisała:

                  > Hrabio, wyjeżdżam około 6:00. Jadę do około 12:00. Potem mam obiadek, spotkanie
                  > , kawę. Potem powrót. Jeśli się zmęczę, zatrzymam się.

                  800km w 6 godzin? w Polsce? jaja sobie robisz? to nie chodzi o ciebie, ale o tych którzy mogą ucierpieć przez twoją nieodpowiedzialność, jeśli ucierpisz tylko ty to będzie jedynie twoja zasługa i twój problem
                  • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:16
                    wicehrabia.julian napisał:

                    > bijatyka napisała:
                    >
                    > > Hrabio, wyjeżdżam około 6:00. Jadę do około 12:00. Potem mam obiadek, spo
                    > tkanie
                    > > , kawę. Potem powrót. Jeśli się zmęczę, zatrzymam się.
                    >
                    > 800km w 6 godzin? w Polsce? jaja sobie robisz?


                    A gdzie napisałam, że 800 w 6 godzin ? Planuję około 550 w 6 godzin. A z drogą powrotną zobaczę.

                    to nie chodzi o ciebie, ale o ty
                    > ch którzy mogą ucierpieć przez twoją nieodpowiedzialność, jeśli ucierpisz tylko
                    > ty to będzie jedynie twoja zasługa i twój problem
                    >


                    Rozumiem, że nie troszczysz się o mnie, tylko o innych. Hrabio, a jaki jest wg Ciebie bezpieczny dystans dzienny ?
                    • wicehrabia.julian Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:26
                      bijatyka napisała:

                      > A gdzie napisałam, że 800 w 6 godzin ? Planuję około 550 w 6 godzin. A z drogą
                      > powrotną zobaczę.

                      miałaś podobno jechać 1600 km

                      > Rozumiem, że nie troszczysz się o mnie, tylko o innych. Hrabio, a jaki jest wg
                      > Ciebie bezpieczny dystans dzienny ?

                      sami ponosimy konsekwencie swojej głupoty więc starajmy się nie wciągać w to innych

                      wg mnie bezpieczna jazda to max 10H na dobę (z przerwami), w Polsce jeździ się znacznie trudniej i bardziej męcząco
                    • jan_hus_na_stosie Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:05
                      bijatyka napisała:

                      > Rozumiem, że nie troszczysz się o mnie, tylko o innych.

                      ja się troszczę, uważaj na siebie i nie piratuj :)
                      • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:08
                        Nie piratuję, Janie. Na CB można pogadać. I tu muszę zdementować: kierowcy TIR-ów to często fajne chłopaki są !
                        • jan_hus_na_stosie Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:16
                          ja to świeży kierowca jestem, regularnie to od kwietnia tego roku jeżdżę i więcej niż 250 km jednego dnia nie przejechałem jeszcze :)
                          • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:17
                            Wprawisz się. Spoko. Kiedyś lubiłam długie trasy. Teraz niekoniecznie.
                  • marguyu Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:23
                    julek,
                    a co w tym dziwnego?
                    1200 km to w gruncie rzeczy niewiele. Ostatnio jechalam furgonetka do Czech i spowrotem, razem 3000 km. Dwa dni ktore spedzilam na miejscu zajelo pakowanie i ladowanie gratow. Jesli przez te kilka dni spalam do kupy 14 godzin to duzo.
                    Lata cale jezdzilam z Lille do Polski i zawsze wieczorem bylam juz na miejscu. Do Warszawy mialam 1500 km. Gdzie problem? Polepszylo mi sie gdy potworzyli wiecej lotow do Warszawy. Przylatywalam, bralam auto na Okeciu i ruszalam w Polske.

                    Najlepiej jednak by bylo gdyby bijatyce i mnie dali za kazdy przejechany kilometr jedno euro. Bylybysmy milionerkami :)
                    • wicehrabia.julian Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:29
                      marguyu napisała:

                      > Lata cale jezdzilam z Lille do Polski i zawsze wieczorem bylam juz na miejscu.
                      > Do Warszawy mialam 1500 km. Gdzie problem?

                      następna: lata całe piję wódkę i jeżdżę i jeszcze nikogo nie zabiłam! daję słowo że powinnyście się eliminować same
                      • marguyu Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:57
                        julek,
                        a gdzie ja napisalam, ze wodke pije? Zwidy masz czy co?

                        Hulajnoga nie jezdzilam tylko porzadnymi autami. Kierowca jestem dobrym i doswiadczonym na tyle, zeby nie uwazac sie za alfe i omege na drodze.
                        Co innego byc nieodpowiedzialnym, a co innego znac wlasne mozliwosci.
                        • wicehrabia.julian Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:01
                          marguyu napisała:

                          > Co innego byc nieodpowiedzialnym, a co innego znac wlasne mozliwosci.

                          z tą wódką to analogia, pijak tez opowiada, że on jeździ bezpiecznie, a potem się okazuje

                          tu sobie poczytaj, tzw prywatnych też to powinno dotyczyć
                          www.ciop.pl/14061.html
                          • menk.a Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:03
                            Julek, ale ci się krucjata włączyła.
                            • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:09
                              :D :D :D
                    • pretensjaa Re: Merry Christmas 30.09.10, 13:53
                      200 km to w gruncie rzeczy niewiele. Ostatnio jechalam furgonetka do Czech i spowrotem,

                      * z powrotem
          • soulshunter Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:02
            kiedys jak jechalem na wakacje z Chicago do Colorado zrobilem ok 1500 mil i zyje i nic nikomu sie nie stalo.
            • wicehrabia.julian Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:05
              soulshunter napisał:

              > kiedys jak jechalem na wakacje z Chicago do Colorado zrobilem ok 1500 mil i zyj
              > e i nic nikomu sie nie stalo.

              jesteś zatem debilem, każdy pijak twierdzi, że jeździ bezpiecznie aż kogoś nie zabije
              • six_a Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:22
                właaaaaśnie, i jeszcze kradnie, bo każdy pijak to złodziej.
                • ursyda Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:26
                  i morderca oraz homo sapiens
                  • soulshunter Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:01
                    erectus na dodatek, co za swinia ze mnie.
      • menk.a Re: Merry Christmas 29.09.10, 21:55
        wicehrabia.julian napisał:

        > bijatyka napisała:
        >
        > > jutro 1300 km do zrobienia (sama, tylko koledzy na CB
        > > zostali)
        >
        > czy to zgodne z prawem?
        >

        Bojatyka zdaje się nie jest zawodowym kierowcą autobusu czy czegoś tam.:P
        • menk.a Re: Merry Christmas 29.09.10, 21:55
          Bijatyko wybacz za to o.:P
          • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 21:57
            Spoko, spoko ! ja się nie gniewam, ja od razu leję ;)
            • menk.a Re: Merry Christmas 29.09.10, 21:58
              Spodziewałam się, dlatego na wszelki wielki odskoczyłam na bezpieczną odległość.:P
              • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:04
                No to teraz w bezpiecznej odległości możesz opowiedzieć coś miłego z Twoich forumowych historii.
                • menk.a Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:09
                  Rzeknę tylko tyle, że w zdecydowanej większości przypadków jest feeling i znajomości trwają.:P
    • menk.a Re: Merry Christmas 29.09.10, 21:54
      bijatyka napisała:

      > Nie mogę pozostawić wpisu bez pytania:
      > Przeżyliście kiedyś takie formowe niespodzianki ? Może otrzymaliście jakąś pomo
      > c lub wsparcie ? Jakieś miłe wspomnienia ? Przyjaźnie ? Ciekawi mnie to.
      >

      Forumowe? Owszem. Mnóstwo miłych. I mnóstwo przede mną.:P Tych rozczarowujących wolę nie wspominać.
      • wiarusik Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:43
        ja będę najmilszą ;)
        • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:48
          Najpierw jakie diamenty wykop !
          • wiarusik Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:51
            złupię grobowiec któregoś faraona;)
            • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:53
              Tylko tych śmierdzących bandaży nie przywoź !
              • wiarusik Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:54
                a gdzieżby;)
    • potworski Jasne 29.09.10, 21:59
      bijatyka napisała:
      > Przeżyliście kiedyś takie formowe niespodzianki ? Może otrzymaliście jakąś pomo
      > c lub wsparcie ? Jakieś miłe wspomnienia ? Przyjaźnie ? Ciekawi mnie to.


      Jasne=ja kiedyś siedzę na chacie i czytam robię osiołka z origami a tu dzwonek do drzwi=otwieram patrzę a tam soulshunter, alpepe, piekna.i.wyrafinowana, rzeka.chaosu, pompeja, vandikia, wiarusik, ursyda, berta-live, hotally, wacikowa, maitresse, menk.a, ritsuko i raohszana=przebrani za renifery i najebani jak działa. No to zrobiłem super ekstra imprezkę=zamówiłem sztuczne ognie, zorganizowałem loterię fantową gdzie nagrodą był Seat Ibiza, którego wygrała ursyda, po czym odjechała 2 km ale urwała tłumik na progu koło Tesco. Alpepe puściła pawia do pralki i z moich białych koszul zrobiła eleganckie=hawajskie, soulshunter wypił WC kaczkę i zagryzł kostką domestos a Piekna.i.wyrafinowana miała zrobić striptiz, ale dostała za mało kasy to tylko polar ściągnęła.
      Ogólnie super było. Nawet pytałem czemu bijatyki nie wzięli z sobą ale każdy zaczął szybko zmieniać temat, to już dalej nie pytałem.
      • salma75 Re: Jasne 29.09.10, 22:02
        potworski napisał:

        > [i]bijatyka napisała:
        > > Przeżyliście kiedyś takie formowe niespodzianki ? Może otrzymaliście jaką
        > ś pomo
        > > c lub wsparcie ? Jakieś miłe wspomnienia ? Przyjaźnie ? Ciekawi mnie to.[
        > /i]
        >
        > Jasne=ja kiedyś siedzę na chacie i czytam robię osiołka z origami a tu dzwonek
        > do drzwi=otwieram patrzę a tam soulshunter, alpepe, piekna.i.wyrafinowana, rzek
        > a.chaosu, pompeja, vandikia, wiarusik, ursyda, berta-live, hotally, wacikowa, m
        > aitresse, menk.a, ritsuko i raohszana=przebrani za renifery i najebani jak dzia
        > ła. No to zrobiłem super ekstra imprezkę=zamówiłem sztuczne ognie, zorganizował
        > em loterię fantową gdzie nagrodą był Seat Ibiza, którego wygrała ursyda, po czy
        > m odjechała 2 km ale urwała tłumik na progu koło Tesco. Alpepe puściła pawia do
        > pralki i z moich białych koszul zrobiła eleganckie=hawajskie, soulshunter wypi
        > ł WC kaczkę i zagryzł kostką domestos a Piekna.i.wyrafinowana miała zrobić stri
        > ptiz, ale dostała za mało kasy to tylko polar ściągnęła.
        > Ogólnie super było. Nawet pytałem czemu bijatyki nie wzięli z sobą ale każdy za
        > czął szybko zmieniać temat, to już dalej nie pytałem.

        Jak mi taki potworski humor poprawia to bania mała :). Zawsze i niezawodnie :). Jak norka się obśmiałam, wyobraziłam sobie imprezkę... ;).
      • bijatyka Re: Jasne 29.09.10, 22:06
        Ogólnie super było. Nawet pytałem czemu bijatyki nie wzięli z sobą ale każdy zaczął szybko zmieniać temat, to już dalej nie pytałem.

        Oni mnie wtedy wysłali po towar busikiem. Po flaszki do Włoch.
        • potworski Re: Jasne 29.09.10, 22:16
          bijatyka napisała:
          > Oni mnie wtedy wysłali po towar busikiem. Po flaszki do Włoch.


          Dziwne. Ja z kolei słyszałem, że miałaś grypę jelitową i siedzisz w domu bo latasz do kibla co 5 minut. Nawet się zaoferowałem, że mogę wysłać po ciebie taksówkę z wiaderkiem, ale zrobiła się cisza, ludzie wbili wzrok w podłogę, ktoś tam chrząknął, ktoś zaczął gwizdać to zrezygnowałem.
          • bijatyka Re: Jasne 29.09.10, 22:18
            Dobra, Potwór. Kij im w ryj. Wszystkie flaszki przywiozę Tobię. Starczy Ci miejsca w tapczanie ?
            • potworski Re: Jasne 29.09.10, 22:24
              bijatyka napisała:

              > Dobra, Potwór. Kij im w ryj. Wszystkie flaszki przywiozę Tobię. Starczy Ci miej
              > sca w tapczanie ?


              Nie bo teraz pod tapczanem trzymam węgiel. Przynieś te trunki i wypiję na miejscu to flaszki za kaucją w żabce oddasz.
              • bijatyka Re: Jasne 29.09.10, 22:27
                No dusza-człowiek z Ciebie. Drugi po Indji ! Normalnie.
          • ursyda Re: Jasne 29.09.10, 22:21
            nikt nie gwizdał to przez moje dziury w płucach
      • ursyda Re: Jasne 29.09.10, 22:22
        a co się stało z osiołkiem?
        • potworski Re: Jasne 29.09.10, 22:26
          ursyda napisała:

          > a co się stało z osiołkiem?


          Nic=dalej się z Puchatkiem przyjaźni, chociaż ich drogi się rozdzieliły bo osiołek poszedł na informatykę na Polibudę a Puchatek wyjechał do Irlandii.
          • ursyda Re: Jasne 29.09.10, 22:32
            czy Puchatek też był origami?

            Kawal mi się przypomniał z FH
            Wchodzi śrubokręt do baru. Zauważa go barman.
            - Hej, kolego! Mamy drinka, który nazywa się tak, jak ty!
            - Naprawdę? - nie dowierza śrubokręt - Macie drinka, który nazywa się Pawełek?
      • ritsuko Re: Jasne 30.09.10, 15:06
        O miło, że w końcu poznałam szczegóły tej nocy, a myślałam, że rogi to dlatego, że Kochany coś przeskrobał :D. Ech te palimpsesty :D
    • hotally nie, nikt Mnie tu nie lubi :))))) 29.09.10, 22:05
      a tak poważnie, dostanę na urodziny słoiczek marynowanej dyni ;))) NANANA
      • bijatyka Re: nie, nikt Mnie tu nie lubi :))))) 29.09.10, 22:09
        To miło ! Opisz nam potem, jak smakowała !
        • bijatyka Re: nie, nikt Mnie tu nie lubi :))))) 29.09.10, 22:12
          O ! I nawet na bibce u potwora byłaś, a ja nie !
          • hotally Re: nie, nikt Mnie tu nie lubi :))))) 29.09.10, 22:20
            gdzie byłam?:D
            P.S. I magnesik tez dostane :)
            • bijatyka Re: nie, nikt Mnie tu nie lubi :))))) 29.09.10, 22:21
              Musisz się przelecieć po wontku
        • menk.a Re: nie, nikt Mnie tu nie lubi :))))) 29.09.10, 22:21
          bijatyka napisała:

          > To miło ! Opisz nam potem, jak smakowała !

          Ally napisze, że nie sprostało jej delikatnemu podniebieniu.:P
    • six_a Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:05
      a liczy się, że ciągnie mnie ciągle ktoś kocha?
      bo jak tak to przeżyliźmy.

      dostałaś bombki?:)
      • six_a Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:08
        co ja piszę, jak słowo daję. może przez tę kanapkę. nie należy pisać z pełną buzią.
      • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:10
        Pewnie, że się liczy. Ja te Wasze amory sobie tu spokojnie obserwuję z zza winkla. Czujna jestem ! Smacznego !
      • ursyda Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:05
        ciągnie czy kocha?
        • zloty.strzal Re: Merry Christmas 30.09.10, 14:58
          ursyda napisała:

          > ciągnie czy kocha?

          A ona jest kobietą, co nie? Chyba naraz nie da rady:D
    • kiira_korpi Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:15
      bijatyka napisała:
      Przeżyliście kiedyś takie formowe niespodzianki ? Może otrzymaliście jakąś pomo
      > c lub wsparcie ? Jakieś miłe wspomnienia ? Przyjaźnie ? Ciekawi mnie to.

      Ja się kiedyś zauroczyłam jedną taką osobą z forum. I wyglądało na to, że może będzie coś z tego nawet, ale zachowywałyśmy się chyba trochę jak te zwierzątka z bajki... cholerka, jak one się nazywały? No te, co to najpierw jedno chodziło do drugiego w konkury - wtedy to drugie nie chciało. Po czym się namyśliło, uderzyło w konkury do tego pierwszego - wtedy to pierwsze akurat nie chciało;)
      Ale nie tracę nadziei, może uda się jeszcze tę znajomość rozwinąć. Zwłaszcza, że Ona zna mnie już tak dobrze, że nawet jakbym nicka zmieniała, to i tak po stylu mnie wszędzie rozpozna:). No chyba, że ma mnie już dość.

      Ps. To co to była za bajka?! Ktoś pamięta?;)
      • six_a Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:17
        żuraw i czapla
        :)
      • potworski Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:17
        kiira_korpi napisała:
        I wyglądało na to, że może
        > będzie coś z tego nawet, ale zachowywałyśmy się chyba trochę jak te zwierzątka
        > z bajki... cholerka, jak one się nazywały? No te, co to najpierw jedno chodziło
        > do drugiego w konkury - wtedy to drugie nie chciało. Po czym się namyśliło, ud
        > erzyło w konkury do tego pierwszego - wtedy to pierwsze akurat nie chciało;)


        Lemingi
        • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:20
          Lemury
        • ursyda Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:21
          kasztaniaki
      • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:20
        Żuraw i czapla.
        A dlaczego Wy się tak "macacie" ?
    • ursyda Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:20
      tak
      i to była Ines
      zrobiła dla mnie wielką rzecz a widziala mnie tylko raz w życiu
      nie bała się zaryzykować
      w dodatku sama mi to zaproponowała

      • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:22
        Uuuuu.... Fajnie. Widać tu to Wasze koleżeństwo.
        • ursyda Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:25
          naprawdę uratowała mi wtedy doopę
        • marguyu Re: Merry Christmas 29.09.10, 22:28
          Na tym forum nie, ale w czasach gdy jeszce forum gw nie istnialo chodzilam na jeden z polskich czatow na ktorym poznalam sporo fajnych ludzi. Bywalismy u siebie na wakacjach itp.
          Taka sama silna grupe fajnych kumpli mam z czasow poczatkowego Kurnika. Ekipa jest zwarta do dzis choc z powodu mojego wloczegostwa widujemy sie rzadziej.
    • ind-ja Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:00
      pracujesz w biurze,wiec sie przyda,sprawdzone sposoby.Nie ma za co,ciesze sie,ze sprawilam radosc
      • bijatyka Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:10
        No i jeszcze należy dodać, że książka jest o sraniu :D Julek, za kierownicą będę czytać !!!!
        • ind-ja Re: Merry Christmas 29.09.10, 23:13
          ale sposoby na unikniecie nieprzyjemnych sytuacji sa wspaniale opisane i wytlumaczone.Napotkalam kiedys te pozycje w ksiegarni.Mila lektura podczas posiadowki.
    • ritsuko Re: Merry Christmas 30.09.10, 09:20
      No w sumie to ja miałam lepiej, bo z inszego dawnego forum od znajomej winiacza domowego dostałam pocztą. Więc zapamiętajcie, że ja się nie obrażę, jakby ktoś mi chciał teraz przesłać :)
      • a_nonima Re: Merry Christmas 30.09.10, 14:34
        Ja na tym forum też nie, ale z innego mam furę przyjaciół, niektórzy stali się bardzo bliscy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka