Dodaj do ulubionych

Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie?

12.11.10, 09:00
Oglądaliście film "Rodzinny Dom Wariatów"? Tam zbiera się cała rodzina, jest córka zbuntowana, syn gej, kolejny syn przywozi narzeczoną-karierowiczkę, która obraża pół rodziny. Jest ciepła, kochająca ale i z poczuciem humoru matka i trzymający się z boku ale kochający ojciec. Mam takie marzenie przeżyć takie Święta, poczuć ten klimat ciepłoty, miłości, poczucia radości w sercu. Nigdy takich świąt nie przeżyłam, ale marzy mi się, że mojemu dziecku będę umiała przekazać i zorganizować takie właśnie święta, żeby jak będzie dorosły na myśl o Bożym Narodzeniu miał w sercu obrazy szczęścia, radości.
Czy przeżyliście takie Święta? Sami sobie takie organizujecie, czy macie takie wspomnienia z dzieciństwa z domu rodzinnego?
Obserwuj wątek
    • zielonomorski Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 09:26
      mam. koledowanie wspólne kiedyś,,, jednen raz! to było piękne!
      ja chciałąbym, żeby mi dziaciaki grały na instrumentach..

      a najlepiej ubrać całą rodzine w stroje kolędników, jechać ti i tam i zrobić znajomym niespodziankę. taki jednorazowy odpał ;D

      marzę o świętach bardzo skromnych. my, siano i wołu pod strzechą ;) mało żarcia... dużo kolędowania!!!! i żeby było wtedy baaaardzo duzo ludzi. i żeby śpiewali, a nie żarli ;D
      • teletoobis robisz sobie z geby dupe 12.11.10, 11:57
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,118619630,118619630,Co_robicie_w_taki_deszczowy_dzien_jak_dzis_.html
    • eat.clitoristwood Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 09:27
      Najlepsze Boże Narodzenie miałem gdzieś w 85-tym i chyba w 86-tym roku. Miałem dyżur w pracy. :)
    • disa Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 09:34
      Ja mam takie szczęście, że mam co roku ;]
      z dużą ilością prezentów pod choinką :)
      • moim_zdaniem Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 09:43
        disa napisała:

        > Ja mam takie szczęście, że mam co roku ;]

        No właśnie, to jak to jest u Ciebie? Co powoduje, że są takie wyjątkowe, atmosfera, ludzie, jedzenie?
        > z dużą ilością prezentów pod choinką :)
        • disa Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 20:20
          Ludzie :) Mam świetną Rodzinę.
          Wiecznie się kłócimy kto ubiera, a kto rozbiera choinkę :) co rok marudzimy, ze wystarczy stroik na stole, a jak przychodzi nabywać choinkę to ZAWSZE wybieramy największą :)
          Mamy 2 bombki które wisiały na choince mojej praprababci ;] Pewnie nikt nie widział obrzydliwszych, ale to pamiątka Rodzinna więc wiszą na najbardziej widocznym miejscu ;]
          Pod choinką zawsze jest pełno prezentów, a odkąd są Siostrzeńcy to jest ich jeszcze więcej...
          mamy swoje rytuały
          np. ja robię barszcz czerwony i z Siostrą wiążę cukierki na choince (które zawsze z niej znikają MIMO iż Mama specjalnie te same cukierki daje na stół-ze stołu nikt nie bierze ;] )
          Jak żył Tata to zawsze po kolacji zawsze układaliśmy puzzle.
          Mama gotuje kompot, a najczęściej JA muszę robić przedświąteczne zakupy ;]
          i wypieka się AMONIACZKI które tylko w Boże Narodzenie smakują TAK ŚWIETNIE ;]

          Mama najczęściej musi rozbierać choinkę bo dziwnym trafem wszyscy w tym dniu znikają :)
    • vandikia Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 09:36
      Mam właściwie co roku wymarzone, chociaż OK - wolałabym mniej biegać podczas, tylko wszystko na spokojnie i mniej zobowiązań. Jak miałam 15, może 16 lat obejrzałam jakiś film przed Świętami, jakiś tragiczny i pamiętam, że tak mocno mnie dotknął, że sobie obiecałam każde Święta spędzać tak, jakby to miały być ostatnie Święta w tym gronie, w takim składzie.
      Poza tym ze 4 lata temu powróciliśmy do tradycji Mikołaja, mój tata się przebiera, rozdaje nam prezenty, musimy mówić wierszyki itd.. Uwielbiam ten moment.
    • chersona Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 10:34
      Miło wspominam święta BN u wujostwa. Podobało mi się, że jest nas tyle i że choinka tak pięknie pachnie (w domu rodzinnym zawsze była plastikowa). Były to czasy komuny i prezenty smakowały inaczej. Każda lalka, drewniane mebelki, zestaw mały lekarz, projektor ze slajdami czy małpka monchhichi były wymarzone, najpiękniejsze.
      • agaoki Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 11:37
        dawno, dawno temu święta spędzało się u mojej babci na wsi, w jej dużym domu. przy stole było nas co najmniej 10-oro. choinka zawsze była żywa, z lasu, pachnąca żywicą, z prawdziwymi świeczkami, a nie lampkami. zawsze były tradycyjne potrawy, oczywiście wszystko własnej roboty, najpyszniejsze na świecie. wypatrywaliśmy pierwszej gwiazdki, zgodnie z tradycją. było też siano pod obrusem. śpiewaliśmy razem kolędy... byłam mała i pewnie idealizowałam to wszystko, nie dostrzegałam niesnasek między członkami rodziny... no i dobrze, bo mam teraz cudowne wspomnienia:)
        na drugi dzień, w święta, mój tata organizował kulig. ciągnął za samochodem kilka sanek i specjalnie tak wywijał, żebyśmy spadali w zaspy.
        później jakoś się to wszystko rozmyło, skończyło... każdy zamknął się w swoich czterech ścianach... ale święta dla mnie mają w sobie jakąś magię i nawet jak byłam tylko sama z rodzicami, też było fajnie. ale zdecydowanie lepiej jest, gdy jest więcej ludzi przy wigilijnym stole. i koniecznie trzeba śpiewać kolędy. bez kolęd jest smętnie.
    • nadia_m Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 11:44
      nie moge narzekac; zarowno w domu rodzinnym jak i w rodzinie tesciow, swieta sa piekne i "bogate" zarowno w prezenty, jak i w tradycje, choc...bez moich Dziadkow to juz nie to samo. Brakuje opowiesci rodzinnych o swietach w czasie wojny, brakuje najpiekniejszych, choc najskromniejszych prezentow od Babci i Dziadka, kupionych za oszczedzone grosze z niskiej emerytury itd...
    • teletoobis Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 11:55
      Moje swieta sa zawsze wymarzone. zaszywam sie w gorach z dala od ludzi- kominek, cieplo i dobry alkohol
      Nie musze sluchac sztucznych zyczen od sztucznych ludzi ze sztucznymi usmiechami przyklejonymi do mord.
    • figgin1 Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 11:55
      Omatkobosko, nie za wcześnie na świąteczne wątki? Nie wystarczą bombki w castoramie? A tak na temat, odkąd moja matka kilka lat temu wrzuciła na luz i nie biega przed świetami rycząc na wszystkich, że nie uwijamy się przy jakiś bezsensownych pracach mam cudowne, idealne święta co roku. A wcześniej też je lubiłam mimo wszystko. Ale ja mam cudownych rodziców, fantastyczną siostrę i nawet wiecznie skwaszona babcia nie daje nam świąt zepsuć.
      • beata.1968 Re: Figgin 1 12.11.10, 18:05
        masz cudowną sygnaturkę :D. A wracając do tematu, moim świętom do wymarzonych wiele brakuje, ale jest lepiej niż kiedyś. Dawniej świąteczny nastrój regularnie psuł mi ojciec no i w pracy zasuwałam jak galernik. Teraz nikt nie wyśmiewa się z kolęd i nie krytykuje potraw wigilijnych, pracę mam dużo lepszą, mam koło siebie 2 osoby ale naprawdę bliskie .Nie jest źle.
    • eksel Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 12:36

      Odkad pamietam swieta byly magiczne. Zbieralismy sie zawyczaj w domu siostry mojej mamy. Nasza czworka ich piatka oraz babcia z mezem. Swieza choinka I kolorowe cukierki oraz pierniki na niej zawieszone. Duzo dobrego, tradycyjnego jedzenia. I mandarynki, tak trudno dostepne w inne dni roku. Do dzisiaj ich zapach kojarzy mi sie z Bozym Narodzeniem. Ale nie tylko Wigilia byla magiczna, rowniez jej przygotowania. Wspolne lepienie pierogow, pieczenie ciast i ciasteczek. Nakrywanie do stolu. Przygotowywanie ozdob na choinke. (Powinnam wspomniec rowniez wielkie porzadki, ale one raczej nie byly az tak magiczne ;) )
      Potem moi kuzyni zaczeli zakladac wlasne rodziny, wiec do naszej jedenastki dolaczyly ich zony, potem dzieci. Gdzies po drodze zgubil sie maz babci. Potem odeszla ona, kuzyni zaczeli sie rozwodzic, rozjezdzac po Polsce, wiec ciotka na Swieta rowniez zaczela wyjezdzac. Dwie Wigilie spedzilismy we czworke i musze przyznac, ze brakowalo tego zamieszania, wszedobylskich i ciekawskich dzieci. Nastepnie moj brat zalozyl rodzine, liczba osob zasiadjacych przy wigilijnym stole znowu wzrosla (dosc drastycznie) i znowu jest magicznie. Chociaz to troche inna magia…
    • silic Mam takie co roku. 12.11.10, 12:38
      Leżę i oglądam Die Hard albo coś w tym stylu.
      • jedzoslaw Re: Mam takie co roku. 12.11.10, 18:46
        Chyba jestem zatem szczęściarzem, bo u mnie Wigilia i święta wyglądają naprawdę tak, jak powinny.
        No i wiadomo, "Kevin" oraz Bruce w wieżowcu :)
    • berta-live Re: Wymarzone Boże Narodzenie - mieliście takie? 12.11.10, 18:35
      Swięta w mojej rodzinie bardziej przypominają "Witaj święty mikołaju" z Chevy Chasem. Ale szwagra geja jeszcze nie mieliśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka