Dodaj do ulubionych

Dowód miłości :)

15.12.10, 11:13
Wątek polepszający humor w mroźny dzień - na forach pełno wątków o zdradach, kryzysach i rozstaniach, a ja bym chciała poczytać czym was ostatnio zaskoczyli partnerzy/ mężowie, żony i narzeczeni. Mały gest, który sprawił, że poprawił wam się humor na cały dzień.

Mój facet wyszedł dziś rano z domu kilka minut wczesniej (jeździmy razem do pracy), żeby odśnieżyć i nagrzać samochód zanim wyjdę. Od razu miałam lepszy poranek.
A u was?
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 11:18
      a my nie mamy samochodu i lubimy jak jest mroz. Szczegolnie ucieszylo nas dzisiaj wytyczenie trasy biegowej nieopodal domu.
    • a_nonima Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 11:22
      Moja córka nie miała rano tragicznego humoru jak zwykle. Miała tylko zły.
    • salma75 Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 11:23
      Odwiózł dzieciaki do szkoły chociaż to moja kolej była.
      • soulshunter Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 11:39
        jestes pewna ze do szkoly? Moze zawiozl je do kumpla i wszyscy graja na komputerach.
        • salma75 Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 12:00
          soulshunter napisał:

          > jestes pewna ze do szkoly? Moze zawiozl je do kumpla i wszyscy graja na kompute
          > rach.

          Hmm...
          Raz - starsze jechało dzisiaj do kina z klasą, nie darowałoby sobie wycieczki w inną stronę.
          Dwa - ociec wrócił po 45 minutach ze świeżymi bułeczkami...

          Pozostanę przy swojej wersji wydarzeń :).
          • soulshunter Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 13:15
            to co on nierob jeden nie pracuje? Kobieta musi go jeszcze utrzymywac? A pod most z takim!
            • salma75 Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:31
              soulshunter napisał:

              > to co on nierob jeden nie pracuje? Kobieta musi go jeszcze utrzymywac? A pod mo
              > st z takim!

              Pracuje, za dwóch, ma swoją firmę, z siedzibą w domu :).
              Ja zresztą też :). On piętro, ja na parterze :D.
    • real_mayer Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 11:25
      a mój w dowód miłości wyjechał
      • virtual_woman Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 11:43
        real_mayer napisała:

        > a mój w dowód miłości wyjechał

        pewnie z moim ;)
    • cafem Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 11:30
      Zwleklam sie polprzytomna rano z lozka, poszlam wlaczyc ekspres do kawy, a tam obok ekspresu krotka notatka i karta kredytowa:P
      • soulshunter Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 11:40
        Krotka notatka - "trzeba zaplacic"
        • six_a Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 13:18
          hahahaha:)

          albo: wyjm kasę i przywieź wyngiel na zimę
        • cafem Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 13:21
          > Krotka notatka - "trzeba zaplacic"

          A wcale nie:P

          Antonio mnie tylko na zakupy swiateczne wysyla;) Bo jam niemalze splukana i tak pozostanie do konca stycznia, kiedy pierwsza wyplate z nowej pracy dostane.

          Bo prace wczoraj dostalam!!! :)
          • soulshunter Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 13:25
            pewnie za tydzien bedzie redukcja :P
            • cafem Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 13:28
              > pewnie za tydzien bedzie redukcja :P

              Nie kracz mi tutaj, bo ja na rzesach stawalam, by te prace dostac.
              4 osoby mnie na rozmowach kwalifikacyjnych maltretowaly! :)
              • soulshunter Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 13:31
                A wystarczylo raz a dobrze stanac na wysokosci zadania :P <klepie po plecach> Zuch dziewczyna
                • cafem Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 17:56
                  > A wystarczylo raz a dobrze stanac na wysokosci zadania

                  W moim przypadku chyba 10 razy:P
                  No, ale wreszcie sie udalo:)
          • raohszana Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 13:36
            cafem napisała:

            > Bo prace wczoraj dostalam!!! :)
            Super! Gratsy :)
            • cafem Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 17:56
              > Super! Gratsy :)


              A dziekuje, dziekuje:)
              A Tobie jak idzie?
              • raohszana Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:23
                Oby było tam fajnie - czy to ta firma, do której chciałaś się dostać? :)

                A u mnie - ostatnio wszystkim przeszkadza moje wykształcenie, no nie takie jak trzeba, pani. I zainteresowania się raz nie spodobały, co mnie bardzo ubawiło :D
          • sid.leniwiec Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:17
            > Bo prace wczoraj dostalam!!! :)

            Gratulacje.:)
    • takajatysia Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 11:32
      Nie wiem czy to dowód miłości, ale coś miłego się zdarzyło :) Luby wstał wcześniej, zrobił nam śniadanie, uszykował mi chleb do pracy a potem obudził buziakami. Mmm... :)
      • silentscream Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 11:42
        > uszykował

        Dobre słowo. :)
    • six_a Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 13:20
      eeeetam, mój samochód sam mi poprawia humor, nie śnieżąc się bezdurno, i jeszcze podgrzewa siedzenia. a od odśnieżania jest pan od bramy garażu.
      grunt to organizacja;)
    • laracroft82 Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 13:32
      glicea3 napisała:
      > Mój facet wyszedł dziś rano z domu kilka minut wczesniej (jeździmy razem do pra
      > cy), żeby odśnieżyć i nagrzać samochód zanim wyjdę. Od razu miałam lepszy poran
      > ek.
      > A u was?

      woow :D moj tak zawsze robi, nie widze w tym nic nadzwyczajnego :P
    • grzeszna_marta Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 13:49
      a my w ramach solidarnosci z zima stałysmy na przystanku jak te bałwanki 40 minut no to taki dowód miłosci ... do zimy rzecz jasna :D

      --
      królowa lodu i chłodu :D
    • sid.leniwiec Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 16:35
      Jeśli któryś wytrzymuje ze mną, to znaczy, że musi bardzo kochać. To jest najlepszy dowód miłości!
    • pompeja Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 16:56
      Zerwał mi łańcuszek z szyi podczas gilgotania i, co jest szokiem, przeprosił. Oczywiście nie kupił podobnego, no bo po co.

      Dostałam go kilka lat temu od koleżanki na imieniny - to był sentymentalny przedmiot, nie było to srebro więc naprawa nie wchodzi w grę. Nie otrzymuję żadnych prezentów, dlatego ten wisiorek miał dla mnie ogromne znaczenie. Na zlocie go miałam, dziś już go nie mam ;/
      No ale - przeprosił :O
    • kombinerki.pinocheta Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 17:17
      > partnerzy

      nie mam

      >żony

      nie mam

      > narzeczeni

      nie mam
    • ind-ja Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 17:52
      wczoraj luby wrocil nad ranem(z lotniska).Przed pojsciem spac zrobilam mu kanapki i zostawilam kartke"haj.Zjadlam golabki.wybacz".Dzis rano w kuchni zastalam kartke"haj,wybaczam,zjadlem kanapki".
      fajnie nie?
    • panciafrancia Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:03
      Opiekuje się mną jak z dzieckiem zwłaszcza teraz jak jestem na L4, kochany jest, jestem szczęśliwa,życzę każdej takiego faceta :)
      • ind-ja Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:30
        jeszcze przypomniala mi sie poniedzialkowa sytuacja.Robilismy zakupy.Duzo siat,toreb,torebek,obladowani probujemy sie kierowac w strone samochodu.A luby z tym swoim uporem maniaka,ze on sobie poradzi.Mowie,ze mam dwie rece,nie jestem kaleka wiec poniose te siaty.Nie.To mu zasugerowalam,ze ten karton moze sobie na glowie postawic,jesli potrafi.
        Az sie boje zachodzic w ciaze.
    • 0riana Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:27
      robi mi takie super wypasione sniadanko z bezmiesnych kielbasek jak mam kaca-morderce czym przywraca mnie to swiata zywych. I do tego mowi - dzis masz dzien wspolczucia, bo wiem ze zle kaca znosisz :-)
      • lew_ Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:30
        A po co pijesz oriana??
        • 0riana Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:33
          bo lubiem. i czasem po spozyciu seks jest megaczadowy :-)
          • lew_ Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:37
            Mialem cie za porzadna:(
            • 0riana Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:40
              tos niemadry!
              a nieporzadna jestem bo pije, czy dlatego ze seks uprawiam?
              • lew_ Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:48
                Nieporzadna bo tak pijesz ze az kaca masz,sex jest normalny
                • 0riana Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:54
                  przykro mi ze Cie zawioadlam. Czy zatem Twoje zaproszenie do Niemiec powinnam uznac za niebyle? ;-)
                  • lew_ Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:00
                    0riana napisała:

                    > przykro mi ze Cie zawioadlam. Czy zatem Twoje zaproszenie do Niemiec powinnam u
                    > znac za niebyle? ;-)
                    Jak sie masz szczery zamiar poprawic,wyrazisz skruche ,to sie zastanowie,ale nic nie moge obiecac bo moja kobieta ma byc chodzacym idealem:)...a pijane kobiety mnie odtracaja.
                    • 0riana Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:02
                      ale ja juz jestem czyjas kobieta, co wiecej pan mego serca nie szuka idealu i lubi sie czasem opic :-)
                      • lew_ Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:12
                        0riana napisała:

                        > ale ja juz jestem czyjas kobieta, co wiecej pan mego serca nie szuka idealu i l
                        > ubi sie czasem opic :-)
                        Ja sie nie lubie opic,jedno piwo na tydzien jest ok:)A ty mnie nie bierz pod wlos:)
                    • lernakow Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:06
                      lew_ napisał:

                      > a pijane kobiety mnie odtracaja.
                      >
                      Nawet pijane? Biedaku...
                      • lew_ Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:12
                        lernakow napisał:

                        > lew_ napisał:
                        >
                        > > a pijane kobiety mnie odtracaja.
                        > >
                        > Nawet pijane? Biedaku...
                        >
                        Nie zrozumiales,ale to nic...nie twoja wina
                        • 0riana Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:14
                          Nie lew, to Ty glupio napisales :-)
                          • lew_ Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:20
                            0riana napisała:

                            > Nie lew, to Ty glupio napisales :-)

                            Nie bede sie z grzezcnosci sprzeczal,w kazdym badz razie pijanych kobiet nie lubie,sa potem do niczego:P
                            • lew_ Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:22
                              POwinienen byl napisac "obrzydzaja" wiem:)
                              • lernakow Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:25
                                lew_ napisał:

                                > POwinienen byl napisac "obrzydzaja"
                                >
                                Też nie. "Brzydzą" - jeśli już ten temat, "odstręczają" - jeśli końcówka i brzmienie.
                                • lew_ Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:29
                                  PO 20 latach za granica mam prawo do pomylki,belferku.
                                  • lernakow Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:30
                                    To samo sobie pomyślałem. Niestety - już po kliknięciu.
                                    Swoją drogą odświeżenie ojczystego języka Cię nie ugryzie, nie ma się o co obrażać.
                                    • lew_ Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:33
                                      O nic sie nie obrazilem,a polski nie jest moim ojczystym jezykiem.
    • tymczasowaola Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 18:51
      Serio, to wszystko nic w porównaniu do tego, co mój zrobił dla mnie. Musicie wierzyć mi na słowo.
      • pompeja Re: Dowód miłości :) 16.12.10, 10:17
        Co zrobił, gadaaaaaj!

        Znaczy pisz ;)
        • tymczasowaola Re: Dowód miłości :) 16.12.10, 10:24
          Mam nadzieję, że kiedyś Ci OPOWIEM :)
    • taja11 Re: Dowód miłości :) 15.12.10, 19:32
      To było wczoraj-miał wolny dzień ale nastawił sobie budzik żeby iść po świeże bułeczki dla mnie:-)A w sobotę ja tak zrobię dla niego:-)
    • maly.jasio marnotrawca 16.12.10, 10:53
      glicea3 napisała:

      >
      > Mój facet wyszedł dziś rano z domu kilka minut wczesniej (jeździmy razem do pra
      > cy), żeby odśnieżyć i nagrzać samochód zanim wyjdę. Od razu miałam lepszy poran
      > ek.

      Marnotrawca.
      niepotrzebnie zuzywa czas, silnik i benzyne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka