Dodaj do ulubionych

zająć czas...

25.10.04, 21:12
Nie uważacie ze ludzie którzy są chorzy na depresje łatwiej by z niej wyszli
gdyby mieli caly czas cos do roboty? bo ja np tak mam jak obijam sie w domu z
kąta w kąt wpadam w doła, humor mam do kitu ale jak sie czyms zajme to nie
myśle o tym co nmie przygnębia i jest lepiej...tylko ile można robic;)
Obserwuj wątek
    • Gość: leń :) Re: zająć czas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 21:16
      Coś w tym jest.
    • Gość: marylla Re: zająć czas... IP: *.toya.net.pl 25.10.04, 21:20
      dokladnie tak jest. wlasnie o tym caly czas pisze!
      cieszy mnie to , ze sa ludzie z podobnym punktem widzenia. tylko uwazaj, zaraz
      mozesz oberwac , za tswoje przemyslenia.
      pozdr.
      • gloom Re: zająć czas... 25.10.04, 21:29
        "Powiadasz, ze zal zbawia? wszak czrty sie zala?
        Zala sie, lecz na drugich; a sami sie chwala"
      • gloom Adam Mickiewicz, Powolanie chybione 25.10.04, 21:33
        "Smutni! chorzy! wy zamiast cieszyc sie i leczyc,
        Wolicie wzajem siebie smucic i kaleczyc"
        Zdania i uwagi
        • looserka Kohelet vel Eklezjastes 25.10.04, 21:40
          "Jest czas zabijania i czas leczenia;
          jest czas burzenia i czas budowania.
          Jest czas płaczu i czas śniechu..."
          • gloom Adam Mickiewicz, Nadzieja 25.10.04, 21:48
            "Trzymaj ten sznur, choc fala nad glowa szaleje;
            Wybrnalby szatan, gdyby mogl chwycic nadzieje"
            Zdania i uwagi
      • sorrowm Re: zająć czas... 25.10.04, 22:57
        Chyba nie oberwe od nikogo bo nie mowie ze jak czlowiek lezy w wyze juz ktorys
        dzien..(miesiac;) sorry za moj humorek dzisiaj) to ma sie zaraz do roboty brac
        ale tak np stopniowo niech sie w cos wciągnie, mozna nawet zmuszac;) niech
        zacznie cos robic ale to co mu bedzie sprawialo przyjemnosc:) przynajmniej na
        początku a pozniej to juz biedak bedzie zyl jak inni:)
        • aidka Re: zająć czas... 26.10.04, 00:29
          sorrowm,
          po prostu wszystko zalezy od chorego
          na pewno nic na siłę
          wszyściutko dopasowane winno być do jego tempa
          on je wybiera, a nie ktoś za niego niczym poganiacz osłów
          wiem to z autopsji, nauki i stosowania u pacjentów przez znanych mi , dobrych
          specjalistów
          pozdr.
          a.
          • sorrowm Re: zająć czas... 26.10.04, 14:13
            wiem ze nic na siłe bo np na mnie to nie podzialalo. Byl czas deprechy i
            słowa "wez sie garsc" nie pomogly albo "ty jestes popier......" ehh jestem
            wsciekla na tych na których wtedy liczylam a olali mnie po prostu...teraz chce
            pokazac ze na wiele mnie stac i ze wiele osiągne w życiu no i że bede lepsza od
            innych...troche to egocentryczne;) No to by bylo na tyle:)
    • looserka Re: zająć czas... 25.10.04, 21:26
      "Bo cóż pozostaje człowiekowi
      z całego jego trudu i porywów jego serca,
      którymi się trudzi pod słońcem,
      Skoro całe jego życie jest tylko cierpieniem,
      a jego zajęcia zmartwieniem
      i nawet w nocy jego serce nie zaznaje spokoju?
      To również jest marnością"
    • gniadykon Uważam, że to podstawowa rzecz! Zawsze trzeba 25.10.04, 23:15
      przełamać lęk i rozmamłanie na początku, ale to jest to! Niestety, czasem zapominam o tej zasadzie....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka