ritsuko
09.01.11, 07:56
Nie ma drugiego stwierdzenia, którego bym bardziej nie znosiła. Pomijając sytuację gwałtu, gdzie to zdanie zupełnie traci na wartości, to zupełnie zwalnia to z odpowiedzialności faceta. Z jakiej racji? Ubezwłasnowolnieni wszyscy? Myśleć nie umieją? Sorry, ale w to, że mężczyźni z każdej okazji skorzystają nie wierzę, są jakoś jednostki z kręgosłupem moralnym, a przynajmniej swoimi zasadami. W ciążę kobieta pewnie też sama zachodzi, nie? Bo to ona jest płodna i jak jest wpadka to tylko jej wina.
Nawiązując do przykładu z postu kombinerkowego (choć to prowokacja ewidentna)- sama sobie tę rękę położyła, czy jednak zrobił to facet? Co czyni go lepszego od niej? Stosujecie podwójne standardy?
IMHO uczciwiej byłoby zmienić na:
"Jak suka nie da to pies nie weźmie, ale pies sam do suki podejść i położyć na niej łapę musi"*
*wyjątek wspomniany w tekście