Shopping to moje hobby

10.01.11, 13:05
No właśnie. Czy można od kobiety coś więcej wymagać w kwestii finansów?
Jak się zastanowię to chyba nie znam żadnej, która by potrafiła zarządzać finansami.
Kredyt? Od razu, nawet na najgłupsze bzdety. Ale coś zaoszczędzić? To już przekracza ich możliwości. Systematycznie oszczędzać? Bleee.
Dać im kasę do ręki czy pozwolić zatrzymać to co zarobią to przeputają przyszłość swoją i swoich dzieci na pierdoły. Albo to wynika z biedy, z której wyszły i braku wzorców w rodzinie albo taka jest kobieca natura. Niestety...
    • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:07
      > No właśnie. Czy można od kobiety coś więcej wymagać w kwestii finansów?
      > Jak się zastanowię to chyba nie znam żadnej, która by potrafiła zarządzać finan
      > sami.
      > Kredyt? Od razu, nawet na najgłupsze bzdety. Ale coś zaoszczędzić? To już przek
      > racza ich możliwości. Systematycznie oszczędzać? Bleee.
      > Dać im kasę do ręki czy pozwolić zatrzymać to co zarobią to przeputają przyszło
      > ść swoją i swoich dzieci na pierdoły. Albo to wynika z biedy, z której wyszły i
      > braku wzorców w rodzinie albo taka jest kobieca natura. Niestety...

      a znasz jakąś poza swoją mamą?
      no właśnie
      • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:10
        Pewnie sama zatrzymałaś się na poziomie pryszcza i potrafisz ze swojej pensji zaoszczędzić tylko na buty lub torebkę:)
        • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:16
          0ion napisał:

          > Pewnie sama zatrzymałaś się na poziomie pryszcza i potrafisz ze swojej pensji z
          > aoszczędzić tylko na buty lub torebkę:)

          nie śmiałabym zakłócać twojej psychoterapii moimi zwierzeniami
          to jak było z tymi zakupami u ciebie w domu? czy jedyna kobieta jaką znasz przepuszczała pieniądze i brakowało na twoją kaszkę? :)
          • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:23
            Jeśli Cię interesuje to ojciec trzymał kasę i na kaszkę (brrrr) zawsze wystarczało:)
            A teraz Ty się pochwal na co najwięcej zaoszczędziłaś i jak długo to trwało.
            • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:32
              0ion napisał:

              > Jeśli Cię interesuje to ojciec trzymał kasę i na kaszkę (brrrr) zawsze wystarcz
              > ało:)

              cieszę się, że głodem nie przymierałeś przez fanaberie swojej matki. cieszę się że się nam zwierzyłeś ze swojego dzieciństwa, teraz dużo łatwiej cię zrozumieć. dodatkowo pokazałeś jak łatwo skrzywić dzieciaka na całe życie, niech to będzie przestrogą dla rodziców :)

              > A teraz Ty się pochwal na co najwięcej zaoszczędziłaś i jak długo to trwało.

              mieszkanie, 3 lata
              • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:36
                Byłaś ciekawa to się zwierzyłem. Dzięki za wysłuchanie:)
                3 lata załatwiałaś sprawy spadkowe?
                • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:37
                  0ion napisał:

                  > Byłaś ciekawa to się zwierzyłem. Dzięki za wysłuchanie:)
                  > 3 lata załatwiałaś sprawy spadkowe?

                  rozumiesz pytanie, które zadałeś?
                  • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:40
                    Jasne. Czemu jesteś śmiertelnie poważna?:)
                    Dostałaś spadek czy 3 lata zbierałaś na wkład własny 5%?
                    • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:43
                      0ion napisał:

                      > Jasne. Czemu jesteś śmiertelnie poważna?:)

                      nie jestem poważna, potrzebujesz emotikonek, żeby zauważyć ironię?

                      > Dostałaś spadek czy 3 lata zbierałaś na wkład własny 5%?

                      masz problem z odróżnieniem oszczędności (o które pytałeś) od spadku? a kredyt z lokatą też ci się myli? mieszkanie jest za gotówkę misiu, dam ci trochę czasu żebyś zrozumiał co napisałam
                      • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:48
                        No ok:)
                        Ładna jesteś? Masz kogoś?
                        • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:52
                          a po co ci te informacje?
                          • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:52
                            Mógłbym się zakochać.
                            • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:55
                              materialista
                              • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:56
                                No co Ty? Lubię kasę ale jeszcze bardziej kobiety, które potrafią nią zarządzać:)
                                • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:57
                                  przecież nie ma takich
                                  • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:00
                                    Dlatego taki wyjątek to prawdziwy skarb. To jak? Jak nie masz nikogo to śmiało ślij fotę.
                                    • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:03
                                      0ion napisał:

                                      > Dlatego taki wyjątek to prawdziwy skarb. To jak? Jak nie masz nikogo to śmiało
                                      > ślij fotę.

                                      nie wiem czy będę umiała, ręce drżą mi z entuzjazmu
                                      • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:07
                                        Dasz radę, daj szansę uczuciu.
              • megi1973 Re: Shopping to moje hobby 14.01.11, 12:17
                miss.yossarian napisała:
                > mieszkanie, 3 lata

                tyrałaś za granicą po 12 godz. ??? bo ze średniej pensji w Polce to takie odkładanie przez jedną osobę trwałoby co najmniej 8 lat...

                • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 14.01.11, 13:21
                  megi1973 napisała:

                  > miss.yossarian napisała:
                  > > mieszkanie, 3 lata
                  >
                  > tyrałaś za granicą po 12 godz. ???

                  nie
                • volga_jasnowidzaca Re: Shopping to moje hobby 20.01.11, 19:48
                  megi1973 napisała:

                  > miss.yossarian napisała:
                  > > mieszkanie, 3 lata
                  >
                  > tyrałaś za granicą po 12 godz. ??? bo ze średniej pensji w Polce to takie odkła
                  > danie przez jedną osobę trwałoby co najmniej 8 lat...

                  Hihi, Megi, sa ludzie dobrze wyksztalceni z glowa na karku ktorzy w Polsce potrafia dobrze zarobic, naprawde, uwierz mi. I nie kradna, prostutuuja sie i nie po znajmosci. Po prostu sa dobrzy:)
    • kum-nye Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:16
      Tak, tak, dokładnie tak jest. Dlatego to pan domu, władca rodziny winien zawsze trzymać pieniądze, także te które ona zarabia, bo i tak sobie z nimi nie poradzi.
      • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:34
        Takie podejście właśnie lubię. Widzę, że są kobiety, które wiedzą, ze to dla ich dobra;)
    • yoko0202 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:16
      0ion napisał:

      > Jak się zastanowię to chyba nie znam żadnej, która by potrafiła zarządzać finan
      > sami.
      to że TY nie znasz, to nie znaczy że takich nie ma.
      • green-chmurka Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:22
        W tym watku to chodzi o mnie, wiec ja nie pale, pracuje, niezle zarobie i stac mnie na moje hobby.
        • yoko0202 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:26
          dobra, to i ja się pochwalę, 'od zawsze' zarabiam sama na siebie, na palenie, na picie, i na dorastającą latorośl, która mnie doi jak do unijnego konkursu mleczarskiego.
          • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:32
            No właśnie, zarabiasz tylko na doraźne potrzeby:(
            • yoko0202 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:38
              zarabiam po prostu na życie, całościowo, mam własne mieszkanie (częściowo w kredycie), nienajgorszy samochód kupiony za gotówkę z oszczędności, współudział w rodzinnym domu na wsi; obecnie finansowo jest ciężko, prowadzę działalność a kryzys robi swoje, oszczędności które posiadałam poszły głównie na doraźną pomoc rodzinie [nie wgłębiam się w sytuację, bo nie o to chodzi]. Fakt, mam zadłużenia na karcie kredytowej i debecie, ale któż ich dzisiaj nie ma, staram się po prostu spłacać to jak najszybciej.
              generalnie, niezależnie od płci, niektórzy sobie radzą i myślą przyszłościowo a inni nie
        • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:31
          > W tym watku to chodzi o mnie, wiec ja nie pale, pracuje, niezle zarobie i stac
          > mnie na moje hobby.
          No tak, o Ciebie:) Uważasz, że jesteś wyjątkiem?:)
          Znam sporo dobrze zarabiających kobiet ale wydają wszystko na bieżąco. A Ty na co zaoszczędziłaś?
      • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:25
        No wiem. Oczywiście. Ale takich facetów to parę znam. To o czymś świadczy.
        • yoko0202 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:28
          0ion napisał:

          > No wiem. Oczywiście. Ale takich facetów to parę znam. To o czymś świadczy.

          ale jakich, którzy rozpieprzają kasę? czy odwrotnie? w sumie znam osoby obu płci, które potrafią ogarnąć finanse, i takie które kompletnie sobie z tym nie radzą, chyba nie ma reguły.
          • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:38
            Ale jeśli znam takich 10 facetów i 1 kobiete to jakaś reguła jednak jest.
            • yoko0202 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:39
              a jeżeli ja znam pół na pół, to też będzie reguła?
              • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:42
                Jasne. Na tym polega statystyka. Razem znamy 3x więcej facetów niż kobiet, którzy potrafią zarządzać kasą:)
                • yoko0202 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:45
                  i z tym się w sumie zgodzę, a nie tak, że ŻADNA kobieta tego nie potrafi:)
    • princessjobaggy Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:21
      Nie wiem jak to wyglada u innych.
      Sama zakupow nie lubie, unikam jak moge, robie tylko niezbedne.
      Chociaz kupuje ksiazki albo plyty, a te tez teoretycznie moglyby zostac uznane za bzdety.

      Oszczedzac umiem, w sumie nie musze, nie zyje ponad stan, wiec chcac nie chcac pieniadze odkladam. Poza tym jestem z tych, ktorzy nie czuja sie bezpiecznie zdzierajac sie co miesiac do ostatniego grosza.

      Co ciekawe, wielu mezczyzn wydaje ostatnie grosze na wszelkiego rodzaju gadzety. Nie wiem dlaczego taki wydatek mialby miec duzo wiekszy sens niz tzw. kobiece pierdoly. Kazdy ma swoje wlasne zachcianki.
      • simply_z Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:24
        dziwię się ,że się tłumaczysz jakiemuś Onanowi znaczy oionowi.
        • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:27
          Jesteś prostacka i wulgarna.
          • simply_z Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:36
            dobrze mi z tym:)
        • princessjobaggy Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:28
          > dziwię się ,że się tłumaczysz jakiemuś Onanowi znaczy oionowi.

          Nikomu sie nie tlumacze. Jest watek - zabieram glos. Nie zwracam uwagi na autora, wypowiadam sie na dany temat.
        • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:34
          simply_z napisała:

          > dziwię się ,że się tłumaczysz jakiemuś Onanowi znaczy oionowi.

          nie bądź niemiła, on tu przyszedł po pomoc :)
          • simply_z Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:36
            ;) pomoc psychologiczną?
            • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:40
              simply_z napisała:

              > ;) pomoc psychologiczną?

              oczywiście, matka była nieogarnięta i ojciec ją traktował jak dziecko, stąd w małym oionku taki brak szacunku dla kobiet
              widać zaczęło mu to przeszkadzać, skoro przychodzi z tym problemem do nas, niech się chłopak wygada
      • erillzw Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 06:50
        princessjobaggy napisała:
        > Co ciekawe, wielu mezczyzn wydaje ostatnie grosze na wszelkiego rodzaju gadzety
        > . Nie wiem dlaczego taki wydatek mialby miec duzo wiekszy sens niz tzw. kobiece
        > pierdoly. Kazdy ma swoje wlasne zachcianki.

        Ale tez umowmy sie, nie pracujemy po to zeby zyc na skraju przetrwania bo modnie jest oszczedzac..
        Zauwazam, ze jest coraz wieksza shiza na "oszczedzanie" kosztem zdrowego rozsadku i czasem po prostu mania czegos z zycia skoro sie tak zap*** w tej robocie. Nie mowie tutaj o sytuacjach gdy mam kaprys i gloduje przez tydzien bo nowy telefon chce..
        Ale o tym, ze majac bezpieczna sytuacje finansowa, wymaga sie oszczedzania od ludzi i z ostracyzmem traktuje sie tych ktorzy z zarobionych pieniedzy korzystaja natychmiast ich szufladkujac jako tych co nie ptorafia trzymac pieniedzy.
        jak ktos tak zagorzale chce oszczedzac niech sie od razu na protestantyzm przemianuje, tam poglad "nie wydajemy a zarabimy, im wiecej tym lepiej bo mozna wiecej zaoszczedzic" jest powszechny.
        • ofelia1982 Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 10:45
          Coś w tym jest - od jakiegoś czasu dynamicznie rozwija się idea oszczędnego życia, frugal życia..Mi ona akurat jest bliższa niż wywalanie całej zarobionej kasy - ale bardziej ze względów ideologicznych niż finansowych (razi mnie taki niepohamowany konsumpcjonizm i wydawanie wszystkiego na bzdury gdy można by było tyle rzeczy zmienić tymi pieniędzmi..)
          • flawina Re: Shopping to moje hobby 14.01.11, 22:56
            Ja mam raczej wrazenie ze oszczedzanie to koniecznosc :-( Nie zarabiam malo ale koszty utrzymania rosna a place nie... Moja pensja stoi od 4 lat... a wiec praktycznie zarabiam mniej.

            Osobiscie uwielbiam zakupy ale ze budzet oganiczony to szukam oszczednosci na kazdym kroku - np. mam caly wahlarz kart rabatowych, korzystam z promocji, mam karte paybacka do zbierania punktow. Zaraz sie pojawia uwagi ze to grosze, ze latami trzeba by kupowac zeby zaoszczedzic. Ale kiedys czytalam chyba w Twoim Stylu czy Elle zestawienei finansisty w ktorym prosto pokazano ze pozornei nieduze wydatki - np kawa za 15zl w coffee heaven 2 razy w tygodniu po roku dale 1440 zl.... czyz to nie tydzien wakacji w Turcji?? Podobnie jest z punktami payback - wydaje sie ze nieduzo ale skoro i tak robie zakup spozywcze kupuje paliwo to moge zbierac punkty i wymienic chocby po roku dwoch na cos praktycznego....

            Ha moge sie uznac za oszczedna :-)
    • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:24
      Mogłabyś przynajmniej doczytać nie tylko tytuł:(
      Mam stawać do konkurencji z Szybkim Billem i Zyziem1998? No nie wiem:)
      • hotally Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:03
        Dla Ciebie to zadna konkurencja :)
    • wbka1 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:33
      Dlaczego uogólniasz? Przecież są różne związki; i takie gdzie kasę trzyma żona, bo mąż utracjusz i takie, gdzie kobiety nie potrafią oprzeć się zakupom. To nie zależy od płci! Średnio, jak oboje mają lekką rękę do wydawania , bo rodzina może (ale nie musi) popaść w kłopoty.
      • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:52
        Jak mam nie uogólniać jak widzę, że długoplanowo z moich znajomych to tylko faceci (nie wszyscy oczywiście, tu się zgodzę) potrafią oszczędzać i planować?
    • inzynier.kowalska Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:38
      Ojoj...
      Muszę zajrzeć na konto, bo a nuż ta kwota, która tam stale rośnie to mój dług, a ja głupia minusa na przedzie nie zauważyłam...

      A tak poważnie: naprawdę tylko takie kobiety znasz? Może wyjdź do ludzi, albo zmień środowisko...?
      • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:47
        Naprawdę:( No może 2 albo 3, ale to starsze kobiety.
        Nie znam żadnej, która potrafiłaby z czegokolwiek z rezygnować, żeby zaoszczędzić. Co najwyżej jak bardzo dobrze zarabiają to odłożą co im zostanie.
        • inzynier.kowalska Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:00
          Hmmm... no to żyjemy w absolutnie innych środowiskach w takim razie. Inna sprawa, że ja znam dużo kobiet, które są:
          1) samotne, więc żaden mąż, partner, chłopak ich w razie kryzysu nie wesprze;
          2) pracują na umowy o dzieło, a taki rodzaj pracy uczy oszczędzania, bo nigdy nie wiesz, kiedy nadejdzie ta czarna godzina :)
          • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:03
            O, to ciekawe spostrzeżenia. Samotnosć i niepewne źródło dochodów uczy gospodarności?
            • inzynier.kowalska Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:28
              Praca na umowy o dzieło wyrabia nawyk oszczędzania. Tym bardziej, że w Polsce zleceniodawcy w większości nie szanują wykonawców, więc nawet jak się urobisz po łokcie to i tak nie wiesz kiedy ci zapłacą. Dlatego ja zawsze staram się mieć odłożoną na koncie kwotę wystarczającą na mniej więcej pół roku życia (opłaty, kredyt, codzienne wydatki) - taki nawyk, ale daje duży komfort psychiczny. To zauważyłam u wielu moich znajomych (nie tylko samotnych kobiet) zarabiających w ten sposób.

              Bycie samemu, przynajmniej u mnie, również wyrobiło w/w odruch, bo wiem, że jak ja nie będę miała na te rachunki, to nikt mi do nich nie dorzuci.
              • olusiup1 Re: Shopping to moje hobby 12.01.11, 21:35
                Nie bądź więcej zależna od innych, WEŹ ŻYCIE W SWOJE RĘCE, wejdź na stronę flower.aromagroup i dowiedz się więcej.
                Pozdrawiam, Pani własnego losu:)
            • erillzw Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 06:56
              Serio na to nie wpadles?
              A jak ludzie ida na swoje, bez pomocy rodzicow to myslisz, ze dalej zostaja lekkoduchami??
              Trzeba byc debilem, zeby sie nie nauczyc jak gospodarowac kasa jesli jest sie swoim jedynym zrodlem utrzymania, nie ma sie backupu i jest sie zaleznym od kaprysow rynku..
              • 0ion Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 18:18
                Ja znam takich debilek sporo:(
                Pożyczają kasę od znajomych, żywią się u rodziców a i tak im nie starcza do pierwszego, bo kupiły sobie nową torebkę lub inny bzdet.
                • erillzw Re: Shopping to moje hobby 14.01.11, 13:26
                  Zebym ja pozyczyla kase to musze miec mega noz na gardle i zadnej innej opcji..
                  i to na cos co jest wysokim priorytetem.. typu wlasnie studia..
        • flawina Re: Shopping to moje hobby 14.01.11, 23:01
          moja mama jest bankowcem ( z malego miasta - zeby nie bylo ze kokosy w stolicy robi) i potrafi oszczedzac jak nikt! ;) jedno zawsze mowi - tzymaj sie z dala od kredytow, kart kredytowych itd...
    • kedrok1 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:42
      A moja np. oszczędza i zawsze jej kasy szkoda jak ma sobie coś kupić
      • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:49
        Ale oszczędza tak przyszłościowo np. na studia dla syna czy tylko na bieżąco?
        • izabellaz1 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:53
          0ion napisał:

          > Ale oszczędza tak przyszłościowo np. na studia dla syna czy tylko na bieżąco?

          A na bieżąco to nie przyszłościowo??? Oszczędzasz na bieżąco, żeby było później jak najwięcej...
          • 0ion Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:58
            Na bieżaco tzn. np. na pralkę czy urlop.
            • izabellaz1 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:05
              0ion napisał:

              > Na bieżaco tzn. np. na pralkę czy urlop.

              Jeśli masz odpowiednio wysokie dochody, to Ci zwisa czy na studia czy na urlop, bo zostaje na koncie odpowiednia kwota regularnie i to masz.
    • fig-ga Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 13:49
      Tak, tak. Kobiety uszczędzać nie umią.
    • mrsnice Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:10
      ubolewam nad twoim damskim otoczeniem.

      Ja wszystko zawdzięczam sobie. Mieszkanie, samochód, swoje wyzsze wykształcenie wychowanie i wykształcenie dziecka, podróże, hobby etc.
      Nigdy nie miałam zadnych długów na kartach, kontach, debetach etc.

      Może mieszkasz w jakimś regionie 3 strefy ekonomicznej, albo patologii jakiejś?
    • poecia1 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:13
      A ja dla odmiany lubię oszczędzać, oszczędzanie sprawia mi więcej frajdy niż wydawanie (może to nienormalne). Lubię patrzeć jak rosną procenty, mniejsze kwoty odkładam na konto oszczędnościowe, jak zbiera się więcej lądują na lokacie lub funduszu. Mimo, że nie zarabiam wiele to co miesiąc udaje mi się jakąś tam sumę odłożyć - głównie z dorywczej pracy lub premii.
    • takajatysia Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:24
      Niczego takiego nie zauważyłam w takim stopniu, żeby móc to chociaż trochę uogólnić. Nie wiem też czy wychowanie ma wpływ na to jak traktuje się pieniądze. Mam dwoje rodzeństwa i każdy z nas traktuje zarabianie/wydawanie/oszczędzanie kompletnie inaczej.
    • ursyda Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:30
      A waszą naturą jest przegrywanie fortun w kasynach, tak? Jeśli już iść tym tropem.
      • izabellaz1 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:40
        ursyda napisała:

        > A waszą naturą jest przegrywanie fortun w kasynach, tak? Jeśli już iść tym trop
        > em.

        I przepijanie wypłaty!
        • ursyda Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 14:41
          oraz brak wiedzy, czy dziecko jest w "A" czy w "E"!:))
    • venettina Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 15:13
      Obracasz sie w dziwnym srodowisku. Jakies proste, jednowymiarowe baby. Zmnien towarzystwo, bo masz wypaczony obraz swiata.

      Znam kobiety glupie, puste, rozrzutne, ale takze inteligentne, madre; zadbrane i zaniedbane; oszczedne, a kilka nawet skapych do bolu.

      Wrzucenie czterech miliardow kobiet do jednego worka swiadczy o jakims przerazajaco ograniczonym podejsciu do swiata i ludzi.
    • kokolina_koko Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 15:26
      Taaaaa, na dzieci i przyszłość.
      Trochę nam się czasy zmieniły, ważne, że teraz jest dobrze i mamy co do garnka (oraz of course-na siebie;) włożyć.
    • oneway9 Re: Shopping to moje hobby 10.01.11, 15:32
      a coz to za cud cecha - umiejetynosc oszczedzania dla samego oszczedzania? jesli jestes w niej mistrzem to ok, ale o tym czy jestes fajny decyduje tez pare innych sprawek; byc moze zyjesz z tych co to systematycznie oszczedzaja a ty im sprzedajesz jakies instrumenty finansowe - wtedy to rzeczywiscie moze frustrowac..
    • pompeja Re: Shopping to moje hobby 12.01.11, 21:46
      Postrzegasz ogół przez pryzmat kilku kobiet, które dane Ci było poznać. To smutne.
    • yggdrasill Re: Shopping to moje hobby 12.01.11, 23:19
      Znowu Ty? Z niecierpliwością czekam na Twój wątek pt. 'Co noc śni mi się, że pożera mnie wieeeeelka, zębata wagina. Też tak macie?'
      EOT
    • akle2 Re: Shopping to moje hobby 12.01.11, 23:37
      Nienawidzę chodzić po sklepach i mierzyć ciuchów. Czy to znaczy, że powinnam zbadać poziom testosteronu?
    • qw994 Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 06:41
      Interesujące, ja akurat znam pana, który rozpieprza kasę, której nie ma. Między innymi właśnie z tych powodów niedawno rzuciła go dziewczyna.
    • erillzw Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 06:46
      mozna :)
      kredyt wzielam do tej pory raz. I to na studia ;) wiec nie na pierdoly chociaz nie raz mnie kusilo zeby wziac na d5 ale stwierdzam, ze bez sensu ;)
      z oszczedzaniem bywa roznie niestety. Na ogol staram sie odkladac kazde zapasy ale potem przychodzi jakis wydatek (bynajmniej nie nowe buty czy kiecka) czy gorszy moment w finansach i sie wyciaga oszczednosci by pozostac przy wlasnych pieniadzach a nie prosic o to meza :) By miec na benzyne na przyklad..
      w sumie racja.. zawsze chodzi przeciez o konsumpcje.. a czy to benzyna, klocki hamulcowe czy nowy obiektyw do pracy.. nadal jest to shopping...
    • ofelia1982 Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 10:40
      Cóż, widać celujesz w same otipsowane dziunie, dla których weekendową rozrywką jest lansowanie się w CH..
      Rzekłabym, że zarządzam finansami lepiej od wieku Panów, a w weekend wolę z mężem iść na spacer a potem coś fajnego ugotować i obejrzeć dobry film/pograć w planszówki ze znajomymi niż szwendać się po galeriach..
    • justysialek Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 14:02
      Mało kobiet znasz i generalizujesz.
      Ja jestem skąpiradłem od zawsze, choć teraz już nie muszę nim być.
      Zapisuję swoje wydatki w tabelach w excelu i porównuję np ile wydaliśmy w danym miesiącu na rachunki a ile w poprzednim itp. Jak mieliśmy mało kasy, to te tabelki pozwalały mi świetnie zarządzać finansami - jeszcze nigdy w życiu mi kasy nie brakło, zawsze mam jakieś nadwyżki.
      A jak nadal masz wątpliwości to idź na forum Oszczędzanie i policz ile tam babek kombinuje, jak zaoszczędzić 30 groszy na mące albo na papierze toaletowym...
      • 0ion Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 18:12
        Gdzie byłaś jak Cię potrzebowałem?
        Żałuję, że napisałem ten wątek. Zaczynam się zastanawiać czy faktycznie to ja przypadkiem takich nie przyciągam. Może te gospodarne lecą na pantoflarzy bo lubią zarządzać? Może to dlatego, że trafiam na ładne i z pretensjami? Może kobiety z natury są oszczędne i gospodarne, przynajmniej te brzydsze, tylko mnie się inne trafiają?
        Ech, czuję, że coś mnie w życiu omija:(
        • justysialek Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 20:38
          Czyli, że jestem brzydka i trzymam męża pod pantoflem?! ;D

          No cóż, stary... nie można mieć wszystkiego: albo ładna albo gospodarna!
          LOL ;)
      • ofelia1982 Re: Shopping to moje hobby 14.01.11, 13:02
        justysia - ja mam tak samo:) Kocham robić comiesięczne zestawienia i wykresiki, ale to chyba zboczenie zawodowe po części:)
        • justysialek Re: Shopping to moje hobby 14.01.11, 17:27
          No, ja też uwielbiam wykresiki i tabelki ale niestety minęłam się z powołaniem - trzeba mi było zostać księgową ;)
          • ofelia1982 Re: Shopping to moje hobby 15.01.11, 00:12
            ja tam księgową nie jestem, ale też lubię:)
    • kochanic.a.francuza Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 17:40
      Ale sie kobietki dalyscie podpuscic.
      Oion, tez szczwany list zalozyl watek w poszukiwaniu babki z glowa na karku, ktora sie pochwali, ze:
      "kupilam dom i dwa samochody za gotowke, plus apartament pod wynajem w centrum W-wy.
      W banku mam na podobne wydatki dla moich potomkoe do piatego pokolenia wprzod"
      Czy cos w tym stylu.
      Potem Oion bedzie wiedzial do ktorej sie kleic. Ach Wy glupie!
      • 0ion Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 18:13
        Fakt, dla takiej straciłbym głowę. Czy to coś złego?:)
        • kochanic.a.francuza Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 18:43
          Dla takiego to i ja bym glowe stracila;)
        • sundry Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 19:06
          A jak by tak kobieta napisała, to zaraz by była nazwana materialistyczną pindą;)
      • miss.yossarian Re: Shopping to moje hobby 13.01.11, 20:54
        kochanic.a.francuza napisała:

        > Ale sie kobietki dalyscie podpuscic.
        > Oion, tez szczwany list zalozyl watek w poszukiwaniu babki z glowa na karku, kt
        > ora sie pochwali, ze:
        > "kupilam dom i dwa samochody za gotowke, plus apartament pod wynajem w centrum
        > W-wy.
        > W banku mam na podobne wydatki dla moich potomkoe do piatego pokolenia wprzod"
        > Czy cos w tym stylu.
        > Potem Oion bedzie wiedzial do ktorej sie kleic. Ach Wy glupie!


        olaboga, i co teraz będzie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja