tomasdyg
24.04.04, 18:53
Jak uspokoić emocje na FORUM?
Od kilku dni FK wrze, niestety nie, od wymiany myśli, ale od wzajemnych
oskarżeń, inwektyw, podziału na obozy. Skończy to się tak, że zamieni się ono
w magiel, gdzie nie będą liczyć się argumenty w dyskusji, a jedynie, to kto
do jakiego obozu należy. Pisze o tym Gość: Ewa
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12192686&a=12192872
Może to banał, ale ideą dyskusji -jak mi się wydaje- winno być poznanie
argumentów adwersarza, spojrzenie na sprawę z innej strony. Tymczasem to, co
teraz się dzieje nie ma z tym nic wspólnego. A strony w sporze na tyle się
zapętliły, że nie są w stanie przerwać go. Zaproponujcie co zrobić, by
problem rozwiązać.
Moja propozycja to:
- by ochłonąć odłóżmy dyskusję nad dwoma niewątpliwie interesującymi wątkami
i wszystkimi powstałymi na ich bazie, dotyczącymi granic wolności na FK,
powiedzmy na.... dwa tygodnie np. do niedzieli 9.maja. Dyskusja o granicach
wolności jest niewątpliwie ciekawa, warta prowadzenia, ale może wtedy
ochłoniemy i skupimy się na problemie, a nie, na nic nie wnoszących kłótniach
i jednostkowym przypadku
A jakie są wasze propozycje?
Pozdrawiam