Dodaj do ulubionych

Noc poślubna

20.02.11, 15:29
Miałyście? Tak pytam, natchniona podróżą poślubną Pąpy.
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:30
      Tak- jakies 4 lata przed slubem :)
      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:32
        a po ślubie już nic?:D
        • teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:34
          po slubie to juz kazirodztwo bylo :)
          • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:35
            to co ty jej przed tym urzędnikiem przysięgałeś? "Bratem, dla ciebie będę"?
            • teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:43
              nie- takiej roty przysiegi nie bylo- ja tylko "tak" powiedzialem
              Z punktu widzenia kosciola to malzenstwo staje sie jednym cialem, wiec kazdy akt, to akt onanizmu :)
              • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:43
                nie gadaj, że w kościele ślub brałeś
                • teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:45
                  ja nie- ona tak
                  • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:48
                    a ty w mcdonaldzie wtedy byłeś?:P
                    • vandikia Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:31
                      oj, lubię to.
                      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 20:47
                        mcdonalda?
                    • teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 19:17
                      Poczytaj sobie troche o slubie katolika z niekatolikiem... Ona skladala koscielna przysiege, ja nie, w/g kosciolka tylko ona zawarla sakramentalny zwiazek....
                      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 20:48
                        e wujek, a weź coś zalinkuj, żebym nie musiała sama szukać bo urko mówił, że życie trzeba sobie ułatwiać
                        • teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:09
                          ja sobie ulatwile, chcesz wiedziec jak? Poszukaj w googlach :)
                          • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:14
                            szprytnie wujek, szprytnie
                            ale poszukam bo mnie temat zaciekawił
                            • kookardka Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:23
                              Byłam na takim ślubie, faktycznie ona i on klepali zupełnie inne formułki, tylko teraz juz nie pamiętam czym się różniły
                              • teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:26
                                Ona slubowala, ze bedzie po bozemu, on nie musial :)
                                • kookardka Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:35
                                  a jak to jest po bożemu ? ;)
                                  • teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:40
                                    ona kleczy- on kleczy za nia i ma rece zlozone na krzyzu :)
                                    • kookardka Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:50
                                      i ona odmawia koronki, a on je zdziera ? ;)
    • rzeka.chaosu Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:33
      Ja mam tylko noce przedslubne jelsi to sie liczy. ;P
      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:36
        to jak dobra ciocia spytam. No kochanieńka, a kiedy ślub? bo tak chodzicie ze sobo i chodzicie!
        • rzeka.chaosu Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:39
          Nie ustalamy terminu. My to hop do urzędu i po sprawie. Planujemy niedługo, jak już skończę studia. :)
          • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:40
            ee
            ja tu liczyłam na dyskusję w stylu: a po co mi kula u nogi i takie tam
            • rzeka.chaosu Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:42
              Hhehehe takie dyskusje mam za sobą. :D
              A tak na poważnie: nie mam nic przeciwko ślubowi z tym konkretnym! osobnikiem, bo on raczej nie jest jak kula tylko jak redbull. :D
              • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:44
                he he
                patrz
                forum.gazeta.pl/forum/w,16,122392383,122392858,Re_Noc_poslubna.html
                • rzeka.chaosu Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:47
                  Hehhehe
                  :D
                  Telepatia. :D
    • zimno-krwisty Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:37
      Akurat żonce wypadły te dni, więc nadrabialiśmy po tygodniu.
      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:41
        Jak wyłączyłam tv, żeby nie słuchać o podpaskach to ten przylazł tymi jego "dniami"
        • zimno-krwisty Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:44
          Always - doda ci skrzydeł, czy jakoś tak ;-)
    • happy_end Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:38
      Szybki numerek w porze podwieczorku sie liczy?
      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:39
        No jak nie, jak tak!
        • happy_end Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:59
          No to uffff.... odhaczam :)
    • samiec_alfa Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:41
      nadchodzi noc poślubna, mistrz ceremonii pyta zartobliwie:
      - Kto jeszcze nie spał z Panną Młodą?
      - Ja, odezwał się nieśmiało Pan Młody.
    • lolcia-olcia Re: Noc poślubna 20.02.11, 16:23
      Jak na razie zabawę kończę na przedślubnej ;p
      • doral2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 16:54
        ale że co?
        cnotę do ślubu trzymałyście??
        akurat! :P
        • lolcia-olcia Re: Noc poślubna 20.02.11, 16:56
          haha po co czekać z tym do ślubu, lepiej przed sprawdzić faceta :)
          Niektórzy jeszcze nie zdążyli popełnić tego błędu :D
        • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 16:57
          tu akurat cnota nijak się ma do nocy poślubnej
    • virtual_woman Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:03
      Nie miałam.
      Upili mnie i padłam jak dętka.
    • mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:05
      ursyda napisała:

      > Miałyście? Tak pytam, natchniona podróżą poślubną Pąpy.
      Ja po swojej się poryczałem :(

      PS
      To Pompa się była niedawno dopiero co czy to tak jej naszlo się co dopiero teraz?
      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:10
        mariuszg2 napisał:

        > ursyda napisała:
        >
        > > Miałyście? Tak pytam, natchniona podróżą poślubną Pąpy.
        > Ja po swojej się poryczałem :(

        ale, bo?

        >
        > PS
        > To Pompa się była niedawno dopiero co czy to tak jej naszlo się co dopiero tera
        > z?

        pomimo wszystko zrozumiałam o co chciałeś spytać, ale odpowiedzi nie znam
        • mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:25
          ursyda napisała:

          > mariuszg2 napisał:
          >
          > > ursyda napisała:
          > >
          > > > Miałyście? Tak pytam, natchniona podróżą poślubną Pąpy.
          > > Ja po swojej się poryczałem :(
          >
          > ale, bo?

          zali wżdy

          >
          > >
          > > PS
          > > To Pompa się była niedawno dopiero co czy to tak jej naszlo się co dopier
          > o tera
          > > z?
          >
          > pomimo wszystko zrozumiałam o co chciałeś spytać, ale odpowiedzi nie znam

          bą alor..
          • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:30
            aha.
            • mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:02
              ursyda napisała:

              > aha.

              :))) No przecież Ci tu nie będę się obnażał publiczn=ie...chcesz zwierzeń? pogadajmy na priv ;)
              • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 20:49
                Ale wyznanie miłosne, to już mogłeś całemu forum oznajmić, tak?
                • mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:06
                  ursyda napisała:

                  > Ale wyznanie miłosne, to już mogłeś całemu forum oznajmić, tak?

                  no musiałem jakoś na siebie zwrócić uwagę Twoją...czy skutecznie ? to się okaże...jak napiszesz na @ ;)
                  • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:18
                    ależ po cóż się bawić w konwenanse
                    maile
                    ja już się pakuje i jadę do ciebie
                    wyjdziesz na dworzec?
                    • mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:25
                      ursyda napisała:

                      > ależ po cóż się bawić w konwenanse
                      > maile
                      > ja już się pakuje i jadę do ciebie
                      > wyjdziesz na dworzec?

                      nie ma sprawy....tyle, że pks do mnie nie dochodzi a PKP się zoriętoweało, że pernon 5 nie istnieje...
                      więc wysiądź na centralnym w Wawie...potem dojdź do metra centrum...jedź w kierunku Młocin do końca..
                      tam dojdź na wylotówkę na Gdańsk i machaj...machaj...machaj
                      potem jedź, jedźm jedź, idź...idź...jak zobaczysz kontury lasu wjdż weń...nie bój się wycia i pochukiwań...to naturalne odgłosy dzikiego wygłodniałego zwierz an przednówku... miej nadzieję...idź za gwaizda polarną... o pierwszym brzasku pojawię się wierchem i z saniami...tam wezmę Cię do sań opatule skórami i napoję gorącą siwucha...potem zabiorę do chaty drewnianej i przy kominku utulę do snu....rano wykąpiesz się w bali pełnęj wrzątku i nago przegonię cię po śniegu na mrozie... a potem .... ech...
                      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:28
                        Po pierwsze: przednówka jeszcze nie ma a po drugie to już wiem skąd jesteś. Kapuśniki koło Sierpca. I nie mów, że nie. Opis się zgadza.
                        • mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:31
                          ursyda napisała:

                          > Po pierwsze: przednówka jeszcze nie ma a po drugie to już wiem skąd jesteś. Kap
                          > uśniki koło Sierpca. I nie mów, że nie. Opis się zgadza.

                          Nie ! No! Niuńka! Z Dąbkowej Parowy?
                          • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:43
                            Na niuńki to przyjdzie pora jeszcze. Trochę się pomyliłam, miałam napisać Studzieniec a nie Kapuśniki. Prawie trafiłam, co?
                            • mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:56
                              ursyda napisała:

                              > Na niuńki to przyjdzie pora jeszcze. Trochę się pomyliłam, miałam napisać Studz
                              > ieniec a nie Kapuśniki. Prawie trafiłam, co?

                              To przyjeżdżasz? Jutro muszę na wyrąb iść i konie zabieram także nie będzie jak Cie odebrać. Branoc :)
                              • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:58
                                tak kurde
                                jak do konkretów przyszło to spać idziesz.
                                • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 08:11
                                  ursyda napisała:

                                  > tak kurde
                                  > jak do konkretów przyszło to spać idziesz.

                                  Do jakich konkretów? Dziewczyno!
                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 10:51
                                    Spakowałam się. Pojechałam na dworzec. Kupilam bilet do Osiołka. Szybka przesiadka na Centralnym. Miałeś czekać w Osiołku i co?
                                    • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:09
                                      ursyda napisała:

                                      > Spakowałam się. Pojechałam na dworzec. Kupilam bilet do Osiołka. Szybka przesia
                                      > dka na Centralnym. Miałeś czekać w Osiołku i co?

                                      Do Osiołka? Kurcze zrozumiałem do Ogonka...,że kupiłaś bilet do Ogonka... pędź szybko do kasy może są zwroty... i weź pierwszą klasę
                                      • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:11
                                        Tfu! Do Koziołka miało być! Do Koziołka.
                                        Z tą miejscowością wiążę się zabawna anegdota. Kiedyś nasz znajomy tam właśnie miał jechać, do tego Koziołka i próbował kupić bilet w kasie (nie będąc zupełnie trzeźwym) no i tak prosił tę biedną panią o bilet do Koziołka a ona pytała: gdzie?? do Osiołka??
                                        • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:25
                                          ursyda napisała:

                                          > Tfu! Do Koziołka miało być! Do Koziołka.
                                          > Z tą miejscowością wiążę się zabawna anegdota. Kiedyś nasz znajomy tam właśnie
                                          > miał jechać, do tego Koziołka i próbował kupić bilet w kasie (nie będąc zupełni
                                          > e trzeźwym) no i tak prosił tę biedną panią o bilet do Koziołka a ona pytała: g
                                          > dzie?? do Osiołka??

                                          :))) A tak... pamiętasz może czasy kartonikowych biletów (takie małe sztywne z dziurką) co to je Pani albo Pan w taką ciężką paszczę kasownika wkładał z łomotem...huk rozlegał się po całej stacji i peronach... tam było napisane kilka stacji do wyboru i faktycznie było albo Zawidz albo Koziołek albo Mieszaki :)))
                                          • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:42
                                            kartonikowe bilety pamiętam, ale tych kasowników to już nie
                                            ale pamiętam jak nocą w Koziołku ktoś latarkę włączył i pociąg ruszył a ludzie wysiadali:) ale to było z 28 lat temu:)
                                            • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:09
                                              ursyda napisała:

                                              > kartonikowe bilety pamiętam, ale tych kasowników to już nie
                                              > ale pamiętam jak nocą w Koziołku ktoś latarkę włączył i pociąg ruszył a ludzie
                                              > wysiadali:) ale to było z 28 lat temu:)

                                              tak patrzę ale koleją to nie takie proste teraz się tam dostać... trzebaby do Torunia PKP a tam Arriva linia D (pomarańczowa) :)))

                                              www.arriva.pl/pl/rozklad-jazdy/rozklad-jazdy-wedlug-linii/
                                              Albo Kolejami mazowieckimi do Sierpca z przesiadką w Nasielsku i tam arriva...

                                              www.mazowieckie.com.pl/site.php5/Show/206.html
                                              W sumie niezły pomysł na podróż poślubna :))) szynobusem :))) czad!!! termos, kanapki, rowery :)))

                                              • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:17
                                                niezła myśl:)
                                                tam są naprawdę fajne rejony, trochę znam:)
                                                • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:25
                                                  ursyda napisała:

                                                  > niezła myśl:)
                                                  > tam są naprawdę fajne rejony, trochę znam:)

                                                  fajnie... to jedziemy jak się cieplej zrobi? ślub weźmiemy po podróży poślubnej ;)

                                                  tak poważnei to ja zjeździłem rowerem kawał Polski...kiedyś na Hel jechałem to własnie przez Brodnicę, grudziądx, Kaszuby... oddzielnie zjeździłem pojezierze brodnickie...Sierpc, Lipno, Skępe (przez tamę we Włocławku) a jakże...ale w Koziołku nie byłem...
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:27
                                                    no ładnie, ładnie
                                                    a Podlasie?
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:34
                                                    ursyda napisała:

                                                    > no ładnie, ładnie
                                                    > a Podlasie?

                                                    Byłem, byłem rowerem :))) Siemiatycze, Grabarka, Adamowo, wzdłuż Buga, Janów Podlaski, Włodawa, Tomaszów Lubeslki, Lublin, Zamość... o taka traska
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:35
                                                    co raz ciekawiej:)
                                                    z Siemiatycz to już rzut beretem do mnie
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:43
                                                    ursyda napisała:

                                                    > co raz ciekawiej:)
                                                    > z Siemiatycz to już rzut beretem do mnie

                                                    A w którą stronę?...Drohiczyn? Mielnik?
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:45
                                                    W stronę Białorusi:D
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:49
                                                    ursyda napisała:

                                                    > W stronę Białorusi:D

                                                    No tam z Siemiatycz to się jedzie do Mielnika a prosto to do Adamowa i jeszcze Grabarka jest
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:56
                                                    a ja jestem z Białegostoku i tu też są fajne trasy rowerowe
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:05
                                                    ursyda napisała:

                                                    > a ja jestem z Białegostoku i tu też są fajne trasy rowerowe

                                                    :)))

                                                    O! to jak już zaliczymy Koziołka, weźmiemy ślub to pojedziemy się pokłonic twoim rodzicom gdzie mam nadzieje na duuuużo dobrego podlaskiego samogonu oraz kiszki ziemniaczanej...wtedy przejdziemy do sedna sprawy....tematu tegoz watku...
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:11
                                                    noo proszę
                                                    ktoś tu wie, co dobre
                                                    tato ducha puszczy zawsze ma:)
                                                    jako jeden z nieliczych znasz kiszkę ziemniaczaną, gdzie próbowałeś?
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:27
                                                    ursyda napisała:

                                                    > noo proszę
                                                    > ktoś tu wie, co dobre
                                                    > tato ducha puszczy zawsze ma:)
                                                    > jako jeden z nieliczych znasz kiszkę ziemniaczaną, gdzie próbowałeś?

                                                    w różnych miejscach koło Siemiatycz ;)
                                                    ALe najlepsza jadłem w samych Siemiatyczach... w takim zajeździe...Cezar czy jakoś tak.... na ciepło...cóż za aromat i smak! kurczę zaraz sobie coś do jedzenia zrobię... u nas na Mazowszu z ziemniaków robią paparuchę, przecieraki albo prażuchę (podobna do paparuchy) ... je się z mlekiem albo zsiadłym mlekiem ale nie wpadli na pomysł z kiszką...flaczki zawsze do kiełbasy zużywali :)
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:34
                                                    Paparucha to gotowane ziemniaki zalewane zsiadłym mlekiem? echh, smak dzieciństwa ale u nas to jakiejś specjalnej nazwy chyba nie było.
                                                    Przyjedz na kiszkę do supraśla, niezapomniane wrażenie.
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:42
                                                    ursyda napisała:

                                                    > Paparucha to gotowane ziemniaki zalewane zsiadłym mlekiem? echh, smak dziecińst
                                                    > wa ale u nas to jakiejś specjalnej nazwy chyba nie było.
                                                    > Przyjedz na kiszkę do supraśla, niezapomniane wrażenie.

                                                    A to jest jakies święto kiszki ?
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:47
                                                    a jest
                                                    maj - czerwiec (w tamtym roku w czerwcu) są Mistrzowstwa w pieczeniu kiszki ziemniaczanej,
                                                    naprawdę:)
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:58
                                                    ursyda napisała:

                                                    > a jest
                                                    > maj - czerwiec (w tamtym roku w czerwcu) są Mistrzowstwa w pieczeniu kiszki zie
                                                    > mniaczanej,
                                                    > naprawdę:)

                                                    dasz mi cynk dokładnie kiedy i gdzie?...wybiorę się...serio... przedkładam taką egzotykę nad plaże Hiszpani, Francji, Grecji, Turcji i Egiptu...

                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:00
                                                    z tej listy zostawiam tylko Turcję, z resztą się zgadzam
                                                    dam znać, pewnie już jest termin ustalony aż zaraz sprawdzę
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:05
                                                    ursyda napisała:

                                                    > z tej listy zostawiam tylko Turcję, z resztą się zgadzam
                                                    > dam znać, pewnie już jest termin ustalony aż zaraz sprawdzę

                                                    riviera egejska czy środziemnomorska w Turcji?
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:09
                                                    Nigdy nie byłam i chciałabym zobaczyć wszystko: pokłócić się Turkiem na bazarze, koty z jednym niebieskim a drugim zielonym okiem, taniec brzucha, jak się robi dywany, jak się parzy kawę i herbatę, muzyka na żywo, rybki które leczą łuszczycę, upić się raky i zjeść meze, być na bayramie i sprobować lokum i takie tam inne:)
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:27
                                                    ursyda napisała:

                                                    > Nigdy nie byłam i chciałabym zobaczyć wszystko: pokłócić się Turkiem na bazarze
                                                    > , koty z jednym niebieskim a drugim zielonym okiem, taniec brzucha, jak się rob
                                                    > i dywany, jak się parzy kawę i herbatę, muzyka na żywo, rybki które leczą łuszc
                                                    > zycę, upić się raky i zjeść meze, być na bayramie i sprobować lokum i takie tam
                                                    > inne:)

                                                    Musisz dobrze wyjść za mąż :)) Może za Turka ?
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:29
                                                    no ciebie chyba pambuk opuścił
                                                    a to żeby pojechać do Turcji to męża trzeba mieć?
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:41
                                                    ursyda napisała:

                                                    > no ciebie chyba pambuk opuścił
                                                    > a to żeby pojechać do Turcji to męża trzeba mieć?

                                                    Nie ale taki mąż Turek to by Ci dokładnie wszystko opowiedzial i kraj pokazał i zabytki i dał posmakowac tych wszystkioch rzeczy o których piszesz :) Polak tego nie zrobi
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:50
                                                    A spoko, ja sobie sama świetnie poradzę i jeszcze innym pokazę. Turecki znam na tyle, zeby się dogadać i pokłócić i napić i w karty zagrać:)
                                                    Oni mają taką fajną grę, coś jak nasz remik ellibir się nazywa (51) i gra się na dwie talie
                                                    druga gra, w którą grają namiętnie to okey (też jak remik) tylko gra się za pomocą płytek z numerami
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:58
                                                    ursyda napisała:

                                                    > A spoko, ja sobie sama świetnie poradzę i jeszcze innym pokazę. Turecki znam na
                                                    > tyle, zeby się dogadać i pokłócić i napić i w karty zagrać:)
                                                    > Oni mają taką fajną grę, coś jak nasz remik ellibir się nazywa (51) i gra się n
                                                    > a dwie talie
                                                    > druga gra, w którą grają namiętnie to okey (też jak remik) tylko gra się za pom
                                                    > ocą płytek z numerami

                                                    A to ja z gier karcianych to najwyżej w 3 karty...i znam numer ze znikająca kartą... nie wiem co chcesz innym pokazać ale chętnie bym to zobaczył...
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 15:06
                                                    i w ten sposób wracamy do tematu wątku:P
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 15:12
                                                    ursyda napisała:

                                                    > i w ten sposób wracamy do tematu wątku:P

                                                    To duuuże koło zatoczyliśmy...! szkoda, że nie na zwykłym czacie...no ale z drugiej strony....
                                                    To co jest w tym Koziołku ciekawego ? ;)

                                                    PS no i podaj mi miesjce i czas tych mistrzostw kiszkowych prosze
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 15:27
                                                    W Koziołku to nic ciekawego nie ma, to wiocha taka, ale mają tam niezłą tabakę:)
                                                    na razie nie ma terminu tych mistrzostw, sprawdzałam. Ale jak coś będzie wiadomo to na pewno dam znać:)
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 15:47
                                                    ursyda napisała:

                                                    > W Koziołku to nic ciekawego nie ma, to wiocha taka, ale mają tam niezłą tabakę:
                                                    > )
                                                    > na razie nie ma terminu tych mistrzostw, sprawdzałam. Ale jak coś będzie wiadom
                                                    > o to na pewno dam znać:)


                                                    :) mój dziad uprawiał tabakę :)) pamiętam jego skręty i jak się liście suszyły na strychu ;) mam coś z jego hobby ;)
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 15:49
                                                    mnie te wielkie liście zafascynowały:) pamiętam jak je suszyli
                                                    wysłam maila z info
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:05
                                                    ursyda napisała:

                                                    > mnie te wielkie liście zafascynowały:) pamiętam jak je suszyli
                                                    > wysłam maila z info

                                                    a bawiłąś się kiedyś w kukurydzy w chowanego :) ?
                                                    Tam byś przezyła fascynacje liśćmi i kolba by Ci odbiła :)
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:08
                                                    pewnie, że się bawiłam
                                                    jako dzeciak jezdziłam na kolonie do Jadwisina i tam takie wielkie pola kukurydzy były:)
                                                    cudnie!
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:14
                                                    ursyda napisała:

                                                    > pewnie, że się bawiłam
                                                    > jako dzeciak jezdziłam na kolonie do Jadwisina i tam takie wielkie pola kukuryd
                                                    > zy były:)
                                                    > cudnie!

                                                    Jadwisin? Nie byłem...
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:18
                                                    powiat legionowski
                                                    nad zalewem zegrzyskim
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:23
                                                    ursyda napisała:

                                                    > powiat legionowski
                                                    > nad zalewem zegrzyskim

                                                    O to mnie wozili nad morze na kolonie..
                                                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:28
                                                    nad morzem byłam na koloniach w Pobierowie
                                                    i też było fajnie
                                                  • mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:33
                                                    ursyda napisała:

                                                    > nad morzem byłam na koloniach w Pobierowie
                                                    > i też było fajnie

                                                    Ja w Karwii...
                                                    No zaraz lecę...Zasiedziałem się w robocie ;)))
    • kombinerki.pinocheta Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:10
      Slaby zart.
      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:13
        Kombi, czy ty zawsze musisz grać rolę lokalnego gamonia?
        • kombinerki.pinocheta Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:14
          zawsze
        • lacido Re: Noc poślubna 21.02.11, 22:32
          u mnie się mówi wioskowego głupka ;)
          • milotu.pl Re: Noc poślubna 23.02.11, 08:53
            Noc poślubna dla jednych jest koszmarem po całonocnej zabawie, dla innych cudownym przeżyciem, kiedy wymkną się z wesela i skonsumują małżeństwo jeszcze w czasie zabawy.

            Najlepiej jest wyjść z wesela po północy, zostawić gości, niech się bawią, a co, a samemu pojechać na kilka dni i wtedy w jakimś cichym, romantycznym miejscu przezywać swoje noce poślubne, bo jak nazwa wskazuje, każda noc po ślubie jest nocą poślubną.:-)
    • hejterzyna z takim wygladem 20.02.11, 17:30
      to nie wiem czy w ogole kiedykolwiek znajde dziewczyne :(
      • ursyda Re: z takim wygladem 20.02.11, 17:31
        po co ci dziewczyna
        przecież masz FK
        • hejterzyna Re: z takim wygladem 20.02.11, 17:33
          to w sumie jakbym mial dziewczyne w permanentnym okresem
          • ursyda Re: z takim wygladem 20.02.11, 17:35
            o, kogucik no!
        • suomi6 Re: z takim wygladem 20.02.11, 17:34
          Myślisz, że FK zaspokoi jego potrzeby seksualne?
    • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:35
      Kombiemu zaspokaja
      • suomi6 Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:37
        Ojejku, ciekawe przy którym nicku to robi :P
        • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:40
          nie przy moim
          ja się nie mieszczę w jego kategoriach wiekowych
        • grassant Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:47
          pewnie przy Twoim. masz takie zachęcające o, a 6 jest jednoznaczną zachętą.
          • suomi6 Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:54
            Mam nadzieję, że nie przy moim.
            • grassant Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:11
              moze weźmie to sobie hmm do serca albo zmień nicka :)
              • suomi6 Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:14
                Nie sądzę, aby mój nick był wabikiem dla prawiczków. Nie zmienię nicka, za bardzo się do niego przywiązałam :P
    • vandikia Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:30
      nie :D
      padliśmy nad ranem i mieliśmy poślubne popołudnie
    • bimota Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:40
      Zastanawiam sie co jeszcze wymyslisz... A NIE MOGE NADZIWIC, ze... to chwytaja, mialo byc, ale juz chyba nie dziwie...
      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:59
        ale powiedz bimota, co to jest, że ty tak za mną łazisz co? jakiś szczególny rodzaj uwielbienia?
        • bimota Re: Noc poślubna 20.02.11, 23:11
          Moze to milosc, milosc drwi...
          Chyba tak, bo pragne z toba byc... ;)
          • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 23:12
            a co wy się w tym tygodniu tak mnożycie uparcie?
            • bimota Re: Noc poślubna 20.02.11, 23:58
              Ale ja od dawna... :P
              • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 00:11
                od piątku pewnie?
                • bimota Re: Noc poślubna 21.02.11, 22:23
                  Sny tylko zapisuje, jawy nie... :P
                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 22:24
                    na jawie to ty może shakirę widziałeś, bo na pewno nie mnie
                    • bimota Re: Noc poślubna 22.02.11, 00:47
                      A ty czym ujezdzasz ? :)
                      • ursyda Re: Noc poślubna 22.02.11, 08:29
                        to zależy,
                        prawdziwe byki tradycyjnie
                        bimot nie ruszam
    • piotr_57 Re: Noc poślubna 20.02.11, 19:00
      ursyda napisała:

      > Miałyście? Tak pytam, natchniona podróżą poślubną Pąpy.

      Nie wcześniej niż ze trzy tygodnie po ślubie. Dwa tygodnie się piło, a tydzień...
      ...trzęsło :D
    • taki_sobie_ludzik Re: Noc poślubna 20.02.11, 19:26
      miałem, jak miałem 15 lat, dwa miesiące jeździliśmy autostopem. Potem też z każda kobietą gdzieś pojechałem.
      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 22:00
        to chyba w Islandii było
    • kookardka Re: Noc poślubna 20.02.11, 20:59
      ja nie miałam, ale zastanawiam się ( w sytuacji gdy jest ślub i wesele) czy po takiej całonocnej imprezie, zabawianiu gości i ogólnym zmęczeniu całą tą ceremonią noc poślubna miałaby być miłym relaksującym przezyciem czy przykrym obowiązkiem do spełnienia ;)
      • bimota Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:11
        Biedak...
        • kookardka Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:24
          ja ? iii tam ;)
          • bimota Re: Noc poślubna 20.02.11, 23:12
            Mialo byc - on, ale chyba masz racje...
    • salma75 Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:36
      Daj spokój :). Padliśmy nad ranem pokotem chyba w 6 osób, na kilku materacach położonych jeden obok drugiego. Zasnęłam jak kamień :). On też :).
      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 22:01
        czyli norma:)
    • kokolina_koko Re: Noc poślubna 20.02.11, 23:27
      nie miałam co prawda, ale bardzo się chciałam wypowiedzieć.
      • ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 23:29
        Rozumiem to doskonale!:)
        • akle2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 00:20
          No. Ja też tu byłam.
          • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 00:28
            Tony Halik:)
    • nagialeniedokonca Re: Noc poślubna 21.02.11, 10:16
      hmmmm, noc poślubna jest zawsze, no chyba, że jeden z małżonków dokona zgodu na weselu, ale to tez w sumie będzie noc poślubna bo będzie po ślubie

      zadziwiające pytanie :D
      • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 10:49
        Pompa może podróżach poślubnych to ja mogę o nocach,
        zaraz będzie o pierwszym sprzęcie zakupionym po ślubie i dlaczego trzepaczka do jaj
        • nagialeniedokonca Re: Noc poślubna 21.02.11, 10:58
          no wiesz, noc poślubna zawsze jakoś się z trzepaniem jaj łączy:D
          • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:12
            bo potem to już tylko:
            https://www.alegro.wabi.pl/foto_aukcje/pocieszyciel.jpg
            • nagialeniedokonca Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:20
              śliczne i dwufunkcyjne
              • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:44
                kupię ci
                • nagialeniedokonca Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:27
                  dziękuję, oddam w naturze ;P
                  • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:28
                    ćwiartką świniaka?:D
                    • nagialeniedokonca Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:41
                      Jak tylko chcesz ;P
                      • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:18
                        tak w ogóle to twój nick czytam cały czas jak: nagidonica
                        • nagialeniedokonca Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:27
                          myślałem że nagidokońca
                          • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:33
                            ja wiem co mnie tak męczy
                            kwiatka powinnam przesadzić to i wszędzie donice widzę
                            • nagialeniedokonca Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:53
                              ja tez gdzie nie spojrzę to wszędzie donice, i to parami
                              • ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:03
                                hahahahah
                                ale przyznam się, że mój mózg potrzebował pięciu sekund zeby zatrybić:P
    • zygfrytt 1000 przedślubnych. 21.02.11, 12:11
      Jesli już znajdziesz tutaj jakieś z mężami to miały 1000 nocy przedślubnych i to nie z jednym.
    • mrs.g Re: Noc poślubna 23.02.11, 10:31
      a cos TY, przesadzilam z alkoholem znacznie ;-). Zreszta do rana te wszystkie wsuwki z glowy bym wyciagala ;-). W tym fryzie to moglaby mi dziura w glowie zostac, nierealnie. Chyba dopiero dwa dni po nocy cos bylo ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka