Dodaj do ulubionych

Zwiazalybyscie sie ze

16.05.11, 18:19
stolarzem, lakiernikiem, slusarzem lub operatorem koparki?

Zakladajac, ze gosc dobrze wyglada, potrafi o siebie zadbac, ma swoje zainteresowania i w glowie nie ma trocin.

Przyjmujemy takze, ze dobrze zarabiaja, bo taki operatywny slusarz czy "koparkowy" potrafia wyciagnac wiecej niz nauczyciel fizyki/matematyki/jezyka, bibliotekarz, urzedas czy inny inteligent z mgr przed nazwiskiem.

Przykladowo idziecie na spotkanie ze znajomymi czy rodzina i przedstawiacie swojego chlopa.

- To jest moj chlopak Mietek.
(wszyscy sie witaja z Mietkiem, Mietek wita sie ze wszystkimi)
- Czym sie zajmujesz Mietku?
- Jestem lakiernikiem.

Wstydzilybyscie sie takiego chlopaka?
Obserwuj wątek
    • chersona Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:24
      ja takiego miałam. rodzice zareagowali po swojemu - mama załamana, tata - niczym sfinks. chłopak odpadł, kiedy wyszło na jaw, że pije. ale ja pewnie ci zaburzam wszelkie statystyki.
      • kolczyk_z_bursztynem Re: Zwiazalybyscie sie ze 04.10.11, 16:18
        związałabym się. Tylko pewnie imię miałby inne, bo Mietków w wieku około 30 lat chyba się już nie spotyka. Mężczyzna który ma fach w ręku to skarb, a jakby był stolarzem to już marzenie :-)
        • jedwabnymajdanek bolus ma fach w ręku 04.10.11, 18:34
          i lubi dębowe mocne
    • krwawa_orlica Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:25
      Jeśli był by inteligentny i miał takie zainteresowania jak ja, to bez problemu, ale ja sama jak na razie nie jestem wykształciuchem.
      • annajustyna Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:01
        To widac po ortografii :P.
        • krwawa_orlica Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 20:35
          Byłby, zadowolona?
    • kum-nye Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:25
      A dlaczego miałabym się wstydzić? Ważne jest to co sobą dany człowiek reprezentuje, a nie czym się zajmuje zawodowo. Zwłaszcza jeśli lubi swoją pracę.
    • zamysleniee Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:31
      > Wstydzilybyscie sie takiego chlopaka?

      Nie. Wyznacznik - brak trocin w głowie.
    • bonnie79 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:35
      chodzi tylko i wyłącznie o to co sobą reprezentuje....inteligencję, oczytanie, wiedza elementarna. Ile mamy w Polsce osób z wyższym wykształceniem, które mają papierek, a np. ksiązek oraz prasy nie czytają....
    • varia1 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:40
      związałabym się z mężczyzną którego kocham, niezależnie od tego jaki ma zawód, jeśli tylko wykonuje go uczciwie
    • kombinerki.pinocheta Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:43
      Allahu, jak wy klamiecie.
      Ze wam tak lekkimi paluchami przechodzi tekst przez klawiature.
      Wstydu nie macie, a buk wszystko widzi.
      • bonnie79 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:46
        ja móiłam serio, a jeśli tkai mądry jesteś to związałbyś się z panią z mięsnego???
        • zamysleniee Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:52
          z mięsnego sru, ale z rybnego?!:D
          • kum-nye Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:53
            Świeże rybki z pierwszej ręki co piątek, ja poproszę:)
            • bonnie79 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:58
              a rybi zapaszek 7 dni w tygodniu przez 24h....
              • kum-nye Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:59
                O o, nie przemyslalam tego do końca. Ja zawsze w pierwszej kolejności o jedzeniu.
              • nglka Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:59
                bonnie79 napisała:

                > a rybi zapaszek 7 dni w tygodniu przez 24h....

                odpada problem mycia, ryby zapach zabija niemal wszystkie inne :)
                • nglka *rybi b/t 16.05.11, 19:00
      • triismegistos Re: Zwiazalybyscie sie ze 17.05.11, 16:06
        Tak, kłamią. Przeca wystarczy spojrzeć na statystyki, tacy lakiernicy umierają bezżennie i bezpotmnie... Kąbi, idź ty w końcu do jakiejś pracy, bo już do szczętu zdurniałeś na bezrobociu.
        • raohszana Re: Zwiazalybyscie sie ze 17.05.11, 20:14
          No co Ty, ma sobą dręczyć ludzi w pracy?! A jakby, zaraza, go do urzędu wzięli czy coś?
    • nglka Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:45
      Zawód generalnie nie ma znaczenia.
      Mam za sobą związek z facetem, który był pracownikiem fizycznym i nie miałam z tym żadnego problemu.
    • ladycam Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:50
      W życiu bym się nie wstydziła, poza tym wynikają z takiego związku same zalety m.in. jeśli coś się w mieszkanku popsuje to wiadomo ze taki zaradny chłopak sam sobie z tym poradzi a Ty nie musisz wpłacić za wynajęcie fachowca. Poza tym zazwyczaj nie przynosi pracy do domu jak urzędas czy nauczyciel no i samo to że jest zręczny i uzdolniony manualnie jest pociągające. te jego wprawne dłonie... ;)
      • kombinerki.pinocheta Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 18:56
        Musze przyznac, ze twoja wypowiedz jest pozytywna i nawet mi sie spodobala, ale z drugiej strony mnie drazni, bo nie moge cie opie...ic.
        • ladycam Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:15
          jakoś nad tym nie ubolewam :]
    • ursyda Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:04
      Kurde Kombi, niedawno poznałam nowe słowo - "makiwara"
      Jak ja bym chciała żebyś został moją makiwarą!
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:10
        ursyda napisała:

        > Kurde Kombi, niedawno poznałam nowe słowo - "makiwara"
        > Jak ja bym chciała żebyś został moją makiwarą!

        W sensie że tak cię usypia? :D
        • ursyda Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:13
          w sensie, że tak mam mu ochotę przy.pie...ć
          • kombinerki.pinocheta Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:13
            Dobre. Rozbawilas mnie grubasko. :)
            • ursyda Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:17
              Dobre. Rozbawiłeś mnie nudziarzu:)
              • maitresse.d.un.francais Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 20:44
                ursyda napisała:

                > Dobre. Rozbawiłeś mnie nudziarzu:)

                a ja do tej pory myślałam, że makiwara ma coś wspólnego z narkotykami, ech...

                fruwa moja makiwara ;-)
                • mumia_ramzesa Re: Zwiazalybyscie sie ze 17.05.11, 12:45
                  Z narkotykami to ta no... marahuja.
        • kookardka Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:14
          a może chodzi o to, że facet ma kiwara a nie kiwaczka ;)
      • redundant Re: Zwiazalybyscie sie ze 04.10.11, 12:38
        ursyda napisała:

        > Kurde Kombi, niedawno poznałam nowe słowo - "makiwara"

        Niedawno??? =O

        Óla, nie dość, że jesteś małolatka, to nawet z tego drugiego pieca chleba nie jadłaś. :P
    • timetotime Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:11
      Nie, nie wstydziłabym się.
      Zakładając, że gosc dobrze wyglada, potrafi o siebie zadbac, ma swoje zainteresowania i w glowie nie ma trocin.
    • bijatyka Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:13
      Operatywni faceci w swoich zawodach mogą mnóstwo osiągnąć. Sam napisałeś: dobrze wygląda, zadbany, ma zainteresowania. To o co Cię się rozchodzi, bo nie rozumiem ?
      Znam bardzo atrakcyjnych i rozgarniętych:
      jeden pan kowal, drugi pan od kafelków, pan od instalacji telefonicznych, dwóch panów stolarzy.
      Masz jakieś przestarzałe standardy !
    • triss_merigold6 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:13
      Jak najbardziej. Zdecydowanie szybciej niż z np. filozofem.
    • gr.eenka mechanika chętnie poznam 16.05.11, 19:24
      samochód zaczyna mi się sypać
    • ka-mi-la789 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:52
      Facet ma nie być prymitywem. Jeżeli spełnia ten wymóg, to może być lakiernik. Chyba nawet chętniej lakiernik niż nauczyciel czy inny "instruktor kultury".
    • lew_ Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 19:54
      Ja ci go naprawie:) co mu dolega??
    • drinkit Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 20:26
      Może, ale jak długo żyję NIGDY nie spotkałam lakiernika czy koparkowego o zainteresowaniach typu literatura, sztuka współczesna czy inne, których szukam u potencjalnego partnera.
      • izabella1991 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 20:33
        Alez oczywiscie,ze tak!
        NIe zwiazalabym sie na powaznie z tzw.wysztalciuchem ,krory nic w domu zrobic nie potrafi,natomiast ze stolarzem ,lakiernikiem-oczywiscie!
        Jezeli mialby wlasne pasje,czytal cos wiecej,niz ,,Fakt",a poza tym pracowity,nie pijacy..to owszem! Mialam i mam do tej pory 100 razy wiekszy szacunek to tzw.pracownikow fizycznych anizeli do tzw.pierdzistolkow biurowych!
      • mm969696 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 20:37
        Tak jak napisałam wcześniej mój mąż pracuje jako frezer i wyobraź sobie że w jego firmie jest taka mini ...biblioteczka. 80% pracowników fizycznych, a 50% z nich nałogowo czyta książki. Oczywiście, że nie jest tak ze wszystkimi. Ale jakieś 60% osób z wyższym wykształceniem również się niczym nie interesuje, nie czyta itp.
    • mm969696 KOmbinerki- jaja sobie robisz? 16.05.11, 20:30
      Ja pierniczę kombinerki jeśli to nie trollowy wątek to naprawdę współczuje głupoty. Mój mąż pracuje jako frezer, a w firmie której pracuje są ślusarze, spawacze, tokarze i wyobraź sobie że wszyscy są żonaci. No i patrz, to możliwe że ci "robole" również się zakochują.
    • maitresse.d.un.francais kąbi 16.05.11, 20:31
      Ale kąbi, wiesz lepiej, prawda, więc po co pytasz?
    • chrabina.z.jadwisina Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 20:35
      Ja tylko ze stolarzem.
      • alienka20 Re: Zwiazalybyscie sie ze 17.05.11, 02:37
        Ja jak już to z hydraulikiem, ale mam studenta na stanie :P.
        Ale potwierdzę to, co ktoś już napisał, czasem urzędnik bywa większym chamem niż taki fizol. Przykład dla porównania: znajomy z pracy i znajomy z życia prywatnego. Jak ten pierwszy czasem beknął, to słabo mi się zrobiło. Ten drugi z kolei spokojny, miły facet, dopóki go nie zrobisz w jajo jest super człowiekiem.
        • triismegistos Re: Zwiazalybyscie sie ze 17.05.11, 16:25
          Mm, polski hydraulik :)
          • alienka20 Re: Zwiazalybyscie sie ze 17.05.11, 21:20
            Blondyn z niebieskimi oczami w ogrodniczkach, mniam :D. I jeszcze parę kluczy wystających z kieszeni :P. A generalnie lubię facetów majsterkujących umiejących wwiercić, naprawić, przybić i takie tam :P.
    • mumia_ramzesa Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 20:36
      Zalezy co to beda za zainteresowania i ogolnie jakim jest czlowiekiem.
      • mariko8 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 20:38
        doładnie, zalezy
        ale ja mam bardzo fajnego mechanika, pracowity, spokojny i zawsze jest temat do pogadania
        i na gadaniu się kończy bo jestem zajęta i chwilowo dobrze mi tak jak jest
        ale mechanik nie powiem, fajny !!!
    • w_miare_normalna Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 20:42
      Oczywiście, ale dlaczego nie ?
    • po-trafie Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 21:06
      Bez zadnego problemu. W sumie nie wiem, co jest wstydliwego w byciu stolarzem? Piekny zawod, robic cos po czym zostaje widoczny slad, na dlugo.

      Pamietam kolege, ktorego ojciec byl kowalem, okazjonalnie kowalem artystycznym. Facet ze skonczonym moze technikum i wielopokoleniowa tradycja kowalstwa w rodzinie, na malenkiej wiosce robil wszystko - od pokuwania koni, przez miecze, rekwizyty, ozdobne kraty.. a co jedno to piekniejsze.
      O pracy mowil z taka pasja, ze moglabym tam siedziec i sluchac godzinami. Az zal ze z trzech synow zaden nie poszedl w jego slady.
      • ka-mi-la789 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 22:00
        Przypomniałaś mi, że kilka lat temu jechałam pociągiem w towarzystwie rozmownego faceta, który okazał się stolarzem specjalizującym się w renowacji zabytkowych mebli. Jezuuu, ależ radość brała, kiedy się słuchało, jak opowiada o swojej pracy, którą - co rzucało się w oczy - szczerze kochał. Yntelygencja temat pracy zaczyna wyłącznie po to, żeby opowiadać o zarobkach - zawsze, rzecz jasna, za niskich - i o tym, jak jest pokrzywdzona tym, że musi uczyć, leczyć czy przybijać pieczątki, bo przecież jest stworzona do wyższych celów. Więc jednak zdecydowanie stolarz.
    • jowita771 Re: Zwiazalybyscie sie ze 16.05.11, 22:15
      Tak, związałam się z takim. Zna się na swojej pracy, klienci do niego wracają, polecają innym, czekają po kilka miesięcy aż będzie miał czas. Jak sobie przypomnę pseudofacetów, których poznałam na studiach, to myślę, że mojemu mężczyźnie większość z nich mogłaby buty czyścić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka