kombinerki.pinocheta
16.05.11, 18:19
stolarzem, lakiernikiem, slusarzem lub operatorem koparki?
Zakladajac, ze gosc dobrze wyglada, potrafi o siebie zadbac, ma swoje zainteresowania i w glowie nie ma trocin.
Przyjmujemy takze, ze dobrze zarabiaja, bo taki operatywny slusarz czy "koparkowy" potrafia wyciagnac wiecej niz nauczyciel fizyki/matematyki/jezyka, bibliotekarz, urzedas czy inny inteligent z mgr przed nazwiskiem.
Przykladowo idziecie na spotkanie ze znajomymi czy rodzina i przedstawiacie swojego chlopa.
- To jest moj chlopak Mietek.
(wszyscy sie witaja z Mietkiem, Mietek wita sie ze wszystkimi)
- Czym sie zajmujesz Mietku?
- Jestem lakiernikiem.
Wstydzilybyscie sie takiego chlopaka?