ewa.surowiec 11.05.04, 13:27 Jak to jest być z kimś kogo się nie kocha? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cafee Re: miłość 11.05.04, 16:06 ewa.surowiec napisała: > Jak to jest być z kimś kogo się nie kocha? Nie wiem, ale jeszcze gorzej być z kimś kto ciebie nie kocha.Jednostronna miłosć to koszmar .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pusty Re: miłość IP: 57.67.23.* 11.05.04, 16:20 Ja wczoraj usłyszałem od mojej żony że już nie chce być ze mną i odchodzi. Po 9,5 roku małżeństwa i 13 latach wspólnego bycia. Chce rozwodu. Ma już dosyć moich pretensji, krytyki i kąśliwych uwag. Chciałem spróbować jeszcze raz i na ironię wcześniej wieczorem obiecałem iż będzie lepiej i dzień naprawdę był udany dopóki mi powiedziała o swojej decyzji. A wszystko rozpoczęło się przez diabelne www i zaczynam wierzyć i jest to skrót 666. Znalazłem jej prywatne miale do innego faceta take tam wirtualne zauroczenie. Później już były tylko pretensje o smsy, wyjazdy, wyjścia z domu itd. Zniszczyłem wszystko ale dlaczego uciekła w tą cyber przestrzeń? Bo facet ma mózg zalany spermą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: miłość IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 11.05.04, 16:25 A moze dlatego, ze daje jej to, czego ty nie mozesz? Odpowiedz Link Zgłoś
cafee Re: miłość 11.05.04, 16:37 Gość portalu: Pusty napisał(a): > Ja wczoraj usłyszałem od mojej żony że już nie chce być ze mną i odchodzi. Po > 9,5 roku małżeństwa i 13 latach wspólnego bycia. Chce rozwodu. Ma już dosyć > moich pretensji, krytyki i kąśliwych uwag. Chciałem spróbować jeszcze raz i na > ironię wcześniej wieczorem obiecałem iż będzie lepiej i dzień naprawdę był > udany dopóki mi powiedziała o swojej decyzji. A wszystko rozpoczęło się przez > diabelne www i zaczynam wierzyć i jest to skrót 666. Znalazłem jej prywatne > miale do innego faceta take tam wirtualne zauroczenie. Później już były tylko > pretensje o smsy, wyjazdy, wyjścia z domu itd. Zniszczyłem wszystko ale > dlaczego uciekła w tą cyber przestrzeń? Bo facet ma mózg zalany spermą. To bardzo przykre co piszesz. Nie przekreslaj jeszcze wszystkiego, poproś by się zastanowila.Trzeba wam troche czasu.Awantury to nie jest dobry pomysł , bo teraz co byś nie zrobił jesteś na przegranej.Zauroczenie ma to do siebie,że nowy "egzemplarz" nieazaleznie od tego jaki jest w rzeczywistosci jest zawsze lepszy. Niestety jesteś na przegranej pozycji,wszystko co zrobisz bedzie nie takie, żle się ubierasz ,śpisz, jesz,masz braki w wyksztalceniu itd itd. teraz masz głównie wady niestety. Ale może ten nowy okaże się nie taki fajny jakby sie wydawalo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pusty Re: miłość IP: 57.67.23.* 11.05.04, 16:51 Tego drugiego już nie ma i tak naprawdę to nie było bo mieszka w Szwaj... Były spotkania na gruncie zawodowym ale to się urwało. Potem zostały moje pretensje o e-maile pełne czułości i fascynacji z jaką o mnie nie pamiętam aby się wyrażała. Dzisiaj już chce tylko mieszkać sama i odpoczywać, zregenerować siły, psychikę, zdrowie. To jest dzisiaj takie popularne niezależność, własne wyjazdy, swoje życie. A kiedyś to ona mnie wyłapała z tłumu, byłem jej pierwszym i ona moją. Ona 13 lat temu o sztywnych zasadach moralnych, prawie codziennie do kościoła, a dzisiaj zupełnie inna osoba. Bo Bóg nie dał nam dzieci. Małżeństwo jest rękawiczką którą się zmienia jak się znudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anula Re: miłość IP: *.abnxx9.adsl.tele.dk 11.05.04, 17:10 zrobila ci swinstwo, ale... nie miej zalu do wszystkich kobiet to przeciez i tak facet ci ja poderwal. z reszta wy jestescie tacy sami To "uroki" zycia trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anula Re: miłość IP: *.abnxx9.adsl.tele.dk 11.05.04, 16:59 zwyczajnie, dzien uplywa za dniem ......... raz ci lepiej raz gorzej starasz sie tolerowac wady, unikasz niepotrzebnych awantur, niekiedy sie upijasz i idziesz na calego (takze jesli chodzi o seks), .... nie przezywasz milosnych uniesien, ale nie przezywasz tez zawodow. Tolerancja, rozsadek itp. .....ot zwyczajne zycie Odpowiedz Link Zgłoś
cafee Re: miłość 11.05.04, 23:22 Gość portalu: anula napisał(a): > zwyczajnie, dzien uplywa za dniem ......... raz ci lepiej raz gorzej starasz > sie tolerowac wady, unikasz niepotrzebnych awantur, niekiedy sie upijasz i > idziesz na calego (takze jesli chodzi o seks), .... nie przezywasz milosnych > uniesien, ale nie przezywasz tez zawodow. Tolerancja, rozsadek itp. > .....ot zwyczajne zycie To nie jest zwyczajne zycie.Sypiasz z kimś kogo nie kochasz...,jak moze ci być dobrze u jego boku? Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Nie wyobrazam sobie az takiego ubezwlasnowolnienia 11.05.04, 17:14 /nt Odpowiedz Link Zgłoś
tomasdyg kocha nie kocha ? 12.05.04, 08:42 ewa.surowiec napisała: > Jak to jest być z kimś kogo się nie kocha? Pewnie równie "parszywie", jak bycie z kimś, kto...... nas nie kocha Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anais Re: kocha nie kocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 21:04 to okropne, ale często się zdarza niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztr Re: miłość IP: 195.116.26.* 12.05.04, 08:50 Strasznie smętnie . A poza tym podpisuję się całą klawiaturą pod tym co napisała cafee Odpowiedz Link Zgłoś
oleena Re: miłość 17.05.04, 21:34 Też zastanawiam się jak to jest. Znam taką parę: ona po dwóch miesiącach znajomości podjęła decyzję o wprowadzeniu się do niego; on na to łaskawie przystał; ona zarabia znacznie więcej od niego i kupuje mu droższe i tańsze zabawki; on jest z tego powodu zadowolony; ona się w nim, po pół roku wspólnego mieszkania, zakochała; on jej nie kocha; on ją zdradza; ona wielokrotnie groziła, że odejdzie; on ją przekonywał, żeby została; ciągle są razem; Jak ona to wytrzymuje? Odpowiedz Link Zgłoś