Dodaj do ulubionych

Trinny i Susannah

10.06.11, 23:21
obejrzałem dzis ich program i co proponuja te kretynki??????
miejmy partnerów przy ktorych sie dobrze prezentujemy
zarabisty dobór
czy wy tez tak dobieracie partnera czy moze bardziej licza sie cechy psychiczne?
Obserwuj wątek
    • zeberdee24 Re: Trinny i Susannah 10.06.11, 23:32
      >obejrzałem dzis ich program
      Jesteś hardkorem, mnie te dwie raszple irytują po 2 minutach.
    • hulaszczy_tryb_szycia Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 07:21
      > obejrzałem dzis ich program i co proponuja te kretynki??????

      a ja ani razu, nigdy. ale co one proponowały? znalezienie partnera brzydkiego jak noc, przy którym dobrze się prezentujemy na zasadzie kontrastu czy może wyglądającego jak model, na zasadzie że w maybachu to i rydzyk przystojnieje?
    • six_a Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 08:54
      jak tak patrzę na parę niezgoda/kammel, to się zastanawiam, czy ona przedobrzyła czy jeszcze za słabego wybrała. hmm.
      • marina.sy Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 11:53
        Racja. Gruba baba niech się najlepiej schowa i ludziom na oczy nie pokazuje. I niech się nie waży tknąć przystojnego faceta. A potem się dziwimy, że faceci traktują kobiety przedmiotowo i szokuje/brzydzi ich dziecko przy cycku.
        • six_a Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 11:56
          ależ wręcz przeciwnie, niech się nie chowa, zastanawiam się po prostu, jak w tym przypadku zadziałała teoria z postu wyjściowego. bo imo też jest bezsensowna.
    • wersja_robocza Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 11:58
      A mnie się program podoba. Nie wszystkie stylizacje czy propozycje zmian ubiorów do mnie przemawiają, ale dają zwłaszcza tym zahukanym, niepewnym, a nawet nieszczęśliwym kobietom chwilę radości, coś, czego nie mogą dostać nawet od swoich pożal się bosze partnerów. Niektórych od razu postawiłabym pod mur.
      • wypasiona_foczka Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 20:39
        Widziałam ten program ze 3 razy. Rozumiem jego sens, rozumiem kim są ludzie biorący w nim udział i co nimi powoduje. Nie rozumiem natomiast jednego: jakim cudem panie T i S uzurpują sobie prawo bycia czyimikolwiek stylistkami? To co proponują to jest jakiś żal!
        KAŻDĄ uczestniczkę przebierają na to samo kopyto czyli czarne legginsy + asymetryczna sukienka w cekinki błyszcząca jak na odpuście albo marnie dobrana sukienka do kolanka + gigantyczny czarny pas/gorset który grubą babę tak sciska, że jej cyce górą wychodzą. Zawsze tandeta, obowiązkowe panterki i inne zwierzęce wzory, cekiny, wysoki połysk i ordynarna krzykliwość. Dodatkowo zawsze tandetne buty w których te biedne kobiety nie potrafią i raczej nie będą na codzień chodzić. Ludzie, czy nie ma na świecie innych ubrań niż te nieśmiertelne zestawy, rodem z początku ubiegłego dziesieciolecia??.
        W UK ich pseudostylizacje są już dawno mocno passe (porównajcie choćby stylizacje Goka) więc objeżdzają "kraje satelickie" jeszcze modowo mniej uświadomione - grosz nie śmierdzi a i podupadłą sławę można podratować. Panie nauczyły się na pamięć 2-3 stylizacji i wciskają je każdemu, nieważne czy pasuje czy nie :/
        Takie programy są bardzo pożądane, pełnią przede wszystkim rolę terapeutyczną ale litości! patrzmy trochę bardziej krytycznie na to co jest nam przedstawiane jako pierwszy krzyk mody...
        • wersja_robocza Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 20:43
          Ale kto twierdzi, że one proponują pierwsze krzyki mody?
      • krwawa_orlica Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 23:56
        wersja_robocza napisała:

        > A mnie się program podoba. Nie wszystkie stylizacje czy propozycje zmian ubioró
        > w do mnie przemawiają, ale dają zwłaszcza tym zahukanym, niepewnym, a nawet nie
        > szczęśliwym kobietom chwilę radości, coś, czego nie mogą dostać nawet od swoich
        > pożal się bosze partnerów. Niektórych od razu postawiłabym pod mur.


        Lubię to.
    • miau_weglowy Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 11:59
      tez masz doradcow ;P
    • iebakolesny Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 20:26
      Jeśli chodzi o te baby, to mnie się ich (auto)stylizacje nie podobają, a poza tym przy Polkach wyglądają jak brzydule.
    • moonogamistka Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 22:56
      Babki robia swietna prace ":od podstaw" przestawiaja we lbie, szare myszki przerabiaja na lasaki, why not?
      Mam w nosie partnerow, patrze pod katem przemian kobiet, a to krzepiace:) Facet nie zrozumie:)
      • wersja_robocza Re: Trinny i Susannah 11.06.11, 23:03
        moonogamistka napisała:

        > Babki robia swietna prace ":od podstaw" przestawiaja we lbie, szare myszki prz
        > erabiaja na lasaki, why not?
        > Mam w nosie partnerow, patrze pod katem przemian kobiet, a to krzepiace:) Facet
        > nie zrozumie:)

        https://e-biznes.pl/3/wp-content/uploads/2010/07/Picture-71.png
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka