Dodaj do ulubionych

Wypasiony gadżecik

29.06.11, 13:22
jest taka reklama, ktora sugeruje, ze majac jakis gadzet bedziemy traktowani jak powazni wplywowi ludzie, rekin biznesu, bogacze

budzi we mnie to wewnetrzny bunt.... bo jak mozna tak zenujaco przekazywac ludziom, ze ich wartosc jest kreowana przez zasobnosc kasy i gadzety... nigdy nie bede miala tego gadżeta!!

tylko czy takie ideologiczne...
- nie bede miala gadzetow
- nie bede miala konta na tym szatanskim i szpiegowskim fejsbuku
- jakies inne blabla

... nie jest dokladnie tym samym co...

- mam super wypasiona komorke, najlepszy samochod pod blokiem, najbardziej wypasiony aparat/laptop/telewizor
- mam 100000 znajomych na fejsbuku i 20000 na naszej klasie
??????????????


Albo inny przyklad juz nie z mojej parafii:
niektore malolaty tak protestuja przeciw zepsuciu konsumenckiego swiata, wydmuchanych lalek i przypakowanych balonow... ze popadaja w druga strone lansu i kreowania sie, tym razem na czarnego, brudnego, obdartego gowniarza... przeciez obdarta pankowa jest na tym samym poziomie kreacji i lansu co rozowa blachara

znacie inne przyklady, kiedy bunt przeciw zepsuciu swiata prowadzi do dokladnie takich samych zachowan, ale w inna strone?

widzicie taka hipokryzje w sobie?
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:25
      Oczywiście że widzimy.
      Ja natenczas jestem prawie hispterem - nabrałem tego zwyczaju gdzieś w okolicach liceum i mi zostało.
      Z założenia kontestuje to co popularne.
      • tygrysio_misio Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:36
        poniewaz nie interesuje mnie to co popularne... to nawet nie wiedzilam, ze taka grupa istnieje

        przeczytalam to:
        nonsensopedia.wikia.com/wiki/Hipster
        i od razu przypomnialo mi sie kilka postaci z mojego zycia ;]
        • grejfiutka Re: Wypasiony gadżecik 30.06.11, 00:37
          za wiki :)
          Tak oryginalny, że w skali oryginalności od 1 do 10 jest siedemnastką. Sporo takich ludzi widuje się w Wielkiej Brytanii, USA, w Niemczech i w innych Holandiach. Ich środowiskiem jest tylko i wyłącznie miasto, gdzie indziej zginą z braku ekologicznej żywności i ciuchów z second-handu. Hipster przede wszystkim jest indywidualistą. Prawdziwy hipster nigdy nie skaleczył się komercją i brzydzi się tobą.[1]
      • chersona Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:42
        Hipster kontestuje nie tyle popularne, co powszechne.
        ale jeśli chodzi o reakcje wydajesz się dość konformistyczny.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:48
          chersona napisała:

          > Hipster kontestuje nie tyle popularne, co powszechne.

          A gdzie leży różnica?

          > ale jeśli chodzi o reakcje wydajesz się dość konformistyczny.

          O, to też by się nawet zgadzało :D
          • tygrysio_misio Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:57
            a czy ja... kupujac sobie rok temu zajefajny telefonik jakim jest SE K800i.... bo w 100% spelnia moje potrzeby, ma kilka nieprzydatnych funkcji, jest super w obsludze itpe.... bo nie potrzebuje miec najnowszych modeli i zostaje przy tym co lubie.... tez moge sie zaliczac do tych na H??
          • chersona Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 18:36
            popularne nie musi być powszechne i odwrotnie. popularny znaczy lubiany, ceniony, cieszący się uznaniem w jakiejś grupie. powszechny to znaczy często spotykany.
            powiesz popularny aktor, ale powszechny aktor już nie.
            a, no i hipsterzy podobno nigdy się nie przyznają, że są hipsterami, bo to by zaprzeczyło ich 'hipsterowości'.
            • aneta-skarpeta Re: Wypasiony gadżecik 30.06.11, 07:53
              popularne sa rurki, które w związku z tym sa powszechnie noszone:D
              • chersona Re: Wypasiony gadżecik 30.06.11, 12:49
                właśnie myślę, czy by sobie takich nie sprawić.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:36
      Ale jak reklamować komórki ? Tym, że dzwonią ? Przecież każda dzwoni tak samo.
      Gadżety i lans lubi większość z nas, choć pewnie większość zaprzeczy, więc pomysł jest bardzo dobry :)
      • lacido Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:41
        hmmm do czego zmierza lans?
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:43
          Lans zmierza do zwiększenia samozadowolenia.
          • lacido Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:50
            a dopuszczasz samozadowolenie w inny sposób?
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:57
              Znam miliony sposobów na samozadowolenie, część nawet jest legalna :)
              • lacido Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:59
                ufff bo już się zaczęłam martwić że coś ze mną nie tak :)
      • tygrysio_misio Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:42
        tyle, ze to nie reklama komorek, ale sieci, ktora te komorki rozdaje ... takie budowanie lansu mnie razi.. fuj ;]
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:47
          Ale sama reklama bazuje na komórkach bo tyczy się konkretnego sprzętu i konkretnych usług na tym sprzęcie dostępnych. Kiedyś to były najlepsze komórki i najlepsze usługi, naprawdę dobry produkt i co złego w lansie ? Co najwyżej może być zabawne, krzywdy nikomu nie robi.
          • tygrysio_misio Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:55
            oj... nie powiedzialabym

            oczywiscie dorosli nie daja znac, ze ich cos rusza..

            ale warto popatrzec na dzieci, gdyz to one sa docelowa grupa lansu.... co raz powstaja mody na dzieciece gadzety (kiedys to byly takie sprzezynki, albo dwie pileczki odbijace sie od siebie, albo "karteczki")... dziecko ktore mialo taki gadzet jako pierwsze bylo superfajne... te ktore nie mialo tego bylo wykluczane z towarzystwa i musialo sie bawic z innymi przegranymi dziecmi

            dorosli choc sie nie przyznaja wcale nie sa inni.... jesli ktos jest biedny i nie stac go na najbardziej wypasione torebki, nie ma wypasionego samochodu, nie stac go na lansowanie w drogich klubach ... zostanie wykluczony z towarzystwa, albo sam z niego odejdzie zdolowany swa beznadziejnoscia

            pogon za lansem prowadzi do podzialow na to kto jest fajny, a kto jest loserem... to nie jest pozytywne zjawisko
            • lacido Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:58
              dużo zależy od środowiska w którym się człowiek obraca :) w moim takich lansiarzy po prostu nie ma a jak się jakiś napatoczy to niestety to on jest wykluczony
              Czasem widuje się z kolegą mieszkającym w Krakowie i wtedy podczas rozmowy nie mam pojęcia o połowie "nowinek" o których on mówi, zmiana auto co roku to dla mnie abstrakcja - no baba z prowincji ze mnie ;)
              • tygrysio_misio Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 14:03
                ale nigdy nie wiesz kiedy trafisz w takie srodowisko i bedziesz ta obsmiewana

                bo np zmienisz prace... a tam bedzie wyscig tego kto ma najnowszy model torebki z najfajniejszej sieciowki... kto byl w nowej superfajnej knajpce (choc to tylko odnowiona stara knajpa z nowa nazwa niczym nie rozniaca sie od starych knajpek).... bedziesz niefajna, bo nie latasz po miescie szukajac najbardziej egzotycznych kuchni

                i okaze sie, ze tylko Ty jestes inna w tym srodowisku ;]

                niektorzy w takiej sytuacji beda emanowac blyskiem wyzszosci mentalnej... ale ktos inny moglby sie po paru miesiacach szykan zalamac
                • lacido Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 14:16
                  jakoś mam wrażenie, że nie trafię :) mieszkam w małym mieście gdzie od ogółu odstają lanserzy :)
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 14:00
              Bo tak jest ten świat skonstruowany, ludzie są różni i zawsze będą lepsi i gorsi, można to zaakceptować lub odejść zdołowanym swoją beznadziejnością :)
              • lacido Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 14:03
                zdołowanym swoją beznadziejnością? Przecież to od osoby zależy jakie ma o sobie mniemanie, podejrzewam, że lansiarze uważają, ze powinnam być zdołowana swoją beznadziejnością ;)
                • tygrysio_misio Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 14:05
                  wiesz co.... pracujac 1,5 roku w pewnej firmie dowiedzilam sie, ze najwiekszym nieudacznictwem dla faceta... takim kastrujacym go.. jest brak samochodu ;]... moj facet nie wie o tym jaki niemeski jest jezdzac do pracy rowerem ;]
                  • marina.sy Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 15:05
                    Niemęski to jest jak jeździ tym rowerem po chodniku :)
                  • mala_mee Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 16:39
                    No wiesz, my dzisiaj omawialiśmy jakie rejestracje z okolicy to nieudacznictwo. I BIA było najłagodniej określane :)))
    • lacido Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:41
      Nie widzę, potrafię ocenić co mi jest potrzebne i do czego (teflon do rozmawiania wiec masy innych dupereli mieć nie musi) nie podążam za modą jadę na wakacje gdzie chcę i jak chcę a ubieram się żeby mi było wygodnie (nie manifestują ubraniem niczego)
      • tygrysio_misio Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:43
        a nie zaczynasz manifestowac tego, ze niczego nie musisz manifestowac? ;]
        • lacido Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 13:53
          a po co? nie wiem czy kogoś akurat to by interesowało, jakoś nie mam potrzeby mówienia o sobie czy demonstrowania :)
    • feel_good_inc Najlepsze jest to 29.06.11, 13:43
      tygrysio_misio napisała:
      > jest taka reklama, ktora sugeruje, ze majac jakis gadzet bedziemy traktowani ja
      > k powazni wplywowi ludzie, rekin biznesu, bogacze

      ...że ta reklama jest w Polsce kompletnie nietrafiona, bo u nas NIKT nie kojarzy Blackberry ze światem biznesu. W USA jest to typowe wyposażenie pierdziela na stołku managerskim, u nas mają zazwyczaj zwykłe droższe smyrofony. Nie utrafili z kodem kulturowym.
      • tygrysio_misio Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 13:48
        do czasu tej reklamy.. w swym otoczeniu studentow i bylych studentow na niekierowniczych stanowsiakch.. zauwazylam, ze lansem bylo w ogole wiedzenie, ze taka marka telefonow istnieje.. oczywiscie do tego bylo trzeba sie nia zachwycac ;]
        • lacido Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 13:55
          to super, bo ja nawet nie wiem o czym mówicie :D
          • tygrysio_misio Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 13:58
            czyli jestem hipsterem ;]

            a to jest lans ;]
            • lacido Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 14:00
              kim?
              nie interesuję się nowinkami technicznymi (reklamy o której pisałaś w pierwszym poście nie widziałam) zainteresował mnie sam temat lansu :)
              • tygrysio_misio Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 14:07
                ale wiesz, ze niektorzy lansuja sie tym, ze sie nie lansuja;]

                cos jak z nasza klasa i najbardziej lanserowym tekstem "nie mam konta na naszej klasie" ;]

                uwazaj, bo zawsze mozesz zostac pod jakis lans podciagnieta ;]
                • lacido Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 14:19
                  Gdybym założyła watek o tym jak to się nie lansuję i w niemal każdej wypowiedzi krytykowała gdżeciarzy, lanserów to mogłoby to być lansowanie nielansowania ;)w momencie wypowiadania swojego zdania - za takowe nie uważam i tyle :)
                  • tygrysio_misio Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 14:22
                    niech Ci bedzie ;]
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 13:49
        Moim zdaniem nie tyle nietrafione, bo mi Blackberry tak się kojarzay, ale o co najmniej 2 lata spóźnione, bo teraz WM i Android dają to samo tylko lepiej.
        • princess_yo_yo Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 14:41
          to o blackberry chodzi? ma swoje plusy i minusy jak kazdy inny smartphone, i poza pl nie jest to zadna nowosc wiec nie ma sie co podniecac. ale rozumiem ze teraz niektorzy beda mnie uwazali za lansiare, haha.
          • princessjobaggy Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 16:17
            Yo_yo, tez mam Blackberry. Nie wiedzialam, ze on niby taki lansiarski jest. Musialam na cos wymienic mojego starego grata po 6 latach uzywania. ;)
            • agaoki Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 18:57
              No właśnie nie rozumiałam tej reklamy. Teraz już z grubsza wiem, o co chodzi.
              Nie podniecam się nowinkami technicznymi. Telefon służy mi do łączenia się z innymi ludźmi. Tylko tyle. Ma dzwonić i szlus. No, może ciężkiej "cegły" sprzed kilkunastu lat bym nie chciała, ale nie musi być super nowoczesny cud techniki.

              A co do pytania - ja się lansuję na skromność i minimalizm.
            • princess_yo_yo Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 20:03
              no ale wyglada na to ze trzeba bylo wymienic na rownie starego grata zamiast brac co daja, lol, i co my teraz lansiary zrobimy?
              ja sie strasznie bronilam przed iphonem (co tez jest oczywiscie lansem, nie bede miala iphona i juz!!!) ale teraz bym sie zamienila tylko i wylacznie ze wzgledu na instagram, akurat ta aplikacja jest doskonala.
      • rraaddeekk Re: Najlepsze jest to 29.06.11, 23:35
        To "od zawsze" telefon szczurów korporacyjnych.
        W zasadzie nie telefon, a terminal do poczty korporacyjnej (VPN), bo o to głównie chodzi w Jeżynie.
        Każda korporacja (w Polsce też) od około połowy lat dwutysięcznych wyposaża w niego managerów.
        To podstawowe narzędzie pracy.
    • hotally Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 19:03
      Narzekają na politykę, a później i tak zagłosują na tuska...
    • moonogamistka Re: Wypasiony gadżecik 29.06.11, 19:36
      Pitolenie:)) To fajnie nie miec konta na fejsbogu i nie wciagac sie w reklamowanie marek:)) Ze to inny lans? Why not, akurat odrobine zdrowszy, niz bieg za stadem:)
      Kocham byc czarna owca:)
      • grejfiutka Re: Wypasiony gadżecik 30.06.11, 00:40
        o :)
        tow stadzie jesteśmy dwie:)
        konta nie mam, bo nie lubię być śledzona i obserwowana
        telefon mam stary i na karte, ale w lipcu mam plan kupić nowy z radiem, bo dużo podrużuje pkp lubie radia posłuchać :)
        • simply_z Re: Wypasiony gadżecik 30.06.11, 09:40
          kup z wbudowanym slownikiem od razu.
      • princess_yo_yo Re: Wypasiony gadżecik 30.06.11, 12:42
        brak konta na fb i nie-reklamowanie marek (cokolwiek to znaczy, serio nie mam pojecia o co chodzi) to bycie czarna owca? nonkomformizm strasznie stanial ostatnimi czasy :-)
    • qw994 Re: Wypasiony gadżecik 30.06.11, 07:28
      > budzi we mnie to wewnetrzny bunt.... bo jak mozna tak zenujaco przekazywac ludz
      > iom, ze ich wartosc jest kreowana przez zasobnosc kasy i gadzety... nigdy nie b
      > ede miala tego gadżeta!!

      Niektórzy ludzie naprawdę tak myślą. I to bez reklam. Serio, serio.
    • martishia7 Re: Wypasiony gadżecik 30.06.11, 13:11
      https://asset.soup.io/asset/0980/7189_ab73.jpeg

      To tak w ramach ilustracji problemu przeginania "w drugą stronę". Tak oczywiście, bycie przesadnie alternatywnym też ociera się często o śmieszność. To czasem zabawne do poobserwowania zjawisko jest. Nie rozgrzewa mnie ten temat do czerwoności, co najwyżej powoduje lekką wesołość.
      • princess_yo_yo Re: Wypasiony gadżecik 30.06.11, 13:25
        nie bardzo rozumiem co jest alternatywnego w tej pani ze zdjecia, czyzby to zamierzony efekt?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka