Dodaj do ulubionych

nie chce sie narzucac

01.07.11, 11:36
No dobra, nie chcę się mu narzucać. Napisać do niego czy czekać?
Korespondencja:

ja: mógłbyś mi doradzić w ... problem przedstawia się tak:.....

on: dziękuję za maila!! uważam, że możesz .... albo .... pomyślę jeszcze i dam ci znać, ok? a poza tym to będę dzisiaj w instytucie jeśli masz ochotę na kawę

ja: super, dzięki! co do kawy: z przyjemnością, ale jestem umówiona na za chwilę i już nie wracam do inst. będziesz tu w pt albo w przyszłym tyg.? (w tym momencie widzę go za oknem, szukał mnie, czy co, ale naprawdę muszę spadać).

on (b. szybko): no problem, teraz przychodzę często, na pewno jeszcze się zobaczymy.

//////

Nie zobaczymy się jeśli się nie umówimy, bo ja przychodzę rzadko.
Napisać do niego jeszcze? Czy to "na pewno jeszcze się zobaczymy" to było takie: "nie myśl sobie za dużo, po prostu jak koleżance mi się rzuciło, taki small talk".
Wiem, jestem żałosna :(
Obserwuj wątek
    • po-trafie Re: nie chce sie narzucac 01.07.11, 11:49
      Wez, nie szukaj na sile problemu. On zakladal ze skoro przychodzi czesto to sie zobaczycie, nie musial wiedziec ze ty nie przychodzisz.
      Normalnie czlowiek (bez wzgledu na to, czy umawialby sie z kolezanka czy z kolega, z podtekstem czy bez) dalby znac jak bedzie, po prostu. Szczegolnie jesli byl strona odrzucajaca pierwsza propozycje.
      'Hej, ostatnio nie ma mnie w biurze zbyt czesto, bede w czartek, jesli nadal masz ochote na kawe' czy cokolwiek w tym stylu
    • po-trafie Re: nie chce sie narzucac 01.07.11, 11:50
      Swoja droga, skad sie bierze w Tobie strach przed narzucaniem sie?
      Nie dowierzasz, ze ktos po prostu moglby chciec spedzic z toba czas? Obawiasz sie ze wiele osob cie w gruncie rzeczy nie lubi? Ktos dal ci mocno odczuc ze jestes niemile widziana?

      Nie mysl o sobie w ten sposob, nie warto.
      • no_naprawde Re: nie chce sie narzucac 01.07.11, 11:55
        Wiele osób nie, ale on zawsze trzymał do mnie raczej dystans, dopiero ostatnio trochę mniejszy, wersja na cześć, żaden przyjaciel, brak prób kontaktu.
    • six_a Re: nie chce sie narzucac 01.07.11, 11:53
      chrystefanie, jak będziesz wiedziała, kiedy będziesz, to do niego piszesz i pytasz, czy ma ochotę na kawę. umawiacie się i już.
      • wez_sie Re: nie chce sie narzucac 01.07.11, 12:04
        a ty kiedy tak do mnie napiszesz?
        bo czekam i czekam :-)
    • piataziuta Re: nie chce sie narzucac 01.07.11, 13:13
      Napisz.

      > Wiem, jestem żałosna :(

      Żałosne są tylko takie stwierdzenia.
    • ultraviolet6 Re: nie chce sie narzucac 01.07.11, 14:31
      Dlatego wolę z kimś rozmawiać niż pisać. Teraz się tydzień będziesz zastanawiać jak sformułować myśli i czy w ogóle ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka