Dodaj do ulubionych

Chyba złamałam palec.

28.08.11, 19:28
Mam nadzieję, że jest tylko wybity. Cholera, boli, spuchł, a ja nie jestem ubezpieczona. Wie którać, ile wydam na leczenie?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:38
      jest różnica w bólu złamanego palca a wybitego oraz w wyglądzie, przypuszczalnie masz wybitego bo przy złamanym z bólu byś wyła


      nieraz sam sobie nastawiałem wybitego palca, jeśli jesteś z Wawy mogę za darmo Ci nastawić, w najgorszym wypadku urwę Ci palca ;) (tak wiem, nie jest Ci do śmiechu, ale to nie było złośliwe)
      • triismegistos Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:42
        Gdyby to był ręczny palec sama bym sobie go nastawiła. Z nożnym niestety przewiuję problem. Nic to, dziabnę sobie tramal, łyknę palinki i do dziełaaaaa!
      • devilyn Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:44
        Niekoniecznie...ja jak złamałam małego palca u stopy to nie czułam bólu...ale jak wkładałam buta to po ścianie mogłam chodzić z bólu...
      • samuela_vimes Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 23:21
        No nie wiem, jak złamałam rękę ostatnio, to byłą ledwo spuchnięta. Malutki, tyci siniaczek, ale drętwiała mocno i siniała, więc odwiedziłam pogotowie i założyli gips na tydzień. Okazało się że była pęknięta. Wcale jakoś specjalnie nie bolała.
    • kitek_maly Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:39
      a ja nie jestem ubez
      > pieczona.

      Hmm ale to na pewno nie Ty pisałaś o pracy w klubie go-go? :D

      > Wie którać, ile wydam na leczenie?

      O to pytaj Andrzejka4747.
      • triismegistos Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:41
        ??
        • jan_hus_na_stosie Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:44
          albo sama sobie spróbuj nastawić jeśli się nie boisz

          złap palca mocno drugą dłonią, mocno ściśnij i jednostajnym ale mocnym i stanowczym szarpnięciem spróbuj go nastawić (tak jakbyś chciała go urwać)
          • triismegistos Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:49
            Ponieważ jestem aktywną kobietą miałam kilka razy wybite palce u rąk i nastawiałam je bezproblemowo. Ale u nogi... AłC!
          • gr.eenka Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 20:53
            jan_hus_na_stosie napisał:

            > albo sama sobie spróbuj nastawić jeśli się nie boisz
            >
            > złap palca mocno drugą dłonią, mocno ściśnij i jednostajnym ale mocnym i stanow
            > czym szarpnięciem spróbuj go nastawić (tak jakbyś chciała go urwać)
            Matko! Ty takie rzeczy robisz?
            • jan_hus_na_stosie Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:14
              gr.eenka napisał:

              > Matko! Ty takie rzeczy robisz?

              jak pierwsze 2-3 razy jak wybiłem sobie palca, bodajże w 6 czy 7 klasie podstawówki, to nastawił mi go tata, potem nastawiałem sobie sam :)

              do tej pory wystającą kostkę w prawym kciuku mam tyć mniejszą (trzeba się dobrze przyjrzeć aby zauważyć), pozostałość dawnych kontuzji :)
              • gr.eenka Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:25
                jesu, a nie mogłeś uważać
                chłopaczyska
      • kiira_korpi Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 20:02
        > Hmm ale to na pewno nie Ty pisałaś o pracy w klubie go-go? :D
        >
        Hmm, też ostatnio o tym wątku myślałam.
        To co, stawiamy dolary przeciwko orzechom?;)
        • triismegistos Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 20:15
          Nie, ja poruszałam tematy znacznie kontrowersyjniejsze.
          • kiira_korpi Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 20:17
            Ok, to ja tylko powiem, na wypadek gdybyś to była jednak Ty (choć uzgodniliśmy już, że to nie Ty), że jak kogoś lubimy, to nic i nikt tego nie zmieni. A co dopiero taka błaha sprawa.
    • berta-death Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:42
      Zerknij na cennik jakiejś prywatnej przychodni.
    • soulshunter Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:50
      jakies 750. Ktory to palec?
      • triismegistos Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:52
        Duży paluch u nogi.
        • soulshunter Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:53
          ooooooooo pani, to 928,35 zl.
          • triismegistos Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 19:57
            Serio piszesz, czy nabijasz się? Nie jestem w pełni władz umysłowych i nie odróżnię samodzielnie. Kurka, jestem spłukana po wakacjach, chlip...
            • berta-death Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 20:05
              60PLN
              www.euromedicus.pl/index.php?page=11
              • jan_hus_na_stosie Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:30
                berta-death napisała:

                > 60PLN
                > www.euromedicus.pl/index.php?page=11

                dobry i pomocny z Ciebie człowiek :)
            • soulshunter Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 20:22
              powaznie, powaznie. Bylo sie nie splukiwac lub jechac na tansze wakacje.
    • wicehrabia.julian Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 20:10
      triismegistos napisała:

      > ja nie jestem ubez
      > pieczona.

      a jak to możliwe?

      ps. oczywiście od razu przyleciałaś na forum, skąd się tacy ludzie biorą
      • six_a Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:10
        > a jak to możliwe?
        normalnie, robi na umowy o dzieło ew. na czarno;)
        • soulshunter Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:13
          za dwiescieilestam moze se wykupic ubezpieczenie w NFZ. No ale wtedy bedzie mniej na waciki.
        • wicehrabia.julian Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:14
          six_a napisała:

          > normalnie, robi na umowy o dzieło ew. na czarno;)

          no dobra, ale możesz opłacać samodzielnie lub być na bezrobociu, jak autorka nie ma ubezpieczenia to musi się liczyć z opłatami u lekarza, nie rozumiem jak można żyć w ten sposób
          • six_a Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:17
            jak chcesz to możesz, ale widocznie w tym przypadku nie chcesz;)
        • kitek_maly Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:14
          > normalnie, robi na umowy o dzieło ew. na czarno;)

          Ale przecież z umowy o dzieło też trzeba (można?) odprowadzać ZUS.

          Ale kluby g-g chyba umów nie podpisują. ;)
          • six_a Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:18
            nie odprowadza się zusu od umów o dzieło.

            to nie jest ta sama kobieta, weźcie się zlitujcie:)
            • kitek_maly Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:44
              > nie odprowadza się zusu od umów o dzieło.

              Zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych, za pracownika, w rozumieniu ustawy, uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.

              Zatem zatrudniając własnego pracownika dodatkowo na podstawie umowy o dzieło:

              cywilnoprawnie będzie on wykonawcą dzieła;
              podatkowo (PIT VAT) będzie on wykonawcą dzieła;
              ZUS odprowadzisz jak od pracownika (w DRA będzie to po prostu dodatkowe wynagrodzenie ze stosunku pracy).
              • kitek_maly Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:46
                Sorry, tam była mowa o zatrudnianiu dodatkowo na umowę o dzieło pracowników etatowych.

                Ale to dziwne bardzo z tym zusem. Ciekawe skąd wynika ta 'ulga'.
                • triismegistos Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:48
                  A czy mogę tak nieśmiało zapytać skąd hipoteza o klubie gogo?
                  • kitek_maly Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 22:03
                    Nie, dzięki.
                • six_a Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:48
                  o nie doczytałam.

                  pewnie stąd, że tzw. artyści tworzący "dzieła" i tak biedę klepią;)
              • six_a Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:47
                jakby u pracodawcy miała te umowy to tak, ale wtedy by miała też umowę umowę o pracę i zero problemów z ubezpieczeniem.
          • wicehrabia.julian Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:22
            kitek_maly napisała:

            > Ale kluby g-g chyba umów nie podpisują. ;)

            gdyby pracowała w klubie tego typu nie miałaby problemów z gotówką
            • triismegistos Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:29
              Phi, skąd wiesz ile mi na te wakacje poszło?
            • kitek_maly Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:40
              > gdyby pracowała w klubie tego typu nie miałaby problemów z gotówką

              No pisała, że super płacą i nikt nie dotyka. ;)
              Ale wiesz jak to jest, człowiek się szybko przyzwyczaja do pewnych standardów, poszalała sobie na wakacjach to teraz cienko z kasą.
              • wicehrabia.julian Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:50
                kitek_maly napisała:

                > No pisała, że super płacą i nikt nie dotyka. ;)

                hehe nie dotyka? chyba nigdy nie była w klubie go-go
                • triismegistos Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 21:53
                  No własnie, nie byłam.
    • jantoni.jajcorz Re: Chyba złamałam palec. 28.08.11, 22:11
      Przysłów nie znasz!!!!!!!!!!
      Nie pchaj palca między drzwi:/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka