Dodaj do ulubionych

jest mi źle...

IP: 213.241.2.* 21.05.04, 21:39
Jest mi strasznie źle....
W ogóle nie mam humoru,wszystko mnie dobija. Wkurza mnie to, ze mając u boku
partnera którego kocham nie jestem zadowolona.
Ja pracuję, on pracuje...i po pracy wszystko robimy razem
zakupy,sprzątamy,gotujemy....i to wszystko...brak rozmowy....brak
czasu...wszystko się zmieniło.Jak sobie przypomnę Nasze czasy sprzed kilku
lat sama zachodze w głowę jak to się dzieje,ze mając u boku osobę ,ktora się
kocha i która odwzajemnia to uczucie nie jest się zadowolonym.Porównując
czasy wczesniejsze a teraźniejsze to wygląda jak niebo a ziemia. A może ja
wyolbrzymiam problem .co sadzicie kobietki???
Obserwuj wątek
    • tralalumpek Re: jest mi źle... 21.05.04, 21:42
      Mowisz, ze jak sie nie ma problemow to trzeba je sobie stworzyc?
    • manra Re: jest mi źle... 21.05.04, 21:42
      Syndrom SDM... Starego Dobrego Małżeństwa.
      moja droga, nie narzekaj - stablizacja nie jest zła. ciesz się tym ,co jest, nie
      mozna wszystkiego próbować ulepszac w nieskończoność. chociaż- w tym przypadku
      chyba warto troszkę popracować. odpocznijcie od siebie przez kilka dni, a potem
      - dobrze zrobi nawet dwu- czy trzydniowy wyjazd. pozdrawiam i życzę powodzenia :*
    • wuzetka1 Re: jest mi źle... 21.05.04, 21:43
      sadze ze wyolbrzymiasz
      • Gość: Magda Re: jest mi źle... IP: 213.241.2.* 21.05.04, 21:48
        Hm...może i wyolbrzymiam...ale dzisiaj czuję się z tym źle.
        Pozdrawiam cieplutko w tak chłodny wieczór....:))
    • Gość: taak Re: jest mi źle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.04, 21:47
      moze
      1.odpocznijcie od siebie kilka dni
      2.zacznijcie rozmawiac- gdzies sie mijacie...
      3.i flirtowac ze soba
      4.i zrobcie cos szalonego razem...nie tylko zakupy i sprzatanie..moze wyjazd,
      trzesienie ziemi?;)

      powodzenia.
      nie odpuszczajcie Siebie, latwo zepsuc, naprawic duzo trudniej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka