selica
15.09.11, 20:36
To nie jest wątek autobiograficzny :P
Oglądam właśnie 'Różyczkę' (i tak mi się podoba, że w międzyczasie zakładam wątek na forum) i sceny erotyczne z Andrzejem Sewerynem (rocznik '46) są odrażające. Można z takim podstarzałym intelektualistą pogadać przy wódeczce o ciekawych rzeczach, ale iść potem do łóżka to jakiś dramat chyba.
Zresztą ja nie wiem, może ktoś mię wyprowadzi z błędu :) może sześćdziesięcioparoletni kochankowie są najlepsi :)