06.12.11, 23:56
witam, mam takie pytanie, czy wasi patrnerzy starają się, dają coś od siebie? bo u mnie to wygląda tak, że ja staram się bardzo... bo po prostu lubie, sprawia mi to przyjemność. a on tak jakby nie umiał. nie mogę twierdzić, że mnie olewa, czy że mu nie zależy, bo jest cudowny, kochający i dba o mnie, ale chodzi np o takie rzeczy jak dziś, mikołajki... wiedziałam, że się spotkamy, więc też zbytnio się nie wysilając, kupiłam mu czekoladki tylko. ale liczy się gest. a on nic... od razu przypomniała mi się sprawa sprzed paru miesięcy, kiedy to w moje imieniny naprawiał swój samochód, po czym wieczorem napisał mi smsa z życzeniami, na drugi dzień zaprosiłam go do siebie na kawę, myślałam, że przyniesie chociaż zerwanego pod blokiem kwiatka, a on nic. jakby tak miało być. przykre to dla mnie jest po prostu... a jak powiedziałam mu, że chciałabym, żeby bardziej się starał, odpowiedział, że robi co potrafi... nie umiem tak prosić się o coś takiego, chciałabym, żeby sam na to wpadł.. już nie wiem co robić. doła załapałam.
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: starania 06.12.11, 23:59
      no ale jak naprawil ten samochod to gdzies nim pojechalilscie a nie tramwajem taaaaaaaakkkkkkkkk?
      • datelek Re: starania 07.12.11, 00:04
        ale nie o to chodzi... dlaczego na drugi dzien, kiedy zaprosilam go na imieninową kawę, skoro dzień wcześniej naprawde tak nie mógł, on zachowywał się jakby nigdy nic? dlaczego dzisiaj nie pomyślał o tym, żeby kupić chociaż głupiego cukierka? pomyśleć... dlaczego np ostatnio jak przyszedł do mnie, byłam cała polana wodą, a jak zapytał dlaczego, to powiedziałam, że naprawiałam prysznic, dlaczego nie zaproponował chociaż pomocy? dlaczego po prostu nie pomyślał?
        • raohszana Re: starania 07.12.11, 00:05
          Bo mu się nie chce? Bo wymaga jasnego komunikatu typu "chcę od Ciebie tego i tego"?
        • soulshunter Re: starania 07.12.11, 00:06
          pewnie myslal ze juz naprawilas ten prysznic i nic tam po nim. A w sumie mogl ci cyknac fotke i wyslac na miss mokrego podkoszulka.
        • silic Re: starania 07.12.11, 00:52
          A jak on naprawiał samochód to zaproponowałaś mu swoją pomoc ? Czy też nie pomyślałaś ?
          • zalosny.jestes Zaraz, zaraz...naprawa samochodu się nie liczy. 08.12.11, 10:55
            silic napisał:

            > A jak on naprawiał samochód to zaproponowałaś mu swoją pomoc ? Czy też nie pomy
            > ślałaś ?
            Dla kobiety to bez znaczenia. Prezent ma być nieprzydatny, totalnie nieużytkowy, debilny i drogi.
    • funny_game Re: starania 07.12.11, 00:02
      Może ma kaszelek.
      • 3artka Re: starania 07.12.11, 00:09
        funny_game napisała:

        > Może ma kaszelek.
        >

        Ja słyszałam, że ma na pewno.
    • bijatyka Re: starania 07.12.11, 00:04
      Ejno ! Pod jakim blokiem teraz kwiatki mają, co ? Bez przesady !
    • raohszana Re: starania 07.12.11, 00:05
      Sam nie wymyśli czego chcesz. Większość chłopa ma w nosie te wszystkie kobiece okazyjki.
    • piataziuta tu masz instrukcje jak to sie robi 07.12.11, 00:41
      www.youtube.com/watch?v=_3prrXcxmgA
    • brms Re: starania 07.12.11, 08:58
      Nie zgadzam się na takie traktowanie mężczyzn jak bezwolnych cielaczków: on nie wie, powiedz mu. Wie, wie, widzi, i jak zechce, to zrobi. A jeśli czekoladki nie kupił, to znaczy, że nie chciał kupić. Piszesz: jest cudowny, kochający i dba o mnie, dodaj, w jaki sposób. I ile ma lat, bo może 14 i niepotrzebnie się tu zastanawiamy.
      • datelek Re: starania 08.12.11, 19:41
        nie, nie ma 14 lat. 24. wlasnie zadzwonił, że kupi pizze i będzie za pół godziny... tak sobie dzisiaj o tym wszytskim myślałam... on chyba naprawde nie wie, co powiniem robić. ale jeśli ja mu to powiem, straci to dla mnie sens. pozatym, nie umiem tak sie prosić. nie przejdzie mi przez gardło coś takiego. dzisiaj jeszcze pomyślałam sobie o tym, że pozatym, że poznał mnie ze swoimi rodzicami, to od tamtej pory, czyli będzie prawie pół roku, ich nie widziałam... tak jakoś nie wpadł na to, żeby mnie bardziej wciągnąć w to swoje życie... ja go zabieram i na kawkę do rodziców i na zakupy... eee doła jakiegoś złapałam. a wiem, że naprawde mu zależy, więc dlaczego...?:( rozmawiałam dzisiaj z jego siostrą, to powiedziała mi sama, że widzi, że bardzo mu zależy i ze sie zmienił(wiem też, że jego poprzednia niczego od niego nie wymagała... np na święta jak kupował jej prezent, to ona wybierała co chce, a on płacił) że zmienił sposób myślenia, bo np kiedyś zawse mówił, że nie chce mieć dzieci, a niedawno strwierdził, że ze mną by mógł... myślę, że po prostu musze go tego nauczyć, ale jak...?:( myślałam, że jak ja będę tak robić, to on też, ale najwodoczniej nie daje mui to do myślenia...
    • disa biedne dziecko nie dostało cukierka na mikołaja 07.12.11, 09:30
      no aż serce ściska

      Większość mężczyzn nie wpadnie na na pomysł, że na imieniny coś się kobiecie daje bo oni kolegom nie dają i uznają to za naturalne. To zawsze dziewczyny (od podstawówki) organizują mikołaja, czyjeś imieniny, urodziny (aż do wyrzygania).
      Do mężczyzn trzeba prostymi słowami mówić co się chce.
      Zepsuł się prysznic? Poproś go żeby rzucił na to okiem.
      Idą mikołajki, a Ty musisz mieć cukierki? Spytaj się go czy z okazji mikołajek kupił Ci np. Twoją ulubioną czekoladę - i po sprawie.
    • varia1 Re: starania 07.12.11, 09:37
      ale jak on o ciebie dba i jest cudowny, skoro - jak widać - nie dba?
    • malamelania Re: starania 07.12.11, 10:02
      Masz zupełną rację i nie zwracaj uwagi na żenujące brednie jak to
      Większość mężczyzn nie wpadnie na na pomysł, że na imieniny coś się kobiecie kupuje.
      Z odpowiedzi w tym wątku można by wywnioskować, że zachowanie Twojego faceta to norma, a tak nie jest.
      Skoro taki "cudowny, kochający i dbający", to powinno wystarczyć, że mu powiesz o tym, co tu napisałaś. Jesli po rozmowie nic się nie zmieni, to znaczy, że go przeceniłaś.
      • ursyda Re: starania 08.12.11, 10:13
        też uważam, że jak chce i pamięta to pokaże, że pamięta
        proszony prezent to nie prezent i nie daje zadnej radości bo radość daje pamięć a nie prezent sam w sobie
        • piataziuta Re: starania 08.12.11, 10:24
          czy w pierwszym miesiącu ciąży miałaś co jakis czas skurcze takie bolesne ?
          • ursyda Re: starania 08.12.11, 14:59
            omatko
            no mialam, a co?
    • mmagi Re: starania 07.12.11, 10:20
      znam to,przez 8 lat próbowałam czegos nauczyc ale był odporny na taka wiedze:/
    • six_a Re: starania 08.12.11, 10:26
      ja też się staram
      i jestem coraz starsza
      czyli działa
      hahahhahaha
      • piataziuta Re: starania 08.12.11, 10:32
        a masz dziecko?
        • six_a Re: starania 08.12.11, 10:52
          wszystkie dzieci som nasze.
          :)
          • raohszana Re: starania 08.12.11, 10:57
            Nie som moje, no wjesz co mamo...
            • six_a Re: starania 08.12.11, 11:05
              w przenośni som:)
          • piataziuta Re: starania 08.12.11, 11:02
            uf
            to rozwiązało moje problemy
            jeśli jestem w ciąży podrzucę wam dzieciaka, bo sama za młodo się czuję na taki obowiązek
            ok?
            • six_a Re: starania 08.12.11, 11:07
              nieno, ja Ci pożyczę moje na tydzień, to Ci się odechce dzieci raz na zawsze:)
              • piataziuta Re: starania 08.12.11, 11:12
                ale ja nie chcę!
                • six_a Re: starania 08.12.11, 11:49
                  dzieci i ryby głosu nie majo:)
                  • piataziuta Re: starania 08.12.11, 14:29
                    nie będę jeszcze mamą łiiiiiiiiiiiiiiiiii!!! :D
                    a wy się męczcie łehehehehe :D
    • astrofan Re: starania 08.12.11, 11:04

      >od razu przypomniała mi się sprawa sprzed paru miesięcy,

      oż w morde,
      a 1 rok i 7 dni temu o godzinie 14.25 nie umył rąk?
      a 2 lata i 3 dni temu nie kupił Ci wafla?


      sądzę, że dobrym lekarstwem na tego typu doły byłoby jak byś poprosiła swego faceta, by Cię mocno kopnął w dupę! ;)
      • six_a Re: starania 08.12.11, 11:08
        zjadłabym wafla
        najlepiej z karmelem
        eeeech
        • astrofan Re: starania 08.12.11, 11:17
          tak poprostu, wafla? uważaj

          od wafal do wafala ... a potem łatwiej przeskoczyć niż obejść ... i płacz na forum
          • six_a Re: starania 08.12.11, 11:27
            taaa, na wszystko trzeba uważać i uważać.
            a potem się umiera
            eeetam
    • a_nonima Re: starania 08.12.11, 13:30
      Ja zauważyłam, że jak człowiekowi (pleć obojętna) zależy to się będzie starał.
    • headvig Re: starania 08.12.11, 13:39
      bo to to takie roztrzepane jest. coś tam prezentuje bez okazji, a potem jak jest okazja to zapomina. no ale w życiu nie o prezenty przecież chodzi, więcej wyrozumiałości.
    • muszczek77 Re: starania 08.12.11, 17:13
      Powiedz mu raz konkretnie, że np. miło na imieniny dostać jakiś drobiazg, cukierka na mikołajki itd... Bo "bardziej się starać" to sądzę że dla faceta (dla większości) zbyt abstrakcyjne... Ja swojego kilka razy dokształcałam i teraz nie narzekam :) Zależy jak jest facet wychowany. A jak mimo wytłumaczenia nic się nie zmieni to albo się z tym pogódź albo zmień faceta (lepiej to drugie, bo chyba mu za bardzo nie zależy skoro prostych instrukcji nie potrafi zastosować).
    • lonely.stoner Re: starania 08.12.11, 19:53
      zdarzaja sie facei ktorzy sa zupelnymi cieletami w takich kwestiach. Schowaj sobie ta dume czy co tam do kieszeni i jasno mu wytlumacz ze chcesz zeby kupowal ci kwiaty, zapraszal na romatyczne kolacje (Zwlaszcza w dniu twoich imienic, urodzin i waszej rocznicy), i ze znaczy to dla ciebie baaaardzo wiele. Tylko nie rob mu wymowek ani nie wypominaj tych imienin ostatnich.

      Z tym prysznicem to tez powinnas powiedziec ze potrzebuje zebys zrobil to i to.
      Wiadomo ze faceci nie sa glupi i rozumieja tak samo jak kazdy inny czlowiek ;) ale zdarzaja sie takie wypadki ze trzeba jasno werbalnie sformulowac zyczenie, bo on nie umie czytac w twoich myslach a nawet nie potrafi czytac miedzy wierszami i domyslac sie o co ci chodzi. Dlatego tyle jest dziwacznych zwiazkow gdzie dziewczyna strzela focha a facet nie wie o co chodzi?? i tak zyja latami zamiast po prostu powiedziec wprost: kochanie, jutro sa moje urodziny, chce dostac ladny bukiet. Albo w lazience cieknie kran napraw go prosze. Albo: Marek mi dokucza, wez cos chamowi powiedz.

      Oczywiscie moze byc tak ze trafilas na jakiegos kompletnego prostaka albo durnia, albo skapca.
    • samuela_vimes Re: starania 08.12.11, 20:06
      Nie łap doła, pogadaj z nim o tym, a nie z nami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka