Dodaj do ulubionych

Minusy pięknych kobiet

20.12.11, 09:42
Mnóstwo adoratorów wokół takowej - często przystojnych i majętnych - można się poczuć gorszym od nich

Takowa mogła na pewno sypiać z jakimiś super przystojniakami, może nawet przygodnie - zwykły facet może takiej tak nie podniecać

Rodzina i znajomi na pewno będą jej mówić, że zasługuje na kogoś na swoją miarę, a nie jakiegoś leszcza co ani nie jest prezesem spółki S.A., ani nie wygląda jak macho czy klubowy modny przystojniaczek
Obserwuj wątek
    • potworski Zgadza się 20.12.11, 09:56
      josef_to_ja napisał:

      > Mnóstwo adoratorów wokół takowej - często przystojnych i majętnych - można się
      > poczuć gorszym od nich


      Zgadza się=jesteś leszczem. Przegrałeś swoje życie i nigdy nie dowiesz się jak to jest być z piękną kobietą z klasą. Możesz co najwyżej iść na kur#wy i tam popróbować przelecieć taką, która jest przynajmniej ładna, ale doskonale wiesz, że to nie będzie to. Pozostaje ci tylko nadal brandzlować się swoim paskudnym losem na forach dyskusyjnych. Nawet mi ciebie nie żal.
      • ezoterycznypoznan Re: Zgadza się 20.12.11, 10:04
        > Zgadza się=jesteś leszczem. Przegrałeś swoje życie i nigdy nie dowiesz się jak
        > to jest być z piękną kobietą z klasą.

        Jasne, a Ty do tego stopnia "wygrałeś życie", że aż musisz się tym chwalić na forum. To ciebie mi jest żal, nie josefa.
        • potworski Re: Zgadza się 20.12.11, 10:13
          ezoterycznypoznan napisał:

          > Jasne, a Ty do tego stopnia "wygrałeś życie", że aż musisz się tym chwalić na f
          > orum. To ciebie mi jest żal, nie josefa.


          Hahaha=i mamy kolejnego frustrata. Zrozum jedno człowieku/nicku=twoja opinia na mój temat jest w moim rankingu ważności gdzieś między sikorką modrą a stukartkowym brulionem w trzy linie.
          • ezoterycznypoznan Re: Zgadza się 20.12.11, 10:18
            > Hahaha=i mamy kolejnego frustrata.

            Frustracje się nie biorą z niczego.

            > Zrozum jedno człowieku/nicku=twoja opinia na
            > mój temat jest w moim rankingu ważności gdzieś między sikorką modrą a stukartkowym
            > brulionem w trzy linie.

            Domyślam się. Ale po prostu dziwi mnie, że skoro masz tyle kasy i pieknych kobiet wolisz siedzieć na forum i sypać dziwnymi porównaniami, nazwami ptaków itd. Nie mam żadnej "opinii", ani Cię nie oceniam (jak Ty mnie) tylko po prostu mnie to dziwi.
            • potworski Re: Zgadza się 20.12.11, 10:32
              ezoterycznypoznan napisał:

              > Domyślam się. Ale po prostu dziwi mnie, że skoro masz tyle kasy i pieknych kobi
              > et wolisz siedzieć na forum i sypać dziwnymi porównaniami, nazwami ptaków itd.
              > Nie mam żadnej "opinii", ani Cię nie oceniam (jak Ty mnie) tylko po prostu mnie
              > to dziwi.


              Hahaha=faktycznie=napisanie kilku/kilkunastu postów dziennie plus sypnięcie paroma nazwami ptaków absorbuje mnie w takim stopniu, że przez 12 godzin muszę siedzieć w izolowanej komórce, gdzie mam tylko chlebak i palnik do podgrzewania żuru a za jedyną rozrywkę robi mi telewizor ze zbiorczą anteną i 100 krzyżówek panoramicznych.
              • ezoterycznypoznan Re: Zgadza się 20.12.11, 10:40
                > Hahaha=faktycznie=napisanie kilku/kilkunastu postów dziennie plus sypnięcie par
                > oma nazwami ptaków absorbuje mnie w takim stopniu, że przez 12 godzin muszę sie
                > dzieć w izolowanej komórce, gdzie mam tylko chlebak i palnik do podgrzewania żu
                > ru a za jedyną rozrywkę robi mi telewizor ze zbiorczą anteną i 100 krzyżówek pa
                > noramicznych.

                No dobrze. A co Ci daje wyśmiewanie się z facetów, którym gorzej idzie z kobietami i sukcesem? Co ci daje sugerowanie, że Tobie się wiedzie pod tym względem lepiej? Satysfakcje, lepsze samopoczxucie? Dla mnie to jest chore, a nie "frustracje".
                • potworski Re: Zgadza się 20.12.11, 11:13
                  ezoterycznypoznan napisał:

                  > No dobrze. A co Ci daje wyśmiewanie się z facetów, którym gorzej idzie z kobiet
                  > ami i sukcesem? Co ci daje sugerowanie, że Tobie się wiedzie pod tym względem l
                  > epiej? Satysfakcje, lepsze samopoczxucie? Dla mnie to jest chore, a nie "frustr
                  > acje".


                  Masz na myśli niniejszy wątek? Akurat tutaj wyjątkowo nie obśmiałem nicka josef_to_ja tylko opisałem stan faktyczny.
                  • ezoterycznypoznan Re: Zgadza się 20.12.11, 11:18
                    > Masz na myśli niniejszy wątek? Akurat tutaj wyjątkowo nie obśmiałem nicka josef_to_ja
                    > tylko opisałem stan faktyczny.

                    Nie tylko ten, wcześniej też już się przewijał ten tekst o "pięknych i mądrych kobietach", o których tacy jak ja czy josef możemy tylko pomarzyć, a Ty (w domyśle) masz takich na pęczki. Czemu to robisz?
                    • potworski Re: Zgadza się 20.12.11, 11:26
                      ezoterycznypoznan napisał:

                      > Nie tylko ten, wcześniej też już się przewijał ten tekst o "pięknych i mądrych
                      > kobietach", o których tacy jak ja czy josef możemy tylko pomarzyć, a Ty (w domy
                      > śle) masz takich na pęczki. Czemu to robisz?


                      Zapewne piszesz o twoim wątku, gdzie dzieliłeś się "mądrościami" na temat tego jaki powinien być mężczyzna dla kobiet. Zatem już ci tłumaczę=otóż temu, aby uświadomić ci, że z takimi mądrościami to nie zdobędziesz nawet względów drewnianej sztachety nie mówiąc o mądrej kobiecie.
                      • ezoterycznypoznan Re: Zgadza się 20.12.11, 11:34
                        > Zatem już ci tłumaczę=otóż temu, aby uświadomić ci, że z takimi mądrościami to nie
                        > zdobędziesz nawet względów drewnianej sztachety nie mówiąc o mądrej kobiecie.

                        Może masz rację, ale z moich obserwacji i doświadczeń akurat wynika coś innego - nawet intelektualistki humanistki wolą "niegrzecznych chłopców" od "ciepłych kluch".
                        • kwieto Re: Zgadza się 20.12.11, 11:50
                          A co Cię obchodzi, kogo one wolą?
                          • ezoterycznypoznan Re: Zgadza się 20.12.11, 11:55
                            > A co Cię obchodzi, kogo one wolą?

                            A to co? Nie mam prawda nawet się tym interesować? Bo co właściwie?
                            • kwieto Re: Zgadza się 20.12.11, 11:58
                              Nic, po prostu nie widzę pożytku z takiej wiedzy.
                              • ezoterycznypoznan Re: Zgadza się 20.12.11, 12:08
                                > Nic, po prostu nie widzę pożytku z takiej wiedzy.

                                Dzięki znajomości rynku łatwiej się do niego dostosować.
                                • kwieto Re: Zgadza się 20.12.11, 12:10
                                  > Dzięki znajomości rynku łatwiej się do niego dostosować.

                                  Ale po co?
                                  Będziesz się dostosowywał przez całe życie?
                                  Nie szkoda sił?
                                  • ezoterycznypoznan Re: Zgadza się 20.12.11, 12:14
                                    > Ale po co?
                                    > Będziesz się dostosowywał przez całe życie?
                                    > Nie szkoda sił?

                                    Może i szkoda, ale życie niestety w gruncie rzeczy polega na tym, żeby się właśnie dostosowywać do rynku (szeroko pojętego). Prawo popytu i podaży działa wszędzie, nie tylko na rynku towarów i usług, ale też na rynku pracy, rynku matrymonialnym, towarzyskim, dosłownie wszędzie.
                                    • kwieto Re: Zgadza się 20.12.11, 12:37
                                      > Może i szkoda, ale życie niestety w gruncie rzeczy polega na tym, żeby się właś
                                      > nie dostosowywać do rynku (szeroko pojętego).

                                      Twoje zapewne

                                      > Prawo popytu i podaży działa wszę
                                      > dzie, nie tylko na rynku towarów i usług, ale też na rynku pracy, rynku matrymo
                                      > nialnym, towarzyskim, dosłownie wszędzie.

                                      Innymi słowy, związek do dla Ciebie relacja handlowa?

                                      Ale wiesz, podziwiam.
                                      Nawet zawodowi aktorzy nie są w stanie grać 24h/dobę, masz bardzo ambitny cel.
                                      • ezoterycznypoznan Re: Zgadza się 20.12.11, 12:44
                                        > Twoje zapewne

                                        Nie tylko. Mało tego, Twoje też, nawet jesli nie zdajesz sobie z tego sprawy.

                                        > Innymi słowy, związek do dla Ciebie relacja handlowa?

                                        Innymi słowy większość relacji międzyludzkich przypomina relację handlową i rządzi się podobnymi prawami. A ludzie lubią udawać czy też może łudzić się, że jest inaczej.

                                        > Nawet zawodowi aktorzy nie są w stanie grać 24h/dobę, masz bardzo ambitny cel.

                                        Wszyscy kogoś gramy, świat to teatr, a twarze to maski. Człowiek nigdy nie jest tak do końca sobą, w żadnej sytuacji, nawet sam na sam przed lustrem.
                                        • kwieto Re: Zgadza się 20.12.11, 12:54
                                          > Nie tylko. Mało tego, Twoje też, nawet jesli nie zdajesz sobie z tego sprawy.

                                          Kolejne "złote mądrości" bez pokrycia?

                                          > Innymi słowy większość relacji międzyludzkich przypomina relację handlową i rzą
                                          > dzi się podobnymi prawami.

                                          I mając takie poglądy jeszcze dziwisz się, że nie potrafisz nawiązać kontaktu z ludźmi a zwłaszcza z płcią przeciwną?

                                          > Wszyscy kogoś gramy, świat to teatr, a twarze to maski. Człowiek nigdy nie jest
                                          > tak do końca sobą, w żadnej sytuacji, nawet sam na sam przed lustrem.

                                          Mógłbyś nie wypowiadać się w imieniu całej ludzkości?
                                          Ludzkość może mieć na pewne sprawy nieco inne zdanie niż Ty.
                                        • maly.jasio nie Zgadza się z tą grą ... 20.12.11, 14:28
                                          ezoterycznypoznan napisał:

                                          > Wszyscy kogoś gramy, świat to teatr, a twarze to maski. Człowiek nigdy nie jest
                                          > tak do końca sobą, w żadnej sytuacji, nawet sam na sam przed lustrem.


                                          bzdury.
                                          moze w pracy troche gramy, np. pracowitosc, dobre obyczaje itd...
                                          - ale za te gre nam w koncu placa.

                                          ale poza tym ? - a na xuj Ci ta gra? by osiagnac jakis-tam sukces?

                                          zludna to i krotkotrwala taktyka, bo w koncu i tak maski opadna
                                          i szarosc i tak wyjdzie na jaw.
      • josef_to_ja Re: Zgadza się 20.12.11, 10:05
        A tego nie wiesz czy się nie dowiem, bo zawsze mogę zbierać na chirurga plastycznego i swój wygląd zmienić, do tego się dorobić, zapisać na MMA, przypakować, porobić tatuaże, obwiesić platyną i złotem i być bożyszczem pięknych niuniek
        • potworski Re: Zgadza się 20.12.11, 10:15
          josef_to_ja napisał:

          > A tego nie wiesz czy się nie dowiem, bo zawsze mogę zbierać na chirurga plastyc
          > znego i swój wygląd zmienić, do tego się dorobić, zapisać na MMA, przypakować,
          > porobić tatuaże, obwiesić platyną i złotem i być bożyszczem pięknych niuniek


          Nie zrobisz tego nigdy bo masz zbyt maluczką mentalność. Nawet jak na forumowego trolla/mendę.
          • josef_to_ja Re: Zgadza się 20.12.11, 10:17
            A nie przyszło Ci do głowy, że niekoniecznie te rzeczy muszą mnie kręcić. Poza tym na razie jeszcze pryszczy do końca nie wyleczyłem
    • wersja_robocza Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 10:01
      Wszystko wiesz, laseczki masz rozpracowane co do nogi tylko jakim cudem tak marnie ci idzie z kobietami?
      • josef_to_ja Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 10:10
        Bo nie jestem takim facetem, jakich kobiety chcą, proste? Jak Maciek Zakościelny nigdy nie będę wyglądał, nawet po 10 operacjach plastycznych. Prawnikiem czy lekarzem też się nie stanę już. Mógłbym zostać karkiem, ale szkoda zdrowia na sterydy. Nawet dla bezrobotnej MOPSiary będę frajerem, bo taka woli się chędożyć z ordynarnymi dresiarzami
        • wersja_robocza Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 10:19
          Mógłbyś gdybyś chciał, ale nie chce ci się, bo to i tamto.. tak tak. Potworski ci już tam wyżej napisał dlaczego.
          • josef_to_ja Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 10:23
            Mam się operować plastycznie albo brać sterydy? Wolne żarty.
            • wersja_robocza Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 10:29
              josef_to_ja napisał:

              > Mam się operować plastycznie albo brać sterydy? Wolne żarty.

              Moze leczyć nogi, bo na głowę chyba za późno.
              • josef_to_ja Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 10:35
                Powiem tak. Mam swoje pasje, swój świat, swój styl. Nie trafiam w gusta kobiet, a na siłę nie chcę się zmieniać. Dla niektórych liczy się rock'n'roll a nie np. dążenie do bycia prezesem spółki S.A.
    • nudzimisie_strasznie Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 10:40
      Jeśli jeszcze nie pobierasz wierszówki od gazety, to proponuję zwrócić się o takową. Zawsze to jakiś krok ku zasobności, a i te piękne niunie będziesz mógł brać na czar pisarza.
      • wersja_robocza Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 10:47
        Ale od józka nawet Coelho jest lepszy.
        • nudzimisie_strasznie Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 10:50
          O przepraszam Cię bardzo, nikt oprócz niego nie jest w stanie na fm zgromadzić setki wpisów. Skuteczny? Jak najbardziej. Ja bym mu na miejscu gazety płaciła. Ty masz pojęcie ile reklam przy okazji józkowej epopei się wyświetliło?
          • khadroma Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 10:58
            Józek, popracuj troche na osobowoscia, bo wyglad podobno masz calkiem przyzwoity.
            • josef_to_ja Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:03
              Masz mylne informacje jak widać :)
              • khadroma Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:04
                Wyslij fote, to zweryfikujemy Twoje przekonania. :)
                • khadroma Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:16
                  A Potworski podobno waży 123 kg i się nie przejmuje. ;)
                  • josef_to_ja Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:22
                    Bo może to masa mięśniowa i wygląda jak Pudzian :)
                  • potworski Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:23
                    khadroma napisała:

                    > A Potworski podobno waży 123 kg i się nie przejmuje. ;)


                    Kto puścił plotę, że schudłem?
                    • khadroma Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:37
                      potworski napisał:

                      > Kto puścił plotę, że schudłem?

                      Ty sam? ;)
                      • khadroma Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:42
                        Uwaga! Dementuję! (i nie ma to zwiazku z demencją ;) )

                        JÓZEK WYGLĄDA OK!
                        Własnie zobaczylam, ocenilam z zastosowaniem mojego wybrednego gustu, powiekszylam, zeby nie bylo, ze jakis drobiazg mi umknął i swierdzam definitywnie:
                        Józek wyglada dobrze. Nie wierzcie mu, gdy pisze, ze jest fizycznie nieatrakcyjny!
                        To nie problem wygladu.
                        • josef_to_ja Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:57
                          Widocznie mało wybredna jesteś :)
          • wersja_robocza Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:01
            Ale wtedy mogą powstawać jakieś skojarzenia i będąc właścicielką jakiejś marki wolałabym by nie była kojarzona z wpisami józka.
    • kwieto Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:17
      Z tego co piszesz, wynika że bycie z taką kobietą ma jeden gigantyczny plus - świetnie sprawdza kompleksy mężczyzny.
      • josef_to_ja Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:21
        Tu nie chodzi o kompleksy, ale o stan rzeczy. Raczej stróż nocny jeżdżący tramwajem blado wypadnie przy przystojnym adwokacie
        • kwieto Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:31
          > Tu nie chodzi o kompleksy, ale o stan rzeczy.

          Stan rzeczy jest taki, że jeśli panna jest ze mną, to znaczy że woli mnie od przystojnego adwokata. Nie widzę powodu, by czuć się z tego powodu gorszym (no chyba że mam kompleksy na swoim punkcie).

          > Raczej stróż nocny jeżdżący tramw
          > ajem blado wypadnie przy przystojnym adwokacie

          Naprawdę uważasz, że na miłość trzeba sobie "zarobić"?
          Serio pytam.
          • josef_to_ja Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:58
            Miłość zdarza się dość rzadko, każdy związek na pewno nie jest z miłości. Poza tym kobiecie trzeba czymś zaimponować
            • kwieto Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 12:05
              > Miłość zdarza się dość rzadko, każdy związek na pewno nie jest z miłości.

              Tak czy siak z podejściem, że związek to ciężka harówa daleko nie zajedziesz.

              > Poza tym kobiecie trzeba czymś zaimponować

              Po co?
              • josef_to_ja Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 12:23
                Nie każdy zadowala się byciem szarakiem
                • kwieto Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 12:35
                  No to napisz, że Ty chcesz imponować, a nie, że "kobiecie trzeba".
            • nudzimisie_strasznie Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 12:08
              josef_to_ja napisał:

              Poza tym kobiecie trzeba czymś zaimponować

              Np. świetnie sprawdza się egocentryzm w skrajnej postaci, także Józefie idźcie tą drogą.
              Okraś to swoją konsekwencją i wytrwałością i sukces murowany. Każda, ale to absolutnie każda kobieta będzie chciała prowadzić wielogodzinne dyskusje o Tobie samym.
    • koham.mihnika.copyright ze ci sie q...a nie znudzi 20.12.11, 11:36
      zamiast przynudzac, wyjdz i sprobuj, moze ci sie uda.
      Tak, to przez cale zycie bedziesz walic gruche i smecil do lustra.
      Te wszystkie wspaniale kobiety nie maja pojecia o twoim istnieniu, bo one nie przesiaduja na forum w giewu.
      Jestes masochistycznym erotomanem gawedziarzem.

      Skoro wiesz, ze nie masz szans, to poszukaj zezowatej poldziewicy z garbem. Zacznij od prostych rzeczy.
    • bosa_stokrotka Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:36
      josef pobijasz rekordy durnych wątków jakaś świąteczna przerwa w szkole ?
      nudzi Ci się ?
      • bosa_stokrotka Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 11:37
        no chyba ,ze Ci płaca jeśli tak to podaj chociaż czy warto :)
    • miau_weglowy Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 13:11
      superprzystojniak ≠ superseks
      zrob sobie banner z tego
      • josef_to_ja Re: Minusy pięknych kobiet 20.12.11, 13:22
        Ale przynajmniej fajnie wygląda. A ja prawiczek, więc ani super seksu ani wyglądu u mnie
    • maly.jasio dziecinne pragnienia i dziecinne obsesje 20.12.11, 14:19
      jezeli nie zalezy Ci na niej, jako na przyszlej zonie i na checi posiadania ladnych dzieci, to jest to pragnienie bez znaczenia.

      Urody po ciemku i tak nie widac.

      za to widac (i czuc) figure.
      do tego ma byc mila
      i przede wszystkim chetna :)

      PS. co ty w wyscigach zuzlowych udzial bierzesz, ze masz sie czuc lepszy, lub gorszy ?
      na xuj Ci jedno, lub drugie poczucie?

      masz byc dobry dla siebie i ona ma byc dobra dla Ciebie.
      a reszta ma Ci latac i powiewac.
      • josef_to_ja Re: dziecinne pragnienia i dziecinne obsesje 20.12.11, 14:31
        A może szukam żony i matki dla swoich dzieci?
        • maly.jasio to wal to chlopie od razu ! 20.12.11, 14:39
          josef_to_ja napisał:
          A może szukam żony i matki dla swoich dzieci?


          to wal to chlopie kazdej ladnej i Ci pasujacej od razu !
          metoda stara jak swiat, ale skuteczna.

          zaewniam, ze najdalej trzecia baba - ktorej sie z mety oswiadczysz - sie zgodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka