klawiatura_zablokowana
22.12.11, 11:55
Cytując kochanicę_francuza:
Ta dwudziestoczteroletnia studentka, corka mechanika samochodowego, dodaje panienskie nazwisko do mezowskiego. Faktycznie strasznie duzo osiagnela. I tak jest w wiekszosci przypadkow.
Czy ktoś (autorka albo kto inny) może mi wytłumaczyć, co ma na celu podkreślanie pochodzenia tej 24-letniej studentki? Córka mechanika samochodowego to jakiś gorszy sort, tak? Dobrze rozumiem? Bo z postu aż kapie ironia - jak takie popychadło ma czelność wziąć podwójne nazwisko - przecież to zarezerwowane dla wielkich gwiazd sportu, kultury i nauki. Ale jakaś tam... córka mechanika?
A gdyby była córką profesora, to jest kimś więcej?
Co o tym sądzicie? Ma dla was znaczenie pochodzenie z rodziny wykształconej (czyli z mgr) lub "robotniczej"?