psotkaaa 05.01.12, 00:02 poznałam faceta 23 lata i okazało się, że miał ponad 10 kobiet( seks). Co o nim myśleć? Jak na tak młodego człowieka to duzo... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raohszana Re: pytanie 05.01.12, 00:05 No masz, kolejnej musk wyłączyło i forum ma jej powiedzieć co ma myśleć... A olej, to na pewno zły człowiek i w ogóle! P.s: Ale to pytałaś ile miał partnerek? Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: pytanie 05.01.12, 00:06 Co to znaczy "okazało się"? Rejestr jakiś prowadził, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
buuenos Re: pytanie 05.01.12, 00:08 z czego 3/4 w wyobrazni:-) Ale co on tak od razu,,andrzej jestem,mialem 10 kobiet"? co myslec?brac,jurny chlop:-) Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie 05.01.12, 00:10 Bo to nowo poznany kolega a ja zostałam okłamana w poprzednim związku i prosiłam o szerość i podczas rozmowy zeszliśmy na ten temat, jak mi powiedział ze maiła 11 kobiet to myślałam, że z krzesła spadne... i nie wiem co o nim myslec ( bo gdyby cos meidzy nami wyszlo to ydaje mi sie ma wieksze predyspozycje aby zdradzic)... Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie 05.01.12, 00:13 psotkaaa napisała: > ( bo > gdyby cos meidzy nami wyszlo to ydaje mi sie ma wieksze predyspozycje aby zdra > dzic)... * Ale bezedura. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie 05.01.12, 00:13 11 różnych babek? Powiem tak-bzykanie się z wieloma kobietami nijak ma się do zdrad. ps. Ja mojego nie pytałam-ze strachu , że do tylu nie potrafię nawet liczyć;-p Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie 05.01.12, 00:22 kseniainc napisała: > Powiem tak-bzykanie się z wieloma kobietami nijak ma się do zdrad. bzdura lansowana przez puszczalskie osoby lub takie które się z takimi związały Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie 05.01.12, 00:23 Czemu zaraz puszczalskie? Ilu maksymalnie można mieć partnerów i w jakich interwałach czasowych coby nie być puszczalskim? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie 05.01.12, 00:30 raohszana napisał: > Czemu zaraz puszczalskie? > Ilu maksymalnie można mieć partnerów i w jakich interwałach czasowych coby nie > być puszczalskim? nie da się postawić ostrej granicy, tak samo jak nie da się postawić granicy od kiedy płód jest człowiekiem a do kiedy jedynie zbitkiem komórek, granica zawsze będzie umowna i śliska no i od ilości partnerów ważne jest również relacje z daną osobą, czy był to związek oparty na uczuciach czy jedynie seks bez zobowiązań Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie 05.01.12, 00:36 Skoro granica płynna, śliska i jest multum czynników - to skąd wiesz, że lansują pogląd puszczalskie osoby? Wgląd w ich życie masz czy jak to oceniasz? Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie 05.01.12, 00:40 Myśle, że tu chodzi o to : seks powinno się uparwiac z miłości, w związku a nie z pierwszym lepszym czy seks układach. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie 05.01.12, 00:41 psotkaaa napisała: seks powinno się uparwiac z miłości, w związku a nie z pierwszym lepszym czy seks układach. =dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie 05.01.12, 00:43 Chocby dlatego, że to jest bardziej przyzwoite niż rozkładanei nóg byle komu! Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie 05.01.12, 00:45 psotkaaa napisała: > Chocby dlatego, że to jest bardziej przyzwoite niż rozkładanei nóg byle komu! * Przyzwoite? A kto ocenia przyzwoitość i ustala jej granice? Ty? I skąd wiesz, że byle komu, a? Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie 05.01.12, 00:49 raohszana napisał: > Cicho, to na zachętę, niech się stara! > ups. Już dałąm sobie po gębie;-0 Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie 05.01.12, 00:47 psotkaaa napisała: > Chocby dlatego, że to jest bardziej przyzwoite niż rozkładanei nóg byle komu! O ile mi wiadomo to tylko prostytutki rozkładają nogi przed byle kim=bo biorą za to pieniądze i nie mają wiele do powiedzenia w temacie doboru partnerów. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt pytanie na pytanie: 05.01.12, 16:05 psotkaaa napisała: > Chocby dlatego, że to jest bardziej przyzwoite niż rozkładanei nóg byle komu! no byle komu to tak, ale jezeli to jest wewnetrznie i zewnetrznie extra gosc ? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt a w jakim paragrafie jest to zapisane ? 05.01.12, 16:04 psotkaaa napisała: Myśle, że tu chodzi o to : seks powinno się uparwiac z miłości, w związku a nie > z pierwszym lepszym czy seks układach. a w jakim paragrafie jest to zapisane ? bo moze czego nie doczytalem ? Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: pytanie 05.01.12, 10:33 jan_hus_na_stosie2 napisał: > no i od ilości partnerów ważne jest również relacje z daną osobą, czy był to zw > iązek oparty na uczuciach czy jedynie seks bez zobowiązań > No, coś jest na rzeczy. W tym wieku 11 partnerek na koncie to nic dziwnego, ale 11 "związków" wydaje się mocno podejrzane. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie 05.01.12, 00:23 Nie gadzam się Tobą;-) Wiem co, mówię-nie urodziłam się wczoraj;-p Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie 05.01.12, 00:57 to się nie zgadzaj, różnie dobrze możesz się zaklinać, że ziemia jest płaska robiono badania, nie pojedyncze ale w różnych krajach, które całkowicie zaprzeczają temu co mówisz w skrócie ustalono w tych badaniach 3 rzeczy: 1) duża liczba partnerów seksulanych oznacza, mniej skrępowane podejście do seksu, odejście od wartości tradycyjnych i wzrost postawy konsumcyjnej 2) we wszystkich krajach na świecie zaobserwowano, że wzrost konsumcjonizmu, odejście od wartości tradycyjnych i liberalizacja obyczajowa wśród ludności jest wprost proporcjonalna do wzrostu ilości zdrad 3) tak więc w miastach gdzie jest większy liberalizm obyczajowy ludzie mają większą liczbę partnerów seksulanych jednocześnie jest notowana większa ilość zdrad niż na wsi, podobnie w krajach postkomunistycznych, które w ciągu ostatnich 20 lat bardzo zliberalizowały się obyczajowo i wzrosło zjawisko konsumcjonizmu ilość zdrad znacznie wzrosła Ludzie uprawiają przypadkowy seks coraz częściej i zaczynają w coraz młodszym wieku: Coraz młodsi ludzie zaczynają życie seksualne, a część ich zachowań ma charakter niebezpieczny - wynika z badań przeprowadzonych przez Mazowieckie Centrum Profilaktyki Uzależnień. Ponad 6proc. pytanych młodych twierdzi, że korzysta z usług prostytutek lub przygodnych partnerek i nie stosuje przy tym zabezpieczeń. Młodym potrzeba niewiele czasu, by nawiązać intymną znajomość. Prawie 13 proc. ankietowanych w wieku 18-25 lat miało pierwszy kontakt seksualny po najwyżej tygodniu znajomości z partnerem lub partnerką. 4 proc. osób w tym wieku przyznało, że do współżycia doszło już w dniu spotkania. W przypadku uczniów szkół ponadgimnazjalnych takich osób było niemal 6 proc. www.orange.pl/kid,4000000150,id,4001620217,title,Szokujace-wyniki-badan-nt-seksu-i-zdrady,article.html Liczba zdrad w Polsce dramatycznie rośnie. O ile jeszcze pięć lat temu na skok w bok zdecydowało się ok. 20 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn, o tyle teraz do zdrady przyznało się aż 30 procent pań i prawie 60 procent panów. www.se.pl/wydarzenia/kraj/tak-zdradzaja-polacy_144233.html Najczęściej zdradzają mieszkańcy województwa lubuskiego. Dlaczego? - Bo im bliżej zachodu Europy, tym większe wpływy filozofii zachodniej, choćby niemieckiej. Tam do seksu podchodzi się dużo luźniej. A skąd się bierze wstrzemięźliwość Śląska? - Tam poważniej podchodzą do tradycyjnych norm i wartości. Jeszcze niedawno, gdy górnik szedł do kopalni, żona musiała cały dzień wystawać w oknie, by pokazać sąsiadkom, że jest wierna. polskalokalna.pl/wiadomosci/lodzkie/lodz/news/co-piaty-zdradza,1117778,3322 ZAWSZE korelacja jest prosta: większa swoboda seksulana -> większa ilość zdrad a to, że mogą istnieć wyjątki nie zmienia ogólnej tendencji tak więc dalej możesz zaklinać rzeczywistość, ale to jej nie zmieni. Ja wiem, że to co piszę jest nieprawne politycznie i wbrew trendom narzucanym ludziom przez media, które głoszą że dużo seksu z wieloma partnerami nie jest zły, a seks bez zobowiązań to same korzyści a ludzie chętnie idą za tymi trendami bo im one odpowiadają, czują się usprawiedliwieni w tym co robią Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Bo na wsiach to nie jesteśmy tacy szlachetni 05.01.12, 16:09 tylko każdy każdemu d... obrabia. Tak zwana kontrola społeczna. Kichniesz, a ksiądz proboszcz odpowiada ci "na zdrowie". Nie daj Boże zdradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie 05.01.12, 00:34 Cześć Janek=miło widzieć, że jesteś w formie i nadal pier...lisz od rzeczy. jan_hus_na_stosie2 napisał: > bzdura lansowana przez puszczalskie osoby lub takie które się z takimi związały Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie 05.01.12, 01:00 to ty pie...sz, fakty są takie, że zdrad jest najwięcej w dużych miastach i tzw. liberalnych obyczajowo krajach cywilizacji zachodniej, czyli w miejscach gdzie ludzie mają luźne podejście do seksu, pieprzą się z kim popadnie a inicjacja seksulana zaczyna się już w gimnazjum Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie 05.01.12, 01:02 jan_hus_na_stosie2 napisał: > to ty pie...sz, fakty są takie, że zdrad jest najwięcej w dużych miastach i tzw > . liberalnych obyczajowo krajach cywilizacji zachodniej, czyli w miejscach gdzi > e ludzie mają luźne podejście do seksu, pieprzą się z kim popadnie a inicjacja > seksulana zaczyna się już w gimnazjum Bardzo ładnie jasiu to wywnioskowałeś i skorelowałeś. A ja pójdę dalej i powiem ci, że najmniej zdrad byłoby w maleńkiej wiosce zamieszkałej tylko przez dwie pary. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie 05.01.12, 01:10 potworski napisał: > Bardzo ładnie jasiu to wywnioskowałeś i skorelowałeś. A ja pójdę dalej i powiem > ci, że najmniej zdrad byłoby w maleńkiej wiosce zamieszkałej tylko przez dwie > pary. coś kiepsko z twoją matematyką, wystarczyłaby wówczas aby jedna osoba z pary A przespała się z osobą z pary B aby stwierdzić, że 50% osób w tym miasteczku zdradza i że 100% związków w tymi miasteczku dotknęła zdrada jednego z partnerów Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie 05.01.12, 01:12 A u ciebie jasiu kiepsko ze zrozumieniem=ponieważ w poprzednim poście piszesz o LICZBIE zdrad, a teraz piszesz o ODSETKU zdrad a to dwie całkiem inne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie 05.01.12, 01:04 jan_hus_na_stosie2 napisał: > to ty pie...sz, fakty są takie, że zdrad jest najwięcej w dużych miastach i tzw > . liberalnych obyczajowo krajach cywilizacji zachodniej, czyli w miejscach gdzi > e ludzie mają luźne podejście do seksu, pieprzą się z kim popadnie a inicjacja > seksulana zaczyna się już w gimnazjum Jakoś nie dowierzam;-p Gdzie Ty w dużym mieście znajdziesz stodołę, albo siano? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: pytanie 05.01.12, 10:24 > Gdzie Ty w dużym mieście znajdziesz stodołę, albo siano? w telewizorze majo wszysko Odpowiedz Link Zgłoś
facettt masz mysles, ze jest kretynem 05.01.12, 16:01 gdyz takich rzeczy nowo poznannej kobiecie zaden normalny mezczyzna nie powie (mimo jej apeli o szczerosc) jako, ze jak przeciez widac - dziala to DEMOTYWACYJNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: pytanie. 05.01.12, 00:09 Jak nic, na imprezach zaliczał co popadnie, bo raczej długotrwałych związków nie zbudował. Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie. 05.01.12, 00:12 Właśnei był w 4 letnim związku i rocznym... wiec nie wyobrażam sonie w jakim tempie on to robił;/ Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie. 05.01.12, 00:17 psotkaaa napisała: > Właśnei był w 4 letnim związku i rocznym... wiec nie wyobrażam sonie w jakim tempie on to robił;/ =tył-przód, tył-przód, góra-dół, góra-dół, hej junacy, chłopcy dziewczęta! do roboty! do roboty! O w takim tempie pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 00:12 oj tam, oj tam, z nią na pewno zbuduje :D Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie. 05.01.12, 00:15 Wy się nabijacie a ja jestem zaneipokojona, że ma takie podejscie. Jest przystojny ale młody i boje sie ze moze miec słabość do innych kobeit... Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 00:17 A jakby był stary i brzydki to by nie miał skłonności? :D Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie. 05.01.12, 00:18 A Ty też przyznałaś się do swoich słabości do mężczyzn? Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie. 05.01.12, 00:19 psotkaaa napisała: > Wy się nabijacie a ja jestem zaneipokojona, że ma takie podejscie. Jest przysto > jny ale młody i boje sie ze moze miec słabość do innych kobeit... Niesłusznie się boisz. Symptomem słabości do kobiet jest raczej zamiłowanie do picia niegazowanej Nałęczowianki. Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie. 05.01.12, 00:36 Napiszcie szczerze znacie takie soby ktore mialy wielu partnerów seksualnych? Zdradzaja?? Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie. 05.01.12, 00:38 Znam też takich co mieli niewiele kontaktów seksualnych przed wieloma zdradami;-0 Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 00:38 Zdrada zależy od charakteru i usposobienia danej osoby, a nie od ilości dotychczasowych partnerów. Tym bardziej, że nie wiesz ile tak naprawdę pań przewinęło się przez jego leże. Może chciał zaimponować kretyńsko i skreślić go trzeba za głupotę, a? Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie. 05.01.12, 00:42 Myśle, że był szczery bo powiedziałam mu jak podchodze do tego... Ale tu nie chodzi o liczbe partnerów tylko że spał znimi nei bedac z nimi w zwiazkach... Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie. 05.01.12, 00:44 To Ty daj mu dopiero po ślubie.Na pewno doceni i nie zdradzi. Jaki bzdury piszesz.Ile masz lat? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 00:44 A jakby był w tygodniowych związkach to co? Lepie by było? Wydziwiasz na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie. 05.01.12, 00:47 Ja ma 23 lata. To co nie pzreszkadzało by to wam wcale?? Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie. 05.01.12, 00:48 Mnie nie przeszkadza, nawet to że masz 23 lata;-0 Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 00:49 Są gorsze rzeczy, które przeszkadzają. Głupota ludzka, żeby daleko nie szukać. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie. 05.01.12, 00:41 psotkaaa napisała: > Napiszcie szczerze znacie takie soby ktore mialy wielu partnerów seksualnych? Z > dradzaja?? Jedną znam nawet doskonale=i nie zwykła zdradzać. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie. 05.01.12, 00:51 psotkaaa napisała: > A wczesniej maiala wiele przygód? Nie wiem co rozumiesz przez "wiele". Jeśli "wiele" to dla ciebie 11, to nawet nie podam ci liczby bo i tak byś nie uwierzyła. Zdarzało mu się np przespać z trzema kobietami jednego tygodnia. Szokuje cię to? Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: pytanie. 05.01.12, 01:06 Największy babiarz, jakiego znam, ożenił się ze swoją licealną "miłością". Jak po pierwszym potomku zaczął prowadzić żywot Casanovy, tak mu się to spodobał, że nadal prowadzi. I rzadko ma mniej niż 2 romanse równoległe. Są takie, co trwają 2 - 3 tygodnie; i takie, co się ciągną po parę lat. No, cóż - chłopiec odkrył, że naprawdę nie ma potrzeby marnować inwencji i energii na wzniosłe opowieści (bardzo monotonnej treści); i tak mu zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 01:05 psotkaaa napisała: > Napiszcie szczerze znacie takie soby ktore mialy wielu partnerów seksualnych? Z > dradzaja?? tak, wszystkie moje trzy współlokatorki (z którymi mieszkałem na przestrzeni ostatnich 4 lat) miały luźne podejście do seksu, wszystkie 3 zdradziły swojego chłopaka, jedna nawet gdy już była po zaręczynach a obecnie jest po ślubie :) oczywiście można powiedzieć, że miałem pecha i trafiłem na wyjątkowe lafiryndy, że większość kobiet nie jest taka... no cóż, mam inne zdanie na ten temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie. 05.01.12, 01:08 Coś mi głosy w mojej głowie mówią jasiu, że żadna z tych trzech współlokatorek nie poszła z tobą do łóżka choć ślina kapała ci na podłogę tak, że trzeba było podstawić miednicę=skutkiem czego pozostały tylko portale z filmikami porno oraz wyładowywanie frustracji na forach. jan_hus_na_stosie2 napisał: > psotkaaa napisała: > > > Napiszcie szczerze znacie takie soby ktore mialy wielu partnerów seksualn > ych? Z > > dradzaja?? > > > tak, wszystkie moje trzy współlokatorki (z którymi mieszkałem na przestrzeni os > tatnich 4 lat) miały luźne podejście do seksu, wszystkie 3 zdradziły swojego ch > łopaka, jedna nawet gdy już była po zaręczynach a obecnie jest po ślubie :) > > oczywiście można powiedzieć, że miałem pecha i trafiłem na wyjątkowe lafiryndy, > że większość kobiet nie jest taka... no cóż, mam inne zdanie na ten temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 01:17 hehe, tak potworski, o niczym innym nie marzyłem tylko zaciągnąć do łóżka współlokatorkę, która ma chłopaka :) Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie. 05.01.12, 01:20 jan_hus_na_stosie2 napisał: > hehe, tak potworski, o niczym innym nie marzyłem tylko zaciągnąć do łóżka współ > lokatorkę, która ma chłopaka :) No co ty janek? Jak panna zajęta to ci siusiak nie staje? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 01:24 no właśnie zwykle nie, a jakby nawet stawał to na szczęście nie on tu rządzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie. 05.01.12, 01:28 jan_hus_na_stosie2 napisał: > no właśnie zwykle nie, a jakby nawet stawał to na szczęście nie on tu rządzi :) To np wyobraźmy sobie taką sytuację, że siedzisz na ławce w centrum handlowym i widzisz jak super panna wychodzi ze sklepu=wacek ci staje. Po czym widzisz, że za nią wychodzi facet, który pomaga jej nieść torby=wacek opada. No ale patrzysz dalej i widzisz, że to jej brat=wacek znowu staje, czy zaczyna go to już wk...wiać? A może ma jakiś fajny wykrywacz zajętych kobiet i sobie cwaniak wybiera tylko wolne sztuki? Jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie. 05.01.12, 01:31 potworski napisał: > jan_hus_na_stosie2 napisał: > > > no właśnie zwykle nie, a jakby nawet stawał to na szczęście nie on tu rzą > dzi :) > > To np wyobraźmy sobie taką sytuację, że siedzisz na ławce w centrum handlowym i > widzisz jak super panna wychodzi ze sklepu=wacek ci staje. Po czym widzisz, że > za nią wychodzi facet, który pomaga jej nieść torby=wacek opada. No ale patrzy > sz dalej i widzisz, że to jej brat=wacek znowu staje, czy zaczyna go to już wk. > ..wiać? > A może ma jakiś fajny wykrywacz zajętych kobiet i sobie cwaniak wybiera tylko w > olne sztuki? Jak to jest? > kuwa-umarłam w bamboszkach;-);-);-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 01:33 nie wiem jak u ciebie ale u mnie na seksowność kobiety wpływa wiele czynników, uroda fizyczna jest tylko jednym z nich :) pójdę nawet dalej w swoich bluźnierczych twierdzeniach, gdy zaczynam darzyć kobietę uczuciami jej seksowność w moich oczach rośnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais a w dalszej kolejności 05.01.12, 16:14 okazuje się, że to "brat przyrodni", i to nawet nie taki z jednym rodzicem wspólnym, ale syn pana Kowalskiego, który mając go już ożenił się z panią Nowak, mającą już ową dziewczynę za córkę tak że żadnego pokrewieństwa nie ma wacek ogłasza strajk Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie. 05.01.12, 01:29 jan_hus_na_stosie2 napisał: > hehe, tak potworski, o niczym innym nie marzyłem tylko zaciągnąć do łóżka współ > lokatorkę, która ma chłopaka :) Przecież mówiłeś ,że te laski zdradzały, czyli tak jakby tych chłopaków nie miały;-p Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 01:21 nie oszukujmy się potwór, wyrwanie do seksu ładnej Polki to w dzisiejszych czasach nie jest większy problem, nawet przy założeniu, że tylko 20% Polek jest łatwa (optymistyczne założenie), czyli statystycznie można uderzyć do 5 ładnych, 4 odmówią a 1 da się zaciągnąć do łóżka :) Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: pytanie. 05.01.12, 01:25 jan_hus_na_stosie2 napisał: > nie oszukujmy się potwór, wyrwanie do seksu ładnej Polki to w dzisiejszych czas > ach nie jest większy problem, nawet przy założeniu, że tylko 20% Polek jest łat > wa (optymistyczne założenie), czyli statystycznie można uderzyć do 5 ładnych, 4 > odmówią a 1 da się zaciągnąć do łóżka :) Nie wiem jasieńku czy akurat takie liczby są prawdziwe, ale w ogólnym założeniu tego posta masz rację. Sęk w tym, że tych przysłowiowych 4 na 5 facetów nie ma na tyle odwagi, żeby "uderzyć" do tych 4 na 5 kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 01:32 A inne nacje to jakieś takie trudne, a nie łatwe? A co z łatwymi facetami? Oni mogą? :] Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 01:35 jestem heteroseksualny, nie interesują mnie faceci oraz ich łatwość/trudność Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 01:41 Niech zgadnę - a ponieważ jesteś Polakiem to nie interesują Cię kobiety innych nacji i ich łatwość? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 01:45 jako potencjalna partnerka raczej nie, jako punkt odniesienia do Polek czemu nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 01:49 To zestaw Polki z takimi np. Afgankami - takie rzeczy Ci wyjdą, że lepiej sobie krem do rąk kupić niż spotykać z Polkami :P P.s: Tam wyżej, w innej odnodze wątku, ominąłeś jedno pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie. 05.01.12, 01:36 Łatwa z łatwym=ok Trudny z trudną= da się Łatwa z trudnym= płacone za godz-wykonalne Trudna z łatwym=płacone w drogich prezentach Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie. 05.01.12, 01:12 Czyli wychodzi na to, że ilość partnerów seksualnych w 90% wpływa na pózniejsze zdrady...? Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie. 05.01.12, 01:15 w 99% Jeśli 23 latek miał więcej niż jedną partnerkę seksualną-oczywiście nie będąc w związku, ZDRADZI bydlok jeden. Heh.Kolejny nieudolny troll z Ciebie. Kurcze , niektóre trolle zaczynam lubić;-0 Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie. 05.01.12, 01:17 Naprawde nie rozumiem dlaczego częśc osób na tym forum uważa, że piszę to dla żartów. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie. 05.01.12, 01:18 psotkaaa napisała: > Naprawde nie rozumiem dlaczego częśc osób na tym forum uważa, że piszę to dla ż > artów. Szkoda. Niunia, bo niestety ale wydaje mi się, że nie skończyłaś jeszcze gimnazjum;-) Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie. 05.01.12, 01:20 No bardzo mi przykro, że tak uważasz. No ale skoro moje nie interesowało Twojej skromniej osoby to mogłas nie odpowiadac na nie! Dla mnie to ważna sprawa i chciałam się poradzić kogoś kto miał podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 01:42 A ja to znam jednego takiego i on spał z 17 kobietami, a w związku wierny jak pies. No i co nam z tego wynika? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 01:58 powiedział ci, że spał z 17 kobietami? o tym, że jest wierny jak pies też ci powiedział? hehe :D zwykły z niego bawidamek, który nie potrafi nad swoich fiu.tem zapanować Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 02:12 Eee, "ta/ten jedyna/jedyny" to mit, na dobry ład to kwestia podejścia do drugiej osoby :) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 02:11 jan_hus_na_stosie2 napisał: > powiedział ci, że spał z 17 kobietami? o tym, że jest wierny jak pies też ci po > wiedział? hehe :D * Nie powiedział :] > zwykły z niego bawidamek, który nie potrafi nad swoich fiu.tem zapanować * Ha, jednak podejmujesz się oceny męskich zachowań :] Czyli, dla uściślenia, jesteś zwolennikiem podejście do seksu jako czegoś zarezerwowanego dla relacji głębokich i uczuciowych. Czy się mylę? A jeśli mylę się - to jakie masz podejście? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 02:20 raohszana napisał: > Ha, jednak podejmujesz się oceny męskich zachowań :] oczywiście, natomiast fakt, że bardziej mnie interesuje mnie postępowanie kobiet w tej kwestii nie powinno być czymś dziwnym :) > Czyli, dla uściślenia, jesteś zwolennikiem podejście do seksu jako czegoś zarezerwowanego dla relacji głębokich i uczuciowych. na to by wyglądało, czasem nie jest łatwo mieć takie podejście w dzisiejszych czasach no ale co tam, nikt nie mówił, że wszystko w życiu musi być łatwe :) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 02:22 jan_hus_na_stosie2 napisał: > oczywiście, natomiast fakt, że bardziej mnie interesuje mnie postępowanie kobie > t w tej kwestii nie powinno być czymś dziwnym :) * Toż ja nie wnikam w to, co interesuje Cię bardziej - ino mię ciekawiło, czy i panów oceniasz :) > na to by wyglądało, czasem nie jest łatwo mieć takie podejście w dzisiejszych c > zasach no ale co tam, nikt nie mówił, że wszystko w życiu musi być łatwe :) * Czemu nie jest łatwo mieć takie podejście? Ktoś się czepia? :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: pytanie. 05.01.12, 02:44 raohszana napisał: > Czemu nie jest łatwo mieć takie podejście? Ktoś się czepia? :) to wbrew ogólnemu nurtowi :) żyjemy w czasach gdzie panuje przekonanie "wszystko wolno hulaj dusza, do niczego się nie zmuszaj", nie będę teraz się rozpisywał co rozumiem pod tym pojęciem, zresztą Jacek Kaczmarski zrobił to przede mną w pięknej formie :) www.youtube.com/watch?v=uXHN15vm6tE Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 02:51 Lubię Kaczmarskiego. No, ale nurt nurtem i, generalnie, można mieć go w poważaniu. Chociaż faktycznie - jeśli się szuka relacji a nie seksu, to jest spory problem. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: pytanie. 05.01.12, 02:55 Ja Kasprzyckiego;-) A co do relacji, można je mieć nie unikając seksu;-) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie. 05.01.12, 03:11 Toż nie idzie o unikanie seksu, bo seks jest fajny; ale o to, że coś oprócz seksu fajnie jest mieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: pytanie. 05.01.12, 16:16 Że Kaczmarski przed Jasiem, to się zgodzę, ale żeby ta forma była piękna...? Taka sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: w zyciu czy przez wakacje? nt 05.01.12, 01:28 dla niektórych życie to jedne wielkie wakacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: w zyciu czy przez wakacje? nt 05.01.12, 01:49 Myślałam, że odpowiedzi beda na zasadzie: znam taka osobe i jest wierna/niewierna itd no ale ok. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: w zyciu czy przez wakacje? nt 05.01.12, 01:57 W zasadzie tak się nie da.Zawsze będzie przekłamanie. Mało kto o niewierności swej mówi;-) Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright badz nasza pierwsza ;-{) 05.01.12, 08:19 kseniainc napisała: > W zasadzie tak się nie da.Zawsze będzie przekłamanie. Mało kto o niewierności s > wej mówi;-) Odpowiedz Link Zgłoś
psotkaaa Re: pytanie 05.01.12, 09:26 Wiem, że nie raczej nikt się nie przyzna do zdrady ale chodzi mi tu o osoby które były bardzo rozwiązłe a teraz sa w związkach. Ciężko im się utrzymać wierność/ A może zdradzają? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: pytanie 05.01.12, 09:31 a może nie zdradzajo, tylko sie rozstajo i nowe związki robio? teeeesz tak może być albo wogle nie majo związków tylko zaliczyli te 10 sztuk na dysko w remizie jest wiele możliwości Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: pytanie 05.01.12, 09:35 Tym gorzej jak bez związku, bo seks związkowy lepiej smakuje. Tak mówi psotka. Nie wiem. Moze pot nie jest wtedy tak słony. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: pytanie 05.01.12, 10:13 muszę doczytać w wolnej chwili całość tych objawień:) Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: pytanie 05.01.12, 10:18 Myślę, że można by wyłuszczyć z forumowych wątków coś na wzór żelaznych zasad życiowych. I masie forumowiczów ułatwiłoby to życie. Myślenie stałoby się zbędne.;) Odpowiedz Link Zgłoś
kiniusia300 Re: pytanie 05.01.12, 15:49 jan_hus_na_stosie2 ty to chyba wgl nic nie bzykasz i tylko ciągle marudzisz.Wiesz w jakich czasach żyjemy?Takich w których już nic specjalnie nas nie dziwi.Prostytutki, narkotyki ,oszustwa, korupcja, alkoholizm ,skrajna bieda ale jak dziewczyna da chłopakowi du.py to wielkie halllo jeśli tylko oboje chcą i krzywdy sobie nie wyrządzają to co to kogo boli?Lepij wyłącz komputer i wyjdz z psem na spacer.dotleń sie Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright na zasadzie podobienstwa laczymy sie z rownie 05.01.12, 09:32 rozwiazlymi partnerami i wykonujemy te smieszne ruchy cztery razy dziennie. To od nas pewna religia nauczyla sie schylac 6 razy dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: pytanie 05.01.12, 09:34 > Wiem, że nie raczej nikt się nie przyzna do zdrady ale chodzi mi tu o osoby któ > re były bardzo rozwiązłe a teraz sa w związkach. Ciężko im się utrzymać wiernoś > ć/ A może zdradzają? To ze ktos duzo bzykal w przeszlosci nie implikuje automatycznie, ze bedzie zdradzal.. Jak chce sie duzo bzykac z przypadkowymi osobami to po co wogole wchodzic z kims w zwiazek? Przeciez to przeszkadza, bo np. jak sie jest juz na etapie wspolnego mieszkania to nie mozna tych kochanek/kow zaprosic do domu, ot tak.. Bo a noz spotka sie niechcacy swojego partnera/ke.. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: pytanie 05.01.12, 09:32 10.5? Uznaj, ze nie jest ciebie wart i nie zawracaj sobie głowy. Po co ci przechodzony towar? W salonie dostaniesz nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: pytanie 05.01.12, 10:02 ale ze jak? 10 kobiet w tydzien, w miesiac, w 2 lata? Co o nim myslec? Moze ze testuje gadzet? Uczy sie intensywnie? No sam nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
thelma.333 Re: pytanie 05.01.12, 10:10 dziewczyno, nie słuchaj tych hipokrytów/tek tutaj; na Twoim miejscu odpuściłabym tego faceta; 23 lata i >10 kobiet? masakra; Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie 05.01.12, 14:28 O, objawiona przyszła i od razu wszyscy inni to hipokryci. Bogowie kochają głupotę i dlatego tylu boskich głupców chodzi po świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta [...] 05.01.12, 10:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: pytanie 05.01.12, 16:25 ja bym sie raczej cieszyla z faktu ze nie powiedzial ze mial 2 kobiety, albo zadnej i ty bedziesz ta pierwsza- to jest raczej moim zdaniem dosc powazny problem i moze potem byc powodem do ewentualnej zdrady ( w tym przypadku zdrada z ciekawosci). Ja bym sie raczej zainteresowala jakoscia a nie iloscia, wiadomo ze im mezczyzna ma lepsze doswiadczenie seksualne tym jest lepszy w lozku, no i lepiej zeby to doswiadczenie zebral z kilkoma partnerkami a nie jakas 1 czy 2, ktore nie zawsze tez sa dobre w te klocki. Tak uwazam JA. Odpowiedz Link Zgłoś