25.01.12, 23:28
Pomóżcie miłe panie. Taki przypadek: niby normalna, dwudziestokilkuletnia dziewczyna, niegłupia, kończy studia, może nie gwiazda podium ale spokojnie można powiedzieć, że w miarę zgrabna i niebrzydka. Od lat, chyba od dzieciństwa w półdepresji. Ucieka od ludzi, zamyka się w swojej norce, płacze, jak natyka się na ludzi to odwraca wzrok i zmyka pod ścianami. Nie ma faceta a i przyjaciółek chyba też nie. Można jej jakoś pomóc?
Żeby nie było, ja na nic nie pretenduję, po prostu tak się złożyło, że z boku obserwuję i żal mi jej.
Obserwuj wątek
    • ka-mi-la789 Re: Pomocy! 25.01.12, 23:35
      Nosz, jakie tkliwe serdusio. Do tłustawej pięćdziesiątki też byś się z pomocą wyrywał?
    • caloka Re: Pomocy! 25.01.12, 23:36
      Hmm..Dużo o niej wiesz:)
      I to, że od dzieciństwa...:)i że ma norkę płaczu...i że nie ma faceta, przyjaciółek...Ciekawe:)
      A w czym konkretnie chciałbyś jej pomóc?:)
      • karczmarz_ym Re: Pomocy! 25.01.12, 23:42
        caloka napisała:

        > Hmm..Dużo o niej wiesz:)
        > I to, że od dzieciństwa...:)i że ma norkę płaczu...i że nie ma faceta, przyjaci
        > ółek...Ciekawe:)
        > A w czym konkretnie chciałbyś jej pomóc?:)

        W uproszczeniu jestem przyjacielem rodziny, stąd wiedza. Ja nie mam zielonego pojęcia jak pomóc, w czym i czy w ogóle. Zresztą nigdy nie pakowałem się w cudze życie jak mnie nie zapraszali. Ale teraz coś mi się zebrało na altruizm. Może mi wkrótce przejdzie, ale jakby nie przeszło to na wszelki wypadek pytam.
        • caloka Re: Pomocy! 26.01.12, 00:02
          karczmarz_ym napisał:

          > W uproszczeniu jestem przyjacielem rodziny, stąd wiedza.
          Zapytaj wobec tego rodziny:)
          >Ja nie mam zielonego pojęcia jak pomóc, w czym i czy w ogóle. Zresztą nigdy nie pakowałem się w cudze życie jak mnie nie zapraszali.
          Hmm..no to nie pytaj..
          >Ale teraz coś mi się zebrało na altruizm.
          No to...:D
          >Może mi wkrótce przejdzie, ale jakby nie przeszło to na wszelki wypadek pytam.

          :)))Świetne podejście!:))
          Raz tak, a za chwilę inaczej...:D
          To może poczekaj jak już będzie bez tego wszelkiego:))
    • rose01 Re: Pomocy! 25.01.12, 23:36
      ciężki przypadek, a czy ona chce pomocy, może jest jej dobrze w swym hermetycznym świecie ?
      • karczmarz_ym Re: Pomocy! 25.01.12, 23:44
        rose01 napisała:

        > ciężki przypadek, a czy ona chce pomocy, może jest jej dobrze w swym hermetyczn
        > ym świecie ?
        Depresja jest w pewnym sensie miła i przytulna, wiem z autopsji, więc rzadko kto sam z siebie w takim stanie szuka pomocy.
    • bijatyka Re: Pomocy! 25.01.12, 23:37
      Ucieka od ludzi, zamyka się w swojej norce, płacze, jak natyka się na ludzi to odwraca wzrok i zmyka pod ścianami.

      Może to wiewiórka ?
      • kseniainc Re: Pomocy! 25.01.12, 23:40
        bijatyka-jeszcze jeden taki tekst z nie nacka i masz mnie na sumieniu-umarłam w bamboszach!
      • male_pytanie Re: Pomocy! 26.01.12, 00:00
        bijatyka napisała:

        > Ucieka od ludzi, zamyka się w swojej norce, płacze, jak natyka się na ludzi
        > to odwraca wzrok i zmyka pod ścianami.

        >
        > Może to wiewiórka ?


        oplułam monitor :D
      • lucky.13 Re: Pomocy! 26.01.12, 11:44
        :D
      • maitresse.d.un.francais Re: Pomocy! 26.01.12, 18:55
        Bardzo śmieszne bijatyka.
    • kseniainc Re: Pomocy! 25.01.12, 23:39
      Tyle lat bidulka bez Twojej pomocy żyła...hmmmm
      aA teraz , Ty jeszcze wrednie nie wiesz co robić! Tyle lat na karku, a z takimi pytaniami??Wstydź się kochanieńki forumowy dobry duszku drogi;-)
      • karczmarz_ym Re: Pomocy! 25.01.12, 23:50
        kseniainc napisała:

        > Tyle lat bidulka bez Twojej pomocy żyła...hmmmm
        > aA teraz , Ty jeszcze wrednie nie wiesz co robić! Tyle lat na karku, a z takimi
        > pytaniami??Wstydź się kochanieńki forumowy dobry duszku drogi;-)

        I pewnie jeszcze długo pożyje. Ale szkoda mi jej. Jeżeli mogę coś zrobić, żeby pomóc, czemu tego nie zrobić? Ot i wszystko.
        • kseniainc Re: Pomocy! 25.01.12, 23:55
          Skoro znasz z autopsji, to co?Nadal jesteś w depresji własnej?Czy z niech wyszedłeś?Jak , to uczyniłeś jeśli tak?Masz pytania, masz odpowiedzi.
    • 0_maria Re: Pomocy! 26.01.12, 00:04
      Fajnie, że ktoś mnie widzi.
      • caloka Re: Pomocy! 26.01.12, 00:14
        ?:))
        Gdzie?
      • karczmarz_ym Re: Pomocy! 26.01.12, 00:15
        0_maria napisała:

        > Fajnie, że ktoś mnie widzi.

        Nie ma ludzi niewidzialnych. Choćby nie wiem jak się starali. Jeżeli ty to ty, to pozdrawiam, jeżeli nie to też pozdrawiam :)

        A ogólnie to dobranoc, bo już późno i czas spać.
        • kseniainc Re: Pomocy! 26.01.12, 00:17
          a-tam późno.Dla niektórych(dla mnie) wcześnie;-) Ale dobrej nocy tym co idą lulać;-)
          • caloka Re: Pomocy! 26.01.12, 00:20
            kseniainc napisała:

            > a-tam późno.Dla niektórych(dla mnie) wcześnie;-) Ale dobrej nocy tym co idą lul
            > ać;-)

            Ty też nocna?:)))
            • kseniainc Re: Pomocy! 26.01.12, 00:26
              Wielokrotnie nocna;-)
              • caloka Re: Pomocy! 26.01.12, 00:36
                :))
        • caloka Re: Pomocy! 26.01.12, 00:19
          karczmarz_ym napisał:
          >
          > A ogólnie to dobranoc, bo już późno i czas spać.

          Dobranoc:)Kolorowych!:)
      • bijatyka Re: Pomocy! 26.01.12, 00:16
        0_maria napisała:

        > Fajnie, że ktoś mnie widzi.


        Widzę Cię !
        • caloka Re: Pomocy! 26.01.12, 00:21
          bijatyka napisała:

          > 0_maria napisała:
          >
          > > Fajnie, że ktoś mnie widzi.
          >

          >
          > Widzę Cię !

          O co w tym chodzi?:D
          Bo nie bardzo rozumiem..:)))
    • ognista.potwora Re: Pomocy! 26.01.12, 02:37
      karczmarz_ym napisał:
      > Od lat, chyba od dzieciństwa w półde
      > presji. Ucieka od ludzi, zamyka się w swojej norce, płacze, jak natyka się na l
      > udzi to odwraca wzrok i zmyka pod ścianami.

      Jakbym o sobie czytała. Tłumaczę sobie, że to jakiś gen melancholijny się wczepił i siedzi. Suma doświadczeń życiowych, nadwrażliwości, a i taki rodzaj smutku niektórzy chyba mają wrodzony. Osobiście nie wierzę, że można coś na to poradzić, chyba musiałoby się w życiu tej pannicy wydarzyć coś wspaniałego, co realnie natchnie optymizmem. To na trochę pomaga. Bo za gadki typu: myśl pozytywnie, będzie dobrze to nic tylko seria z maszynowego.
    • georgia241 Re: Pomocy! 26.01.12, 10:03
      To pewnie twoja córka? Czekałeś ponad 20 lat, żeby jej pomóc?
    • lucky.13 Re: Pomocy! 26.01.12, 11:43
      Piszesz, że z 40-latkami nie wychodzi, więc próbujesz z depresyjną 20-parolatką? A nie masz na drugie Seneseik, czy jak mu tam?
      • lucky.13 Re: Pomocy! 26.01.12, 11:48
        Sorry, to chyba Samentu był z tą małolatą urabianą w planie pięcioletnim.
    • blue.basmati Re: Pomocy! 26.01.12, 12:21
      A można spytać jakie ma znaczenie, że dziewczyna jest w miarę zgrabna i niebrzydka?
      • ognista.potwora Re: Pomocy! 26.01.12, 15:08
        blue.basmati napisała:

        > A można spytać jakie ma znaczenie, że dziewczyna jest w miarę zgrabna i niebrzy
        > dka?

        A po co pomagać tzw. pasztetowi, żadnego później pożytku. A gdyby zgrabna i niebrzydka za pomoc chciała w naturze dziękować to co innego...
    • dum10 Re: Pomocy! 26.01.12, 14:33
      karczmarz_ym napisał:

      > Żeby nie było, ja na nic nie pretenduję, po prostu tak się złożyło, że z boku o
      > bserwuję i żal mi jej.

      Ta piosenka mowi co masz zrobic :

      Niczyja dziewczyna
      • siostra.bronte Re: Pomocy! 26.01.12, 15:27
        Sami cynicy się odezwali. Z góry zakładacie niecne zamiary ze strony autora wątku. Do tego wyśmiewanie się z depresji. Przykro się czyta.
        • maitresse.d.un.francais W wieku autora wątku 26.01.12, 18:15
          powinno się wiedzieć, jak pomóc depresyjnemu.

          Czułe randki z życzliwym wujciem nie są tu rozwiązaniem.
          • siostra.bronte Re: W wieku autora wątku 26.01.12, 18:27
            Ok, zgadzam się, że autor powinien słyszeć o psychologach i terapeutach.
            Nie zmienia to faktu, że forumowicze wyśmiewają dziewczynę i jej problemy. Nie będę przypominać tych "dowcipów".
            • maitresse.d.un.francais Re: W wieku autora wątku 26.01.12, 18:54
              Jako depresyjna 37-latka stwierdzam co następuje:

              1. Osoba Zaufana namawia dziewczynę na wizytę u lekarza. Tu może wystąpić problem związany z postrzeganiem w Polsce psychiatrów i ich pacjentów tudzież z nastawieniem "nikt mi ni pomoże".

              2. Badania mózgu - czy depresja jest endo- czy egzogenna.

              3. Adekwatna terapia.
          • jaci1990 Re: W wieku autora wątku 26.01.12, 18:58
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > powinno się wiedzieć, jak pomóc depresyjnemu.
            >

            Jak ktoś nie chce pomocy to nikt nie jest w stanie mu pomóc...
    • lonely.stoner Re: Pomocy! 26.01.12, 15:32
      wyslij ja do lekarza.
      • khadroma Re: Pomocy! 26.01.12, 16:01
        Jakos nie wierze w Twoje dobre intencje. W wieku 52 lat wie sie juz, ze jest cos takiego jak ośrodki interwencji kryzysowej, gabinety psychologiczne, lekarze...
        Mysle, ze chcesz tu na "dobre serce" wyrwac jednak jakąs trzydziestke, bo w realu Ci marnie idzie... ;)
        • khadroma Re: Pomocy! 26.01.12, 18:20
          Zaraz zaraz, to Ty ją znasz od dzieciństwa? To Twoja córka?
    • moonogamistka Re: Pomocy! 26.01.12, 18:57
      Cusz sa besinteresownosc;-)
    • stary.dziadyga Re: Pomocy! 26.01.12, 20:16
      Zasponsoruj dobrą terapię, ale incognito oczywiście i obserwuj jak jej się polepsza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka