Wolnosc:))

12.06.04, 10:58
No i stalo sie:) Jestem wolna i prawie szczesliwa. Nie zrozumie tego uczucia
ten, ktory ciagle tkwi w niewoli. Telekomunikacja jest wiezieniem!!!
2 tygodnie temu zgubilam komorke.Kilka dni pozniej-z powodu zapomnianego
rachunku-wylaczono mi telefon stacjonarny. Dzis-doceniam smak wolnosci.Nikt
niczego ode mnie nie chce, nic nie dzwoni w srodku nocy (np.o 7 rano), nikt
nie dopada mnie w najmniej oczekiwanym momencie.Wczoraj kupilam karte do
automatu-odbylam-z niejakim wstretem-2 rozmowy.
Szkoda, ze w poniedzialek wlacza mi telefon...Szkoda, ze musze kupic nowa
komorke (umowa jeszcze dluga).Ale i tak fajnie bylo sie przekonac, ze bez
telefonu moze byc bosko:)
Pozdrawiam ciut deszczowo.
    • Gość: charlie_x Re: Wolnosc:)) IP: *.tvgawex.pl 12.06.04, 12:07
      ..a gdyby tak jeszcze pozbyć się samochodu, telewizora i kilku osób..to dopiero
      byłaby pełmia szczęścia!Komuptera nie oddam za żadne skarby..8)
      • zalotnica Re: Wolnosc:)) 12.06.04, 13:52
        Gość portalu: charlie_x napisał(a):

        >Komuptera nie oddam za żadne skarby..8)

        wlasnie...czy ktos jeszcze pamieta jak wygladalo nasze zycie
        bez tego "okna na swiat"...?
      • nina37 Re: Wolnosc:)) 12.06.04, 16:15
        Telewizji prawie nie ogladam, samochod sie zepsul-wiec jestem jakby bez-pare
        osob do pozbycia sie juz mam na tajnej liscie...Ty to chyba nie ja,co?
        A zyc bez komputera da sie-wreszcie bym sie wyspala;)
    • Gość: Rocco Re: Wolnosc:)) , racja tez tego doswiadczam :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 16:38
      bez telefonu zycie lepsze , nikt cie nie meczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja