sabrilla
21.04.12, 22:54
Pytanie od czapy na sobotni wieczór.
Przeglądałam sobie właśnie stronę o tatuażach i coś mi się z wakacji przypomniało. Co powiecie na widok faceta - na oko po 40tce, który na plecach ma wytatuowanego wielkiego, niebieskiego delfina z różowym ryjkiem (czy co tam delfiny mają). Facet i taki walący po oczach delfin na pół pleców?
Widok na plaży był, żeby była pełna jasność.