Dodaj do ulubionych

jak być z facetem kt ma .... hmmm...

19.08.12, 01:00
małego... i to bez owojania w bawełnę.
Poznałam fajnego faceta, przystojny, inteligentny, dowcipny, własny biznes, znaczy się obrotny. Kilka randek, pozniej chwile czułości az doszło do wyladowania w łózku.
czuje sie totalnie rozczarowana bo seks jest dla mnie bardzo wazny i nie moge powiedziec ze facet zrobił mi dobrze. Oprocz tego ze byłam w szoku to starałam sie nie pokazac nic po sobie, w sensie dałam mu szanse ;) ktorej nie wykorzystal mimo ze sie on tez starał. Podoba mi sie, ale nie jestem w nim zakochana, znamy sie krotko stosunkowo (dosłownie i w przenosni) i nie potrafie w imie wyzszego uczucia przejsc nad tym do porzadku dziennego. No qrwa, potrzebuje ostrego konkretnego seksu. On mi tego nie da.
Czy ktoras z was miala doswiadczenia z facetami ktorzy maja malego? Ja mialam juz kiedys i za chiny ludowe nie potrafie sie teraz przemóc. On widzial ze cos jest nie tak, bo dzisiaj juz nie byłam taka wylewna w czułosciach . Lubie go i nie chce zeby wpadl w jakies kompleksy, ale no nie moge, no nie moge z nim isc wiecej do lozka. :(
Obserwuj wątek
    • marguy Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 01:17
      No to nie idz! Przeciez nikt ciebie do tego nie zmusza wiec w czym problem.
      I przestan mu zawracac glowe jesli nic do niego nie czujesz i na dodatek nie sprawdzil sie (wedlug ciebie) w lozku.
      Ciekawe czy choc przez chwile pomyslalas o tym, ze on teraz moze myslec o tobie jako o milej i sympatycznej dziewczynie ale niepociagajacej go na tyle zeby mogl wrzucic 5 bieg. Ciupcial wiec biedak na jedynce.
      • wielkafuria Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 01:30
        no wlasnie nie. chyba by mi ulżyło gdyby tak było bo mogłabym sie wycofac. Jest zaangażowany
        bardziej niz ja, ale ja potrzebuje troche czasu zanim sie otworze w zwiazku. Uwielbiam seks, to on "nalegał" bardziej. a jak doszło co do czego to w sumie nic nie wyszło. Gdyby mi sie spodobało to wydaje mi sie ze wielkosc nie mialaby znaczenia. ale było inaczej. pewnie wplyw na to miało jedno z moich doswiadczeń kiedy facet miał we wzwodzie tak z 7 cm. ten moze z 10. Generalnie nie chce zeby sobie pomyslal ze było niedobrze i dlatego sie odsunełam, ale przeciez u licha nie bede z nim chodzila do łózka tylko po to zeby go dowartosciowac...
        • rgard Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 10:25
          musisz zmienić typ faceta, z którym idziesz na rozkładówkę. może kolejny będzie miał 13?
    • senseiek Jezyk tez mial krotki? ;) 19.08.12, 01:32
      Jezyk tez mial krotki? ;)
      • wielkafuria Re: Jezyk tez mial krotki? ;) 19.08.12, 01:35
        nie, ale ja potrzebuje do szczescia czegos wiekszego niz jezyk :) to moze byc na poczatek, ale pozniej wolalabym hmm... konkrety.
        • koham.mihnika.copyright a jaki nosisz rozmiar odziezy? 19.08.12, 02:04
          i jaki on? Bo dla puszystej pani, to jednak jakis ogier potrzebny, zeby sie przez faldy przedostac :(
          • wielkafuria Re: a jaki nosisz rozmiar odziezy? 19.08.12, 12:53
            koham.mihnika.copyright napisał:

            > i jaki on? Bo dla puszystej pani, to jednak jakis ogier potrzebny, zeby sie prz
            > ez faldy przedostac :(

            dobre :)
            ja nosze 38 , a on cholera wie. Jest rzekłabym normalnej budowy ciała, chociaż siłownia by mu nie zaszkodziła :)
            • xolaptop Re: a jaki nosisz rozmiar odziezy? 19.08.12, 15:22
              Siłownia jest dla pedałów. Ktoś ma kompleksy, a potem kobieta dostaje nienaturalny produkt.
    • long.live.revolution Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 01:59
      > Poznałam fajnego faceta, przystojny, inteligentny, dowcipny, własny biznes

      Czy jest on również wykształcony?
      • koham.mihnika.copyright pewnie nastepna ofiara polskiego systemu 19.08.12, 02:05
        edukacyjnego ??? :D

        Z fizyki mu nie szlo, nie wie, jak obracac ciala?
        • long.live.revolution Re: pewnie nastepna ofiara polskiego systemu 19.08.12, 02:50
          > Z fizyki mu nie szlo, nie wie, jak obracac ciala?

          Fizyka akurat jest bardzo ciekawym i potrzebnym przedmiotem, niestety bardzo źle jej w polskich szkołach nauczają, już nie mówiąc o tym, że robi się w to niezwykle małym wymiarze godzin, mniejszym niż w przypadku religii (!).
          • koham.mihnika.copyright juz dawno powinienes byc w lozku!!! nt 19.08.12, 02:52

            • long.live.revolution Re: juz dawno powinienes byc w lozku!!! nt 19.08.12, 03:24
              > juz dawno powinienes byc w lozku!!!

              Sprytna taktyka takie upupianie. Nie bardzo wiadomo, co odpisać. Przecież kiedy zacznę się upierać, że jestem już duży i wcale nie muszę wcześniej chodzić spać, to sam upupię się jeszcze bardziej, pogorszę tylko sytuację.

              Ale niezależnie od tego, jakie taktyki obierzesz, by mnie ośmieszyć, fizyka jest źle nauczana, to fakt. Jak w ogóle można nauczać fizyki, dziedziny bądź co bądź empirycznej, bez robienia eksperymentów i demonstracji? (A tak właśnie niestety fizyka jest nauczana, nic poza suchymi wzorami i regułkami o niejasnym pochodzeniu).
              • koham.mihnika.copyright taktyka wzorowana na "W oparach absurdu" 19.08.12, 05:06
                Tuwima i Slonimskiego. Jak odpowiadac dzieciom na drazliwe pytania.
                • long.live.revolution Re: taktyka wzorowana na "W oparach absurdu" 19.08.12, 11:15
                  > taktyka wzorowana na "W oparach absurdu"

                  Myślałem, że na Gombrowiczu. A „W oparach absurdu” znajduje się na mojej liście książek do przeczytania, która powoli zamienia się w listę książek, których nigdy nie przeczytam.
          • senseiek Re: pewnie nastepna ofiara polskiego systemu 19.08.12, 03:04
            > Fizyka akurat jest bardzo ciekawym i potrzebnym przedmiotem, niestety bardzo źl
            > e jej w polskich szkołach nauczają, już nie mówiąc o tym, że robi się w to niez
            > wykle małym wymiarze godzin, mniejszym niż w przypadku religii (!).

            Jak chodzilem do szkoly to byla 1 lekcja religii tygodniowo, i 2 lekcje fizyki. Cos sie zmienilo przez te 20 lat?
            • long.live.revolution Re: pewnie nastepna ofiara polskiego systemu 19.08.12, 03:16
              > Jak chodzilem do szkoly to byla 1 lekcja religii tygodniowo, i 2 lekcje fizyki.
              > Cos sie zmienilo przez te 20 lat?

              Niestety tak: obecnie jest na odwrót.
      • wielkafuria Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 12:55
        long.live.revolution napisał:
        > Czy jest on również wykształcony?

        a i owszem. Generalnie fajny facet. Nawet gotuje ;)
    • kochanic.a.francuza Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 03:34
      Seksuologowie mowia, ze to nie od dlugosci a od grubosci zalezy. Ja bym powalczyla, bo durni z imponujacymi ptakami jest wiecej, niz fajnych z malymi. Nawet jak nie dopracujesz z nim jakiejs satysfakcjonujacej techniki, wielkich, durnych trab jest na peczki-potem sobie poszukasz.
      • long.live.revolution Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 03:44
        > Seksuologowie mowia, ze to nie od dlugosci a od grubosci zalezy.

        Seksuologowie mówią również, że istnieją ludzie z rozmaitymi fetyszami m.in. kobiety (mężczyźni zresztą również), dla których długość penisa partnera jest bardzo ważna, a wręcz kluczowa. To nie musi być racjonalne. Jeśli autorka tak ma, i rzeczywiście jest u niej warunek konieczny osiągnięcia podniecenia i satysfakcji, to jest to dla niej nie do przeskoczenia i argumenty na niewiele się zdadzą, to tak nie działa.

        A facet, cóż, niech szuka szczęścia wśród kobiet, dla których centymetry nie mają aż takiego znaczenia.
        • ritsuko Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 20.08.12, 10:41
          I po co cytować seksuologów, skoro już stara dobra kamasutra robiła podział jeżeli chodzi o dobór seksualny- pochwa jest plastycznym organem, więc niejako dostosowuje się do rozmiaru penisa z czasem, ale nie oszukujmy się, że są różne wymiary i kobiet, i mężczyzn, a właśnie kamasutra pokazuje, że najlepsze są połączenia "w swoich rozmiarach". Pan znajdzie swoją łabędzicę i będzie git w łóżku, Ty też znajdziesz swojego konia czy słonia i będzie ok.
          Dziwi mnie to gadanie o technikach, jakby jedno podejście, albo drugie było złe.
      • wielkafuria Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 12:59
        kochanic.a.francuza napisała:
        Nawet j
        > ak nie dopracujesz z nim jakiejs satysfakcjonujacej techniki, wielkich, durnych
        > trab jest na peczki-potem sobie poszukasz.

        ale ja nie chce go traktowac instrumentalnie :) ze teraz sobie "pobzykam" a pozniej sobie znajde kogos kto w koncu zrobi mi dobrze. Faceci z małymi podobno maja lepsza technikę i sie przykladaja do tematu, ale nie chce uprawiac seksu z jego dłońmi i językiem tylko z jego przyrodzeniem. nic na to nie poradze. raz, dwa mozna sprobowac ale nie wyobrazam sobie ze mam tak np rok...
        a co ze spontanicznym, szybkim seksem, niekoniecznie w łózku, skoro facet musi uzywac innych "narzedzi"?
    • senseiek Wam kobietom nigdy nie mozna dogodzic.. ;) 19.08.12, 04:42
      paroweczka zbyt gietka - zle..
      paroweczka za krotka - zle..
      paroweczka zbyt waska - zle..

      Wam kobietom nigdy nie mozna dogodzic.. ;)
      • swinka_finka Re: Wam kobietom nigdy nie mozna dogodzic.. ;) 19.08.12, 06:57
        senseiek napisał:

        > paroweczka zbyt gietka - zle..
        > paroweczka za krotka - zle..
        > paroweczka zbyt waska - zle..
        >
        > Wam kobietom nigdy nie mozna dogodzic.. ;)


        bo ogólnie rzecz ujmująć takimi paróweczkami się kobieta nie naje ale serdelkami juz tak :))
        • anti_stress Re: Wam kobietom nigdy nie mozna dogodzic.. ;) 19.08.12, 09:12
          Głupie gadanie, że wielkośc nie ma znaczenie. Oczywiście, że ma. Nie mogłabym uprawiać seksu z kimś kto ma małego. Nie czułabym podniecenia .
        • mojemieszkanie24 Re: Wam kobietom nigdy nie mozna dogodzic.. ;) 19.08.12, 09:13
          doskonale cię rozumiem. Niestety nic nie poradzisz w ten kwestii więc to twoja sprawa czy będziesz z nim czy nie. Ja miałam faceta, który był beznadziejny w łóżku, oczywiście wprost wyrażalam swoje oczekiwania mówiac: ,,Nie lubię, gdy dotykasz ...... zrób to tak i tak"/ Facet twierdził, ze jestem dziwna, bo CZYTAŁ że np. kobiety silnie podnieca masaż piersi ( mnie w ogóle...) i że coś jest ze mną nie tak, że to na mnie nie działa... no UMARŁAM ZE ŚMIECHU :d

          Jeżeli ci mały penis nie pasuje, to zakończ znajomość. Seks jest waznym elementem życia, oczywiścnie nie najważniejszym ale no cóz... :)
          • wielkafuria Re: Wam kobietom nigdy nie mozna dogodzic.. ;) 19.08.12, 13:07
            mojemieszkanie24 napisała:
            > Jeżeli ci mały penis nie pasuje, to zakończ znajomość. Seks jest waznym element
            > em życia, oczywiścnie nie najważniejszym ale no cóz... :)

            no ok, tylko nie mogę mu powiedziec ze koncze znajomosc bo ma małego, ktory nie jest w stanie zrobic mi dobrze. Musze znalezc inny powod. To był pierwszy raz i naprawde boje sie sprobowac kolejny z nastawieniem, ze a nóz widelec bedzie lepiej. nie chce mu dawac nadziei. druga sprawa ze jakbym byla w nim zakochana to mialabym wiekszy problem, ale nie jestem. wychodzę tutaj na straszną zołzę ale nie chce robic czegos wbrew sobie. nie chce go tez skrzywdzic tym ze po nieudanej nocy sie zwijam.
            • grassant Re: Wam kobietom nigdy nie mozna dogodzic.. ;) 19.08.12, 18:07
              nie chce go tez skrzywdzic tym ze po nieudanej nocy sie zwijam.

              nie ty pierwsza i nie ostatnia.
    • six_a Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 09:29
      > potrzebuje ostrego konkretnego seksu. On mi tego nie da.

      nie wiesz, czy nie da, bo jesteś zafiksowana na rozmiarach. jak już tak mierzysz, to może zmierz też swoją pochwę, bo wiesz, szukanie z latarką ścianek i końca tunelu też może być uciążliwe.

      zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101718,5286325,Moj_penis_ma_13_cm_w_stanie_wzwodu_.html
    • berta-death Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 09:39
      No proszę, a seksuolodzy gadają, że dopiero poniżej 5cm mogą być problemy a tobie 10 za mało. Może coś z techniką jest nie tak? Wszakże hojnie obdarowani przez naturę są głównie aktorzy porno, reszta panów nie specjalnie ma się czym pochwalić.
      • tanebo Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 09:57
        W dodatku te duże są raczej miękkie. Tak słyszałem. W końcu penis to tylko skóra i krew. A tej każdy facet ma tyle samo. 6 litrów. Był nawet taki aktor porno, w długości miał 30 cm ale zdarzały mu się omdlenia gdy miał wzwód. A problem może nie w facecie a w tym że autorka przyzwyczajona jest do mocniejszych bodźców.
        • triismegistos Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 12:52
          Noo, ale to działa tylko w przypadku naprawdę ogromniastych. Normalnie duże miękkie nie są.
          • josef_to_ja Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 16:04
            Pewnie masz sporo porównanie statystyczne? :)
            • triismegistos Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 17:23
              Żebyś wiedział ;)
              • josef_to_ja Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 18:56
                Grzesznica! :P ;)
    • facet_on_line Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 09:51
      wielkafuria napisał(a):
      > Poznałam fajnego faceta, przystojny, inteligentny, dowcipny, własny biznes, zna
      > czy się obrotny. Kilka randek, pozniej chwile czułości az doszło do wyladowania
      > w łózku.

      no i tu jak mniemam jest problem bo facet odpowiada Ci pod wzgledem statusu społecznego nie jest ciapą z najniższym wynagrodzeniem lub bez roboty ale sprzęt ma mały chciałabyć mieć ciastko i zjeść ciastko ale tak się nie da .Mniemam gdyby facet nie był przystojny itp to po 1 razie zrezgynowałabyś z niego i nie zakładała durnego wątku .

      > No qrwa, potrzebuje ostrego konkretnego seksu. On mi tego nie da.

      a ostry seks nie zależy od długości członk a tylko od techniki i temperamentu . Powiedz mu szczerze ,że chcesz byc potraktowana w łóżku nie jak księzniczka ale jak d.ziwka to może sie postara i będzie Ci dobrze w przeciwnym razie odpusć sobie
      • wielkafuria Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 13:16
        facet_on_line napisał:
        > . Powiedz mu szczerze ,że chcesz byc potraktowana w łóżku nie jak księzniczka
        > ale jak d.ziwka to może sie postara i będzie Ci dobrze w przeciwnym razie odpu
        > sć sobie

        ale ja mu powiedzialam ze lubie na ostro, nie potrzebuje gry wstepnej jakiejs specjalnej. ale chyba mamy rozne pojecie na te sprawy. Zdecydowanie wolałabym zeby uzywał swojego przyrodzenia niż innych czesci ciała... W pewnym momenci zasugerowalam ze moglby juz przejsc do konkretow, no ale coz, to nie było to czego oczekiwalam, wiec chyba chcial mnie wczesniej podkrecic zeby pozniej poszlo pielnie i gładko ale ja potrzebuje konkretow od razu :/
    • triismegistos Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 10:04
      Z faktu, że założyłaś wątek wnioskuję, że jednak chętnie dałabyś szansę facetowi. Może spróbuj obejść problem za pomocą zabawek? jest mnóstwo wynalazków, które wybitnie pomagają obejść problem małego penisa.
      • senseiek Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 10:12
        > Z faktu, że założyłaś wątek wnioskuję, że jednak chętnie dałabyś szansę facetow
        > i. Może spróbuj obejść problem za pomocą zabawek? jest mnóstwo wynalazków, któr
        > e wybitnie pomagają obejść problem małego penisa.

        Zabawki pt fleshlight sa reklamowane jako powiekszajace penisa.. :)

        Moze niech mu kupi na urodziny..
        • koham.mihnika.copyright i komplet - Maly majsterkowicz nt 19.08.12, 10:15

        • triismegistos Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 10:35
          Lol. Nie wiem, jak koleżanka, ale ja bym nie była zachwycona takim rozwiazaniem. Ale są też inne. Pompki podciśnieniowe dla obojga, wibujące jajka, vibe itp.
          • senseiek Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 11:27
            > Lol. Nie wiem, jak koleżanka, ale ja bym nie była zachwycona takim rozwiazaniem

            Ale to naprawde dziala :P
      • wielkafuria Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 13:20
        triismegistos napisała:

        > Z faktu, że założyłaś wątek wnioskuję, że jednak chętnie dałabyś szansę facetow
        > i. Może spróbuj obejść problem za pomocą zabawek? jest mnóstwo wynalazków, któr
        > e wybitnie pomagają obejść problem małego penisa.

        :/ wiem wiem ze sa rozne mozliwosci. Raz mialam "przyjemnosc" bycia z facetem ktory mial małego i wierz mi ze prawie go nie poczułam. Pragne dla zlosliwcow nadmienic ze jestem normalnej "wewnetrznej" budowy, nie rodzilam i nie trzeba konca tunelu szukac ze swiecą :) Wiekszosc moich facetów miała całkiem usrednione rozmiary i zawsze umieli mnie zaspokoic bez problemu. Ale mały Mały ani mnie nie kreci ani mnie nie zaspokaja. :(
        • triismegistos Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 17:25
          A nawet jakbyś miała, to co? Czy "szerokie" kobiety nie mają prawa do szczęścia? A złośliwcami się nie przejmuj. Z jakiś tajemniczych powodów kobiety majace określone potrzeby i preferencje seksualne, których nie zamierzają ignorować są traktowane dość agresywnie przez społeczeństwo.
    • xolaptop Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 10:19
      Naczytałaś się gazetek pornograficznych albo coś w tym stylu i zniszczyłaś sobie psychikę. Najpierw idź do psychologa, on powinien tobie wytłumaczyć, że zawsze znajdzie się ktoś z większym albo szerszym i zawsze znajdzie się ktoś z mniejszym albo węższym. Jeśli to tłumaczenie nie pomoże, zacznij korzystać z burdelu.
    • baskitka [...] 19.08.12, 11:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • koham.mihnika.copyright Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 11:07
        a ile miala porodow?
        od bzykania sie nie rozciagnela. moze lubi ten sport i NATURALNIE robi sie duza?
        Slabiutko cos z anatomia.
        Uwentualnie sprobuj kakao. Dozwolone od lat osiemnastu!
    • jeriomina Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 12:36
      Moja jedyna odpowiedź na ten wątek:
      Jesteś pusta jak bęben maszyny losującej przed zwolnieniem blokady
      • long.live.revolution Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 12:44
        > Jesteś pusta jak bęben maszyny losującej przed zwolnieniem blokady

        :D
    • bez_przekazu Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 12:43
      sie zdecyduj: abo chcesz faceta z malym fiutem ale duzym portfelem, albo z duzym fiutem i malym portfelem.bo gdybys chciala pogodzic to sama musisz byc gwiazda.
      • xolaptop Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 12:45
        gwiazdą czego? porno?
        • jeriomina Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 12:48
          10/10
          Może już jest, dlatego go nie czuje. Taką ma przepaść bez dna.
          • triismegistos Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 12:54
            Nosz kurfa, a od kiedy to chęć dobrego seksu w związku jest oznaką pustki? Jerionimo, uważałam, że mądra z ciebie kobieta...
            • jeriomina Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 13:18
              Mnie chodziło o całokształt tego postu.
              A kwestię niezadowolenia z seksu po jednym razie pominę milczeniem.
              • triismegistos Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 13:31
                A co dokładnie w całokształcie cię uraziło?
                I dlaczego pomijasz kwestię niezadowolenia po pierwszym razie? Wiem, oczywiście, ze ludzie się poznają i docierają, ale jeśli jest kompletna klapa, to chyba nie rokuje? Gdyby facet po pierwszym razie skończył po trzech ruchach, dodał, ze kobiecy orgazm to wymysły gupich feministek, to co? Czekałabyś aż sie rozkręci?
                • jeriomina Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 13:43
                  triismegistos napisała:

                  > A co dokładnie w całokształcie cię uraziło?
                  > I dlaczego pomijasz kwestię niezadowolenia po pierwszym razie? Wiem, oczywiście
                  > , ze ludzie się poznają i docierają, ale jeśli jest kompletna klapa, to chyba n
                  > ie rokuje? Gdyby facet po pierwszym razie skończył po trzech ruchach, dodał, ze
                  > kobiecy orgazm to wymysły gupich feministek, to co? Czekałabyś aż sie rozkręci
                  > ?

                  Triis, zaperzasz się, a przecież relacja pani wątkodawczyni jest całkowicie subiektywna. Nie wiesz, jak było naprawdę. Wiemy jedynie, że do seksu doszło raz, że pani jest niezadowolona i jej zdaniem to wina rozmiarów pana.
                  Nie zamierzam rozmawiać o moich doświadczeniach seksualnych, bo nie o mnie tu jest wątek. Zaznaczam jedynie, że do znajomości z facetami mam inne podejście i moim subiektywnym zdaniem podejście wątkodawczyni świadczy o pustocie - ona pisze, że nie potrafi przejść w imię wyższego uczucia do porządku dziennego itd. itp. No i sama siebie tym określa. Już pomijam fakt, że prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy z tego, czym jest to "wyższe uczucie".
                  • triismegistos Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 17:38
                    Tak zaperzam się, bo autorka nic nagannego, ani swiadczącego o "pustocie" nie napisała. Ot, ma dylemat, bo poznała fajnego faceta z dużym felerem.
                    Czemu nazywacie ją pustakiem? Bo nie jest cierpiętnicą, która w imię związku i męskich gaci w domu będzie znosić permanentną mizerię seksualną? I nie założy za pół roku wątku na forum "brak seksu w małżeństwie"? Dla mnie, to świadczy o pewnym życiowym rozsądku.
                    I skąd wnosisz, że nawet nie wie, co to jest wyższe uczucie? Bo zamiast po pierwszej randce szykować wyprawkę dla dziecka weryfikuje kandydata pod różnymi, istotnymi dla niej kątami?
                    • six_a Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 17:41
                      orany, przestań już tak przeżywać ten wątek.
                      a czepiają się, bo sformułowała problem jak pustak.
                      • kitek_maly Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 19:43
                        Sixa, widziałaś wpadkę z jemiołą? :D
                        • six_a Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 20:05
                          no widziałam, ale to stare przecież :)
                          • kitek_maly Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 20:27
                            Jak to stare? Sprzed paru dni. :>
              • jowita771 Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 20.08.12, 15:59
                > A kwestię niezadowolenia z seksu po jednym razie pominę milczeniem.

                A przy drugim razie albo kolejnym pan będzie miał większe przyrodzenie? Autorka ma konkretne preferencje. Wolno jej? Pan warunków nie spełnia, nie są zakochani, po kiego grzyba mają się męczyć, dawać sobie następne szanse?
      • kora3 Ludzie, skąd i Was takie podejscie 19.08.12, 15:28
        bez_przekazu napisał(a):

        > sie zdecyduj: abo chcesz faceta z malym fiutem ale duzym portfelem, albo z duzy
        > m fiutem i malym portfelem.bo gdybys chciala pogodzic to sama musisz byc gwiazd
        > a.


        jak zacytowane - nie wiem, czy to napisała kobieta, czy facet ...

        Ciągle się z tym tu spotykam - albo mozesz mieć faceta zaradnego i gbura, albo niedorajde, ale romantycznego i czułego. Albo pracowitego, albo fajnego, albo teraz z duztm portfelem, albo wyposazonegp.
        Zastanawia mnie skąd takie podejscie, a u kobiet wyrazających takie poglądy wrecz minimalizm. Dlaczego nie mozna mieć kogoś kto ogólnbie spełnia wszystkie kryteria? Albo mozna tylko gdy się jest gwiazdą ? To przecież bzdura! Zwyczajnie trzeba wiedzieć czego sie chce, cenić się i innych i znać swoją wartosc, a nie brać co podleci.
        • zuwka Re: Ludzie, skąd i Was takie podejscie 19.08.12, 16:38
          to tak jak z powiedzeniem, że kobieta albo może być ładna i głupia, albo brzydka i mądra :) bzdura bzdura bzdura
          • kora3 To się bierze chyba z zazdrości 20.08.12, 11:33
            mam na mysli takie stereotypy.
            • jowita771 Re: To się bierze chyba z zazdrości 20.08.12, 16:03
              Bo przecież jak ktoś jest ładny, to niech chociaż będzie głupi, żeby była jakaś sprawiedliwość.
              • kora3 no na przykład :) 20.08.12, 16:10
                Albo jesli czyjś facet jest przystojny i niebiedny, to niechże będzie chociaż chamem, idiotą, gburem i kiepski w łozku, bo sprawiedliwosc być musi :)
                • jowita771 Re: no na przykład :) 20.08.12, 16:47
                  Albo niech chociaż ma małego ptaszka. :P
                  • kora3 :) no chociaż to 20.08.12, 17:39
                    albo najlepiej, zeby nie mógł :)
    • chyba.ze On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 12:56
      ... Twoimi walorami.
      Cycki nie tak jędrne jak się spodziewał, nogi mięsiste i owłosione, talii nie sposób znaleźć no i pipka trochę luźnawa.
      Za to intelekt ok, ale nie o to całkiem mu szło.
      • triismegistos Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 13:09
        A z ciekawości, sąd wyciągasz taki wniosek?
      • wielkafuria Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 13:24
        chyba.ze rozczaruje cie...
        z niczym nie trafiłaś jesli chodzi o moj wyglad. Cycki zawsze były moim atutem, nie wiem co to znaczy miesiste nogi ale uzywam depilatora, talia jest na swoim miejscu a pipka jest całkiem normalna ;)
        • chyba.ze Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 13:29
          wielkafuria

          Z całym szacunkiem, ale Twoje określenie samej siebie jest subiektywne.
          Bardzo subiektywne.
          Twój kolega może całkiem inaczej Cię odbierać- nie ma prawa..?
          Cycki mogą być Twoim atutem, ale nie spełniać kryteriów owego pana.
          Kapujesz?
          • koham.mihnika.copyright jesli furia nie jest z jego bajki, to po co 19.08.12, 14:44
            sie bral za bzykanie?
            Kobieta wyraznie pisze, ze jej preferencja jest bzykanko na szybko, znaczacym okazem, zeby nie musiala sie domyslac.
            Takie jej zbujeckie prawo. Poza tym zachowuje sie w miare porzadnie, bo pyta, zamiast oddac model do wymiany.
            Proponuje poznac furie z jasiem lub potworskim, a najlepiej zeby jednoczesnie dali modelowy pokaz mozliwosci.
            To, jak, pomozecie?
            • koham.mihnika.copyright zbOjow, przepraszam ;) 19.08.12, 14:54

            • szybiarz Re: jesli furia nie jest z jego bajki, to po co 20.08.12, 13:50
              a co Ty chcesz chłopaków narażać na jakiegoś syfa od SimonaMola?
              • koham.mihnika.copyright Re: jesli furia nie jest z jego bajki, to po co 20.08.12, 15:53
                nie, tamte stare strupy juz odpadly.
        • kseniainc Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 13:34
          no to gra gitarra;-)
          zmień faceta;-p A wielkość penisa podobno można oszacować po wielkości kciuka;-phahah
          zastosuj-moze unikniesz rozczarowań;-p
          • xolaptop Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:39
            Po wielkości twojego mózgu też można oszacować wielkość penisa.
        • kochanic.a.francuza Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 13:38
          a pipka jest całkiem normalna ;)

          Jestes pewna? Znaczy pewna, ze mu dobrze bylo? Skoro Tobie bylo za luzno to i jemu pewnie tez. Moze nie chce byc sku..nem, ktory zostawia kobiete bo seks nie jest dosc ostry.
          Niezlosliwie pisze, taak mi sie pomyslalo. Nie wyobrazam sobie ze kobiecie jest za luzno a mezczyznie w sam raz.
          • gaviota44 Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:02
            Jak taki maly,to pewnie przyzwyczajony ;).

            Raz mialam takiego faceta i tez mam uraz.Nigdy wiecej!Nie wiadomo,czy smiac sie,czy plakac..
            Pewnie,ze mozna sie czepiac dziewczyny,ze ona za szeroka i takie tam,ale ja uwazam,ze guzik prawda.Jesli nie rodzila to w ogole bez sensu takie dywagacje.Facet ma malego i tyle.Technika moze pomoc,ale fakt pozostaje faktem i natury poprawic sie nie da,niestety.
            Ja nie bylabym z takim,ale coz,moze jakas sie zakocha ;).
            • chyba.ze Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:16
              gaviota44 napisała:

              Pewnie,ze mozna sie czepiac dziewczyny,ze ona za szeroka i takie tam,ale ja uwa
              > zam,ze guzik prawda.Jesli nie rodzila to w ogole bez sensu takie dywagacje

              Dywagacje jak każde inne.
              Czy fakt "nierodzenia" ma się w jakiś szczególny sposób do ciasnoty cipki?
              Nie.
              To cecha osobnicza jak kolor włosów i długość nóg.

              .Face
              > t ma malego i tyle.Technika moze pomoc,ale fakt pozostaje faktem i natury popra
              > wic sie nie da,niestety.

              Taak.
              A kobieta ma luźną.
              Choćby nie wiem jak się spinała tego faktu nie zmieni- będzie rozklapiocha i tyle.
              Może pomimo to któryś ją zechce.
              Chyba, że napisze na forum Mężczyzna, gdzie mu poradzą, że taka rozjechana to jest do niczego i lepiej ją zawczasu zostawić.

              • gaviota44 Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:31
                Wiesz,ze mozna miec tzw.porownanie?Tzn.spac z wystarczajaca liczba facetow,zeby sie o tym przekonac?Czy takie bezecenstwa nie przychodza Ci do glowy?
                Jesli z 5 bylo ok,a z jednym nie jest,to o czyms to swiadczy,nie?
                • xolaptop Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:42
                  Niestety tak, to świadczy o lekkich obyczajach.
                  • sundry Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 15:49
                    Chętnie przeczytam jakieś naukowe badania wskazujące, że szerokość pochwy zwiększa się wraz z ilością odbytych stosunków:)
                    • spawacz.drewna Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 16:50
                      pochwa dostaje luzu po:

                      1. urodzeniu dziecka - jednak juz po kilku miesiacach moze wrocic do normalnych rozmiarow, niestety nie jest to dane wszystkim kobietom
                      2. fisting - bardzo niebezpieczny jesli mowimy o luzach
                      3. zbyt duze zabawki, sex-toys - jak wiadomo pochwa sie dostosowywuje do wielkosci penisa, zby czeste uzywanie zbyt duzych zabawek rozciaga pochwe, ciezko potem przywrocic normalny stan
                      4. anomalia, niektore sa juz po prostu duze i sam nie wiesz czy dymasz wode czy lub gdzie to czucie ucieklo
                      • six_a Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 17:44
                        3. zbyt duze zabawki, sex-toys - jak wiadomo pochwa sie dostosowywuje do wielk
                        > osci penisa, zby czeste uzywanie zbyt duzych zabawek rozciaga pochwe, ciezko po
                        > tem przywrocic normalny stan
                        poważnie są na ten temat jakieś badania, bo ja ostatnio próbowałam z lufą od czołgu i istotnież nieco ciężko było. że też inne organy tak nie rozciągają, np. usta od nader częstego ciągnięcia.

                        co za idiotyzm.
                        • spawacz.drewna Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 17:48
                          no sa i dlaczego idiotyzm
                          • six_a Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 18:15
                            > no sa
                            to poproszę

                            >i dlaczego idiotyzm
                            pewnie dlatego, że to nie jest obciążenie stałe, żeby coś się miało porozciągać i to w sposób nieodwracalny. no chyba że ktoś chodzi z zabawką gabarytów średniego labradora przez 24/7
                            to przepraszam.
                            • spawacz.drewna Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 21:49
                              six_a napisała:

                              > to poproszę

                              nie widze sensu, z mojego doswiadczenia wynika ze jak ktos zaczyna od postawienia tezy idiotyzm to nie ma ch*** zdania nie zmieni - zawsze sie przyczepi do czegos, a to proba statystyczna za mala, a to metodologia zla, a to niewiarygodne itp


                              > pewnie dlatego, że to nie jest obciążenie stałe, żeby coś się miało porozciągać
                              > i to w sposób nieodwracalny. no chyba że ktoś chodzi z zabawką gabarytów średn
                              > iego labradora przez 24/7
                              > to przepraszam.

                              jakies badania, wyniki, poprosze
                              • six_a Re: On też czuje się zawiedziony 20.08.12, 10:44
                                nie to nie.
                  • gaviota44 Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 18:50
                    No tak,Ty jako statystyczny Polak miales 4,2 partnerki,wiec przykladowa 6 musi swiadczyc o rozpasaniu,fuj ;).
                    www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/605_%C5%9Awiatowy_raport_durexa.html
                • chyba.ze Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:45
                  gaviota44 napisała:

                  > Wiesz,ze mozna miec tzw.porownanie?

                  A wiesz, że ze strony faceta również?
                  Jeśli z 5 było ok, tzn ciasno, a z jedną nie to o czymś to świadczy, nie?
                  I wtedy właścicielka luźnej cipki ma pozamiatane.
              • swiete.jeze Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 18:06
                chyba.ze napisała:

                > Taak.
                > A kobieta ma luźną.
                > Choćby nie wiem jak się spinała tego faktu nie zmieni- będzie rozklapiocha i ty
                > le.

                Mięśnie Kegla trzeba ćwiczyć.
            • wielkafuria Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:38
              gaviota44 napisała:
              > Jak taki maly,to pewnie przyzwyczajony ;)

              no widzi go od ponad 30 lat to sie zdarzył przyzwyczaić ;)

              > Pewnie,ze mozna sie czepiac dziewczyny,ze ona za szeroka i takie tam,ale ja uwa
              > zam,ze guzik prawda

              tez tak uwazam, najłatwiej odbic pileczke i stwierdzic ze to nie on mały ale ona szeroka. Moj ostatni facet nie mial jakis ponadstandardowych rozmiarów, ale było nam swietnie w łózku pod kazdym wgledem. Mialam tez faceta kt był naprawde duzy i nie moge powiedziec zebym sie czuła z tym komfortowo, ale był delikatny i tez było fajnie. Ale moj pierwszy kontakt z małym przyrodzeniem, mnie zniechecił i teraz po prostu nie potrafie sie przemóc, no nie mogę. Nie moge sobie tego wyobrazic na dłuzsza metę.
              A problem, mam dlatego ze naprawde mi sie podoba, lubie go i ciekawie spedzamy czas ze sobą. Nie mniej jednak jesli mialabym sie z nim zwiazac to kwestia seksu ma dla mnie kluczowe znaczenie. ja po prostu lubie seks, lubie ostry spontaniczny seks a nie jakies tam mizianie i tyle.
              • kseniainc Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:44
                wielkafuria, ale my już wielokrotnie wiemy jaki seks lubisz;-p
                zwiąż się z takim , co Tobie pasuje;-)
              • gaviota44 Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:46
                lubie ostry spontani
                > czny seks a nie jakies tam mizianie i tyle.
                Mam tak samo i do takich zabaw panowie kiepsko obdarzeni przez nature sie po prostu nie nadaja.Moge wspolczuc,ale meczyc sie nie bede ;).
              • chyba.ze Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:48
                wielkafuria napisał(a):

                . Moj ostatni facet nie mial jakis ponadstandardowych rozmiarów, ale b
                > yło nam swietnie w łózku pod kazdym wgledem. Mialam tez faceta kt był naprawde
                > duzy i nie moge powiedziec zebym sie czuła z tym komfortowo, ale był delikatny
                > i tez było fajnie.

                No cóż.
                Gdyby było tak zajebiście jak to przedstawiasz nie byłoby tego obecnego z mizernym fiutkiem.
                Widać Tobie było świetnie, a panom mniej świetnie skoro jesteś już dawno ich ex.
                • wielkafuria Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 15:11
                  chyba.ze jestes strasznie sfrustrowana i albo jestes głupia albo tylko udajesz przy niedzieli. Ludzie rozstaja sie z roznych powodów, zwłaszcza jesli zwiazki trwają po kilka lat to zawsze jakis powod moze sie znalezc. Pozycie do tego nie ma wiele do rzeczy. Jak sie z kims jest 4 lata tzn ze bzykanie przez ten czas jest ok. Przynajmniej w moim przypadku seks zawsze był satysfakcjonujacy na szczescie. tym bardziej oczekiwalam, ze taki fajny facet jak ten ostatni bedzie w stanie stanac na wysokosci zadania. Ale zwiazku raczej z tego nie bedzie bo tak jak powiedzialam, mozna sie wspomagac raz czy dwa, a nie na dłuzsza mete. Potrzebuje innych doznań niz "kochanie się", potrzebuję zeby seks był kompatybilny ze sposobem/ stylem bycia. Facet ma wszystko oprocz fiutka. Jest swiadomy tego bo naprawde stara sie nadrobic inaczej ale mnie to totalnie nie kreci i juz.
            • six_a Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:52
              >Facet ma malego i tyle.Technika moze pomoc,ale fakt pozostaje faktem i natury poprawic sie nie da,niestety.

              no, natury nie da się też zmienić, średnia pochwa nie będzie miała 20 cm, tylko 8-10.
              oczywiście, jak facet marzy o kobietach z balonami dody, to jest pustakiem nie widzącym niczego poza cyckami i przekarmionym pornolami. jak kobieta lubi konkretny wymiar 20 cm długości i 18 obwodu najmarniej, to po prostu ma swoje wymagania.
              • spawacz.drewna Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 16:56
                jak facet marzy o kobietach z balonami dody, to jest pustakiem nie
                > widzącym niczego poza cyckami i przekarmionym pornolami.


                gdybym byl kobieta to bym poszedl sie powiesic
              • grassant Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 18:04
                średnica 6cm najmarniej. no nieźle całkiem.
                • six_a Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 18:23
                  ten obwód to akurat autentyk forumowy.
                  długością jeszcze nikt się nie pochwalił, ale możesz być pierwszy.
                  • grassant Re: On też czuje się zawiedziony 20.08.12, 11:43
                    co sie będe chwalił, skoro i tak nie mogę zanurzyć się cały ;)
          • wielkafuria Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:30
            kochanic.a.francuza napisała:
            > Jestes pewna? Znaczy pewna, ze mu dobrze bylo? Skoro Tobie bylo za luzno to i j
            > emu pewnie tez.

            ale ja przecież tego nie neguję. To dla mnie oczywiste ze skoro mnie nie było dobrze to jemy raczej tez nie. Powiedzialam, ze seks był nieudany i nie powiedzialam, ze on był zachwycony a ja nie. Gdybym znała go lepiej i dłuzej to pewnie nie miałabym oporów zeby hmmm... wspomoc sie innym metodami, ale jakos sobie na pierwszym "spotkaniu" tego nie wyobrazam.
            • simply_z Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 14:55
              mówiąc mały co masz na myśli? jakies 5cm?
              • wielkafuria Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 15:14
                simply_z napisała:

                > mówiąc mały co masz na myśli? jakies 5cm?

                nie mam centymetra w oczach ani w dłoniach ale dałabym miedzy 7-10
                • kseniainc Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 15:25
                  to fucktycznie kiepsko;-p
                  • simply_z Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 15:41
                    to kiepsko..
    • mahadeva Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 19.08.12, 13:16
      musisz sie zdecydowac, co jest dla Ciebie wazniejsze: penis, wyglad, zaradnosc, wyksztalcenie... ideał to mozna sobie narysowac!
      • kora3 E tam 19.08.12, 14:10
        Głupoty prawisz Mahadevo

        Przecież napisała, co jest dla niej wazne - czyli napisała, ze gośc czesc kryteriów spełnia (np. inteligencja, zaradnośc). Ale w kwestii rozmiaru kiepsko, czyli tego kryterium nie spełnia.

        Wiem, wiem - trzeba udawać, ze to nie ma znaczenia, no, ale załozmy przed Wami, a ona nie chce udawac przed sobą :)
        Dla niej ( i nie tylko dla niej zapewne) wielkośc ma znaczenie, podobnie jak technika, czy czestotliwośc. nie twierdze, że dla kazdej pani, ale dla czesci - tak i nie ma co z tego robić zaraz wielkiej afery - normalna sprawa.
        • xolaptop Re: E tam 19.08.12, 15:00
          Załóżmy, że dorosły ma 108 stosunków w roku trwających 14 minut każdy.
          To daje 1512 min. w roku. Rok ma 525600 minut.
          Wiadomo, że autorka wątku ma prawo do samostanowienia, jednak jej postępowanie jest odrealnione.
          • kora3 dlaczego odrealnione? 19.08.12, 15:06
            serio pytam

            czasy, kiedy mówiono, ze na seksie i jego jakości zalezy meżczyznom, a kobiety sie nań godzą już minęły:)
            Kobiety mają podobnie jak mezczyźni rózne temperamenty seksualne i rózne seksualne wymagania. Nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że kobiecie nie odpowiada facet np. słabo wyposażony przez naturę, krótkodystansowiec, czy nie przykładający się np. do gry wstepnej. Dokładnie tak samo w drugą stronę - facetowi też moze nie odpowiadać pani, która tylko lezy i "znosi", taka, której obce są inne pieszczoty partnera, niż pocałujek w czoło:) itd, czy też pani o anatomicznej budowie takiej, która uniemozliwia mu osiągniecie satysfakcji.
          • triismegistos Re: E tam 19.08.12, 15:06
            Stosunek trwający 14 minut? Łojesu!
            • xolaptop Re: E tam 19.08.12, 15:17
              Wpisz do wyszukiwarki "ilość stosunków w miesiącu", ja wziąłem linka poniżej, nie badałem dogłębnie tematu.
              seks.wieszjak.pl/pierwszy-raz/235576,Ile-czasu-powinien-trwac-stosunek-plciowy.html
              • triismegistos Re: E tam 19.08.12, 15:54
                Przeczytałam o ogarnęła mnie zgroza. Od 3 do 13 minut?
                • xolaptop Re: E tam 19.08.12, 17:51
                  Zgadzam się, że to dziwne, bo wystarczy się szybko obmyć i można na okrągło, ale takie są wyniki badań.
          • jeriomina Re: E tam 19.08.12, 15:09
            108? I co 108 stosunków musi wciskać klawisz by się rozładować?
            Przepraszam, skojarzyło mi się :D
            • xolaptop Re: E tam 19.08.12, 15:13
              Wziąłem dane statystyczne. Celowo zawyżyłem ilość minut, która z roku na rok jest mniejsza, ale to dlatego, aby nikt nie zarzucił mi, że sobie dobieram dane pod swoją tezę. A teza jest taka, że to ułamek aktywności człowieka. Policzcie sobie, ile to procent czasu na rok.
              • xolaptop Re: E tam 19.08.12, 15:20
                kora3, czy rozumiesz już, dlaczego budowanie swojego szczęścia na czymś takim jest odrealnione?
          • jowita771 Re: E tam 20.08.12, 16:39
            > Załóżmy, że dorosły ma 108 stosunków w roku trwających 14 minut każdy.

            Wyobraź sobie, że są ludzie, którzy, jak tych 14 minut nie ma albo są lichej jakości, to mają zepsute pozostałe 23 godziny i 46 minut doby.
    • facet_on_line Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 16:27
      mieśnie kegla powinno pomóc będziesz dla niego bardziej wąska albo spróbój na 2 baty , moze to Cię zadowoli ...
      • wieczorowy86 Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 18:06
        Daj mu jeszcze szansę, może musi się rozkręcić.
      • swiete.jeze Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 18:09
        > spróbój na 2
        > baty , moze to Cię zadowoli ...

        Sąsiada ma zaprosić?
        • princess_yo_yo Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 18:41
          nie bardzo rozumiem ten caly dylemat, nie masz ochoty z nim wiecej uprawiac seksu, sprawa jest jasna, po co ten caly watas z urazonymi meskimi trollami ktore sie zbiegly zeby nam tutaj udowadniac ze nie ma czegos takiego jak maly penis?

          powiedz koledze ze jako para to wam nie wyjdzie ale mozecie zostac przyjaciolmi i po krzyku. to ze on nie bedze mial ochoty na przyjazn jest raczej jasne ale skoro jest inteligentny to powinien zrozumiec ten niezbyt subtelny kod i nie dopytywac sie o szczegoly. przypadkiem mu nie mow ze to z powodu jego nieadekwatnych rozmiarow, gosc wie co ma w spodniach i nie ma powodu zeby mu o tym przypominac twarza w twarz. nie kopie sie lezacego.
          • six_a Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:06
            >nie kopie sie lezacego.

            ten facet nie leży tylko dlatego, że panna podczas JEDNEJ próby łóżkowej z panem nie miała z nim przyjemności. przecież wyraźnie napisała, że ma uraz do małych i ją obrzydza. jakim cudem jej uprzedzenia są winą tego faceta? niech szuka drąga, jak ją takie satysfakcjonują, a nie marudzi, że facet ma za małego.

            poza tym, jeśli ktoś nie widział małego polecam ekshibicjonistyczne fotki wstawiane przez regularnego trolla tego forum. to jest dopiero tragedia i anomalia, a nie jakieś 10 cm.
            • simply_z Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:12
              ogólnie nie rozumiem sensu tego wątku ,czy wszyscy mają przekonywać autorkę ,że powinna dać szanse adoratorowi?
              nie sa dopasowani i to się zdarza ..natomiast widać kompleksy niektorych panow;)
              • six_a Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:18
                sens jest taki, że ona sama by się chciała przekonać do tego pomysłu. plus: poopowiadać, jaki seks lubi. erotomanka gawędziarka, a nie potrafi długości określić. etam;)
                • wielkafuria Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:24
                  i pragnę obalić twierdzenie ze długosc czlonka poznaje sie po dloniach stopach i nosie i czym tam jeszcze chcecie. Ma dłonie pianisty - piękne, jeszcze takich nie widzialam, ale wolalabym zeby .... a zreszta, wiecie sami ...
                  • gaviota44 Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:33
                    W palce mu poszlo ;)
                  • kseniainc Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:34
                    dłońmi pianisty wcale nie obaliłaś;-p
              • wielkafuria Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:21
                simply_z napisała:

                > ogólnie nie rozumiem sensu tego wątku ,czy wszyscy mają przekonywać autorkę ,że
                > powinna dać szanse adoratorowi?
                > nie sa dopasowani i to się zdarza ..natomiast widać kompleksy niektorych panow;
                > )
                >


                sama nie wiem czego oczekiwalam, chyba po prostu byłam ogolnie delikatnie mowiac zdziwiona i tym co ma w spodniach i swoja reakcją i nie miałam odwagi porozmawiac z jakas kolezanką bo jesli jakims cudem sprobuje jeszcze raz i mi sie spodoba to nie chce zeby moje towarzysto wiedzialo co moj luby ma w majtkach.
                • kseniainc Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:26
                  Najpierw mówisz, ze Cię mały obrzydza, a teraz już jesteś w stanie nawet może polubić?hmmm
                  • wielkafuria Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:36
                    kseniainc napisała:

                    > Najpierw mówisz, ze Cię mały obrzydza, a teraz już jesteś w stanie nawet może p
                    > olubić?hmmm


                    mały nie tyle mnie obrzydza co nie jest w stanie (chyba) zrobic mi dobrze. To moje drugie takie doswiadczenie w zyciu. Troche mnie zdruzgotał fakt, ze naprawde polubilam własciciela członka. Nie trzasnał mnie piorun przy pierwszy spotkaniu ale krok po kroku zaczynało mi zalezec na nim coraz bardziej. No i postanowilam posunac sie dalej i pozwolic sie "zaprosic na sniadanie". no i owszem sniadanie było, kolacja tez, tylko deser był do kitu.
                    • kombinerki.pinocheta [...] 19.08.12, 20:00
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • swiete.jeze Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:19
              > poza tym, jeśli ktoś nie widział małego polecam ekshibicjonistyczne fotki wstaw
              > iane przez regularnego trolla tego forum. to jest dopiero tragedia i anomalia,
              > a nie jakieś 10 cm.

              Kto wstawia? Józef?
              • six_a Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:28
                nieno, ten od prosaków i innych przypadłości:)
            • princess_yo_yo Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:19
              w jej przypadku lezy, dziewczyna uwaza ze ma malego, i to co napisala wyzej wskazuje na to ze jest maly. nie widze powodu zeby ten fakt dyskutowac przy okazji uswiadomienia pana ze seksu wiecej nie bedzie.

              nie zycze ci zle sixa ale ciekawe co ty bys zrobila widzac duzo mniej niz sie spodziewalas. mialam kiedys taka nieprzyjemnosc i nie jest to takie proste jakby sie wydawalo.
              • six_a Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:27
                może i proste to to nie jest, ale niewątpliwie złożyły się na to również dotychczasowe doświadczenia pani. to tak jakbyś mówiła: nigdy więcej nie wsiądę do samochodu, bo kiedyś miałam wypadek. jaka jest szansa, że wypadek się powtórzy? żadna, ale przy wmawianiu sobie różnych rzeczy, owszem, rośnie. na zasadzie samosprawdzającego się proroctwa.

                poza tym mierzi mnie takie klasyfikowanie, a potem przyjdzie jedna z drugą i pyta, dlaczego facet ją przeleciał i więcej się nie odezwał. no nie jestem pewna, czy chciałaby usłyszeć, że była za bardzo rozjechana, jak to ktoś ładnie ujął.
                • princess_yo_yo Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:34
                  dlatego twierdze ze takich informacji nalezy oszczedzic zainteresowanemu.

                  co do roznic w budowie, penis i pochwa nie sa pod tym wzgledem porownywalne, i jak naturalny porod moze rzeczywiscie zmienic sytuacje tak inne czynniki nie bardzo. roznorodnosc rozmiarowa jesli chodzi o penisy jest duzo wieksza, stety albo niestety.
                  • six_a Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:40
                    no ja też nie twierdzę, że należy mu tym walnąć między oczy.

                    >tak inne czynniki nie bardzo. roznorodnosc rozmiarowa jesli chodzi o penisy jest duzo wieksza, stety albo niestety.
                    no nie wiem, jakiś czas temu miała tu problem pani z luzami właśnie, a wcale nie była po porodzie. tak samo jak różne są rozmiary warg, nosów, palców u stóp + kształtów wszystkich wymienionych, tak samo mogą być różne długości pochwy. nie jesteś w stanie określić tej różnorodności, jak będziesz facetem, to będziesz się na ten temat wypowiadać, sorej:), a na razie to na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                    • princess_yo_yo Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:46
                      gdzies o tym czytalam, jak znajde to wkleje link. tak samo jak o tym ze wiekszosc facetow mysli ze ma mniejszego penisa niz w rzeczywistosci.
                      • six_a Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 20:02
                        >tak samo jak o tym ze wiekszosc facetow mysli ze ma mniejszego penisa niz w rzeczywistosci.
                        no to może ona też tak myśli.
                        ;)

                        "Pochwa u kobiety ma długość od 5 cm do 14 cm (zazwyczaj 6 cm do 8 cm) . W części środkowej ma około 2 cm do 3 cm szerokości."

                        5-4 to jest mała różnorodność? hmm. to przepraszam. i dla takiej z 5 to pan z 10 nadal jest "mały", czyli pan z rozmiarem 10 wcale "statystycznie nie leży";)
                        • six_a Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 20:03
                          5-14
                          rzecz jasna
          • swiete.jeze Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:24
            princess_yo_yo napisała:

            > nie bardzo rozumiem ten caly dylemat, nie masz ochoty z nim wiecej uprawiac sek
            > su, sprawa jest jasna,

            No ja nie mam.

            https://zsbarglow.edu.pl/szkola/images/stories/2011-12/drzewo.png, kurde!
        • facet_on_line Re: zacznij ćwiczyć 19.08.12, 19:42
          swiete.jeze napisała:
          > Sąsiada ma zaprosić?

          w to, to już nie wnikam wolnośc wyboru należy do autorki wątku
          może być : sąsiad , listonosz,hydraulik,mechanik, kelner, barman, itp
    • lew_ [...] 19.08.12, 18:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • triismegistos Re: On też czuje się zawiedziony 19.08.12, 18:50
      Śmieszny twój wywód pod tytułem "mam ciasną cipkę więc mogę zadowolic się byle czym". Cóż, zadowalaj się.
    • wez_sie jak ma malego 20.08.12, 11:07
      to niech se go owinie w bawelne
      • wielkafuria Re: jak ma malego 20.08.12, 11:30
        juz nie bedzie musiał nic owijać ani ja. Porozmawiałam z nim, powiedziałam ze nie czuję chemii i nie chcę mu dawać złudnych nadziei. Przyjął na klatę. Zapytał czy mozemy pozostać w kontakcie i byc moze bedziemy sie spotykac dalej jako znajomi, czego bym sobie zyczyła bo facet naprawde jest fajny.
        ulżyło mi. dziekuje za wszystkie wypowiedzi.
        • kseniainc Re: jak ma malego 20.08.12, 11:46
          i prawidłowo;-)
        • wez_sie Re: jak ma malego 20.08.12, 13:14
          > Zapytał czy mozemy pozostać w kontakcie

          o fuck, ale desperat...
    • lonely.stoner Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 20.08.12, 13:21
      ja z takim sie wiecej nawet nie umawialam, wiedzialam ze po prostu to nie ma sensu, taki facet bedzie odpowiedni dla kobiety ktora nie lubi seksu i ma niskie libido, albo ktorej misja zyciowa jest stanie sie matka i potem juz seks moze dla niej nie istniec- w ogole na tym forum Brak seksu w malzenstwie mozna sobie poczytac- sporo takich pan istnieje :)
      • wez_sie niekoniecznie 20.08.12, 13:41
        moze sa na swiecie panie lubiace male ptaszki.
        na bank sa.
        malo tego. nawet na tym forum pewnie sa, tylko nie chca sie ujawnic ;)
    • szybiarz Re: jak być z facetem kt ma .... hmmm... 20.08.12, 14:13
      zmień nicka na wielkafujara i nikt nie będzie musiał czytać czy pisać bo wszystko będzie jasne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka