Dodaj do ulubionych

Charakter pisma.

19.08.12, 02:42
Dzień dobry.
Pytanie z gatunku sonda.

19 lat, klasa maturalna. Pierwsza "poważna miłość". Siedzieliśmy razem w ławce i uczyliśmy się do matury. Bardzo lubiła moje zeszyty.

Na pierwszym roku studiów Pierwsza Miłość mówiła mi często: "Ale Ty pięknie/ładnie piszesz".
Kiedy siadaliśmy razem do wypisywania pocztówek itd. zawsze chciała, żebym to ja robił.

Ale miłość to miłość. Zakochana, więc dla niej pięknie mogłem nawet sznurować buty albo i się, za przeproszeniem, odlewać pod drzewem.

2. Młodsza współlokatorka, maturzystka. Ja na 3. roku studiów. Wyprowadzam się za granicę i wywalam niepotrzebne zeszyty. Jeden miał 160 stron, z czego 3 zapisane i 157 czystych. "Chodź dam Ci czysty zeszyt". Zaczynam wyrywać notatki z ostatnich stron. "Nie, nie wyrywaj!". Dlaczego? "Ja tak uwielbiam Twoje pismo"...


Tak, znała moje pismo. W końcu parę razy pomagałem jej w nauce itp.

3. Parę zwykłych koleżanek ze zdziwieniem - "o, ale ładnie piszesz".

Kobiety,
czy Wam naprawdę można zaimponować charakterem pisma?

Czy pamiętacie może charakter pisma facetów, którzy Wam się podobali?
Czy można charakter pisma mężczyzny porównać do jego hm zapachu/błysku w oku/fryzury/itp - rzeczy, która mi się w nim podoba?

Pozdrawiam.


Obserwuj wątek
    • koham.mihnika.copyright wyczuly zdolnosci artystyczne 19.08.12, 02:57
      ladne pismo daje pozytywne odczucia estetyczne, a my lubimy otaczac sie ladnymi przedmiotami czy osobami.
      Podobno charakter pisma odzwierciedla osobowosc. Podobno.
      • alpepe Re: wyczuly zdolnosci artystyczne 19.08.12, 10:00
        koham.mihnika.copyright napisał:
        > Podobno charakter pisma odzwierciedla osobowosc. Podobno.
        W podstawówce miałam kolegę z klasy, który pisał kaligraficznie. Niesamowitej urody specyficzne pismo. Niezbyt czytelne. Nauczycielka była zachwycona. Chłopak czasem nie nadążał z notowaniem, bo przecież musiał niesamowicie pięknie pisać. Nerwica natręctw, tiki nerwowe. Egzystował gdzieś na marginesie społeczności klasowej. Odnalazł się po latach jako wyznawca wśród Świadków Jehowy.
        • koham.mihnika.copyright Re: wyczuly zdolnosci artystyczne 19.08.12, 10:05
          ja tam jestem, jak ten kolek ciosany, a pismo mam jak jaki doktur ze specjalizacjo.
          Pokrencone, nawet szyfrowac nie czeba.
          Mama i ciotka pieknie pisaly, a charaktery mialy zupelnie odmienne.

          Jak sie do swiadkow nadal, to w zasadzie, lepiej zeby nie pisal...
    • berta-death Re: Charakter pisma. 19.08.12, 09:44
      Ta historia działa się w poprzedniej epoce czy współcześnie? Bo jak współcześnie to może nie tyle o charakter pisma chodziło tylko o to, że po raz pierwszy zobaczyła słowo ręcznie pisane.
    • light_in_august Re: Charakter pisma. 19.08.12, 10:00
      No nieee... raczej mi faceci nie imponują swoim pismem. Wszyscy moi to raczej bazgrali niemiłosiernie i jakoś się to ładnie komponowało z ich pokręconymi osobowościami ;)
      A w ogóle co to znaczy ładne pismo u mężczyzny? Że takie okrąglutkie i równe? Wrzuć skana, bo zemrę z ciekawości ;)
      • liiona Re: Charakter pisma. 19.08.12, 10:18
        Charakter pisma?
        Powiedz mi co jesz, powiem ci kim jesteś.
        Czym pachniesz? powiem ci kim jesteś.
        Jakim samochodem jeździsz? powiem ci kim jesteś.
        Napisz parę słów na forum, powiem ci kim jesteś:)
        i tak bez sensu można w nieskończoność:P
        • josef_to_ja Akurat to chybione. 21.08.12, 15:56
          Bo nawet pracując za niewielką stawkę można zaoszczędzić na jakieś psikadło od Hugo Bossa, ale najczęściej człowiek jeździ na tym na co go stać, jeśli oczywiście za dużo nie zarabia. Chociaż też można dedukować w ten sposób, że jeśli kasjer z marketu jeździ jakimś niezbyt ekonomicznym autem to jest mało oszczędny. Najbardziej mnie zawsze bawiły typki w brudnych, drących się dresach i rozlatujących się adidasach co wszystko muszą ładować w auto, bo auto to ich wizytówka. :D
          • kseniainc Re: Akurat to chybione. 21.08.12, 16:26
            josef-wątki Ci się pomyliły?;-p
            • pani_frig Re: Akurat to chybione. 21.08.12, 17:31
              nic mu się nie pomyliło ;)))))
              józio jest po prostu urzeczony faulknerową i lata za nią po różnych wątkach i zaczepia
              • josef_to_ja Re: Akurat to chybione. 21.08.12, 18:10
                pani_frig napisała:

                > nic mu się nie pomyliło ;)))))
                > józio jest po prostu urzeczony faulknerową i lata za nią po różnych wątkach i z
                > aczepia

                Akurat odpisywałem komuś innemu, a nie L.I.A.
                • pani_frig Re: Akurat to chybione. 21.08.12, 18:16
                  ale nie musisz się tłumaczyć, mnie to rybka, na swój sposób sympatycznie obserwować takie końskie zaloty na forumie
                  • josef_to_ja Re: Akurat to chybione. 21.08.12, 19:06
                    Ale jakie zaloty? Nawet jeśli L.I.A. fajnie pisze to dla mnie jest jest po prostu sympatyczną osobą. Raczej nie mam w zwyczaju podbijać do kobiet prawie 10 lat starszych ode mnie. ;)
    • wersja_robocza Re: Charakter pisma. 19.08.12, 10:27
      Jerzy ma rację: fk przyciąga dziwolągi.
      • piataziuta Re: Charakter pisma. 19.08.12, 11:24
        :D
    • piataziuta Re: Charakter pisma. 19.08.12, 11:27
      > czy Wam naprawdę można zaimponować charakterem pisma?
      nie
      > Czy pamiętacie może charakter pisma facetów, którzy Wam się podobali?
      tak
      > Czy można charakter pisma mężczyzny porównać do jego hm zapachu/błysku w oku/fr
      > yzury/itp - rzeczy, która mi się w nim podoba?
      nie

      ale obstawiam że współlokatorkę zachwyca w tobie nie tylko twoje pismo
    • kseniainc Re: Charakter pisma. 19.08.12, 11:28
      Pamiętam-najczęsciej faceci marzą jak kura pazurem, a tamten miał piękny charakter pisma i tylko niestety pisma;-p
      • zuwka Re: Charakter pisma. 19.08.12, 16:26
        a o czymże marzy kura z pazurem??? :))))
    • samuela_vimes Re: Charakter pisma. 19.08.12, 11:54
      od kiedy są komputery ładne pismo jakoś niewiele mnie interesuje, bo i tak je rzadko na oczy widzę. Chyba, że na podpisach.
      • alikate Re: Charakter pisma. 19.08.12, 12:49
        Moje pismo, od czasu gdy zaczęłam używać klawiatury, zmieniło się tak bardzo, że sama siebie nie umiem odczytać. Gdyby przyjrzał się "temu pismu" znawca, pewnie stwierdziłby, że mam cechy psychopatki.
        • koham.mihnika.copyright to takze slychac przy uzywaniu klawiatury 19.08.12, 15:44
          zwlaszcza kompulsywne bicie klawisza Esc.
    • blondynka.online Re: Charakter pisma. 21.08.12, 15:32
      Pamiętam charakter pisma moich adoratorów z czasów, gdy jeszcze listy pisano. I nawet część tych listów mam. Najładniejsze pismo miał najpaskudniejszy typ. Sama bazgrzę niemiłosiernie, a przecież charakter mam świetlany. Tak że raczej bym się nie zakochała w kaligrafie. Chyba ze jeszcze pisałby sensownie, to może;-)
    • akle2 Re: Charakter pisma. 21.08.12, 16:18
      Nie piszesz, czy przepisywanie notatek skończyło się kiedykolwiek łóżkiem, więc trudno się ustosunkować.
      Pismo może być częścią składową "tego magicznego cosia" co na nas działa i co nam się zbiorowo w drugim człowieku podoba, ale samo w sobie... nie, nie sądzę żeby był to jakiś wabik.
    • 5th_element Re: Charakter pisma. 21.08.12, 16:33
      moj ojciec pieknie pisał ale charakter miał ciezki. Pismo podziwiam w oderwaniu od osobowosci, bo sie na połączeniu tych że nie znam.
      Czy leci z nami grafolog?
    • wez_sie Re: Charakter pisma. 22.08.12, 15:33
      https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/c0.0.403.403/p403x403/575019_402449663150104_2085919792_n.jpg
    • panna.m.igotka Re: Charakter pisma. 22.08.12, 16:04
      Ja staram się zapamiętywać wszystko co się da. Na pismo zwracam uwagę, ale nie zawsze jest to możliwe do zweryfikowania. Najczęściej rozpoznaję panów po głosie i dłoniach :)
    • lacido Re: Charakter pisma. 22.08.12, 22:31
      Nie, ale poprawną polszczyzną owszem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka